Jestem rozwodnikiem od 10 lat i nie wiem, co z tym zrobić.
Witaj
Mam pytanie, nawet to nie ejst pytanie tylko stwierdzenie: skoro po 10 latach piszesz, ze jesteś rozwodnikime, to chyba czas najwyższy ułozyć sobie zycie na nowo, po woli wrócić do życia, malutkimi kroczkami, bo już szczerze mówiąc 10 lat zmarnowałeś na to, żeby być naprawdę szczęsliwym, a myślę, że teraz nie jesteś skoro doszłeś do takiego wniosku. Musisz wyjśc do ludzi, poznawać ich, na nowo się otworzyć, a może wtedy poznasz kogoś ciekawego, nie mówię od razu, że to będzie kolejna wielka miłośc, ale może jakaś bratnia duszą, która tak jak Ty czuje się samotna i jest po podobnych przejściach.....
Sympatyku, to chyba jakaś mała prowokacja z Twojej strony. Tak naprawdę każdy rozwodnik wczesniej czy później wie co z tym faktem zrobić. `A już na pewno po 10 latach. Zreszta za mało napisałes o sobie, aby cokolwiek doradzić czy Cię wesprzeć.
Możesz sobie wystawić dyplom Rozwodnika i wywiesić.
Zadaj sobie co jeszcze prócz tego sprawiłoby Ci przyjemność. Kobieta sama się pojawi, tylko się musisz "wyrozwodnikować" i "umężczyźnić" na nowo
.
o Pixy..a ja Cie wołam w innych tematach i wołam i cisza... juz sie martwic zaczelam..
sympatyk jesli nie wiesz co zrobic z tym fantem to moze idz do wrozki co?
ożenić się ponownie ![]()
[offtop mode on]
o Pixy..a ja Cie wołam w innych tematach i wołam i cisza... już się martwic zaczelam..
W jakich tematach, dzie? Kiedy? <rozgląda się wystraszona>
Przepraszam? ![]()
sympatyk jesli nie wiesz co zrobic z tym fantem to moze idz do wrozki co?
Rozkłada karty na stole macając paluchem wskazującym chropowatą zużytą powierzchnie jednej z nich. Pociąga nosem wydając iście prosięcy chichot, który wstrząsnął mężczyzną, a raczej jego wnętrzem - żołądkiem dalej zwanym.
- Iiiiiiii Paaaaanie!
Podskoczyła w siedzisku.
- Daj dukata! Dukata... czekaj czekaj...
Wyszarpnęła otłuszczony zwitek papieru zza pazuchy - żółtą samoprzylepną karteczką niegdyś będącą. Teraz przypominała rekwizyt Jacka Sparoła*.
- Neee.... dzisiaj ojro rzONdzi.
Podparła się na okrągłym stoliku i chuchnęła:
- Funf ojro!!
---------------------------------
*ten do latryny potrzebny ;P
...
I tyle z wróżby... ![]()
8 2010-09-30 21:38:44 Ostatnio edytowany przez Median (2010-09-30 21:39:13)
Pixy to jak bedziesz miec chwilke to wejdz na moj profil, a nastepnie posty i poszukaj, bo troche od wczoraj naprodukowalam sie
Ale powinnas znalesc dwa wywolania
Z wczorajszego dnia albo z wtorku.
Eh a na co TY czekaleś przez tyle lat?
To że jestes rozwodnikiem to nie znaczy że umarleś!!!
Ja tez jestem rozwódka i żyję i mam się calkiem niezle ostatnimi czasy.
rozwód to nie koniec świata chłopie
11 2010-09-30 22:43:36 Ostatnio edytowany przez Batrix (2010-09-30 22:45:51)
Jestem rozwodnikiem od 10 lat i nie wiem, co z tym zrobić.
Wiesz....w niektórych miejscach..mozna zrobic sobie taka koszulke z fotką i podpisem-"jestem rozwodnikiem"...mysle ze po 10 latach ...własnie to jako 1 powinno się zrobić;).....:P
A Ty wiesz Sympatyk ile tu jest fajnych kobiet!?
Sympatyku żadna kobieta nie trafiła Ci się wcześniej. Jesteś 10 lat rozwodnikiem z wyboru? Czy nie trafiłeś na swoje gusta? Postaraj się znaleźć swoją drugą połówkę pomarańczy. Powodzenia...
Sympatyku żadna kobieta nie trafiła Ci się wcześniej. Jesteś 10 lat rozwodnikiem z wyboru? Czy nie trafiłeś na swoje gusta? Postaraj się znaleźć swoją drugą połówkę pomarańczy. Powodzenia...
Ale Sympatyk nie napisał ,ze mu się przez ten czas nie trafiła,,,w sumie 0 informacji:P Napisał tylko ,ze jest 10 lat rozwodnikiem;)
A przez te 10 lat miales kobiete czy, oprucz tego, ze jestes rozwodnikiem, jestes tez apstynentem? Moze powinienes zalogowac sie na innym portalu, cos jak randka w ciemno, albo sex w necie?
To chyba eksperyment, ne?
Jedno zdanie. I lawina postów. Brak dalszych informacji
.
Niezłe. ![]()
sympatyk sie przestraszyl na co wpadly panie tu na forum??
tak wlasnie, znajdz se kogos, wyjdz do ludzi otworz sie na swiat i nie mow ze jestes zdziony, a moze mamy ci powiedziec jak znalesc ci ta kobiete?? odezwij sie i napisz wiecej o co chodzi:)
Właśnie-rzucil haslo i znikl...eh faceci....................