Jestem nieszczęśliwa. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jestem nieszczęśliwa.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Jestem nieszczęśliwa.

Zakochałam się w Olku na pierwszym roku studiów. Jestem osobą nieśmiałą, więc trudno mi było przełamać się i powiedzieć co do niego czuję. Próbowałam gestami i różnymi znakami dać mu do zrozumienia, że bardzo mi na nim zależy, ale niestety on tego nie dostrzegał. Po roku zmienił uczelnie i wyjechał, byłam załamana... i wtedy pojawił się Arek, który był mną mocno zainteresowany. Na początku traktowałam go jak dobrego kumpla, ale powoli nasza znajomość zaczęła przeradzać się w uczucie. Pokochałam Arka, lubił mnie taką jaka jestem, mówił że mnie kocha i jestem najwspanialszą dziewczyną na świecie. Niestety wszystko się zmieniło kiedy zaprosił mnie na bal sylwestrowy dla studentów... Na imprezie przestał się mną zajmować, zaczął romansować z innymi laskami i kompletnie mnie olał. Przez cały czas siedział z nowymi koleżankami przy innym stoliku... pozwalał żeby siadały mu na kolanach, całowały go.... Pękło mi serce. Drugiego dnia Arek zadzwonił do mnie i spytał czy się na niego gniewam. Odparłam, że nie chcę go już więcej widzieć i że go nienawidzę. Powiedział, że jestem głupia i że będę załować. Bardzo długo cierpiałam, wydaje mi się, że dobrze zrobiłam kończąc ten związek. Nie rozumię jednak dlaczego mi to zrobił? A w zasadzie dlaczego nie przeprosił za swoje zachowanie? Czy to moja wina? Wydaje mi się, że nadal go kocham... chce zapomieć ale nie potrafie. Nie mogę ułożyć sobie życia na nowo, ponieważ wydaje mi się, że kolejni partnerzy zrobią tak samo.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jestem nieszczęśliwa.

Na pewno to nie Twoja wina. Natura mężczyzn bywa przewrotna, mają wiele twarzy. Na pewno nie powinnaś obwiniać siebie za to, jak on zachował się na imprezie. Najwyraźniej nie dorósł jeszcze do stałego, szczerego i dojrzałego związku w przeciwieństwie do Ciebie.
Na pewno nigdy o nim nie zapomnisz, bo jeśli kogoś się kocha nie można tak po prostu wymazać całkowicie go z pamięci. Musisz zamknąć drzwi za sobą i nie myśleć o tym, co było, zachowując dla siebie tylko te miłe wspomnienia. Nie przekreślaj z góry innych mężczyzn, nie wszyscy tacy są. Postaraj się tylko następnym razem być bardziej ostrożna i nie angażować się całą sobą smile

3

Odp: Jestem nieszczęśliwa.

Bardzo dobrze zrobiłaś kończąc ten związek.To nie Ty jesteś głupia tylko on.I jeśli kiedyś naprawdę Cię kochał to nie Ty ale on będzie żałował że Cię stracił.Bo chyba zdaje sobie sprawę że swoim zachowaniem bardzo Cię skrzywdził i tym samym wszystko zniszczył.Wiec nie rozumiem dlaczego nazywa Cię głupią i czego byś miała żałować?Że zaoszczędzisz sobie dalszych rozczarowań z jego powodu?

4

Odp: Jestem nieszczęśliwa.

Po pierwsze nie wszyscy faceci są tacy sami. Po prostu trafiłaś na takiego dupka. Zgrywa się na przystojnego macho i nie może pojąć że to dziewczyna go rzuciła. I za nic w świecie do niego nie wracaj!!! Nie może znieść myśli że już z nim nie jesteś że dałaś mu kopniaka i dlatego nazywa cię głupią. Zmalało jego WIELKIE zadufane męskie ego, a to uwierz mi boli mężczyznę najbardziej. Miałam podobną sytuacje jakieś 3 lata temu kiedy byłam dosyć krótko z pewnym facetem. Był zwykłym dupkiem i psem na baby. Jak go rzuciłam (mieliśmy wspólnych znajomych) to starał mi się ubliżyć przy wszystkich (no i co by mu to dało ??) tylko że nie ze mną takie numery odwzajemniłam się tym samym i wyszłam górą. Potem wszyscy śmiali się z niego że jest "zazdrosnym kochasiem". Niektórzy faceci tak mają... Teraz jestem 2.5 lata z moim kochaniem no i jestem szczęśliwa. Nie robi mi takich świństw bo mu na mnie naprawdę zależy. A Arek tak naprawdę wcale cię ie kochał ;/ I zobaczysz ty również spotkasz jeszcze takiego któremu bedziesz mogła zaufać. Mówiłaś że jesteś nieśmiała i to jest twoim problemem... Jaki problem? Ja jestem zbyt odważna pyskata i dominująca. I niewielu facetom to się tak naprawdę podoba. Ich ideałem jest kobieta delikatna cicha opiekuńcza. Chciałabym taka być ale nie zawsze mi to do końca wychodzi. I też miałam problem ze znalezieniem faceta. Spokojnie nic na siłę. Na pewno któregoś dnia spotkasz faceta swoich marzeń. Nie przejmuj sie tym dupkiem smile Jest nic nie wart i tyle. Gdybyś do niego wróciła teraz to robił by to samo bo uznałby że może tak robić skoro po czymś takim do niego i tak wróciłaś. Uwierz mi nie warto smile Głowa do góry ! smile

5

Odp: Jestem nieszczęśliwa.

Nie, nie możesz od razu zakładać, że każdy mężczyzna musi być taki sam - to tak na wstępie.
Jednak dobrze zrobiłaś, że posłałaś tego człowieka do diabła - on nie był wart takiego uczucia. Ja ze swojej strony mogę tylko powiedzieć, a w zasadzie doradzić żebyś po prostu nie angażowała się aż tak bardzo, starała się poznać kogoś lepiej, żeby później się nie rozczarować, albo przynajmniej zmniejszyć takie prawdopodobieństwo.
Dlaczego to zrobił ? Bo był facetem, który chciałby żeby obok niego ktoś skałał, bo uważał, się za Bóg wie kogo, myślał, że może mieć każdą kobietę. Na szczęście Ty mu pokazałaś, że jest inaczej.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jestem nieszczęśliwa.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024