zwiazek na odległość a finanse - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » zwiazek na odległość a finanse

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 ]

1

Temat: zwiazek na odległość a finanse

Mam pytanie do tych co są w związkach na odległość. nie da się ukryć iż częste wyjazdy do chłopaków/dziewczyn którzy są daleko są kosztowne. Np. jeśli odległości sa około 200-300 km, a wiadomo ze bilety czy paliwo są drogie. Jak sobie z tym radzicie?

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: zwiazek na odległość a finanse

Albo przyjazd na zmianę, albo partycypacja w kosztach gdy 1 z osób częściej przyjeżdża.
Można też się spotykać mniej wiecej w połowie drogi i przy okazji coś zwiedzić.

3

Odp: zwiazek na odległość a finanse

Wiesz, obliczyłam że koszty przyjazdu ponad 200 km byłyby około 200 zł (jazda 4 razy w miesiącu - 800 zł na samo paliwo). Dla mnie to b. dużo. Więcej niz połowa wypłaty, a trzeba przeciez jeszcze żyć za coś sad I jak tu mozna się poznać na odległość sad

Reklama

4

Odp: zwiazek na odległość a finanse

Nimfo zdaję sobie sprawę z kosztów.
W takim razie skoro tylko Ty przyjeżdżasz porozmawiaj z nim. Powiedz że powinien pokryć połowę kosztów ( w Twoim wypadku 400zł).
Albo niech przyjeżdża do Ciebie 2x na miesiąc. Jak już wyżej napisałam.

5

Odp: zwiazek na odległość a finanse

Nie jestem w takim zwiazku na odległość ale mam przyjaciela na którym mi zależy. niestety jest daleko i spotkanie jest trudne sad Obliczyłam te koszty bo myślałam nad możliwością takiego związku. Myślę ze on również. Dlatego utknęlismy na etapie przyjazni i nic z tego nie wychodzi. Zaangażowanie, tęsknota i wyjazdy - cieżka sprawa podjąć takie wyzwanie.

Reklama

6 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-07-18 12:18:57)

Odp: zwiazek na odległość a finanse

Nimfo czy to ten z kilku poprzednich wątków?
Utkneliście na etapie znajomości internetowej. Z tego co pamietam on nawet nie chce wysłać Ci zdjęcia.
To że ty myślałaś wcale nie ozn. że on też. Przeprowadz z nim rozmowę. Jeśli będzie kręcił nosem daj sobie z nim spokój raz na zawsze!!
Uzależniłaś się od kogoś kogo tak na prawdę nie znasz! Tracisz cenny czas ( sorry za brutal).
Owszem bardzo cięzko jest w takiej relacji, trzeba sobie ufać mimo dużej odległości i nie schizować ze sprawdzaniem. Ale po pewnym czasie można się przenieść.
Wszystko jest możliwe tylko obie strony muszą tego chcieć!

7

Odp: zwiazek na odległość a finanse

Nie to nie ten. Wiem jak wyglada, widzieliśmy się też kilka razy na żywo smile

8

Odp: zwiazek na odległość a finanse

Robisz sobie pod górkę, nie ten to inny, z czasem koszty paliwa będą mniejszym problemem a wyjdą takie natury związku, obojętność, zdrada itd. Związek w którym widzisz się z kimś dwa razy w miesiącu to nie związek, masz być z tą osobą a nie z jej awatarem który odzywa się do Ciebie codziennie z słuchawki telefonu.

Ugly true.

9 Ostatnio edytowany przez nimfa (2010-07-19 09:29:36)

Odp: zwiazek na odległość a finanse

Ale jak człowiek lubie właśnie tę osobę to co ma zrobić? Wiele lat sie znamy na odległość i jakoś nigdy obojętni sobie nie byliśmy.
Co zrobić jak się latami myśli tylko o tej konkretnej osobie a nie o innej?
No chyba ze po prostu odpuszczamy i mowimy sobie: wszystko jedno jaka osoba, prawda? sad
Jasne że mozna znalezc inną osobę, ale co zrobić jesli z ta na odleglosc łaczy mnie jakieś uczucie? Mam sobie odpuścić kogoś, do kogoś coś czuję?
Nie zakochuje się w pierwszym poznanym facecie na rogu ulicy. 
Mam poznać kogoś nowego, a myślec i darzyć uczuciem inną osobę, wieloletniego przyjaciela, który został gdzieś daleko?

Szukałam go całymi latami, a jak poznałam to się okazało że jest daleko. I teraz mam żyć z kimś innym a myśleć o tamtym przyjacielu? To lepiej być samemu! sad

Wolałabym go nigdy nie poznać, bo do konca życia bede zyła wspomnieniami z naszych spotkać i bede przechowywac nasze wspólne zdjecia sad

10 Ostatnio edytowany przez Kamil (2010-07-19 09:42:36)

Odp: zwiazek na odległość a finanse

Na mój gust-przejdzie Ci, prędzej czy później. Nie masz się zakochiwać w pierwszym lepszym, obojętnie w kim, jest wielu wartościowych facetów do poznania kwestia taka że trzeba trochę się ruszyć i podziałać w tym temacie, samo nic nie przyjdzie. A ze związków na odległość zwykle i tak kiszka wychodzi, może w Twoim wypadku by tak nie było, nie można ostatecznie przesądzać, ale szanse na udany związek są niestety dużo dużo mniejsze niż na to że to się rozsypie. Pomijam zupełnie fakt że jak piszesz-jesteście wieloletnimi przyjaciółmi, co wcale nie musi oznaczać że w związku będzie Wam się idealnie układać.

Ugly true.

11

Odp: zwiazek na odległość a finanse

Wiesz przeszłoby mi jakbyśmy przestali się do siebie odzywać, ale tak nie jest -odzywamy się sad jak jedno przestanie, to drugie zaczyna i tak w kółko. Można zwariować.

12

Odp: zwiazek na odległość a finanse

nie licza sie koszty gdy się bardzo chche ale zwiazki na odległość sa trudne same przez siebie bo nie możesz jechac bo tak chchezsz kogos zobaczyc gdy dzilei was 300km

13

Odp: zwiazek na odległość a finanse

rozumiem cie. ja mialam przyjaciela z mazur i nic z tego nie wyszlo mimo ze jest mi bliski

14

Odp: zwiazek na odległość a finanse

Tak. Tylko jak zapomnieć o nim ? Kamil pisze że to przejdzie, tylko ze u mnie ten stan zakochania trwa już od lat, z mniejszą lub większą intensywnością, ale po naszym ostatnim spotkaniu w styczniu tego roku  z większą. Jednym słowem cały czas o nim myslę (całymi dniami). Wstaje rano - myślę, idę spać -myślę. To na serio nie przechodzi sad

Głupotę zrobiłam tyle lat z nim intensywnie rozmawiając przez internet, co spowodowało ze zbyt się poznaliśmy, nawiązaliśmy zbyt bliską relację na odległosć sad Dziś bym już tego nie zrobiła. Takie relacje powinno sie z gory ucinać.  Tak mi jest smutno, że teraz mam tylko te zdjęcia.
Tak bym chciała Go spotkać.

15

Odp: zwiazek na odległość a finanse

Nimfa muszę Cię opieprzyć!!
Nie powinno się ucinać takich znajomości tylko nie czekać latami!!
Co on na ten temat??
Chcesz sie spotkać umów się i jedz! Boisz się, jesteś zbyt leniwa- zakończ znajomość, wyrzuć zdjęcia i zacznij w końcu żyć Kobieto!!

16

Odp: zwiazek na odległość a finanse

No co Ty, nie wyrzucę tych zdjęć.
alaclaudie, na początku byliśmy tylko przyjaciółmi, ja byłam w związku z kimś innym, on tez coś próbowal z jakąś kobietą, ale nasze związki się rozpadły.

Słuchaj ja się nie boję, ja bym pojechała do niego nawet w sobotę, ale On się boi, bo jego związki się rozpadały. Boi się i już. Pogubił się maksymalnie, nie wie co zrobić sad

17

Odp: zwiazek na odległość a finanse

Dobra to siedz przy nim piszcie sobie dalej ( czy gadajcie - jak wolicie) aż minie kolejnych piec czy dziesięc latek.
Chcesz byc z kimś kto sie boi? Znikam z tąd bo nie dojdziemy do porozumienia. Ty nie widzisz tego że tracisz czas na niego.

18

Odp: zwiazek na odległość a finanse

Zaproponuje spotkanie w połowie drogi, to jest jakieś 100 km każdy i zobaczymy co z tego bedzie.

19

Odp: zwiazek na odległość a finanse

Nimfa trochę cię rozumeim ale nie można żałowąż czegokolwiek my tez zaczeliśmy zle bo od intenywnego gadania przez telfon maksymalnie bo po 6 godzin dziennie jak sie spotkalimsy iskrzyło cholernie   ii on przyjechał 300km ....a tego ze się boi bo się sparzył ...mhh nie wiem co powiedziec moj sie bał  boi do dziś więc dlatego tak jakby chyab mnei zostawił bo tego nawet nie wiem bo zaczoł potzrebować czasu bo się pogubił szczerze nie ma reguły a na facetów juz napewno

20

Odp: zwiazek na odległość a finanse

300km co to jest...jedz zobacz przekonaj sie a nie gdybaj tyle...mnie dzieliło ponad tysiąc i teraz jesteśmy razem...już w tym samym kraju smile

21 Ostatnio edytowany przez nimfa (2010-07-29 14:58:05)

Odp: zwiazek na odległość a finanse

Dziewczyny, uświadomiłyście mi moją sytuację. Faktycznie to nie jest nawet 300 km tylko ponad 200 wiec nie jest to az tak daleko zeby nie pojechać.
Zrozumiałam ze jeśli On się ciągle waha i boi to nie wiem czy to ma sens. Ile mogę czekać? sad Moze faktycznie tracę na niego czas sad

Nie mogę odżałować tego, czułam ze jest szansa na dobry związek, ze jestesmy podobni, mamy podobną wrazliwośc, coś iskrzy, mamy na dodatek to samo hobby... sad(((((( Zawsze szukałam podobieństw i znlalazłam w nim sporo, więc tylko pytam skad Jego strach ?

Dziewczyny facet przyjechał kilkaset km, był w mieście niedaleko mojego i nie zadzwonił do mnie, żebyśmy sie spotkali. Zrobił tylko fotkę i mi ją wysłał.
Co mam o tym myślec. Olewa mnie czy sie boi? Po co jechał tyle km?

22

Odp: zwiazek na odległość a finanse

Sam nie wiem co chce, napewno nie chce Ciebie, ale nie chce zostac sam wiec dopoki nie pozna kogos na kim mu bedzie zalezec bedzie sie dowartosciowywal w relacji z Toba! Amen!

23

Odp: zwiazek na odległość a finanse

U mnie jest stały związek, 300m... Szkołą, praktyki nie ma kiedy sie spotkać, i brak  kasy... Jak to sie mówi biedny student... Jednak kiedyś, w końcu zamieszkamy razem, żyjemy z chwilą ukończenia szkół i zarobienia na własny lokum...

Tylko, że u ciebie jest jedno, to nie związek, lecz jakaś paranoja. Wybacz, że tak to określiłam. Bo on sie boi?? Jak można sie bać własnych uczuć, albo sie kocha albo niestety nie i mówi sie przykro, do widzenia. Za nos cie facet wodzi, tym razem to kobieta musi mieć jaja i postawić ultimatum. Kochasz mnie, czy nie?? Jak tak to przyjeżdżaj do mnie  dbaj o te miośc, a nie że ty sie starasz a z jego strony jakiś  nieudany placek sie szykuje...

Dziękuje Ci za to, że nauczyłam kochać...

Posty [ 24 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » zwiazek na odległość a finanse

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018