Jak pomóc zrozpaczonemu byłemu? Czy w ogóle pomagać? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak pomóc zrozpaczonemu byłemu? Czy w ogóle pomagać?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Jak pomóc zrozpaczonemu byłemu? Czy w ogóle pomagać?

Witam Was.
     Kobietki rozstałam się z facetem 9 m-cy temu... Z jego winy, zranił mnie okropnie...

      Ale przebaczyłam i postanowiliśmy, że będziemy na stopie koleżeńskiej... Trochę dziwnie wygląda ten nasz układ, bo co tylko się spotykamy, on wraca wspomnieniami do tamtych dni jak był ze mną.
      I opowiada jaki to był szczęśliwy, że bardzo żałuje, że oddałby wszystko aby cofnąć czas i że nadal pomimo tego, że z kimś się spotyka kocha i kochać będzie tylko mnie.
      Trochę jest mi smutno i dziwnie się czuję słuchając tego wszystkiego, i jego rozpaczliwego wołania w środku : "wróć do mnie"!
      On wie, że nie wrócę, że sprawa jest definitywnie ZAKOŃCZONA...
       Nienawidziłam Go za to co zrobił, jak się zachowywał, ale teraz z drugiej strony tak dziwnie się z tym czuję i nie wiem jak mu pomóc... A może w ogóle nie pomagać, niech sobie radzi sam???
       
      Poradzcie proszę...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak pomóc zrozpaczonemu byłemu? Czy w ogóle pomagać?

A w czym mu chcesz pomoc? Moze ugasisz płomień wskakując mu do łóżka? Albo zgodzisz się zebyscie z jego dziewczyną go na zmianę obsługiwały?
Mika nie wierzę w takie teksty. Przestań mieć dla niego czas to będzie też mniej "wspominał".

3

Odp: Jak pomóc zrozpaczonemu byłemu? Czy w ogóle pomagać?

Mika, mnie się wydaje, że tymi spotkaniami to mu bardziej szkodzisz niż pomagasz. Tak długo, jak się widujecie, facet w sobie wszystko rozgrzebuje, a widać, że nie umie się pozbierać. Nie czuj się winna, rozstania się zdarzają i nie ma co stać pod pręgierzem za to, że się nie widzi szansy na powrót.

4

Odp: Jak pomóc zrozpaczonemu byłemu? Czy w ogóle pomagać?

mika, ja bym zerwała z nim wszelki kontakt. Skoro definitywnie nie chcesz do niego wracać, to nie daj się wciągnąć w te wszystkie słodkie słówka. Miał swoją szansę, zranił Cię, rozstaliście się i on nie powinien teraz Cię bajerować. Skoro tak Ci źle, to powiedz mu, że koniec z kolegowaniem się i nie życzysz sobie kontaktu z nim.
On chyba ma nadzieję, ze takim gadaniem i wspominkami spowoduje, ze do niego wrócisz.

No i ponawiam pytanie Alaclaudie - w czym niby miałabyś mu pomóc?

5 Ostatnio edytowany przez yvette (2010-08-17 13:44:58)

Odp: Jak pomóc zrozpaczonemu byłemu? Czy w ogóle pomagać?

Tylko nie linczujcie mnie, proszę!!!

   Wczoraj się spotkaliśmy, powiedział mi, że chce ostatni raz się ze mną pokochać, i że więcej zapomnimy o sobie, że tylko bardzo sporadyczny kontakt ....
   Jezu nie wiem dlaczego na to przystałam, ale taki szczery mi się wydawał... Ehh, głupia krowa ze mnie...
    Nie powiem, bo było mi wulgaryzm, dla mnie to było takie niezobowiązujące zbliżenie, natomiast dla niego chyba nie bardzo....
    Kurde, uwieżyłam mu na słowo, bo tak przysięgał, a nic się nie zmieniło, nadal pisze, że kocha, że mu zle, ze sobie nie radzi....
    Powiedziałam mu, że przecież mi coś obiecał ( sporadyczny kontakt) , ale on na to, że on tak nie da rady, i że wie, że teraz byśmy byli szczęsliwi, nawet więcej jak dawniej....
    Nic nie odpisuje, bo już się w tym wszystkim gubię i głupieje....

6

Odp: Jak pomóc zrozpaczonemu byłemu? Czy w ogóle pomagać?

Mika, dałaś mu sygnał, ze jesteś zainteresowana i on chwycił się tego jak tonący brzytwy. Jeżeli nie chcesz z nim być, to musisz mu wszystko wyjaśnić i urwać wszelki kontakt. Przy sporadycznym on wciąż będzie chciał Cię namówić a to na seks, a to na inne rzeczy...

Wyciągnij wnioski z tego, co zrobiłaś i nie pozwól drugi raz się w to wplątać.

7 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-08-17 14:53:31)

Odp: Jak pomóc zrozpaczonemu byłemu? Czy w ogóle pomagać?
a_normalna napisał/a:

No i ponawiam pytanie Alaclaudie - w czym niby miałabyś mu pomóc?

to nie było pytanie smile a poniżej mojej wypowiedzi jest offtop wink

Mika no co ja mam Ci napisać? Nie widzisz nic złego w tym ze ten chłopak robi z Ciebie, siebie i swojej dziewczyny błaznów.
A może teraz jest modne wzorowanie sie na serialach?? Kurcze nie wiem, ponieważ dla mnie zajęty = przezroczysty -->jak powietrze.
Jest jeszcze druga ewentualność: kocha Cię miłością ponad wszystko. Nawet uczucia innych się nie liczą i to że Ty go nie chcesz.
A Ty jesteś tak wspaniałomyślna (przecież Tobie nie ubędzie) że pozwalasz na wszystko bo przecież coś sobie uszczkniesz z tego.

8

Odp: Jak pomóc zrozpaczonemu byłemu? Czy w ogóle pomagać?
alaclaudie napisał/a:
a_normalna napisał/a:

No i ponawiam pytanie Alaclaudie - w czym niby miałabyś mu pomóc?

to nie było pytanie smile

Jak był pytajnik, to było pytanie wink

9

Odp: Jak pomóc zrozpaczonemu byłemu? Czy w ogóle pomagać?

Mika chcesz mnatkowac dorosłej dzidzi ??
przeciez to nieodpowiedzialny dorosly facet - nie wie czego chce .
             I tu mu dobrze i tam a najlepiej  tam gdzie ma "przyutuliusko" czyli u Ciebie .
                Gon Go od siebie jak najdalej .
Pozdrówka

10

Odp: Jak pomóc zrozpaczonemu byłemu? Czy w ogóle pomagać?

Nie rób tego, nie rań siebie, będziesz źle się z tym czuła a jemu jest tak wygodnie pobzykać się na dwa fronty, niestety przerabiałam to, mój były kiedy jeszcze wahał się czy zainicjować sex z moja nastepczynia z którą pisywał na necie i gadał sobie przez rok bo jest z innego miasta, wykorzystywał mnie, potem pojechał do tamtej, potem znowu do mnie, a dopiero na końcu mi to powiedział z tekstem że zastanawiał sie którą wybrać, taki palant, ZERO KONTAKTU !!!!!!!!!!!

11

Odp: Jak pomóc zrozpaczonemu byłemu? Czy w ogóle pomagać?

Hmm, macie w sumie rację.....
Ale ciężko mi się to wysłuchuje jak on to bardzo mnie kocha i ile by dla mnie zrobił żebym tylko była szczęśliwa i że ze mną chce spędzić resztę życia...
Powtarzam mu, że to nic nie zmieni i że rozdział z nami należy do przeszłości, ale moje gadanie to jak grochem o ścianę! Kocha i nic na to nie poradzi!!!
Będę mu w koło to powtarzała, że nie będziemy już razem, to może w końcu odpuści, chociaż taka sytuacja ciągnie się już 9-ty miesiąc... :-(

12

Odp: Jak pomóc zrozpaczonemu byłemu? Czy w ogóle pomagać?
mika84 napisał/a:

Będę mu w koło to powtarzała, że nie będziemy już razem, to może w końcu odpuści, chociaż taka sytuacja ciągnie się już 9-ty miesiąc... :-(

A on przy każdej rozmowie będzie próbował zmusić Cię do powrotu do siebie, bo będzie odczytywać Twoją chęć do rozmowy jako niepewność ale też podświadome "tak". Powtarzam: zerwij z nim jakikolwiek kontakt, bo on Ci nie odpuści.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak pomóc zrozpaczonemu byłemu? Czy w ogóle pomagać?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024