Forum Kobiet - NETKOBIETY.PL

Witaj na niezależnym Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Serdecznie zapraszamy do lektury naszych redakcyjnych blogów Od kuchni oraz Po godzinach Szczególnie polecamy : Psychologia Uroda Miłość Wychowanie Polityka Samotność

Dodaj odpowiedź

#1 2008-08-02 16:06:33

paulla
Powoli się zadomawiam
Zarejestrowany: 2008-07-13
Posty: 59

Dlaczego tak sie ze mna dzieje...?

Od jakiegos czasu zadaje sobie pytanie: czego ja własciwie oczkuje od życia i co stanowi moj problem. Nie potrafie sobie na nie odpowiedzieć wiec zwracam sie o pomoc do was drogie Panie. Przez dwa lata nie byłam w zadnym zwiazku. W tym czasie zadazały sie bardzo cieżkie chwile. Tak bardzo pragnełam miłości, chciałam kochac i być kochana. Szukałam. Zazwyczaj trafiałam na nieodpowiednich męzczyzn. Byłam zrezygnowana. Kiedys zorganizowałam ze znajomymi spotakanie po latach. Kiedy przyszedł na nie jeden z moich kolegów z dzieciństwa cos we mnie zadrżało. Po jakims czasie odbyło sie kolejne spotkanie i to samo uczucie, z jego strony zadnych nadzwycznych reakcji. z drugiej strony czego ja mogłam oczekiwac od niego. Przeciez nie widzielismy sie tyle lat, a po sobei nie dawałam pozanc ze mi sie podoba. Pomyslałam: kolejne fatalne zauroczenie. Na kolejnym takim spotkaniu cos sie wydarzyło. On zaczął ze mna flirtowac. Wyznał ze bardzo mu sie podobam. Zaczelismy sie spotykac. Mozna by pomysle ze osiagnełam swoj cel. Ze przede mna mozliwe udany zwiazek z naprawde fajym facetem. Tylko ze jak zaczelismu sie czesciej spotykac mnie zaczeło cos hamowac. Nie wiem co sie ze mna dzieje. Z jednej strony, tak jak pisałam na poczatku, chce miec kogos bliskiego, z drugiej jak juz takiego kogos znalazłam zaczełam sie czegos obawiac. Sama nie wiem czego.hmm

Ostatnio edytowany przez paulla (2008-08-02 16:08:03)

Offline

#2 2008-08-03 11:25:00

MARTYNA9999
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2008-07-31
Posty: 6

Re: Dlaczego tak sie ze mna dzieje...?

Myślę, że twój lęk spowodowany jest tym, że przez długi czas byłaś sama. Być moze przywykłaś do samotności i boisz się zmian. Wszystko dzieje się w twojej podswiadomości, więc nawet nie musisz zdawać sobie z tego sprawy. Nie skreślaj od razu tego mężczyzny, zacznijcie od luźnej znajomości, przyjaźni. Powiedz mu, że nie chcesz się spieszyć. Obawa  minie kiedy przyzwyczaisz się do niego, poznasz go lepiej.

Offline

#3 2008-08-03 12:18:20

Marusia
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2008-08-03
Posty: 5

Re: Dlaczego tak sie ze mna dzieje...?

To może być tez po części zmęczeniem, znudzeniem ciągłymi nieudanymi relacjami z mężczyznami, przyzwyczajeniem do bycia samemu ze sobą. To jest na pewno obawa, prze kolejnym rozczarowaniem. Masz już pewne doświadczenia, na pewno wyciągnęłaś z nich pewne wnioski, wiesz czego pragniesz, czego oczekujesz i to czego już nie chciałabyś. Masz już większe wymagania, może są tak duże, że zaczynasz się zastanawiać czy nowy mężczyzna im sprosta, a jeśli dostrzegasz jakieś wady kwalifikujesz faceta to kategorii --panu już dziękujemy. Te wszystkie obawy, które są gdzieś w głębi Ciebie, są naturalną sprawą. Spróbuj jednak po raz kolejny się otworzyć i spróbować, bo nie ma nic gorszego jak rezygnować nim się w ogóle cokolwiek zaczęło dziać. Tak jak przywykłąś do bycia samej, teraz musisz uczyć się bycia z kimś, akceptować go i dzielić się troskami itp.Jak w każdym związku uczymy się siebie nawzajem!Ale też pracujemy nad sobą:-) powodzenia!

Offline

#4 2008-08-05 13:42:30

xibalbaa
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2008-06-11
Posty: 171

Re: Dlaczego tak sie ze mna dzieje...?

A może po prostu boisz się początku związku i poznawania faceta i tego, że on będzie dopiero poznawał Ciebie.
Albo z natury wolisz zdobywać niż być zdobywana. Jak tak trochę mam:) mam chłopaka, ale strasznie mnie ciągnie żeby zdobyć jakiegoś nowego, choć wiem, że jak zdobędę to zaraz mi przejdzie. Nie bój się być z kimś. Miłość sama przyjdzie tam gdzie trzeba i usunie wszystkie lęki. Trzeba się tylko jej poddać i od niej nie uciekać.


Co dręczyło mnie we śnie
Niech zachwyci mnie na jawie

Offline

Dodaj odpowiedź

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson