od zawsze mialam ten problem-strasznie grube uda,fakt,jem nieregularnie ale nie jem duzo i duzo siedze,znacie jakies sposoby aby je wyszczuplic,robilam przysiady,ale nogi spuchly strasznie po kilku dniach,ze chodzic sie nie dalo wiec przestałam,kiedys w autobusie jakis podpity facet rzucil do mnie taki tekst:buzia ładna ale nogi strasznie grube,macie jakis sposob na to?
Może rower? Koleżanka, która chce schudnąć, ostatnio żaliła mi się, że jak zaczęła jeździć na rowerze, to owszem, działa, ale tylko na uda.
Swoją drogą, dlaczego się przejmujesz jakimś podpitym facetem?
Ja też polecam rower. Szybko i w widoczny sposób modeluje mięśnie sprawiając, że uda stają się chudsze. W dawnych czasach jeżdziłam z koleżanka na długie rowerowe wyprawy. Po tygodniu na rowerze moim nóżkom nie miałam nic do zarzucenia
Więc może taki pomysł na urlop?
mi sie wydaje ze na silce mozesz znalezc sprzety modelujace ta czesc cisala. do tego rowerek. a przysiady czemu nie? moze to tylko faza poczatkowa ten bol?
Jeśli prowadzisz siedzący tryb życia powinnaś codziennie przynajmniej 2 godziny sie ruszać. Na początek żeby rozruszac całe ciało dobre będą intensywne spacery, dalej rower, pływanie. Zmien dietę. Mało ale wartościowo. Woda niegazowana, ogranicz kawe, zrezygnuj z cukru, śmietanek.
ja polecam również jakieś wyprawy na fitness. Ja chodzę na tzw PBU- ćwiczenia na pośladki, brzuch,uda. Na te partie głównie ćwiczymy,ale tak naprawdę ten wycisk:) modeluje całe ciało:)
Też mam ten problem z udami. Zawsze były grube może dlatego że jestem szeroka w biodrach (moje wytłumaczenie
) ale dostałam od chłopaka orbitrek na walentynki który był uszkodzony jak się później okazało i długo stał a ja nie miałam motywacji. Ale kiedy przeszłam na dietę i zaczęłam ćwiczyć po 3 tygodniach zmieściłam się w spodnie w które wchodziłam jeszcze niedawno do połowy ud. Niby ćwiczę 20 min dziennie ale owijam uda folią spożywczą co poleciła mi znajoma na cellulit i efekty są bardzo duże. Nikogo nie zachęcam do tego sposoby oczywiście bo to jak się mówi domowe sposoby ale mi pomogło. Może również spraw sobie orbitrek albo jak piszą koleżanki rower też bardzo dobrze wpływa na pracę mięśni nóg. Pozdrawiam gorąco! :*
Rower może nie służyć osobą ze zbyt masywnymi udami. Jeśli chcesz wysmuklić nogi to powinnaś postawić na ćwiczenia rozciągające. Mięsień , który jest systematycznie rozciągany sprawia, że wygląd nóg ulega znacznej poprawie. No i przy takich ćwiczeniach nie męczysz się tak bardzo
Hej, ja też mam problem z dużymi udami... ;/
Znalazłam ostatnio na necie ćwiczenia na nogi i postanowiłam zacząć je wykonywać, chcesz się przyłączyć??
Oto one:
Krążenie bioder:
Stajemy w lekkim rozkroku, opieramy ręce na biodrach. Wykonujemy krążenie biodrami najpierw w lewo przez kilka minut, potem w prawo przez podobny czas. Podczas krążenia staramy się wysuwać biodra jak najdalej od pozycji spoczynkowej. To ćwiczenie pozwala pozbyć się nadmiaru tłuszczu z okolic bioder i brzucha.
Skłony:
Stajemy z nogami złączonymi. Podnosimy ręce nad głowę i wykonujemy skłon, nie uginając nóg w kolanach i starając się położyć dłonie na ziemi. Po chwili podnosimy się z wyciągniętymi nad głową rękami i ponownie wykonujemy następny skłon. Powtarzamy 30-50 razy. Tym ćwiczeniem wzmacniamy mięśnie brzucha i pleców.
Przysiady:
Stojąc ze złączonymi nogami wyciągamy ręce przed siebie na wysokości klatki piersiowej. Nie opuszczając rąk wykonujemy głęboki przysiad starając się zbliżyć pośladki do stóp. Plecy trzymamy możliwie prosto, kolana razem. Możemy próbować dwie wersje: nie odrywając pięt od podłogi i unosząc pięty (opieramy się na palcach nóg). Odchudzamy w ten sposób uda, polepszamy zmysł równowagi i wzmacniamy nogi. Wykonujemy 30-50 razy.
Skłony na boki - szczupłe biodra:
Stajemy w lekkim rozkroku. Ręce wyciągamy poziomo na boki. Wykonujemy powoli skłony na boki, naprzemian na lewą i prawą stronę. Jeśli wykonujemy skłon na lewą stronę, to prawa ręka idzie pionowo do góry, a lewą dłonią możemy przesuwać po zewnętrznej stronie nogi - powinniśmy zejść poniżej kolana. Powtarzamy w każdą stronę po 12-15 razy.
"Damskie pompki":
Kładziemy się na brzuchu. Zgięte w łokciach ręce opieramy dłońmi na podłodze na wysokości ramion. Nogi zginamy w kolanach i unosimy łydki i stopy pionowo do góry. Podnosimy tułów opierając się na kolanach i dłoniach. Plecy i nogi powinny tworzyć linię prostą. Nie wypinamy bioder do góry, ani nie opuszczamy ku podłodze. Wykonujemy 10-15 takich pompek. Doskonale wzmacniają kręgosłup i ręce.
Ćwiczenia na schudnięcie w biodrach:
Kładziemy się na lewym boku. Tułów i nogi w linii prostej - prawa noga spoczywa na lewej. Lewa ręka pod głową, prawa wyciągnięta przed siebie dotyka podłogi. Podnosimy prawą nogę do góry (nie przed siebie, tylko w górę, około 20 cm nad podłogę). Po kilku sekundach dołączamy do niej lewą. Wytrzymujemy w tej pozycji 15-20 sekund. Opuszczamy nogi i powtarzamy ćwiczenie. Po serii 15 unoszeń nóg, zmieniamy pozycję, układająć się analogicznie na prawym boku i podnosząc w górę najpierw lewą nogę, po czym dołączamy prawą. Również na prawym boku wykonujemy 15 powtórzeń. Ćwiczenia pozwalają na schudnięcie w biodrach i wzmocnienie - wyszczuplenie ud.
Jędrne, kształtne pośladki...
Kładziemy się na brzuchu. Ręce wyciągnięte wzdłuż ciała. Nogi wyprostowane w kolanach unosimy jak najwyżej do góry, zaciskamy pośladki. Wytrzymujemy w tej pozycji około minuty. Co drugi dzień, zamiast statycznie utrzymywać nogi uniesione nad podłogą, robimy nimi pionowe "nożyce"; zaczynając od 5 nożyc, po pewnym czasie dochodzimy do dziesięciu. To bardzo korzystne ćwiczenie jest odmianą asany śalabhâsana (świerszcz) jogi. Pozwala na ujędrnienie pośladków, wzmacnia kręgosłup, pozwalając nam trzymać wyprostowaną postawę, odchudza uda. W celu ułatwienia jego wykonywania pod miednicę możemy podłożyć twardą poduszkę.
Wykopy do góry:
Stajemy z wyciągniętymi prosto przed siebie rękami. Energicznie podnosimy jeną z nóg wyprostowaną w kolanach, starając się kopnąć w dłonie. Po chwili powtarzamy drugą nogą, i tak na zmianę, po 15 wykopów każdą nogą. Kiedy dojdziemy do pewnej wprawy, możemy opuścić ręce, a nogi starać się podnieść na wysokość głowy. Cwicząc w ten sposób wzmacniamy mięśnie brzucha, zapewniamy elastyczność nóg i odchudzamy biodra.
Ćwiczenia na płaski brzuch:
Podnoszenie nóg:
Kładziemy się na plecach na podłodze (najlepiej na kocu lub karimacie). Wyciągnięte ręce przenosimy za głowę. Wyprostowane nogi (nie zginamy w kolanach) podnosimy aż utworzą z podłogą kąt około 30 stopni. Wytrzymujemjy w tej pozycji przez 10 głębokich oddechów. Potem podnosimy nogi nieco wyżej, aż utworzą z podłogą kąt 60 stopni. Znowu wytrzymujemy w tej pozycji przez 10 oddechów. Podnosimy nieugięte nogi prosto do góry, aż utworzą z podłogą kąt 90 stopni. Wytrzymujemy w tej pozycji przez 25-30 oddechów. Opuszczamy powoli wyprostowane nogi na podłogę. Po chwili powtarzamy cały cykl. Wykonujemy 3-4 pełne cykle. Zobaczycie same, jak brzuch się wzmacnia i pozbywa tkanki tłuszczowej.
"Nożyce":
Kładziemy się na plecach na podłodze (najlepiej na kocu lub karimacie). Wyciągnięte ręce przenosimy za głowę. Wyprostowanymi nogami (nie zginamy w kolanach) wykonujemy tzw. "nożyce", czyli podnosimy je do góry naprzemiennie. Jedna idzie w górę, a druga jest opuszczana. Nogi powinny mijać się w pozycji około 30-40 stopni do podłogi. Wykonując 40-50 takich nożyc odchudzimy brzuch i uda.
"Kobra":
Kładziemy się na brzuchu na podłodze (najlepiej na kocu lub karimacie). Ręce trzymamy wyciągnięte wzdłuż tułowia. Odchylamy głowę do tyłu i podnosimy górną część tułowia nad podłogę. Powinniśmy odchylić się mocno w pasie unosząc w górę klatkę piersiową. Wytrzymujemy w tej pozycji 2-3 minuty głęboko oddychając. To ćwiczenie pozwala wzmocnić plecy i pozbyć się tłuszczu z okolic pasa.
Przyciąganie kolan:
Leżymy na plecach. Nogi ugięte w kolanach, stopy na podłodze ok. 20 cm od pośladków. Przyciągamy kolana do klatki piersiowej, odrywając oczywiście stopy od podłogi. Głowę podnosimy w kierunku kolan. Wytrzymujemy przez 5-10 sekund z głową przyciśniętą do kolan. Opuszczamy stopy i głowę powoli na podłogę. Wysmuklamy i wzmacniamy w ten sposób szyję i brzuch.
Skłony do przodu:
Kładziemy się na plecach na podłodze (najlepiej na kocu lub karimacie). Ręce trzymamy wyciągnięte wzdłuż tułowia. Dobrze byłoby, jakby ktoś przytrzymał nam stopy przy podłodze (poza tym jak ktoś nas obserwuje, dajemy z siebie więcej), aby nie unosiły się do góry gdy będziemy próbować zrobić skłony w przód. Jeśli mamy słabe mięśnie możemy wyciągać ręce przed siebie - ułatwi to trochę skłony. Ruch do przodu początkujemy skłonem głowy do piersi, a potem wyciągając ręce do przodu robimy pełen skłon dotykając dłońmi kostek cały czas wyprostowanych nóg. Jeżeli to dla nas zbyt łatwe, bo mamy silne mięśnie brzucha lub krótki tułów, zakładamy ręce za głową i w ten sposób robimy skłon. Żwiczenie jest dość trudne, ale nagrodą jet naprawdę płaski brzuch!
Wychylanie nóg:
Leżymy na plecach. Nogi wyprostowane podnosimy do góry, aby tworzyły z podłogą kąt 90 stopni. Ręce rozciągnięte na boki przylegają do podłogi. Powoli przenosimy złączone, wyprostowane nogi na jedną stronę ciała kładąc je na podłodze na wysokości bioder. Po kilku sekundach podnosimy je do góry do pozycji początkowej. Po kilku sekundach opuszczamy podobnie po drugiej stronie ciała. Powtarzamy całość ok 20-30 razy. Oprócz tego, że jest to ćwiczenie na płaski brzuch, pozwala pozbyć się tłuszczu z okolic bioder.
Łatwe skłony:
Siadamy na ławce lub na krześle z szerokim rozkrokiem. Dłonie splecione za głową, plecy wyprostowane. Powoli pochylamy się do przodu, trzymając cały czas dłonie splecione za głową. Staramy się zrobić jak najgłębszy skłon. Potem powoli podnosimy się do pozycji wyjściowej. To ćwiczenie pomaga utrzymać płaski brzuch zmniejszając wałeczki tłuszczu w górnej części brzucha. O swej sprawności można się przekonać jeżeli uda nam się w najniższej pozycji opuscić łokcie (dłonie cały czas splecione za głową) 5-10 cm nad podłogą. Ćwiczenie wykonujemy 10-15 razy.
Odmiana "rowerka":
Leżymy na plecach. Nogi podnosimy aby tworzyły z podłogą kąt około 20 stopni. Ręce splecione za głową. Na przemian podciągamy jedną nogę do piersi uginając kolano, w tym czasie prostujemy drugą nogę na poziomie 20 stopni nad podłoga i tak naprzemian jedną nogę podciągamy do klatki piersiowej, drugą prostujemy z podciągnięcia. Głowę mamy cały czas lekko uniesioną do góry. Wykonujemy ok. 30 cykli obiema nogami.
Pozdrawiam ![]()
alaclaudie tak jak napisal, plywanie, swietne tylko trzeba machac mocno nogami;)ogolnie pieknie modeluje cialo, skoro masz problrem z udami raczej nie biegaj ,i nie skacz na skakance(tluszczyk bedizsz palila , ale w miedzy czasie rosna miesnie i wizualnie wygladaly by na wieksze) rower tez bardzo dobra opcja
Raczej tluszcz spala sie rownomiernie z calgo ciala, jednak jesli masz tluszcz jedynie na udach ( w wwiekszej mierze) to moz ei ebdzie tutaj bardziej uciekal
Romku ale może robić tak: 3min lekki bieg dalej 1,5 min. sprintu naprzemiennie.
W ten sposób spali tłuszcz i po pewnym czasie zostaną ładnie wyrobione mięśnie nóg.
1,5minuty sprintu??:O a kto to wytrzyma??
Jest trening potobny interwałowy ale to tam sprint okolo 100m i potem trucht do odzyskania mniej wiecej normalnego oddechu, jednak z tego co sie orientuje( a mam dosc dobre rozpatrzenie w tych sprawach , ze wzgledu , z einteresuje sie dosc mocno kulturystyka)bieganie 1 rownomiarnym tępem powyzej 35-40minut daje znacznie lepsze efekty
Na nogi? Bieganie! Ja zaraz będę lecieć, ale do pociągu :-) He he
Polecam spacer próżniowy, chodzi się na bieżni w specjalnej kabinie (do pasa). ćwiczenie trwa 30 min, ale efekty są świetne.
od zawsze mialam ten problem-strasznie grube uda,fakt,jem nieregularnie ale nie jem duzo i duzo siedze,znacie jakies sposoby aby je wyszczuplic,robilam przysiady,ale nogi spuchly strasznie po kilku dniach,ze chodzic sie nie dalo wiec przestałam,kiedys w autobusie jakis podpity facet rzucil do mnie taki tekst:buzia ładna ale nogi strasznie grube,macie jakis sposob na to?
Po pierwsze - nie przejmuj się gadką jakiegoś starego pijaka... Polecam zapisać się na fitness, np. do klubu fitness&spa w Krakowie, do którego sama chodzę (na fastdeal.pl znajdziesz info i rabat) albo na basen. Dobra też jest chyba joga. Poza tym mozesz też kupić sobie jakieś urządzenie do ćwiczeń ud, są takie w sklepach. Pamiętaj jednak, ze takie uda mogą też być częścią twojej urody, spróbuj więc je zaakceptować ![]()
Oprócz pływania czy fitnessu polecam spacery w butach easy tone reeboka. Dodatkowo wspomogą wyszczuplanie ud i pośladków:). Ja mam takie i jestem z nich zadowolona.