Witaj na pierwszym niezależnym Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tu wsparcie użytkowniczek forum oraz fachowe porady naszych Ekspertów!
Nie jesteś zalogowany.
Czasami, kiedy jest nam smutno potrzebujemy, żeby ktoś powiedział nam coś miłego:)) Zdarza się jednak, że nie ma wtedy przy nas kogoś takiego. Czekając na taką osobę same możemy powiedzieć sobie coś miłego. No właśnie, co powiedziałybyście sobie miłego? Co miłego powiedziałybyście O SOBIE??
Offline
Staram się sobie mówić jakieś miłe rzeczy od czasu do czasu
Czasem rano kiedy stoję przed lustrem, nakładam makijaż patrzę sobie w oczy i gadam sobie sama do siebie : hej stara lubię Cię
Wiem ,ze to może głupio brzmi ale poprawia mi to humor co najmniej na pół dnia. Myślę ,ze warto czasem sobie trochę posłodzić, trochę się przynajmniej samemu słowami porozpieszczać bo świat nieczęsto nas docenia.
Pani psycholog z ktora lezalam w szpitalu, powiedzila mi, ze jest to wrecz "obowiazkiem" aby codziennie rano powiedziec do lustra z usmiechem "jestem piekna, naprawde swietna ze mnie dziewczyna, dzis bedzie wspanialy dzien". Nawet gdy za oknem jest plucha, zawierucha i wydaje nam sie, ze wygladamy tak sobie, to wbrew temu powinnysmy pelnym, przekonujacym glosem codziennie sobie powtarzac cos co wprawia nas w dobry humor. Ja sie staram...poki co myslami zwalczam mojego eks ...jak tylko przyjdzie mi do glowy jakies wspomnienie, to natychmiast zaczynam powtarzac:"Przeszlosc nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia, to co najpiekniejsze jest dopiero przede mna" ![]()
Offline
Ja czasami lubię spojrzeć w lustro i uśmiechnąć się. I powtarzać właśnie sobie, że jestem piękna i fajna, wiecie, to od razu poprawia humor:) A ostatnio ciotka latała i wszystkim opowiadała jaka laleczka się ze mnie zrobiła(długo się nie widziałyśmy) wiecie, to też miłe:)![]()
Warto jednak pamiętać, że trzeba kochać samego siebie, żeby być zadowolonym z życia.![]()
![]()
![]()
Offline