Witam,jestem tu nowa,chcialabym was poprosic o rade,opinie....
odrazu przejde do rzeczy,w poprzednim zwiazku przez dlugi czas bylam zdradzana i oszukiwana,teraz jestem z kims innym i niestety nie potrafie w zaden spob pozbyc sie obaw przez kolejna zdrada,boja sie znowu zostac oszukana,zraniona,zdradzona...
bez przerwy podejrzewam o cos mojego partnera,kazdy drobiazg budzi we mnie te podejzenia,doslownie wszystko,dlaczego nie odebral odrazu telefonu,dlaczego sie tak dokads spieszy,czemu to czy tamto...
to nie daje mi spokoju,ciage o tym mysle,nie potrafie pozbyc sie tego myslenia,wlasciwie kazda najdrobniejsza rzecz budzi we mnie jakies watpliwosci,nie wiem czy ubzduralam sobie,ze mnie zdradza ,a wszystko jest tylko wytworem mojej wyobrazni czy moze to jakies przeczucia,czy to strach przez byciem zdradzona i oszukana po poprzednim zwiazku czy moze moja paranoja ?
analizuje kazda rzecz,kazde slowo,kazdy gest i zawsze cos mi nie pasuje,nie wiem czy szukam czego czego nie ma,co nie istnieje i cos sobie wmawiam czy moze cos sie dzieje... ![]()