Otóż, drogie forumowiczki, interesuję się projektowaniem mody. Jestem artystką, nie nadaję się na prawnika ani na inne tego typu, chociaż marzyłam o polityce, jednak wiem, że nie dam rady, bo mój świat to sztuka. Zastanawiałam się nad architekturą, projektowaniem wnętrz, krajobrazu... studia już tuż tuż, a to mnie kręciło, jednak od zawsze kochałam modę, uwielbiałam dodatki, wymyslanie, w co sie ubrać, jak zestawić, bieg po sklepach... niedawno zaczęłam projektować. Wszyscy mnie wspierają, podziwiają projekty, kreatywność, mówią, ze kiedyś będę wielka... Zaczęłam snuć plany związane z designem, pilnie uczę sie szyć, zamierzam kupic manekina, obmyślam nowe kolekcje, śledzę wiodących projektantów, nałogowo czytam magazyny o modzie, przeglądam strony internetowe... właśnie. Co robić? Bardzo chciałabym związać z tym swoja przyszłosć, wierzę, nie, wiem!, ze mogę kiedyś dosięgnąc gwiazd, jak Eva Minge czy Miuccia Prada, czuję, że mam siłę, ze to realne, na wyciagnięcie ręki, naprawdę... ale co powinnam zrobić, zeby pomóc marzeniom?
Zastanawiałam sie nad wysłaniem projektów do jakiegos projektanta z prosbą o ocenę [ale do kogo...?], brałam pod uwage również projektowanie i szycie własnoręczne, a nastepnie sprzedaż, przynajmniej tymczasowo... Czekam na Wasze rady, opinie ![]()
landrynkowa to super, że masz takie zdolności, to diament, który musisz oszlifować
na dodatek masz wsparcie i wiarę, a to bardzo ważne. Jak ja bym chciała umieć szyć.... Myślę, że możesz właśnie od tego zacząć, od własnoręcznej realizacji projektów, im prędzej pójdzie to między ludzi, to jest szansa, że ktoś to zauważy, powodzenia ![]()
Tyle że szycie i sprzedawanie kolidowałoby z nauką, niestety. To właściwie mnie blokuje... ;(
Juz sama nie wiem, co ze sobą zrobić...
Hej ![]()
to mogą być po prostu pojedyncze egzemplarze, może zacznij szyć dla koleżanek? W wolnym czasie?W ten sposób będziesz miała chodzącą reklamę
no i zdobędziesz doświadczenie