MAM DOSC SWOJEGO MEZA!! - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2010-11-02 13:52:35

zosia1980
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-11-02
Posty: 1

MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

Nie oczekuje od was jakiegoś zrozumienia, bo każdy rozpatrzy moją sytuacje inaczej ale moze jakies rady?? bo juz sama nie wiem czy ja jestem dziwna czy moj mąż.
Jesteśmy razem (po slubie) juz blisko 7 lat, inne kobiety narzekają ze ich mężowie przestali sie starac itp a u mnie jest odwrotnie.
Zanim sie pobraliśmy byliśmy jako ona i on, teraz jesteśmy jako "my". Podobała mi sie wersja z okresu narzeczenstwa, każde z nas miało swoje zycie, swoja prace itd, zylismy razem ale mielismy tez własne prywatne sprawy.
Mój mąż robi wszystko, stara sie bym była szczęśliwa, niema dnia zebym nie dostała jakiegoś drobnego prezentu!!!! sto razy dziennie potrfai mi powiedziec ze mnie kocha a mnie to wnerwia juz!!! kiedy idziemy na impreze on z nikim innym nie zatanczy tylko ze mną!! potrafi całować mnie przy ludziach, na ulicy, w autobusie no poprostu wszedzie!! uwierzcie ze jest to denerwujace!!
nie mamy dzieci bo ja jakoś nie widze sie w roli mamusi, sprzatajacej, pioracej itd. dzieci to chyba nie dla mnie. On z kolei przy kazdej okazji mowi ludziom ze jestesmy "w trakcie" robienia dzidziusia i na kazdym kroku podkreśla jaki to on wspaniały mąż. Ja mam juz serdecznie dość i jego i tych sytuacji, moze separacja by cos zmienila? juz sama nie wiem co robic, co myslec o tym, moze wy cos podpowiecie?

a i jeszcze jedno!! trudno w to uwierzyc ale przez 7 lat nigdy nie podniosl na mnie glosu, zawsze zalatwia wszystko po "cichu" na spokojnie, ja sie wydzieram a on na to wogole nie reaguje jakby byl gluchy. Jeszcze potrafi przyjsc i powiedziec "zlotko przeszlo ci juz??"

Ostatnio edytowany przez zosia1980 (2010-11-02 13:55:14)

Offline

 

#2 2010-11-02 13:56:49

Joanna50+
O krok od uzależnienia
Wiek: 54
Zarejestrowany: 2010-06-24
Posty: 69

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

oj, kobieto!!!!!nie mam słów....ciesz się z tego co masz, nie zniszcz!!!!! bo najnajnajbradziej zakochany mąż kiedyś się znudzi wiecznie nadąsaną żoną

Offline

 

#3 2010-11-02 14:04:24

voxi
Woman In Red
Wiek: 29
Zarejestrowany: 2010-09-28
Posty: 250

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

no wlasnie zgadzam sie z kolezanka wyzej.
Przepraszam za slowo ale to ty chyba jestes chora!!! masz męża ktory przez tyle lat mowi ci ze cie kocha, obsypuje cie prezentami a ty warczysz jeszcze???? ja na miejscu twojego meza kopnelabym cie 4 razy w d****!!!!! i zostawila cie samą!!! absolutnie nie zaslugujesz na tego faceta, i jeszcze ten tekst o tych dzieciach, ja rozumiem ze nie kazda kobieta chce byc matką ale w moim odczuniu piszesz to z taka nienawiśćią o swoim mężu, skoro ci tak zle i tak cie denerwuje to rozwiedz sie i poszukaj sobie takiego ktory bedzie cie przez kolejne 7 lat lał po łbie i nic więcej i wtedy moze zrozumiesz jaki byl twoj mąż.

Offline

 

#4 2010-11-02 14:10:15

martyna2010
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2010-08-25
Posty: 597

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

Zosia, myślę, że wiele kobiet Ci zazdrości. Niejedna z nas chciałaby mieć właśnie takiego męża. smile
Cóż Ci mogę poradzić? Rozmowę. Porozmawiaj z nim szczerze. Powiedz, że chciałabyś aby zmienił troszkę swoje zachowanie. Nakieruj go, co robi źle. Powinno pomóc.
Ale skoro myślisz o separacji, to chyba masz ku temu jakiś jeszcze powód? Kochasz go? Bo myślę, że samo jego zachowanie nie doprowadziłoby Cię do takiego rozwiązania.


Czasami leżę w trawie i wcale mnie nie widać. I świat wydaje się taaki piękny. A potem ktoś przychodzi i pyta: "Jak się dzisiaj czujesz?" I okazuje się, że okropnie.

Offline

 

#5 2010-11-02 14:19:44

angielite
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2009-10-24
Posty: 28

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

Taki mąż to skarb.

Offline

 

#6 2010-11-02 14:20:23

sunset
Słodka Czarodziejka
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2010-09-08
Posty: 179

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

powiem ci szczerze że też bym czegoś takiego nie wytrzymała takie przesładzanie itp. kiedyś miałam takiego chłopaka to nie był jakiś małolat tylko facet który miał nie daleko 30stki a ja wtedy małolata bo miałam 16 lat i niedobrze mi się robiło od jego kochanie kwiatuszku misiu skarbie słoneczko księżniczko użytego w jednym zdaniu na raz! obłęd po prostu,jeśli ktoś na kogoś krzyczał to ja na niego a on jak taka ciapa ostatnia

teraz mam męża który jest normalny i nie morduję mnie przesładzaniem mi życie potrafi krzyknąć a nie podkulać ogon pod siebie i czekać aż mi przejdzie.ma charakter po prostu.

kurcze dla mnie facet to powinien być facet a nie ciepłe kluchy który nie ma charakteru takie moje skromne zdanie po prostu

może porozmawiaj z mężem powiedz mu że męczy cię to i żeby trochę przystopował


"Sae Fideli Sis Fidelis"

Offline

 

#7 2010-11-02 14:24:52

Laure
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2010-10-30
Posty: 16

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

Aj jakie kobiety są niewdzięczne wink
Ciesz się, korzystaj!
Bo trafisz na takiego co będzie Cię poniżał, nie będzie liczył się z Twoim zdaniem, a wtedy zapragniesz takiego męża jak ten big_smile

Offline

 

#8 2010-11-02 14:25:24

voxi
Woman In Red
Wiek: 29
Zarejestrowany: 2010-09-28
Posty: 250

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

a moze zosia troche przesadza???? nie wiemy do konca jak jest naprawde!!! moj mąż tez czesto mi mowi ze mnie kocha, potrafi przytulic i pocalowac nawet wtedy kiedy lepie piergi!! i potrafi nawet wtedy powiedziec ze jestem dla niego atrakcyjna pomimo ze upaprana jestem po uszy w mące! i jakos nie narzekam!! cieszy mnie to że mąż potrafi okazac to co do mnie czuje i wiekszosc kobiet tez by tak chciala, sa tylko wyjatki ktorym to przeszkadza.

Offline

 

#9 2010-11-02 15:20:08

Amis
Przyjaciółka Forum
Wiek: 40
Zarejestrowany: 2010-10-22
Posty: 1962

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

No nie wiem od nadmiaru głowa boli? szkoda trochę faceta więc rozmawiajcie,rozmawiajcie bo ktoś w końcu Ci go podbierze.


,,Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.''

Offline

 

#10 2010-11-02 15:47:25

zakochana__85
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 2 5
Zarejestrowany: 2009-12-11
Posty: 371

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

To jest ideał męża dla kobiet które mają w swoim domu nieczułych facetów myślących tylko o sobie, od których nie mogą się doprosić odrobiny zainteresowania. No i rzeczywiście czytając takiego posta można tylko pozazdrościć, ale patrząc z tej właśnie perspektywy kobiet niedowartościowanych przez swoich męzów, natomiast kobieta, która od 7 lat jest głaskana, ma wszystkiego pod dostakiem może mieć tego dosyć. Taka kobieta stoi cały czas w miejscu, nie ma możliwości wykazania się, ma wszystko na wyciągniecię ręki a to nie jest motywujące. Taki mąż nie mobilizuje jej do niczego, bo wszystko jej podsawi pod nos. Ją to pociąga w dół, ona się nie rozwija, dusi się i ja to jak najbardziej rozumie. Wszystko powinno być wypośrodkowane, bo rzeczywiście taki facet to nie prawdziwy mężczyzna, brak mu męskości o ktorej zapewno marzy Zosia . I to nie jest tak że ona tego nie docenia, jej po prostu jego starania spowszedniały, a wręcz mdli ją od tego. Kobieta też lubi podzobywać swojego mężczyznę i gdy jej taka możliwość zostaje odebrana to zaczyna ją to nudzić i męczyć... ROZUMIE CIEBIE. Uważam że powinnaś z nim pogadać i szczerze powiedzieć co Cie drażni i zaproponować wprowadzenie zmian. Powodzenia

Ostatnio edytowany przez zakochana__85 (2010-11-02 15:48:56)


"Nie wystarczy pokochać, trzeba jeszcze umieć wziąć tę miłość w ręce i przenieść ją przez całe życie..."

Offline

 

#11 2010-11-02 16:18:48

ogurczak
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2010-10-18
Posty: 36

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

Oj kobieto, powiedz mu czego oczekujesz wprost. Rozumiem że nadmiar też jest zły, może nawet nie szczery.
Masz go pod pantoflem, może wyślij go na piwo z kolegami lub coś. Każ mu od siebie odpocząć.
Jednak najlepiej będzie jak mu pokarzesz ten temat. Wtedy na pewno zrozumie swoje błędy, co ty na to ?

Offline

 

#12 2010-11-02 17:14:55

Ivee
Przyjaciółka Forum
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2010-08-13
Posty: 7945

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

Zgodzę się z tym , że życie z człowiekiem bez własnej osobowości może być męczące , ale pamiętaj , że więcej jest takich mężczyzn którzy mają jej nadmiar i to w tym negatywnym znaczeniu. Ja się codziennie zmagam z charakterkiem mojego lubego i nie jest to łatwe ... i czasem chciałabym spokoju i żeby ktoś mi ponadskakiwał. Zastanów się co wolisz słuchać : moja ksiezniczko czy moze zadna z ciebie ksiezniczka wiec nie bede ci nadskakiwal ... np smile


Dominika <3 Urodzona siłami natury 31.03.2011 Godz.13:10, 3500g, 55cm

Offline

 

#13 2010-11-02 17:19:45

airwaves
Przyjaciółka Forum
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2010-09-27
Posty: 621

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

no dobrze..a rozmawialas z nim o tym?
czasem wystarczy jedna rozmowa aby druga osoba zmienila jakies drobnostki w sobie, czasem trzeba na to czasu ale bez rozmowy nic sie nie ruszy bo on taki jest po prostu.
takze..do dziela?!
smile
ps. a ja rozumiem ze zaglaskiwanie moze wyjsc bokiem smile

Offline

 

#14 2010-11-02 17:37:25

ogurczak
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2010-10-18
Posty: 36

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

Czyli starzy faceci mają racje, z babą trzeba twardo big_smile wynika to z waszych wypowiedzi. Niby chcecie czułości, jak ją macie chcecie macho <lol>
Czy wy kiedyś dojrzewacie ?

Offline

 

#15 2010-11-02 18:32:16

Alexytymia
Cioteczka Dobra Rada
Zarejestrowany: 2010-03-10
Posty: 385

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

nie nie dojrzewamy...wiadomo wszystkie takie jesteśmy z obserwacji w domu nie zauważyłeś macho?

Offline

 

#16 2010-11-02 19:43:25

Małgorzatka
100% Netkobieta
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-11-14
Posty: 1239

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

Ja bym nie wytrzymała gdyby facet ze wszystkim mi przytakiwał. Mężczyzna powinien mieć swoje zdanie, lubię sobie czasami podyskutować, co nie ma nic wspólnego z kłótnią. Dobrze jest jeżeli czasami postawi na swoim. Ciągłe mówienie "kocham cię" nie jest dobre. Chyba każdy słyszał o "zagłaskaniu kota na śmierć". Nie można przesadzać. Trzeba znaleźć złoty środek pomiędzy okazywaniem czułości, dawaniem podarunków. Wtedy relacje między partnerami są zdrowe.


Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty
Ani miłość kiedy jedno płacze, a drugie po nim skacze.
Bo miłość to żaden film w żadnym kinie, ani róże ani całusy małe duże
Ale miłość kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze (Happysad)

Offline

 

#17 2010-11-03 11:12:08

Linka
Przyjaciółka Forum
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-12-05
Posty: 686

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

Oj, żebyś nie musiała kiedyś żałować tego, że tak narzekałaś...


Każdy Mężczyzna Ma Coś Z Rycerza - Zakuty Łeb.....

Offline

 

#18 2010-11-03 11:55:36

airwaves
Przyjaciółka Forum
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2010-09-27
Posty: 621

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

i jedno i drugie jest nie halo..i zaglaskiwania i bycie "twardym" takze to nie chodzi o to aby ktos byl chu**m hmm
niektorzy chyba nie rozumieja ze przyglaskiwanie za kazdym razem przytakiwanie i bycie na tak w kazdej sprawie, nie mowiac NIC innego, moze byc bardzo nudne i wrecz irytujace. (moze nie rozumieja dlatego ze nigdy nie byli w takiej sytaucji..)
chodzi o to by bylo troche czulosci, troche wlasnego zdania, wlasnych zainteresowan, wlasnych znajomych (nie o to zeby lał i cos w tym stylu przeciez to chyba jest JASNE??), no bo przeciez nie ma dwoch identycznych osob.

Offline

 

#19 2010-11-03 12:18:47

mrówka333
Do zakochania jeden krok
Zarejestrowany: 2010-07-23
Posty: 42

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

Jak masz dosyć swojego męża to ; pożyczę ci mojego na tydzień będziesz miała takie atrakcje o jakich nie śniłaś.Począwszy od wyzwisk na czym świat stoi,aż po wyrzucanie z damu i spanie na polu.Szanuj kobieto to co masz bo aż śmiać się chce że inni mają tylko takie problemy.

Offline

 

#20 2010-11-03 12:29:20

alutka88
Mój jest ten kawałek podłogi
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2010-07-24
Posty: 70

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

Podobno nawet kota można zagłaskać na śmierć wink. Rozumiem autorkę wątku. Mój luby to czuły, cierpliwy i spokojny facet, ale ma swoje zdanie i prócz wspólnego życia znajdujemy czas na indywidualne sprawy i pasje. Dobra wiadomość, droga Zosiu jest taka, że chyba masz łatwiejsze zadanie, bo moim zdaniem łatwiej jest nakłonić partnera do pokazania przysłowiowego pazurka, niż ugasić jego ognisty temperament. Rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa - tylko to może przynieść jakiś efekt. Trzeba facetowi uswiadomić, że od nadmiaru słodyczy może zemdlić, że musi dać Ci trochę wytchnienia, bo czujesz się osaczona jego nieustannym zaangażowaniem i dowodami miłości oraz że powinien popracować nad swoją nadmierną ugodowością. Jeśli tylko partner uwzględnia fakt, że związek to prócz czułości także szczera rozmowa o wzajemnych racjach, uczuciach i oczekiwaniach, masz duże szanse na sukces. Powodzenia! smile

Ostatnio edytowany przez alutka88 (2010-11-03 12:33:18)


"Miej serce i patrzyj sercem".

Offline

 

#21 2010-11-03 12:56:12

milka99
Słodka Czarodziejka
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2010-10-21
Posty: 186

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

Jeju kobieto! ile ja bym dała za takiego męża. Mój przestał się starać po ślubie i sytuacja jest wręcz odwrotna niż u ciebie... sad Myślę, że gdybyś była w mojej sytuacji to też byś narzekała na męża. I tak i tak jest źle. Czy wolałabyś żeby wasze kłótnie były głośne, z użyciem siły, z interwencją policji? Myślę, że nie. Czy chciałabyś, żeby na imprezie interesował się każdą inną kobietą tylko nie Tobą. Również uważam, że nie. Także uważam, że taki mąż to skarb. Żal byłoby go stracić. Wytłumacz mu co Cię gryzie, co się nie podoba, co chciałabyś zmienić. Widzę, że potrzeba ci dawki adrenalinki w waszym związku. Zróbcie coś szalonego, może to na chwilę zastąpi ci rutynę w Waszym związku. Pozdrawiam.


Obojętność jest jak mróz polarny - zabija wszystko...

Offline

 

#22 2010-11-03 13:05:43

butterfly20
Tajemnicza Lady
Wiek: ..
Zarejestrowany: 2010-10-26
Posty: 90

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

ja Ci dam na próbe mojego chłopaka.. zobaczymy czy spodoba Ci sie wersja hardkorowa?? Czyli miłe słowka zastapi klnieciem na Ciebie, gdy go zdenerwujesz bedzie w stanie podniesc na Ciebie ręke.. i zamiast spedzac z Toba czas będzie wolał łazić po kolegach.. A uwierz ze nie ma nic gorszego jak samotnie spędzac wieczory... z tego co piszesz wnioskuje ze Twój mąż nie widzi po za Tobą świata, to naprawde wspaniałe.. mój chłopak nie zatanczyłby ze mna nawet jednego tańca tylko czaił by na fajne laski żeby później kumplom sie pochwalić... Docen to co masz, bo masz naprawde farta.. Pozdrowionka wink


,,You got to have a dream..If you don't have a dream...How you gonna have a dream come true?"

Offline

 

#23 2010-11-03 18:25:45

airwaves
Przyjaciółka Forum
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2010-09-27
Posty: 621

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

tak na marginesie dlaczego dziewczyny jestescie niektore z facetami ktorzy Was wyzywaja bija ponizaja i lataja za innymi ??
same skazujecie sie na męki...

Offline

 

#24 2010-11-03 21:06:17

Alexytymia
Cioteczka Dobra Rada
Zarejestrowany: 2010-03-10
Posty: 385

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

Wiadomo takie "głaskanie", nadskakiwanie i przesadna troska może być męczące..można zacząć się dusić...ale wydaje mi się, że problem jest do rozwiązana...rozmawiać, rozmawiać i rozmawiać, dać sobie więcej przestrzeni, może jakieś hobby? Zgadzam się z orbitką nie rozumiem kobiet, które żyją w chorych związkach a maja np. możliwość odejścia od faceta, nie są zależne od niego...a mimo tkwią w patologi i użalają się nad sobą...bo on leje, wyzywa...ale ona go kocha...to chyba nie miłość tylko uzależnienie..czas może pomyśleć o fachowej pomocy. Inna sytuacja kiedy kobieta jest zależna finansowo i łączą ja z facetem inne niepozałatwiane sprawy...tylko do cholery są instytucje pomagające kobietom i jak się naprawdę chce zmienić życie to można,  a nawet trzeba by ratować siebie i dzieci przed patologią...warto podjąć kroki do zmiany na lepsze niż siedzieć i jęczeć na forum, że sobie nie poradzę, ja znam kobiety które były w d.. i małymi kroczkami z pomocą innych dały sobie radę, trzeba tylko chcieć zawalczyć o siebie.

Offline

 

#25 2010-11-04 10:59:02

mika27śka
Niewinne początki
Wiek: 27
Zarejestrowany: 2010-10-27
Posty: 1

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

Mój maż też był taki cukierkowy,az sie obawiałam o cukrzycę ale tylko przez jakies 5lat.Teraz bardzo długo pracuje ,zjada obiad który widać mu nie podchodzi,a gotuję świetnie...
siada przed komputerem myje sie i kładzie sie spać.Jest tylko miły gdy ma ochote na sex,w dzień rozmawiamy przez tel jak jest w pracy a w domu prawie wcale...
Ja pracuję kilka dni w tyg.mam tam kolegę kilka lat młodszy,przystojny,nie mam romansu ale niekiedy jak mam dość domu ,kłopotów to on to widzi i zawsze pociesza ,taki mój przyjaciel...
Gdy uwierzyłam w przyjażń damsko męską,on wyznał mi miłość,to było jakiś czas temu ,dla mnie szok-i odizolowałam sie od niego.
Zamieniałam sie na dyżury,ale pomyślałam ,że nie będę uciekać....
Wiec wróciłiśmy do naszych rozmów,wczoraj spotkanie przypadkowe i stało się pocałowaliśmy się...ale znów szok nie mam wyrzutów sumienia.
Kocham męża i nie posunę się dalej na pewno,ale myślę o tym pocałunku...
Czy jestem kobietą która zdradziła???

Offline

 

#26 2010-11-04 12:14:09

voxi
Woman In Red
Wiek: 29
Zarejestrowany: 2010-09-28
Posty: 250

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

mika27śka, hmm.... no zdrada to zdrada, każdy ją może widzieć inaczej... sama napisałaś kocham męża ale myślę o tym pocałunku....nie mów że nie posuniesz sie napewno dalej, bo tego nie wiesz, a pocałunek był do tego pięknym wstępem... miałam kiedyś sytuację podobną, że facet, którego uważałam za przyjaciela chciał mnie pocałować, ale do tej pory jestem z siebie dumna, ze tego nie zrobiłam....kocham, jestem kochaną i nie widze powodu bym miala całowac innego faceta.... dla mnie pocałunek to wstęp do zdrady....niestety, tak to sie zaczyna a potem jest płacz i łzy bo znowu powraca rzeczywistość dnia codziennego.
Nie dziwie sie że myślisz o tym pocałunku, każda kobieta by myślała, ale jeśli kochasz swego męża i jesteś z nim szczęśliwa powinnaś zakonczyć tę znajomość jak najszybciej, bo uwierz ze na 100% przyjdzie taki moment w którym pójdziesz na całość.

Offline

 

#27 2010-11-04 12:44:52

atinasarz
Przyjaciółka Forum
Wiek: 37
Zarejestrowany: 2010-09-16
Posty: 863

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

mika27śka - pytasz czy zdradziłaś - zadam ci pytanie czy gdyby twój mąż tak pocałował inną kobietę czułabyś że cię zdradził???????? Jeśli na nie odpowiesz szczerze bez ALE - to będziesz miała jasność co do twojego zachowania. Ja uznałabym to za zdradę - takie mam zasady.

Offline

 

#28 2010-11-04 12:58:57

samotnaMama
Niewinne początki
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2010-11-04
Posty: 7

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

Z jednej strony zazdroszczę Ci takiego męża....ale chyba gdzieś Cię rozumiem, miałam takiego chłopaka. Rozstałam się z nim bo mnie zamęczył swoją miłością, brzmi absurdalnie, zwłąszcza że teraz jestem w stałaym związku z kimś kto jest zupełnym przeciwieństwem tamtego....
I powiem szczerze że strasznie tęksnie z rozpieszczaniem! I czasami żałuję mojej decyzji z przeszłości;(

Offline

 

#29 2010-11-05 02:54:30

nadia2010-01
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-11-05
Posty: 8

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

Hej. Ja uważam,że nie jedna kobieta zazdrości Ci takiego męża może rutyna doprowadziła do tego że nie dostrzegasz po prostu ile się stara, ile wysiłku wkłada w wasz związek żebyś była szczęśliwa i ile to jego kosztuje!.

Sama mam podobnego męża do twojego.Tez jest dla mnie taki kochany!, dlaczego? bo mnie kocha , najzwyczajniej na świecie !!!i chce bym ja go kochała stara się i ja to doceniam jestem z nim szczęśliwa nie jedna czy dwie koleżanki mi powiedziały ze mam dobrego męża. Co jest złego w tym ze facet cie kocha okazuje Ci milosc. Wstydzić się ze się kogoś kocha bezsens było by wychodzić za mąż.

Mąż Cie bardzo kocha doceń i Ty to, powinnaś czuć sie dowartościowana skoro po 7 latach małżeństwa milosc wasza nie wygasa.
To ze nie potrafi krzyknac nie znaczy ze jest cipa czy ciepla klucha, sa plusy same plusy u twojego meza na pewno nie uderzy cie skoro nie potrafi krzyknąć tak jest u mojego męża. Sam mi kiedys powiedzial ze nie krzyczy bo jak zaczyna to juz mu lzy w oczach staja. Ale jestem bezpieczna czuje sie pewnie bo jestesmy razem i go mam ciesze sie bo go kocham a miec takiego meza to skarb. Ja wiedzialam jakiego meza wybieram mily troskliwy kochajacy Ty na pewno tez czemu Ci teraz przeszkadza.

To ze sie nie patrzy na inne kobiety to jeszcze wiekszy plus jest tyle ladnych zadbanych dziewczyn w okolo nas ze nic by sie nie stalo jak by zerknal- a on po prostu Ciebie wybral!!!  nie chce bo ciebie ma, ciebie kocha z toba chce byc.
       On naprawde Cie kocha , DZIEWCZYNO OBUDZ SIE MASZ NAJKOCHANSZEGO MEZA PO SLONCEM, Kocha Cie ,dba o Ciebie, Nie krzyczy, Chodzi do pracy.
       Nie wiem ile masz lat ja mam 24 jestem 1,5 roku po slubie tez nie mam podobnie jak i Ty zamilowania ani cierpliwosci do dzieci, ale skoro czlowiek bierze slub nie pracuje ma kochajacego meza i swoje lata oczywiscie na dziecko patrzac na staz malzenstwa najwyzszy czas na poszerzenie rodziny. Zastanow sie bo jesli kocha Ciebie to na pewno chcialby miec je z Toba . Nawet mowi to kolegom moze sam sie wstydzi nawet o tym rozmawiac badz boi sie twojej reakcji moze pomyslał ze jesli powie to twoim/waszym znajomym przy Tobie to da Ci do zrozumienia ze zalezy mu bardzo na dziecku a Ty to zrozumiesz sama. Moze czeka wlasnie na to az od Ciebie to wyjdzie .Zastanow sie!, pozdrawiam i zycze rozsadnej decyzji i szczerej rozmowy.

Offline

 

#30 2010-11-05 02:59:16

nadia2010-01
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-11-05
Posty: 8

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

Ja sadze ze tak. A wkurzylabym sie jak by to byl moj facet.

Offline

 

#31 2010-11-05 03:00:36

nadia2010-01
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-11-05
Posty: 8

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

Jak kogos mozna kochac i calowac sie z innym sadze ze go nie kochasz skoro z innym sie calujesz i pytasz sie czy to jest zdrada!!!!!.

Offline

 

#32 2010-11-24 17:58:02

Tosieńka
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-11-23
Posty: 8

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

hmm

Ostatnio edytowany przez Tosieńka (2010-11-24 17:59:20)

Offline

 

#33 2010-11-24 18:01:08

Tosieńka
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-11-23
Posty: 8

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

taki mąż to bajka!!!! doceń to bo go stracisz że byc tak że to on cię żuci bo będzie miec dosyc ciebie wiecznie nie zadowolonej !! i

Offline

 

#34 2013-12-17 16:32:38

pucik67
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-12-17
Posty: 3

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

to ja nie wiem co mam robic pomozcie !!!
mam 9 miesieczne dziecko z mezem jestesmy ze soba kilka tak ale w malzenstwie dopiero nie caly rok 19 stycznia bedzie 1 rocznica. Ja mamy nie mam zmarla mi 5 lat temu maz nie ma taty zmarł mu jak byl malutki.
Moja coreczka ma goraczke bylismy u lekarz i dala nam antybiotyk ale do rzeczy . Maż ciagle lata do swojej mamusi.wczoraj wrocilismy od lekarza a za godzine czasu lecial do mamusi bo mamusia dzwonila do niego zeby ja zawiozl do cioci mimo ze ona ma prawojazdy dzis dzwoni i mowi synus przyjdziesz do mamusi bo drzwi przywioza i trzeba z nimi cos zrobic a ma jeszcze jednego syna...w dzien dzien do niej lata i juz mnie to denerwuje ma chore dziecko zamiast troche z nami posiedziec to zje i leci do mamusi tak jak by nas nie bylo ... pomozcie mi...ja juz nie wiem co mam robic ;( jestem w nerwachbo ma 25 lat a zachowuje sie tak jak by jego mam nie miala nikogo a ma jeszcze jednego syna ktory mieszka z nia ...prosze o pomoc

Offline

 

#35 2013-12-17 16:54:45

paulo71
Net-Facet
Zarejestrowany: 2013-12-12
Posty: 620

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

pucik67 napisał:

to ja nie wiem co mam robic pomozcie !!!
mam 9 miesieczne dziecko z mezem jestesmy ze soba kilka tak ale w malzenstwie dopiero nie caly rok 19 stycznia bedzie 1 rocznica. Ja mamy nie mam zmarla mi 5 lat temu maz nie ma taty zmarł mu jak byl malutki.
Moja coreczka ma goraczke bylismy u lekarz i dala nam antybiotyk ale do rzeczy . Maż ciagle lata do swojej mamusi.wczoraj wrocilismy od lekarza a za godzine czasu lecial do mamusi bo mamusia dzwonila do niego zeby ja zawiozl do cioci mimo ze ona ma prawojazdy dzis dzwoni i mowi synus przyjdziesz do mamusi bo drzwi przywioza i trzeba z nimi cos zrobic a ma jeszcze jednego syna...w dzien dzien do niej lata i juz mnie to denerwuje ma chore dziecko zamiast troche z nami posiedziec to zje i leci do mamusi tak jak by nas nie bylo ... pomozcie mi...ja juz nie wiem co mam robic ;( jestem w nerwachbo ma 25 lat a zachowuje sie tak jak by jego mam nie miala nikogo a ma jeszcze jednego syna ktory mieszka z nia ...prosze o pomoc

Zapytaj się męża.
Czy on spi z tobą czy z matką?
Powiedz mu, że ma swoją rodzinę którą założył , albo zacznie normalnie w niej funkcjonować albo niech zamieszka znowu z mamusią a ty poszukasz sobie normalnego męża. Oczywiście to go powinno wystraszyć. A jak pójdzie do mamusi to znaczy, że jest mamim synkiem.

Offline

 

#36 2013-12-17 22:43:19

mar3
Net-Facet
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2011-10-14
Posty: 416

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

Ja powiem tylko tyle ze w zadna strone przeginanie nie jest dobre ani za ciapowaty afcet ani za ostry tak aprawda , ale jak widac jednak si enei dobraliscie jednak ludzi esie musza dobrac dobrze czyli kobieta ktora potrzebuje chyab zeby facet przeklinal i wyzywal ja i wogole a inna spokojna bedzie zadowolona z takiego co sie nie bedzie klocil. Ja osobisci etez potrafie sie nie klucic w z. iazku rok czy dwa wogoel wszytsko zalerzy od sytuacji. Ja mam wrazenei tylko takie ze jednak autorka watku poprostu nie odpowiada jej bycie w normalnym zwiazku gdzi efacet naprawde chhe z ta kobiet aspedzac czas dobrze jej bylo jak si etylko tak o spotykali ale wtedy to nie ejst pelny zwiazek takie spotykanie si eto tylko na poczatku wtedy mozn apowiedziec ze kazdy jakby zyl swoim zyciem tylko si eod zcasu do czasu spotykal z druga polowka. A jak przyszla pora na prawdziwy zwiazek to juz zle jest widac po reakcji na dzieci ona nei chche zwiazku ani dzieci dobrze jej tylko bylo by si eraz na jakis czas spotykac z facetem tak to widze jak narazie. Co do tego jaki byl jescze to powinnas juz to zauwazyc przez pierwsyz rok czy dwa jaki to jest typ ze jest spokojny i nieklowtliwy np. teraz masz do neigo pretensje jaki jest sama wiedzialas i sie zgodzilas na slub a teraz marudzisz. Tobie trzeba innego fateta widze.  Zeby nie bylo nie najezdzam na autorke postu tylko takie mam odczucia smile ma dobrego faceta i narzeka moze i czasem przesadzi ze slodzeniem ale lepszy taki niz przesadzi z biciem po alkoholu i zjedzie ja przeklenstwami big_smile

Offline

 

#37 2013-12-18 08:33:43

25.anowi
Przyjaciółka Forum
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2013-07-22
Posty: 535

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

Na Twoim miejscu autorko bym porozmawiala z mężem o tym co Cię denerwuje w jego zachowaniu. Wyjaśnij mu że chcesz innej relacji tzn że chcesz nieraz coś sama zrobić czy wyjść czy że wystarczy Ci już tego słodzenia bo nie jesteś małolata która potrzebuje dowodów miłości na każdym kroku! No powiedzmy tak.

Ale z dwojga złego to chyba lepiej w ten sposób niż miałby Cię wyzywać,bić czy chlac na potęgę.CZYŻ NIE??


Życie to wielka niewiadoma,ale je kocham:)

Offline

 

#38 2013-12-18 12:56:11

mola633
Słodka Czarodziejka
Zarejestrowany: 2013-07-06
Posty: 198

Re: MAM DOSC SWOJEGO MEZA!!

Kochana a gdzie takie cudo się uchowało smilesmilesmile aż miło poczytać o takiej MIłOśCI

Offline

 

 

Ostatnie tematy :

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013