Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Czy ktoś już widział??? Tu link dla tych co nie kojarzą
http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wyd … p?wi=25614
Ja uwielbiam Lyncha, ciekawe ile symboli z poprzednich filmów pojawi się w "INLAND EMPIRE"???![]()
Offline
Ja się obowiązkowo wybieram!!!Czytałam recenzje, a że jestem miłośniczką filmów Davida Lyncha, szczególnie zaś uwielbiam"Miasteczko Twin Peaks'' i ''Mulholland drive''.
Tu trochę więcej o filmie, który ma jak zobaczycie pod tym linkiem ma świetne opinie
INLAND EMPIRE - recenzja
Ostatnio edytowany przez Ewcia (2007-08-01 20:56:35)
Offline
Filmik mam nadzieję będzie wart obejrzenia. Lynch potrafi naprawdę niesamowicie zakręcić opowiadane historie, czasami nawet za bardzo, ale za to go lubię.
Offline
byłąm widziałam i nie polecam, nie ma to jakLynch symboliczny, a ten teraz to bawi się z publiką, wszyscy zastanawiaja sięnad przesłaniem akurat w miejscach, gdzie go nie ma...Najbardziej Lynchowski jest dla mnie serial Miasteczko Twin Peaks
Offline
Maryline napisał:
byłąm widziałam i nie polecam, nie ma to jakLynch symboliczny, a ten teraz to bawi się z publiką, wszyscy zastanawiaja sięnad przesłaniem akurat w miejscach, gdzie go nie ma...Najbardziej Lynchowski jest dla mnie serial Miasteczko Twin Peaks
Hmm to szkoda, ale i tak obejrzę. Co komu się podoba to kwestia gustu. Najbardziej Lynchowskie według mnie np. była zagubiona autostrada.
Miasteczko było fajne, ale tylko pierwsza seria. Druga już jakoś tak zdziebko mniej.
Offline
Inland Empire mam na dvd ale jeszcze nie oglądałem. Z wcześniejszych filmów Lyncha widziałem Blue Velvet, Zagubioną autostradę, Mulholland Drive - ostatnie dwa mi się podobały, chociaż jak pewnie większość z Was nie zrozumiałem o co chodzi. Jednak ze względu na specyficzny klimat warto zobaczyć. Gdzieś czytałem zresztą wypowiedź, że filmów Lyncha nie należy usiłować zrozumieć. Je trzeba smakować nieczym dobre wino i nie zastanawiać się nad nimi. Coś w tym jest
Offline