.
1 2010-08-12 20:51:42 Ostatnio edytowany przez unlucky_luke (2010-09-04 15:46:36)
zwykla gowniara, ktora bawi sie facetami, taka damska wersja loelasa....coraz wiecej takich, a ty padles ofiarą wlasnego bledu....spotykales sie z zajęta dziewczyną, stara meska niepisana zasada mowi , ze takich rzeczy sie nie robi....
Przez chwile odniosłem wrażenie, że czytam swój temat
. U mnie dochodziło już do rękoczynów. Co o tym myśle ? Odpowiedz znajduje w twoim poscie. Idealnie pasuje tu twoje zdanie
przeciez ta osoba chyba juz na zawsze pozostanie taka, po jakims okresie czasu bedzie niezadowolona z kazdego partnera, az w koncu znajdize takiego kto bedzie nia pomiatal a ona juz nie bedzie miala wyjscia....
4 2010-08-12 23:09:03 Ostatnio edytowany przez fammefatale (2010-08-12 23:10:43)
Oczywiście,że dziewczyna nie jest w porządku ,nie da się ukryć ale widzisz wiedziałeś,że ma kogoś a się z nią związałeś. Nie przyszło CI do głowy, że skoro wtedy działała na 2 fronty , to z Tobą też w pewnym momencie to zrobi?? Wiem,że chciałeś jej dać czas na rozstanie z nim ale będąc już z nią? sorry ,ale masz nauczkę w myśl zasady " Nie rób drugiemu , co Tobie niemiłe" to jedna sprawa. Druga to taka ,że uważasz za normalne fakt spóźniania się i nie informowania o tym-- rozumiem dziewczynę ,że ją to zaczęło denerwować.
Co do niej to jak wspomniałam niezaprzeczalnie niedojrzała dziewczyna, w związku ze swoją przeszłością czy bez.
Taaa...
Zgadzam się z przedmówcami, za jakiś czas jak nie wyjdzie jej z następnym to się odezwie do Ciebie. Wiesz co powinieneś zrobić, wiesz, że to trudne, wiesz też, że jak tego nie zrobisz to panna będzie dalej Tobą pomiatać. Co tu dużo mówić? Pocierpisz kilka miesięcy i zaczniesz żyć od nowa, albo będziesz cierpiał jeszcze długo przez rozstania i powroty. Szkoda mi Ciebie strasznie, jak czytam te wszystkie ludzkie dramaty to serce mi się kraja. Przytuliłabym Was wszystkich i chciała umieć sprawić, żeby Wam się wszystko naprawiło.. ehhh... szkoda, że tak się nie da ![]()
Musisz zebrać w sobie siły i podjąć decyzję. Mam nadzieję, że wszystko Ci się ułoży. Masz naprawdę wielkie serce i ogromne pokłady cierpliwości.
hm mam wrażenie że co by nie zrobiła, jakkolwiek by Cię nie skrzywdziła i tak byś stał za nią murem .. Puste naiwne dziewczę, to że się rozstaliście powinno Ci otworzyć oczy i dziękować Bozi za taki finał :
,,flirtowal z nia i sprobowal ja poderwac. Okazalo sie ze oddala mu sie po 2 dniach znajomosci''
A teraz inaczej spróbuj popatrzeć na nią z boku, bez emocji i uczuć w sobie, tak na REALNIE jakbyś jej nie znał .... to zabrzmi brutalnie ale twoja była to po prostu dziwka ,takie kobiety się nie zmieniają, żerują na kimś, wykorzystują do cna, zmienia gości jak rękawiczki może po to żeby sie sama mogła dowartościować ? To jest przykre bo z tego co mówisz jest młoda za 10/15 lat może coś do niej dotrze choć i w to wątpie. Ona potrzebuje kogoś kto będzie nią pomiatał i dokładnie to samo robił co ona innym, inaczej nie nauczy się , nie zmieni. Każde jej ,,przepraszam'' to kłamstwo i nie wiem zakoduj to sobie głowie. Najgorsze jest to że ty potrafisz jej takie rzeczy wybaczyć.... TO CO ONA jeszcze musi zrobić żebyś zrozumiał... chcesz z nią jeszcze po tym wszystkim rozmawiać??... podziwiam i chylę czoła..Eh wiem że jesteś zakochany ale nie rób tak szanuj własną osobę bo niestety Ciebie nie będą szanować, ona wie że jesteś jej oddany i jesteś zawsze kiedy tylko zapragnie. Lubisz być wykorzystywany ?? Zastanów się co by to zmieniło anwet jakbyście się zeszli po jakimś czasie znów by była taka sytuacja i tak w kółko... Odpocznij od niej, pracujesz jesteś daleko, nie myśl i tyle bo ona jak widać ma to daleko w dupie że cierpisz i już umila sobie czas z kimś innym. :]....
dziekuje wam za to co napisaliscie, utwierdziliscie mnie w przekonaniu ze zycie idzie dalej i trzeba sie z tym pogodzic... czuje sie juz dzis troche lepiej chociaz moze to %%... zycze wszystkim szczescia w zyciu... i sobie tez.
pozdrawiam.
8 2010-08-14 12:01:52 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-08-14 12:04:25)
Luke nie zamykaj się na inne dziewczyny. Nie mscij się za to co ona wyprawiała.
Ta dziewczyna potrzebuje pomocy specjalisty- jest niestabilna emocjonalnie. Ma na to wpływ co miała w domu, oraz to że jako niedojrzałe dziecko rozpoczęła współżycie ( z kim tak naprawdę?). Ona w seksie szuka miłosci- lekarz jej musi wytłumaczyć ze nie tędy droga.
Jest taki film - uzależniona od seksu.
W żadnym wypadku nie wiąż z nią nadziei na przyszłość.
Ja Ci życzę wszystkiego co najlepsze!
9 2010-08-15 04:58:42 Ostatnio edytowany przez unlucky_luke (2010-09-04 15:47:09)
....