Twoje popisowe danie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » KUCHNIE ŚWIATA - PRZEPISY KULINARNE » Twoje popisowe danie

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 90 ]

1

Temat: Twoje popisowe danie

Czy macie coś, co można nazwać Waszym popisowym daniem, z którym innym kojarzy się Wasza kuchnia i które zawsze Wam wychodzi? A może są takie potrawy, które przez Was przygotowane zwykle wprawiają gości w zachwyt?
Tutaj możecie chwalić się do woli wink.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Twoje popisowe danie

Lasagna. Jeszcze się nie zdarzyło żeby mi nie wyszła, no i nieskromnie powiem że jest pyyyyszna - uwielbiam włoską kuchnię smile U mnie w rodzinie wiadomo, że to moja specjalność smile

Odp: Twoje popisowe danie

Moje popisowe to serniczki z ricotty. Każdemu wydaje się, że to trudne, a to nie prawda:)

4

Odp: Twoje popisowe danie

laseczki jesli to nie tajemnica to podzielcie sie przepisami na te wykwintne dania

Odp: Twoje popisowe danie

Jeśli chodzi o serniczki to jak wpiszesz w googlach będziesz miała 2 wyniki,właściwie nie różnią się więc łatwo wybrać smile

6

Odp: Twoje popisowe danie
Anemonne napisał/a:

Lasagna. Jeszcze się nie zdarzyło żeby mi nie wyszła, no i nieskromnie powiem że jest pyyyyszna - uwielbiam włoską kuchnię smile U mnie w rodzinie wiadomo, że to moja specjalność smile

Anemonne, z czym robisz to swoje słynne lasagne? Masz jedną popisową wersję czy jest ich więcej?

kropka_roztropka napisał/a:

Moje popisowe to serniczki z ricotty. Każdemu wydaje się, że to trudne, a to nieprawda:)

Brzmi bardzo ciekawie i oryginalnie, ja też chętnie odszukam ten przepis smile.

7

Odp: Twoje popisowe danie

Odnośnie Lasagne to dla sympatyków mięsa drobiowego mam dobrą wiadomość.. śmiało można zamienić mięso mielone na kawałki kurczaka. W swojej Lasagne ugotowałam pierś z kurczaka i porwałam ją na małe włókna. Dalej postępowałam jak z mięsem mielonym. Smażyłam te wiórki drobiowe z cebulką, koncentratem, przyprawami, kawałkami pomidorów z puszki. Palce lizać:) Co prawda danie dosyć kosztowne, ale zapewniam rozkosz dla podniebienia.

8

Odp: Twoje popisowe danie

dziękuje za radę i przepisy

9

Odp: Twoje popisowe danie

Różne zapiekanki - z makaronem, ryżem, kaszą.. Za każdym razem można urozmaicać, zmieniać składniki, inaczej przyrządzić sos. Poza tym podobno smaczne zupy (mi też bardzo smakują wink ), ciasta na zimno jak i pieczone na szczęście się udają (jak na razie te które próbowałam wink ).
Uwielbiam też różne sałatki owocowe, jak i desery z galaretkami, budyniem czy śnieżką - szybkie w przygotowaniu, co ważne, bo nie zawsze dysponujemy czasem.

10

Odp: Twoje popisowe danie

Ciężko stwierdzić jednoznacznie :-). Najbardziej chyba mnie chwalą za mięsa w sosach własnych. Rolady ze schabu, bitki z karkówki czy szynki. Ja nie umiem się zdecydować, uwielbiam dorsza w panierce z mąki, dobrze zamarynowany, słodko-kwaśna sałata z pomidorem i ogórkiem no i frytki oczywiście:-D

11

Odp: Twoje popisowe danie

Mnie pochwalili już kilka razy za kalarepki nadziewane mięsem i ryżem z sosem pomidorowym. A także ponoć moje pierogi różne, z mięsem, szpinakiem, ruskie są najlepsze w całej wsi.

12

Odp: Twoje popisowe danie

A ja sie musze pochwalic, ze robie dobry bigos. Zapiekany- polowa zwyklej kapusty i polowa kiszonej, z miesem, przesmazonym boczkiem, dzemem sliwkowym, grzybami i zapalany dodatkowo maka. Troche pracochlonne, ale pycha! Ostatnio obiecalam babci, ze jej zrobie, gdy beda mieli do niej goscie przyjechac. Ogolnie lubie gotowac i potrafie z polskiej kuchni chyba wszystko. Troche to dziwne, bo od 15 roku zycia nie mieszkam z rodzicami, wiec mama raczej mnie nie uczyla gotowac. Ostatnio zaczelam piec placki- tesciowa mnie chwali, ze dobre, a niby tak mowilam, ze nie potrafie wink. Moja tesciowa za to robi najlepsze pierogi. Ogolnie dobrze gotuje, troche podpatrzylam u niej, troche u babci, ale wiecej eksperymentuje i ucze sie sama. Aha, jeszcze robie dobre leczo.  I grochowke. Maz troche przytyl od slubu, wiec zle nie jest. Dzisiaj robilam schabowe z mlodymi ziemniakami i mizeria. Niby nic specjalnego, ale dobre wyszlo smile No to sie pochwalilam wink

13

Odp: Twoje popisowe danie

Robię dobre risotto.Oczywiście z dodatkami ale mój ryż w risotto każdy chwali.
Risotto robię i wytrawne-z warzywami,mięsem i z owocami-z truskawkami i ryżem na patelni w śmietanie.
Ostatnio moim popisem jest risotto z ośmiornicą.

14

Odp: Twoje popisowe danie
Ewika99 napisał/a:

No to sie pochwalilam wink

I o to chwalenie się przecież właśnie w tym wątku chodzi smile.

15

Odp: Twoje popisowe danie

Klopsy w sosie koperkowym i kotleciki ziemniaczane w sosie grzybowym/pieczarkowym.

Te dwie potrawy potrafię robić chyba dobrze, bo wszyscy je chwalą ;-)

16 Ostatnio edytowany przez Olinka (2016-09-20 14:43:52)

Odp: Twoje popisowe danie

Mi na przykład super wychodzi zupa rybna, która - wbrew pozorom - wcale nie jest taka prosta w przygotowaniu. Tzn. chodzi mi o to, że potrzebna jest wprawa, żeby uzyskać ten fajny, docelowy smak i zrobić tą zupę, żeby nie była zwykłym "wywarem rybnym".   
Jeśli chodzi o najpyszniejszą zupę rybną, to ja korzystam zazwyczaj z tego przepisu: [nieregulaminowy link].
Daję do niej też dużo pora, bo uwielbiam to warzywo i akurat w takim wariancie zupy rybnej super komponuje się z innymi składnikami. Według przepisu można ugotować ją na bazie karpia, suma, szczupaka lub karasia, ja akurat najbardziej lubię ze szczupakiem, ale próbowałam także wersji z sumem. Jest po prostu palce lizać, polecam wink.

17

Odp: Twoje popisowe danie
Ewika99 napisał/a:

A ja sie musze pochwalic, ze robie dobry bigos.

Możesz podać dokładny przepis i sposób przygotowania?
Szukam właśnie dobrego przepisu (jest ich tysiące).
Z góry dziękuję smile

Może któraś z dziewczyn pochwali się też jakimś oryginalnym daniem.
Czasem lubię zaskoczyć najbliższych.

18

Odp: Twoje popisowe danie

Ja mam popisowe danie - naleśniki z nadzieniem i sosem serowym.

Najpierw robimy naleśniki - standardowy przepis.

Potem nadzienie:

500 g mięsa mielonego
500 g pieczarek
puszka pomidorów bez skórki
cebula
pół puszki kukurydzy

Cebulę pokroić, podsmażyć, dodać mięso, smażyć aż przestanie być surowe. Dodać pokrojone pieczarki, pomidory i kukurydzę.
Odparować, żeby powstało nadzienie z bardzo niewielką iloscią sosu. Oczywiście doprawić porządnie solą i pieprzem.
Naleśniki nadziewać farszem, zwijać w rulony i ułożyć na blaszce do pieczenia

Sos serowy:
rozpuścić pół kostki bulionowej w szklance wody.
Na patelni zrobić jasną zasmażkę: 1 łyżka masła - rozpuścić. Dodać 1 łyżkę mąki i podsmażyć, żeby mąka nie była surowa. Zasmażkę rozprowadzić bulionem, wymieszać, żeby nie było grudek. Dodać starty żółty ser (ok. 20 dag) - mieszać sos do rozpuszczenia sera - doprawić solą (ostrożnie - ser i kostka już są słone) i pieprzem.
Naleśniki polać sosem, posypać startym serem i zapiekać ok. 15 minut aż sos się delikatnie zrumieni.

Moim zdaniem  te naleśniki są najlepsze następnego dnia, kiedy smaki się przegryzą.
Są świetne nawet po odgrzaniu w mikrofali - mniam, ja je uwielbiam smile
Trochę są pracochłonne, ale ja się najadam na maksa dwoma, a resztę mam na kilka dni.

19

Odp: Twoje popisowe danie

herbata z cytryną się liczy? wink

p.s z czasem robię się coraz większe beztalencie kulinarne. Zawsze dobrze a przede wszystkim smacznie gotowałam, ale od dlugiego czasu zwyczajnie mi się nie chce i na widok garnka dostaję wysypki wink

20 Ostatnio edytowany przez sugar (2016-09-23 22:16:27)

Odp: Twoje popisowe danie
_v_ napisał/a:

Ja mam popisowe danie - naleśniki z nadzieniem i sosem serowym.

Najpierw robimy naleśniki - standardowy przepis.

Potem nadzienie:

500 g mięsa mielonego
500 g pieczarek
puszka pomidorów bez skórki
cebula
pół puszki kukurydzy

Cebulę pokroić, podsmażyć, dodać mięso, smażyć aż przestanie być surowe. Dodać pokrojone pieczarki, pomidory i kukurydzę.
Odparować, żeby powstało nadzienie z bardzo niewielką iloscią sosu. Oczywiście doprawić porządnie solą i pieprzem.
Naleśniki nadziewać farszem, zwijać w rulony i ułożyć na blaszce do pieczenia
Sos serowy:
rozpuścić pół kostki bulionowej w szklance wody.
Na patelni zrobić jasną zasmażkę: 1 łyżka masła - rozpuścić. Dodać 1 łyżkę mąki i podsmażyć, żeby mąka nie była surowa. Zasmażkę rozprowadzić bulionem, wymieszać, żeby nie było grudek. Dodać starty żółty ser (ok. 20 dag) - mieszać sos do rozpuszczenia sera - doprawić solą (ostrożnie - ser i kostka już są słone) i pieprzem.
Naleśniki polać sosem, posypać startym serem i zapiekać ok. 15 minut aż sos się delikatnie zrumieni.

Moim zdaniem  te naleśniki są najlepsze następnego dnia, kiedy smaki się przegryzą.
Są świetne nawet po odgrzaniu w mikrofali - mniam, ja je uwielbiam smile
Trochę są pracochłonne, ale ja się najadam na maksa dwoma, a resztę mam na kilka dni.

O matko kochana...po cholerkę ja tu zaglądałam.......już po 22 a ja chyba zaraz naleśniki zrobie...mam wszystko oprócz pomidorów

21 Ostatnio edytowany przez Remi (2016-10-21 19:09:56)

Odp: Twoje popisowe danie

Kurczak duszony z warzywami. Generalnie najpierw udka naciera się przyprawami, potem podsmaża, a potem do garnka i zalewa się wodą trochę. Dodaje liście laurowe, czasem troszkę majeranku, marchewkę, pietruszkę itp. i powoli się dusi o, a nie gotuje. Potem podsmaża się pokrojone grzybki i wrzuca na końcu. A je się z dodatkiem gotowanej marchewki z cukrem i troszkę podsmażonej, ale nie rozgotowanej. Zawsze to wychodzi pysznie.
Sernik na zimno. Oczywiście różnokolorowy. Tylko to nie proste, bo proporcje sera czy kakao muszą być dobrze dobrane.
Kiełbaska biała smażona, a następnie duszona w kiszonej kapuście. Też dobre, choć czasochłonna sprawa i kapusta nie może jakaś super kwaśna być.
Zupka - flaczki. Oczywiście z dodatkiem cynamonu i gałki muszkatałowej i czerwona i pikantna.

22

Odp: Twoje popisowe danie
Remi napisał/a:

Kurczak duszony z warzywami. Generalnie najpierw udka naciera się przyprawami, potem podsmaża, a potem do garnka i zalewa się wodą trochę. Dodaje liście laurowe, czasem troszkę majeranku, marchewkę, pietruszkę itp. i powoli się dusi o, a nie gotuje. Potem podsmaża się pokrojone grzybki i wrzuca na końcu. A je się z dodatkiem gotowanej marchewki z cukrem i troszkę podsmażonej, ale nie rozgotowanej. Zawsze to wychodzi pysznie.
Sernik na zimno. Oczywiście różnokolorowy. Tylko to nie proste, bo proporcje seria czy kakao muszą być dobrze dobrane.
Kiełbaska biała smażona, a następnie duszona w kiszonej kapuście. Też dobre, choć czasochłonna sprawa i kapusta nie może jakaś super kwaśna być.
Zupka - flaczki. Oczywiście z dodatkiem cynamonu i gałki muszkatałowej i czerwona i pikantna.

Podawaj adres, już się przebieram i lecę. big_smile tongue big_smile

23

Odp: Twoje popisowe danie
Remi napisał/a:

Kiełbaska biała smażona, a następnie duszona w kiszonej kapuście. Też dobre, choć czasochłonna sprawa i kapusta nie może jakaś super kwaśna być.

O, to ja w kapuście robię żeberka - pyszne są. To typowo męskie danie, bo nie wszystkie kobiety jadają takie rzeczy, ale panowie, którzy mieli okazję spróbować, zajadają ze smakiem i proszą o dokładkę wink. Nie jest to ani specjalnie trudne, ani czasochłonne danie.
Jeśli kapusta jest zbyt kwaśna, to na sitku lub w durszlaku delikatnie przelewam ją wodą i na koniec odciskam.

24

Odp: Twoje popisowe danie
Olinka napisał/a:

O, to ja w kapuście robię żeberka - pyszne są. To typowo męskie danie, bo nie wszystkie kobiety jadają takie rzeczy, ale panowie, którzy mieli okazję spróbować, zajadają ze smakiem i proszą o dokładkę wink. Nie jest to ani specjalnie trudne, ani czasochłonne danie.
Jeśli kapusta jest zbyt kwaśna, to na sitku lub w durszlaku delikatnie przelewam ją wodą i na koniec odciskam.

Już mi ślinka leci.
Wprosiłabym się na takie danie wink

25

Odp: Twoje popisowe danie

Olinka, podasz przepis na te żeberka?

marzą mi sie takie smile

26

Odp: Twoje popisowe danie

Niemal nie gotuję z przepisów, tylko raczej intuicyjnie, dlatego precyzyjnego przepisu nie podam, ale mniej więcej wygląda to tak:

Żeberka dobrej jakości (ok. 1,3 - 1,5 kg) kroję na mniejsze części, przyprawiam, delikatnie oprószam mąką i obsmażam na dobrze rozgrzanym tłuszczu. W tym czasie kiszoną kapustę (na tę ilość żeberek mniej więcej ok. 1 kilograma) układam na dole sporej wielkości brytfanki, na nią 2 większe cebule pokrojone w półplasterki, można dodać 2-3 listki laurowe, kilka zierenek pieprzu, inne przyprawy według uznania. Na wierzch wykładam obsmażone żeberka, można też całość delikatnie podlać wodą lub bulionem (robię to na wyczucie). Teraz wszystko przykrywam pokrywką i wstawiam do dobrze nagrzanego piekarnika do momentu, kiedy mięso będzie miękkie i będzie dobrze odchodzić od kości. Na koniec całość raz jeszcze doprawiam do smaku (do kapusty można też dodać nieco przecieru pomidorowego) i jeszcze chwilę piekę bez przykrywki, dzięki czemu żeberka fajnie się przypiekają i stają bardziej apetyczne wink.

Danie w tej wersji jest naprawdę proste, a pożywne, więc na tę porę roku w sam raz smile. Kapusta przechodzi smakiem tłuszczu wytopionego z mięsa i przyprawami, z kolei mięso nabiera posmaku kapusty, dlatego całość fajnie ze sobą współgra.

Luc, robię jeszcze pyszną, pieczoną golonkę? Skusisz się? big_smile Mojemu mężowi na sam dźwięk tego słowa rozszerzają się źrenice. Zapraszam smile.

27

Odp: Twoje popisowe danie

zaslinilam sie smile

dzięki smile żeberka chodzą za mna od dawna

28

Odp: Twoje popisowe danie

Rzeczywiście przepis jest prosty i rzeczywiście pasuje do obecnej aury.
Muszę spróbować.

Olinka napisał/a:

Luc, robię jeszcze pyszną, pieczoną golonkę? Skusisz się? big_smile Mojemu mężowi na sam dźwięk tego słowa rozszerzają się źrenice. Zapraszam smile.

Golonkę chętnie odstąpię (mój mąż nie dałby się prosić).
Z zaproszenia bardzo chętnie kiedyś skorzystam wink

29

Odp: Twoje popisowe danie

Żeberka w kapuście pieką się w piekarniku.
Zobaczymy jak mi wyjdą wink

30

Odp: Twoje popisowe danie
luc napisał/a:

Z zaproszenia bardzo chętnie kiedyś skorzystam wink

Świat jest mały, okoliczności bywają nieprzewidywalne, zaproszenie jest bezterminowe, a ja na pamięć nie narzekam wink.

Już czuję ten zapach, koniecznie daj znać wink.

31 Ostatnio edytowany przez luc (2016-10-23 17:26:49)

Odp: Twoje popisowe danie
Olinka napisał/a:
luc napisał/a:

Z zaproszenia bardzo chętnie kiedyś skorzystam wink

Świat jest mały, okoliczności bywają nieprzewidywalne, zaproszenie jest bezterminowe, a ja na pamięć nie narzekam wink.

Masz rację, świat jest mały. Zatem - do zobaczenia kiedyś.

Oczywiście, że dam znać jak wyszły żeberka. Albo się pochwalę albo... wink

Edit.
Już po obiedzie.
Żeberka wyszły fantastycznie. Objedliśmy się nieprzyzwoicie.
Nawet córka, która niespecjalnie przepada za mięsem, a kapusty kiszonej wcale nie lubi - pochwaliła.
A jest bardzo szczerą osobą i gdyby jej nie smakowało, to z pewnością by to wyartykułowała wink
Pod koniec pieczenia już niczym nie przyprawiałam, przecieru pomidorowego też nie dodawałam. Na noc włożyłam do lodówki nasolone i popieprzone żeberka.

Mąż zażyczył sobie częściej.
Olinko - dziękuję w imieniu własnym i męża za przepis.
Także w imieniu wszystkich, którzy z niego skorzystają, do czego zachęcam.

32

Odp: Twoje popisowe danie

Super, naprawdę ogromnie się cieszę, że skorzystałaś i wyszło tak pysznie wink.

No fakt, zapomniałam dodać, bo choć nie jest to konieczne, to również często na noc wkładam mięso do lodówki - tylko przyprawione albo w zalewie z olejem. Przecier jeśli daję, to tylko odrobinę - dla koloru i nieznacznego podprawienia smaku, ale nigdy, aby go zdominował. Myślę sobie, że kilka grzybków też by nie zaszkodziło smile.

33

Odp: Twoje popisowe danie
Olinka napisał/a:
Remi napisał/a:

Kiełbaska biała smażona, a następnie duszona w kiszonej kapuście. Też dobre, choć czasochłonna sprawa i kapusta nie może jakaś super kwaśna być.

O, to ja w kapuście robię żeberka - pyszne są. To typowo męskie danie, bo nie wszystkie kobiety jadają takie rzeczy, ale panowie, którzy mieli okazję spróbować, zajadają ze smakiem i proszą o dokładkę wink. Nie jest to ani specjalnie trudne, ani czasochłonne danie.
Jeśli kapusta jest zbyt kwaśna, to na sitku lub w durszlaku delikatnie przelewam ją wodą i na koniec odciskam.

Żeberka są pyszne. Niemniej jednak często osoby robią je zbyt tłuste. Też w sklepach są takie wielkie i troszkę mięsa, a pod spodem tłuszcz i nie idzie tego zjeść w moim przypadku... Wiem jednak, że są takie chude żeberka z małą ilością tłuszczu.
Twój przepis wydaje się ciekawy, ale na forum jest ktoś inny, kto robi najpyszniejsze żeberka na świecie smile

34

Odp: Twoje popisowe danie
Remi napisał/a:

Twój przepis wydaje się ciekawy, ale na forum jest ktoś inny, kto robi najpyszniejsze żeberka na świecie smile

Nie wątpię, ale też nie ubiegam się o miano mistrzyni wink.
W każdym razie po zachwytach Luc sama sobie narobiłam ochoty, dlatego już we wtorek kupiłam chude, mięsiste żeberka i zrobiłam domownikom kapuściano-żeberkową ucztę. Brytfanka bardzo szybko zrobiła się pusta wink.

35

Odp: Twoje popisowe danie
Olinka napisał/a:
Remi napisał/a:

Twój przepis wydaje się ciekawy, ale na forum jest ktoś inny, kto robi najpyszniejsze żeberka na świecie smile

Nie wątpię, ale też nie ubiegam się o miano mistrzyni wink.
W każdym razie po zachwytach Luc sama sobie narobiłam ochoty, dlatego już we wtorek kupiłam chude, mięsiste żeberka i zrobiłam domownikom kapuściano-żeberkową ucztę. Brytfanka bardzo szybko zrobiła się pusta wink.

Nie znam nikogo, kto jak coś ugotuje, to nie obserwuje czy to jest zjadane. A szybko opróżniona brytfanka to dla gotującego zawsze najlepsze podziękowanie smile
A mam pytanie - bo jadłem swego czasu takie paszteciki z mięsem albo z grzybami. Coś przepysznego. Ciasto zakupione francuskie ponoć było. Nie mam jednak pojęcia jak by to zrobić... Masz jakiś pomysł. Pytam, bo te paszteciki to nie raz hitem stołu były, a nie mam możliwości już poznać sekretów produkcji sad

36

Odp: Twoje popisowe danie

Olinka,dziś robię żeberka smile nir moge sie doczekac, az sie upieka smile


a podasz przepis na tą golonke?

37

Odp: Twoje popisowe danie

Jasne, ale uprzedzam, że ponownie nie będzie precyzyjnie wink.

Kupujesz niewielką, za to ładną golonkę (ilość oczywiście zależy od osób, które będziesz karmić, bo mogą być dwie, trzy lub więcej wink). Umytą wkładasz do wrzątku, który wcześniej został posolony, wraz z nią wrzucasz 3-4 listki laurowe, kilka ziarenek czarnego pieprzu, marchew, cebulę, to wszystko gotujesz razem tak długo aż mięso będzie miękkie. Pod koniec pieczenia nagrzewasz piekarnik. Ugotowaną golonkę wyjmujesz, pozwalasz jej, aby ociekła z nadmiaru płynu, smarujesz olejem i dosyć obficie przyprawiasz gotową przyprawą do grilla, mięsa wieprzowego albo dowolnymi według uznania. Golonkę wkładasz do niewielkiego żaroodpornego naczynia i fru z nią do piekarnika. Podczas pieczenia dobrze jest co jakiś czas podlewać ją bulionem, piwem albo zbierać to, co się z niej wytopiło. Pod koniec lubię dodać dużą cebulę pokrojoną w półplasterki - potem można ją ułożyć obok mięsa. Podaję z chlebem, musztardą lub chrzanem, do tego jakaś surówka.
To chyba tyle, a jeśli coś jest niejasne - pytaj smile.

Jak Twoje żeberka? wink


Remi, wszystko zależy od tego, z czego zrobiono pasztet, ale zawsze możesz kupić gotowe ciasto francuskie i wyczarować nadzienie (mięsne lub grzybowe) z jakiegoś zupełnie dowolnego przepisu (w zależności od Twoich preferencji), na koniec zawijając niewielkie porcje w pokrojone w kwadraty płaty ciasta. Każdy pasztecik smarujesz białkiem jajka (dzięki temu nabierze apetycznego koloru) i zapiekasz w piekarniku.

Remi napisał/a:

Nie znam nikogo, kto jak coś ugotuje, to nie obserwuje czy to jest zjadane. A szybko opróżniona brytfanka to dla gotującego zawsze najlepsze podziękowanie smile

Moi domownicy zjadają chyba wszystko i w każdej ilości big_smile.

38

Odp: Twoje popisowe danie

Olinka,wyszły obłędne smile mam jedzenia na tydzień wink

nie sadzilam, ze pieczona kiszona kapusta jest taka dobra

golonke też niedlugo wyprobuje smile

39

Odp: Twoje popisowe danie
Remi napisał/a:
Olinka napisał/a:
Remi napisał/a:

Twój przepis wydaje się ciekawy, ale na forum jest ktoś inny, kto robi najpyszniejsze żeberka na świecie smile

Nie wątpię, ale też nie ubiegam się o miano mistrzyni wink.
W każdym razie po zachwytach Luc sama sobie narobiłam ochoty, dlatego już we wtorek kupiłam chude, mięsiste żeberka i zrobiłam domownikom kapuściano-żeberkową ucztę. Brytfanka bardzo szybko zrobiła się pusta wink.

Nie znam nikogo, kto jak coś ugotuje, to nie obserwuje czy to jest zjadane. A szybko opróżniona brytfanka to dla gotującego zawsze najlepsze podziękowanie smile
A mam pytanie - bo jadłem swego czasu takie paszteciki z mięsem albo z grzybami. Coś przepysznego. Ciasto zakupione francuskie ponoć było. Nie mam jednak pojęcia jak by to zrobić... Masz jakiś pomysł. Pytam, bo te paszteciki to nie raz hitem stołu były, a nie mam możliwości już poznać sekretów produkcji sad

Remi-z gotowego ciasta francuskiego to prościzna przecież:)
Cały sekret w farszu.
Ja z mięsem robię czasem.Mielone mięso podsmażam z drobno posiekaną cebulą.Po podsmażeniu dodaję surowe jajko i mieszam z przyprawami.Tym nadziewam.

40

Odp: Twoje popisowe danie
gojka102 napisał/a:

Remi-z gotowego ciasta francuskiego to prościzna przecież:)
Cały sekret w farszu.
Ja z mięsem robię czasem.Mielone mięso podsmażam z drobno posiekaną cebulą.Po podsmażeniu dodaję surowe jajko i mieszam z przyprawami.Tym nadziewam.

No dokładnie smile. Do mięsa można dodać jeszcze inne składniki, choćby zwykłe, drobno pokrojone pieczarki albo starty ser żółty - równie prosto, a za każdym razem jakaś mała odmiana.

_v_ napisał/a:

Olinka,wyszły obłędne smile mam jedzenia na tydzień wink

nie sadzilam, ze pieczona kiszona kapusta jest taka dobra

Prawda? Za pierwszym razem też byłam zaskoczona smile.
Jak wcześniej wspominałam - danie na chłodną jesień idealne. Cieszę się, że mogłam się przyczynić do tego obłędu big_smile.

41

Odp: Twoje popisowe danie

Do mojego popisowego dania na pewno mogę zaliczyć pizzę z kozim serem pleśniowym, salami i oliwkami smile Cała rodzinka zajada! przepis to:
    2 sery pleśniowe kozie Chavroux (opakowanie typu rolada)
    850g mąki,
    400ml letniej wody,
    10g drożdży,
    7g soli,
    30g oliwy z oliwek,
    1 średnia cebula,
    3 łyżki oliwy z oliwek,
    300g koncentratu pomidorowego,
    500g pomidorów, obranych, krojonych (np. z puszki),
    1 płaska łyżka soli,
    1 i ½  łyżki cukru,
    1 i ½ łyżki suszonej bazylii,
    ½ łyżki suszonego oregano,
    3 ząbki czosnku,
    100g salami pokrojonego w cienkie plastry,
    Zielone oliwki,
    500g mozzarelli,
    Zioła do dekoracji


Przygotowanie:

Przesiewamy do miski mąkę, drożdże rozrabiamy w wodzie i dolewamy. Zaczynamy wyrabiać ręcznie lub hakiem do mieszania ciasta. Następnie dodajemy sól i oliwę. Gdy ciasto będzie gładkie i sprężyste przekładamy do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia.
Cebulę kroimy w kostkę, czosnek przeciskamy przez praskę i smażymy na oliwie aż się zeszkli. Dodajemy koncentrat i smażymy jeszcze przez 2 minuty, następnie dodajemy pomidory, zioła i przyprawy. Gotujemy przez 15 minut, następnie całość blendujemy na gładki sos.
Ciasto dzielimy na 200 gramowe porcje i wałkujemy na 0,5cm grubość. Smarujemy sosem, rozprowadzamy mozzarellę, układamy plastry salami i oliwki oraz krążki sera pleśniowego  koziego Chavroux. Pieczemy w 250℃ aż boki się zrumienią, a ser na pizzy się przypiecze. Podajemy udekorowaną świeżymi ziołami i skropioną oliwą z oliwek.

42 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2018-01-17 16:26:16)

Odp: Twoje popisowe danie

Wspominałam już o tym w jednym z postów.
Mam dziecko niejadka, więc aby jadł dość często robię mu dania ala fast foody. Zdrowe i smaczne.
Niedaleko mamy restauracje [reklama], która oferuje dania z kurczaka. Mówiąc krótko udało mi się prawie idealnie skopiować jedną z ich kanapek. Taki sam typ bułki, te same warzywa, podobny sos. Efekt jest taki że gdy zapakuje małemu kanapkę w papier w kratkę (mają podobny w restauracji) dzieciak myśli że mu burgera z knajpy przywiozłam i zjada ze smakiem.
Uważam to za sukces, bo do tej pory się nie poznał, a jest w wieku, w którym się jeszcze bezpośrednio mówi to co myśli.

43 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2018-02-16 22:03:13)

Odp: Twoje popisowe danie

Moim popisowym daniem, jest bardzo proste danie, to jest gulasz z indyka w warzywach w białym wytrawnym winie. Cały 'popis' zależy od doboru odpowiedniego wina wink Warzyw też, ale wino to podstawa. Ilość wersji smakowych niezliczona. Mogę jeszcze dorzucić sernik wink

44

Odp: Twoje popisowe danie

Zawsze wprawiam w zachwyt znajomych zapiekanką z brokułami i kurczakiem. Ostatnio nawet zamiast kurczaka pojawił się łosoś, więc można próbować do woli. Zawsze znika całość, mimo że powinno starczyć na dwa dni wink przepis prosty, nie popisowy, ale zawsze wychodzi. Skradziony z internetów, oczywiście, nie mój

45

Odp: Twoje popisowe danie
Olinka napisał/a:

Czy macie coś, co można nazwać Waszym popisowym daniem, z którym wszystkim kojarzy się Wasza kuchnia i które zawsze Wam wychodzi? A może są takie potrawy, które przez Was przygotowane zawsze wprawiają gości w zachwyt?
Tutaj możecie chwalić się do woli wink.

Flaki z żołądków wołowych.
Odświeżyłem wątek.
Flaki to to, z czego zawsze, dumny jestem! smile
Moja zupa, to poezja smaku, że nieskromnie się pochwalę.
Pięć godzin krojenia w wąskie paseczki, płukanie razy pięć. Obgotowanie i płukanie razy dwa.
Następnie, gotowanie z piątką marchewek przez 2 godziny. Kolejne dwie, to przyprawy podstawowe.
Na koniec, zasmażka. "Na sucho". No i najlepsze - garść suszonego majeranku. Papryka mielona (1łyżka słodkiej) i ćwierć(!) łyżeczki ostrej.
Najlepiej smakuje trzeciego dnia.
Do lodówki nie wstawiam przez dwie doby.
Ma się to wszystko "przegryźć"!
To tyle.  smile

46

Odp: Twoje popisowe danie

Excop Świetnie, że odświeżyłeś wątek smile

Flaki, czyli prawdziwie staropolski przysmak! Rozumiem, że w takiej wersji, nigdy kupne? Długo się trochę robi a zapachy pewnie też dość intensywne..
Kiedyś zdarzało mi się jadać, teraz już niestety rzadziej - zbyt leniwy jestem, wolałem już chyba schabowego od czasu do czasu albo steka wołowego smile

Teraz mięso goszczę na stole od "wielkiego dzwonu".  Prędzej jakaś zapiekanka z makaronu czy risotto. Często przyrządzam też szakszukę.

47 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-03-02 23:18:16)

Odp: Twoje popisowe danie

Różne mam i polskie i nie polskie,  tyle,ze nie lubie stać nad garami i w tym jest problem.  Natomiast jak trzeba cos ugotowac na jakąś okazje to potrafie rozne cuda wymyślęc. W dni zwykle czesto gotuje cos na szybko najczesciej jednogarnkowe danie,zeby miec jeden gar do umycia,a nie 50 plus wrzucam skladniki wszystkie razem i  sie gotuje samo lub cos zamawiam

48

Odp: Twoje popisowe danie

Nouilles de Singapour wiecej nic nie potrafie .

49

Odp: Twoje popisowe danie

Ziemniaki z siadłym mlekiem tongue

50

Odp: Twoje popisowe danie
Miklosza napisał/a:

Ziemniaki z siadłym mlekiem tongue

Łał, umiesz ziemniaki obrać, propsy, bo znam takiego, co go to przerasta big_smile

51

Odp: Twoje popisowe danie

Makaron z tuńczykiem, omlet hiszpański, szakszuka, zupa rybna - tak na szybko smile

Odp: Twoje popisowe danie

Wszystko co nie wymaga dlugiego stania przy garach

53

Odp: Twoje popisowe danie
bagienni_k napisał/a:

Makaron z tuńczykiem, omlet hiszpański, szakszuka, zupa rybna - tak na szybko smile

Jak robisz zupę rybną? Bo są dwa sposoby, choć może i więcej.

54 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2025-05-18 14:50:22)

Odp: Twoje popisowe danie

Tak, znam przynajmniej dwie wersje przyrządzenia smile

Można zrobić na samym rybnym bulionie, gotując wywar z "podrobów" rybnych. Trzeba mieć świeżą rybę w całości, gdzie płetwy, kręgosłup, głowa(bez oczu) gotuje się razem z warzywami i przyprawami. Potem można dodać rybie mięso, raczej na sam koniec. Z reguły wychodzi bardziej rzadka, w formie rosołu.

Inna opcja to sporządzenie bulionu z kostki z warzywami i ziemniakami, do czego dodaje się np koncentrat pomidorowy a na koniec kawałki ryby, wcześniej podsmażone na patelni, jak np. tutaj:
https://www.kwestiasmaku.com/przepis/zupa-rybna

Są też wersje regionalne, jak węgierskie halaszle czy rosyjska ucha, ale co kto woli..

55

Odp: Twoje popisowe danie
bagienni_k napisał/a:

Tak, znam przynajmniej dwie wersje przyrządzenia smile

Można zrobić na samym rybnym bulionie, gotując wywar z "podrobów" rybnych. Trzeba mieć świeżą rybę w całości. Płetwy, kręgosłup, głowa(bez oczu) gotuje się razem z warzywami i przyprawami. Potem można dodać rybie mięso, raczej na sam koniec. Z reguły wychodzi bardziej rzadka, w formie rosołu.

Inna opcja to sporządzenie bulionu z kostki z warzywami i ziemniakami, do czego dodaje się np koncentrat pomidorowy a na koniec kawałki ryby, wcześniej podsmażone na patelni, jak np. tutaj:
https://www.kwestiasmaku.com/przepis/zupa-rybna

Są też wersje regionalne, jak węgierskie halaszle czy rosyjska ucha, ale co kto woli..

Ja tej pierwszej wersji nigdy nie lubiłam tak, że zupę rybną omijałam szerokim łukiem.
Dopiero niedawno odkryłam węgierską zupę rybną, dokładnie trafiłam w necie na taki przepis i widziałam, że powinna być dobra i faktycznie tak było. Przepis można modyfikować i filetu w tym przepisie nie trzeba podsmażać, to jest istotne dla tych którzy omijają smażenie. Nie zdawałam sobie sprawy, że tak smaczne są kawałki ryby, / w moim przypadku nie pamiętam czy to był dorsz czy miruna/, wrzucone na kilka minut do zupy, bo generalnie ryba gotowana i nie powala smakiem.

56 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2025-05-18 18:33:21)

Odp: Twoje popisowe danie

Wiadomo, nie każdy lubi babrać się w takich rzeczach, nie mówiąc o smaku. Do zwykłego rosołu wystarczy kupić podroby, ale już zupa rybna tego typu wymaga nieco większego zachodu..
Niby do halaszle powinna być użyta ryba słodkowodna(najlepiej karp), ale na dobrą sprawę każdy przepis można lekko zmodyfikować. Czegokolwiek bym nie robił, to nie znalazłem dwóch identycznych przepisów, odnośnie składu i proporcji składników. Przy okazji wizyty nad morzem warto spróbować zupy rybnej. W Helu swego czasu podawali w jednej knajpie rewelacyjną zupę z łososia.
Z rybami warto tylko uważać na niektóre gatunki, bo mogą być zbyt mocno nafaszerowane antybiotykami albo rtęcią. Unikam w ogóle mrożonych, szczególnie tilapii..
Zależy mi na dobrym produkcie, tym bardziej, że jadam chyba więcej ryb niż statystyczny Polak smile
Zamieniłem mięso zwierząt rzeźnych na mięso z wody smile

57

Odp: Twoje popisowe danie

Bowl mezze smile sałatka z kaszy bulgur (tabbouleh),  z pietruszką, pomidorem, miętą i cytryną ,hummus, czyli pasta z ciecierzycy z tahini, czosnkiem i cytryną ,ciecierzyca (może być pieczona lub gotowana) ,pieczony kalafior,sos tahini (na bazie pasty sezamowej, cytryny i czosnku) i Pickles to marynowana czerwona cebula .

58

Odp: Twoje popisowe danie

Mozna tez zrobic tak ;Baza: quinoa, kuskus, ryż basmati lub grillowane warzywa

Warzywa: pieczone bakłażany, papryka, cukinia, marchew, buraki

Dip: hummus, baba ganoush, tzatziki

Białko: grillowany kurczak, kefta (kulki mięsne), ciecierzyca pieczona

Dodatki: oliwki, pita, zioła (mięta, pietruszka), nasiona sezamu
1. Hummus z burakiem
Klasyczny hummus z dodatkiem pieczonego buraka.

Ma intensywny różowo-fioletowy kolor i lekko słodkawy smak.

Bardzo popularny w nowoczesnych wersjach mezze.
2. Marynowana rzodkiew lub cebula
Cienko krojone warzywa marynowane w occie z dodatkiem soku z buraka lub czerwonej kapusty.

Dają chrupkość i kwaskowaty akcent.
Pasta z czerwonej papryki lub ajwar
Choć bardziej czerwona niż różowa, może mieć jaśniejszy odcień w zależności od składników.
Labneh z dodatkiem granatu lub różanej soli
Labneh to gęsty jogurtowy serek, który czasem jest dekorowany różowymi przyprawami lub owocami

59

Odp: Twoje popisowe danie

dolmas albo dolmades liscie winorosli faszerowane z ryzem i ziolami smile to sobie mozna znalezc w necie :]

60

Odp: Twoje popisowe danie

misa poke z lososiem smile
Ryż zaprawiony octem ryżowym – 43%

Łosoś ASC – z certyfikowanych hodowli, w sosie teriyaki (12%)

Mango

Marchewka tarta

Edamame
Marynowana czerwona kapusta

Sos teriyaki – z sosem sojowym, mirinem, saké, imbirem, czosnkiem

Sezam

Cébette – czyli szczypiorek

61 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2025-08-11 19:41:54)

Odp: Twoje popisowe danie

Polędwica,  antrykot lub rostbef. Poledwica koniecznie troche grubsza. Sól i pieprz,  nic więcej.  Pierwsza faza zamykanie 280-300 st, dochodzenie w ok. 180. Nigdy dalej niz medium rare. Proste i cudowne

Odp: Twoje popisowe danie
Bert44 napisał/a:

Polędwica,  antrykot lub rostbef. Poledwica koniecznie troche grubsza. Sól i pieprz,  nic więcej.  Pierwsza faza zamykanie 280-300 st, dochodzenie w ok. 180. Nigdy dalej niz medium rare. Proste i cudowne

Czy polędwica jest ze swiniaka?

63

Odp: Twoje popisowe danie
Julia life in UK napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Polędwica,  antrykot lub rostbef. Poledwica koniecznie troche grubsza. Sól i pieprz,  nic więcej.  Pierwsza faza zamykanie 280-300 st, dochodzenie w ok. 180. Nigdy dalej niz medium rare. Proste i cudowne

Czy polędwica jest ze swiniaka?

Jest tez ale półsurowej bym nie jadl smile

Odp: Twoje popisowe danie
Bert44 napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Polędwica,  antrykot lub rostbef. Poledwica koniecznie troche grubsza. Sól i pieprz,  nic więcej.  Pierwsza faza zamykanie 280-300 st, dochodzenie w ok. 180. Nigdy dalej niz medium rare. Proste i cudowne

Czy polędwica jest ze swiniaka?

Jest tez ale półsurowej bym nie jadl smile

To wiadomo,że nie,bo się zatruc można i mieć robaki takie małe glizdy

65

Odp: Twoje popisowe danie

to tak jak moussaka grecka big_smile mozna wersje wege smile
Warzywa, które sprawdzą się idealnie:
Soczewica (najlepiej czerwona lub zielona) – świetnie imituje konsystencję mielonego mięsa

Pieczarki – podsmażone z cebulą i czosnkiem dodają umami

Cukinia – pokrojona w plastry lub kostkę, lekko podsmażona

Papryka – dla koloru i słodyczy

Marchewka – starta lub drobno pokrojona, dodaje słodyczy i struktury

Posty [ 1 do 65 z 90 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » KUCHNIE ŚWIATA - PRZEPISY KULINARNE » Twoje popisowe danie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024