No właśnie - na polskich stołach najczęściej chyba goszczą ziemniaki. Macie jakieś pomysły, czym można je zastąpić/urozmaicić? A może macie ciekawe pomysły, jak zmienić tradycyjne ziemniaki, żeby smakowały "inaczej"? ![]()
Na ziemniaki to ja mam dwa ulubione sposoby. Albo wymieszane z masełkiem i śmietana i sa fajne miękkie i ugniecione, albo pokrojone w łódeczki i oproszone przyprawami ![]()
A no i jeszcze sałatki ziemniaczane, np z buraczkami i śledziem, ale przepisu jak zawsze nie pamiętam ![]()
Bardzo też do obiadu lubię pampuchy (kluski na parze), kluski łyżką kładzione, kasze jęczmienną i gryczaną. Bo makaron jak i ryż to głównie do dań które ogólnie przewidziane są z nimi ![]()
Ja właśnie prawie w ogóle nie jem ziemniaków. I stąd to moje pytanie, jak można urozmaicić te obiadki
Ale kluski na parze robisz sama? Masz jakiś swój sprawdzony przepis?
Ziemniaczki można w prosty sposób sbie urozmaicić: mianowicie pokroić w talarki, lekko podgotować, odcedzić, przełożyć na patelnię, smażyć do miękkości, pod koniec zalać śmietaną (ja dodaję 12% w ilości "na oko"), lekko posolić, popieprzyć i konecznie dodać gałkę muszkatołową, chwilkę potrzymać na patelni z tą śmietaną, ale naprawdę minutkę-dwie, żeby się śmietana nie zważyła. I podawać. Można jako dodatek do mięsa albo jako samodzielne danie piątkowe (wtedy posypać natką lub szczypiorkiem i żółtym serem).
Nie przepadam za ziemniakami, ale czasem jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma:D
Smaczne są ziemniaki opiekane - pokrojone w plasterki/ósemki, polane oliwą i posypane różnymi przyprawami - podobnie jak pisała Kami. Nie ma tu zupełnie ograniczenia co do przypraw. Można tez zapiekać z mozzarellą i wtedy dodać tylko bazylię i majeranek.
Można też zrobić takie kotleciki ziemniaczane: ugotowane i utłuczone ziemniaki, dodajemy "byle co" (szczypiorek, pokrojoną szynkę, pieczarki...), obtaczamy w bułce tartej i smażymy.
yvette, nie robię sama klusek na parze, tylko kupuje, za wysoka szkoła jazdy ![]()
Z ziemniaków moza zrobic pyszne pirre ziemniaczane.
Ziemniaki i marchewke kroje drobno, gotuje w posolonej wodzie. Po ugotowaniu odcedzam zostawiając odrobine wody.
Dodaje masła lub mleka (jak kto woli), troche pieprzu i gałki muszkatulowej. Miksuje blenderem.
Smakuje rewelacyjnie do kotletów mielonych.
Mozna tez zrobić kartofle z kapusta albo kuskus -jest dobry ale nie do wszystkiego pasuje.
Mozna tez zrobić kartofle z kapusta albo kuskus -jest dobry ale nie do wszystkiego pasuje.
Ziemniaki z kapustą to tradycyjne śląskie danie (plus mielone lub żeberka na przykład). Jest naprawdę pyszne. To się chyba nazywa ciaper kapusta
.
Składniki na 4 osoby:
60 dag kapusty, 1 kg ziemniaków, smalec, sól, pieprz, woda z kapusty.
Kapustkę pŁuczemy (jeśli jest bardzo kwaśna)i kroimy, po czym gotujemy do miękkości. Ziemniaczki obieramy i także gotujemy do miękkości w osolonej wodzie. Ugotowane ziemniaki dokładnie tłuczemy, dodajemy odcedzoną kapustę, łyżkę smalcu, sól i pieprz. Jeśli kapusta jest mało kwaśna, słabo ukiszona można dodać troszeczkę wody z kapusty. Pycha
.
Ziemniaki mozna polaczyc z cebula i kiszonym ogorkiem- podsmazyc na odrobinie oleju- pycha!
Ziemniaki ze szczypiorkiem lub koperkiem. Frytki z cukini tez dobre.
Drogie Panie zapomniałyście o kopalni dobra jaką jest KASZA GRYCZANA- i jest pyszna! ( do dań mięsnych).
Chciałam jeszcze dodać-
kopytka, kluski, paszteciki, krokiety- to wszystko można wykorzystać zamiast lub z ziemniaków.
o ra
+
Ja też casami na szybko robie kus kus a do gulaszu bywa, że gotuję kaszę gryczaną.
Chętnie wypróbuje Wasze przepisy przyznam, ze narobiły mi smaku.
A z ziemniaków polecam kopytka- bardzo szybko się robi i dobrze smakują =0.
Sory za błędy ale za szybko chciałam dodać odpowiedz a mam kłopoty z klawiaturą. Mam nadzieje, że wybaczycie.
Ziemniaki są świetne jeśli ugotuje się je w parowarze - obiera się, kroi na grube plastry i wrzuca do gotowania na parze bez grama soli. Najlepsze jest to, że zachowują smak (!) co więcej smakują o niebo lepiej niż tradycyjne, z wody. Polecam jednak kupić ziemniaki "od chłopa" albo z uprawy eko, bo te z supermarketu (z masą pestycydów) mogą zwyczajnie śmierdzieć.
Ja ziemniaki jadam nieczęsto jak na polskie normy:) Zdecydowanie wolę kasze, chyba trochę zapomniane i niedoceniane u nas. Kasza gryczana ze smażoną cebulką i pieczarkami plus kwaśne mleko (albo kefir) do picia - pycha! Do kaszy jaglanej lub pęczaku świetnie pasują wszelkiego rodzaju gulasze (ja robię sojowe, ale jak ktoś jest mięsny, to jak najbardziej też może być) i buraczki. Kasza kuskus z powodzeniem zastąpi tradycyjny makaron (wszystkie sosy do niej pasują, bo też jest robiona z pszenicy) i szybko się ją robi - wystarczy zalać osolonym wrzątkiem i poczekać.
Ziemniaki zastąpią też wszelkie produkty "mączne" typu pierogi, naleśniki, krokiety etc. Ja zaczęłam używać do nich mąki pełnoziarnistej i przynajmniej nie ma wyrzutów sumienia, że jem coś meganiezdrowego:)
Mój sposób na ulepszenie ziemniaków to piure. Gotuję ziemniaki z marchewką i 3,4 ząbkami czosnku. Na koniec dodaję śmietany i duszę i masła troszkę kaloryczne ale dobre są. Kolejny sposób na ziemniaki z patelni dzień wcześniej gotuję ziemniaki w przysłowiowych mundurkach ale muszą być małe te ziemniaki . Smażę je w całośći po obraniu i dodaję soli pieprzu i przyprawy do ziemniaków.I jeszcze jeden pomysł gotujemy ziemniaki też w tych mundurkach wcześniej je musimy dobrze oczyśćić najlepiej szczoteczką lekko podgotowane ziemniaki dajemy we folię aluminiową i dajemy na grila do tego pasuje kiełbaska np kaszanka której nie lubię.
No właśnie - na polskich stołach najczęściej chyba goszczą ziemniaki. Macie jakieś pomysły, czym można je zastąpić/urozmaicić? A może macie ciekawe pomysły, jak zmienić tradycyjne ziemniaki, żeby smakowały "inaczej"?
No to może zaproponuję coś mniej konwencjonalnego i lżejszego? Może zamiast pyrów, jakieś sałatki albo mieszanki warzywne; np. coś z BUKIETU WARZYW mamuta, albo inną kompozycję z tego rzędu? Ewentualnie jak już ktoś koniecznie musi mieć coś na ciepło, to np. fasolka po bretońsku, albo bigos ? można zrobić samemu, albo też skorzystać z oferty mamuta; mają całkiem wporzo te wyroby?
Ja rzadko gotuję ziemniaki, za to często makarony - penne i fusilli lub różne rodzaje muszelek. Gdy natrafię na wystawkę kuchni wloskiej w supermarkecie, zawsze jakiś makraon przytacham do domu. ![]()
Często też gotuję kasze - gryczaną lub perlową, a smacznym i bardzo szybkim do przygotowania dodatkiem do obiadu jest kuskus - polecam ![]()
A może kasza gryczana? Ja osobiście za nią nie przepadam, ale od czasu do czasu się skuszę. Moja mama ją uwielbia. Czasem zastępuje ryż właśnie kaszą.
Można kupić kaszę gryczaną wzbogaconą o warzywa - pycha ![]()
Yvette, ja nie jem WCALE takich gniecionych, zwykłych ziemniaków. Nie ma dla mnie większej kary niż obiad z takim dodatkiem
.
Jestem za to fanką ugotowanych ziemniaków, pokrojonych na duże kawałki i usmażonych na głębokim tłuszczu
. Lubię też ziemniaki pokrojone w grubą kostkę, obtoczone w przyprawie bombay masala (z kotanyi, chyba w fioletowym opakowaniu, naprawdę świetna mieszanka!!) i usmażone na patelni z małą ilością tłuszczu. Albo łodeczki z ziemniaków, pieczone ze świeżym tymiankiem i cytryną... Mogę tak długo...
Byle nie były gotowane i gniecione. ![]()
A ja lubię gniecione ziemniaczki ale tylko z dodatkiem odrobiony masła i podsmażonej na złoto cebulki w ulubionych przyprawach. Takie proste a zdecydowanie zmienia smak ziemniaczków-cała moja rodzinka uwielbia te pyrki:-)
Czemu uparłyście się na te ziemniaki?
Czemu uparłyście się na te ziemniaki?
No właśnie...:)
Ziemniaki, kasze, makarony, ryż...
Oczywiście, że je jadam i robię, ale chciałam Wam polecić zupełnie coś innego: soczewicę - do mięsa z sosem, zamiast tradycyjnych dodatków. Jest dość droga, ale naprawdę smaczna.
Ja się nie uparłam
. Napisałam po prostu kilka ulubionych sposobów na przyrządzenie ziemniaków, dla tych, którzy nie lubią ich w postaci tradycyjnej - gniecionej
.
Jestem fanką ryżu i to ryż jem najczęściej. Lubię wymieszać go z posiekanymi i podsmażonymi pieczarkami, fajnie smakuje.
Kasze też jem, choć trochę rzadziej.
Makaron tylko do sałatek i sosów - do mięsa mi nie pasuje, nie najadam się jakoś nim.
Też nie przepadam za zwykłymi, nudnymi ziemniakami, więc czasami staram się je urozmaicić
. Najczęściej robię pieczone ziemniaki.
WERSJA I:
składniki:
-ziemniaki,
-olej,
-przyprawa do ziemniaków,
Ziemniaki obieramy, gotujemy w osolonej wodzie 5 minut. Następnie wyjmujemy, kroimy w ćwiartki, rozkładamy na blasze, posypujemy przyprawą do ziemniaków (lub innymi przyprawami), polewamy odrobiną oleju i wkładamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy w temp. 180 stopni, aż będą rumiane i miękkie w środku (jakieś 30 minut). Od czasu do czasu mieszamy.
WERSJA II dla 4 osób
składniki:
-ziemniaki (około 1kg)
-10 dag masła,
-2 cebule,
-Vegeta lub inne przyprawy,
-folia aluminiowa,
Ziemniaki obieramy, gotujemy w osolonej wodzie 5 minut. Cebule kroimy w paski, przyprawiamy i odstawiamy na 3 minuty. Z folii aluminiowej oddzieramy 8 kawałków o długości około 20 cm. Układamy folię po dwa kawałki- mają być 4 kwadraty z podwójnej folii(żeby przypadkiem ziemniaki nie wyleciały spodem
). Ziemniaki kroimy w ćwiartki, kładziemy na folii. Dodajemy cebule i masło na wierzch. Zwijamy boki do góry (żeby wyszły sakiewki) i wkładamy do rozgrzanego piekarnika. Pieczemy około 30 minut w temp 180 stopni.
Ryż z ziołami
-dwa woreczki ryżu,
-natka pietruszki,
-koperek,
-łyżeczka ziół prowansalskich (lub innych),
-przyprawy,
Ryż gotujemy na sypko, koperek i pietruszkę drobno siekamy. Mieszamy razem. Dodajemy zioła i przyprawy. Masę ryżową można podawać do mięs, sosów i warzyw
Sposob na pyszny ryz mojej mamy.. jakie banalne a pyszne ![]()
Gotujemy ryz ( w dowolnej ilosci) w osolonej wodzie..
Wyciagamy z woreczka, dodajemy troche masla + wegeta..
Mmmmm pyyychaa!!
A najlepsza na siwecie jest KASZA GRYCZANA !!! oj tak ![]()
Nie przepadam za ziemniakami ale głównie chyba dlatego że nie cierpię ich obierać ![]()
Dlatego do obiadku częściej wybieram:
-kaszę gryczaną
- ryż (koniecznie gotowany z vegetą, curry i kurkumą)
- kluski śląskie
- kopytka
- kopytka ze szpinakiem (mniam)
ziemniaki to tani uzupełniacz kwasu foliowego tak ważnego dla waszej jędrnej skory- ryż tego nie ma więc radzilbym się zastanowić nad przywroceniem ziemniaka na obaidki :d
ziemniaki to tani uzupełniacz kwasu foliowego tak ważnego dla waszej jędrnej skory- ryż tego nie ma więc radzilbym się zastanowić nad przywroceniem ziemniaka na obaidki :d
Kwas foliowy nie znajduje się tylko w ziemniakach, więc nie demonizowałabym ich braku w diecie. Nie jem ziemniaków już od wielu lat i nie mam żadnych problemów z jędrnością skóry. Gdyby ziemniaki tak cudownie na nią wpływały, większa część społeczeństwa nie miałaby kłopotów z w/w jędrnością, a przecież tak nie jest ![]()
Co do gniecionych ziemniaków, jeśli już je w ogóle gotuję, to lubię, gdy są "maślane" w smaku - dodaję mleko lub śmietanę przed rozgnieceniem i obowiązkowo koperek ![]()
Ziemniaki pokrojone w grubą kostkę, obtoczone w przyprawie bombay masala (z kotanyi, chyba w fioletowym opakowaniu, naprawdę świetna mieszanka!!) i usmażone na patelni z małą ilością tłuszczu.
Będę musiała koniecznie spróbować.
Ale to po diecie lekkostrawnej niestety. ![]()
CupraFR, polecam do tych ziemniaków wymieszać śmietanę, majonez i musztardę francuską w proporcjach 1:1:1 i podawać z takim sosem
. Pychotka.