Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem?? - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2010-07-05 18:47:44

zjawiskowe_oczy21
Słodka Czarodziejka
Wiek: 21 lat
Zarejestrowany: 2010-03-03
Posty: 189

Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

Moje drogie, przydarzyla mi sie dzisiaj smutna historia. Spotkalam sie z moim chlopakiem w niedziele , spedzilismy razem cala niedziele, dzisiaj nad ranem jak sie obudzilismy w poludnie too juz nie bylo tak kolorowo.
Caly czas latal po mieszkaniu, byl strasznie zaganiany , po wieczorem jedzie zawiesc towar, w poludnie zalatwial sprawy w urzedach ja w tym czasie zrobilam porzadek w kuchni, pozmywalam po sniadaniu i zaczelam sie szykowac.
jak wrocil z urzedow i od brata to juz mowil mi ze mnie odwiezie do domu a potem juz wtracal mimochodem, ze moze bym pojechala sama busem, bardzo mnie zabolaly pewne slowa: powiedzial mi ze jemu sie nie chce tak jezdzic do mojego miasta i spowrotem do siebie i znowu w ta trase wyjezdzac aby towar zawiesc.
ja mu wczensiej wytlumaczylam ze aby dojechac do siebie do domu potrzebuje 1,5 godziny a samochdem sie jedzie 25 minut.
On oczywiscie powiedzial mi ze mnie odwiezie, ale zebym zaczekala 10 minut bo on idzie na moment do ciotki no i w tym czasie zadzwonilam do swojeo przyjaciela i opowiedzialam mu o wszystkim i podjelam decyzje ze nie pozwole mu sie odwiesc do tego mjego domu tylko wroce busem. jak tylko wrocil zaczal sie do mnie przymilac ze przyniosl obiadek i ciasto od cioci dla mnie--> ja mu odmowilam , powiedzialam ze nie jestem glodna i powiedzialam mu ze przed blokiem stoi juz bus i ze nie bedzie musial mnie odwozic do domu--> on zaczal gadac ze nie , ze mnie odwiezie, potem zaczal mnie pytac czy sie obrazilam na niego?? ja odparlam chlodno ze nie i ze wracam busem bo musze zalatwic cos w lodzi a on do mnie od razu ze moze z jakims innym facetem na miescie sie ustawilam itp,--> a ja mu odpowiedzialam ze jak mi nie wierzy to moze ze mna jechac i sam sie przekonac ze z nikim sie nie umowilam.
jednak ja szybko spakowalam moje rzeczy w torbe jak on to widzial to zaczal do mnie mowic ze jak juz chce jechac tym busem to on da mi kase na bilet , ja mu powiedzialam ze w zadnym wypadku, nie chce zadnych pieniedzy, a on zebym nie robila scen ale i tak nie wzielam tej kasy od niego. Chwycilam torbe, pozegnalam sie i wyszlam z mieszkania, szybko wyskoczylam z klatki i mialam za moment busa.
Chyba mu glupio bylo bo zaczal mi pisac smsy: kurde, mam nadzieje ze sie na mnie nie obrazilas?
ja mu odpisalam chlodno ze mam cos waznego do zalatwienia w lodzi. po chwili znowu smsy,ze on mnie przeprasza, zaczal sie tlumaczyc ze on taki zbaiegany jest w tygodniu i prosil abym dala mu znac jak robimy z wyjazdem ? a rano po snaidaniu mowil mi ze nie wie czy pojedziemy gdzies na kilka dni bo nie wie czy sie wyrobi z tym wszytskim a potym jak wyszlam z chaty od niego i nie chcialam aby mnie podwozil to on nagle do mnie z tekstami ze pojedziemy tylko zebym dala mu znac, nie odpisalam na tego smsa, potem znowu mi pisal: dziekowal ze mu pomoglam i ze jestem super dziewczyna. nie odpisalam na to a potem dzwonil --> oczywiscie nie odebralam telefonu. po jakims czasie odpisalam mu zdawkowo ze to nic takiego.
Teraz jestem dla niego chlodna, niech wyciagnie lekcje ze nie moze tak sie do mnie zwracac, nie moze tak mowic przy mnie ze mu sie niezbyt chce jechac.

Ostatnio edytowany przez zjawiskowe_oczy21 (2010-07-05 18:50:58)

Offline

 

#2 2010-07-05 19:08:33

a_normalna
Zbanowany
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2009-10-27
Posty: 3025

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

Typowy kobiecy foch. Robisz z igły widły. Po co? Co chcesz tym osiągnąć? Skoro powiedział, że Cię odwiezie, to czemu Ty naburmuszona dzwonisz po znajomych? Chcesz go ukarać? Czasem naprawdę nie rozumiem innych kobiet...

Offline

 

#3 2010-07-05 19:11:47

iziaaaaak
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2009-05-01
Posty: 9521

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

hmm... ja tu nie widze żadnego jego złego zachowania. Każdy jest człowiekiem i ma prawo być zabiegany czasem i zmęczony tymbardziej, że musi Cie wozić do innego miasta. Z tego co piszesz chłopak jest spoko, miły, uprzejmy a ze czasem czuje sie zmeczony moze sie zdarzyć ze "nie chce " sie mu Cie odwiesc i nie widze w tym nic strasznego. A ty nie jesteś królewną i chyba nic Ci sie nie stanie jak czasem wrócisz busem te 1,5h.

Ja z moim mezem mieszkamy 4 min od siebie, i po 4 ponad latach bycia razem tez mi mowił ze juz mu sie znudziło jezdzenie w te i spowrotem. Tymbardziej ze my zawsze nocowalismy kazde w swoim domu, takie miałam zasady u rodziców. I jakoś mi korona z głowy nie spadała, no chyba ze miałam w nocy wracać to nigdy nawet nic ne mowił.

Także nie masz sie co martwić, masz chłopaka czułego pracującego. Czasem może tez go siły opuszczaja i nie ma na cos ochoty, co nie znaczy ze musisz skarżyć sie od razu przyjacielowi. Bądz bardziej wyrozumiała wink


Nie trać wiary w marzenia, tylko dąż do ich spełnienia !!!

Offline

 

#4 2010-07-05 19:29:48

Anemonne
Moderator
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-09-08
Posty: 8566

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

Nic nowego nie napiszę - zachowałaś się niestety jak rozpieszczona księżniczka. Każdemu się czasem może zwyczajnie nie chcieć - to, że jesteś jego dziewczyną, nie znaczy, że musi być na każde Twoje zawołanie. A strzelając takie fochy tylko go ranisz i zniechęcasz do siebie, w końcu kiedyś mu się odechce przepraszać będąc niewinnym i latać za Tobą.

Online

 

#5 2010-07-05 20:43:45

vinnga
Moderator
Wiek: nie wiem kiedy zrobilo się 30 ;)
Zarejestrowany: 2010-01-19
Posty: 13811

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

Do tego co napisały dziewczyny o foszastej księżniczce ja dodam od siebie, że chłopak nie wyciągnie z tego lekcji. Z prostego powodu - nie powiedziałaś mu o co Ci chodzi, o co jesteś zła. W chwili, kiedy jemu wydawało się, że wszystko jest ok Ty się naburmuszyłaś. I teraz on nie wie o co poszło. Czy o odwożenie do domu, czy o to, że był zajęty i mało na Ciebie zwracał uwagę, czy o to, że poszedł do ciotki, czy może o to, że nie był pewien czy da radę z Tobą wyjechać? A ponieważ domyślność nie jest mocną stroną facetów więc on długo nad przyczyną myślał nie będzie - tylko uzna, że strzeliłaś focha jak typowa baba...

Ostatnio edytowany przez vinnga (2010-07-05 20:44:31)

Offline

 

#6 2010-07-05 20:50:07

P&P
100% Netkobieta
Wiek: 23 lata
Zarejestrowany: 2010-03-01
Posty: 1012

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

Z facetem nie robić nic. Chyba, że ewentualnie przeprosić. A do siebie nabrać dystansu i nie oczekiwać od partnera wiecznego nadstawiania się tylko dlatego, że ze sobą jesteście. Jesteś dla niego zbyt surowa, wrzuć na luz.


Umieć żyć to najrzadziej spotykana umiejętność na świecie.

Oscar Wilde

Offline

 

#7 2010-07-05 21:25:20

Elnett
Przyjaciółka Forum
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2010-03-06
Posty: 1486

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

Rzeczywiście, prawdziwa z Ciebie księżniczka. Walnęłaś foszka i nie wiadomo na co teraz liczysz, że facet przyleci do ciebie z upominkiem i przeprosi? Ale on niczemu nie jest winien. To ty dodajesz sobie problemów. Piszesz, że zadzwoniłaś do przyjaciela, tak ci właśnie poradził? Ehh, ci przyjaciel.
Mój facet jest może nawet bardziej zabiegany niż twój, pracuje w świątki , piątki i niedziele... Jest czesto zmęczony. Zresztą nie ważne. Jednak ja w przeciwieństwie do Ciebie staram się to zrozumieć, a chociaż owe zrozumienie czasami sie nie udaje, mówię mu o tym co mnie trapi i czego pragnę, wtedy sprawa szybko i łatwo się rozwiązuje i nie fochamy sie na siebie niepotrzebnie. A o tym, by sie do siebie nie odzywać jeszcze żadne z nas nigdy nie pomyślało, a jesteśmy ze sobą 3 lata.

w takim razie radzę Ci nauczyć się dystansu i opanowywania emocji. Zanim coś zrobisz pomyśl, czy ten ktoś na to zasługuje. Masz fajnego chłopaka, więc nie rań go.

Offline

 

#8 2010-07-05 22:38:19

paulina20
Przyjaciółka Forum
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2009-12-26
Posty: 1280

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

Nie no, ja tez czasem sie focham o pierdoly, ale o takie cos to bym sie wrecz wstydzila.. wink Jeszcze nawet chociazby nie zastanawiajac sie, czy JA jestem kompletnie bez winy. I tak dlugo przeprosin nie przyjmujesz? Kobieeeto wink Widac, ze masz na punkcie 'traktowania cie uwaznie/poswiecania ci uwagi/nazwij to jak chcesz' spory problem. Pamietam posty o twoim dziecinstwie i moze to tlumaczy taka nadwrazliwosc. Moze nie chcesz sie otworzyc przed nikim, dopoki nie uznasz, ze naprawde mu zalezy i jestes jego wymarzona partnerka? Uwazaj, bo mozesz go stracic latwiej niz myslisz - i dopiero docenic, ze mialas cos cennego.

Obecnie tez mam problemy w zwiazku i ciagle zastanawiam sie, gdzie jest granica. Czy to ja przesadzam, czy to jego ''wina''. Ty tez czasem poddaj swoje odczucia w watpliwosc, sprobuj nabrac dystansu, wypelnij wewnetrzna pustke tak, by ''on'' nie byl ''wyznacznikiem'' twojego humoru.


Screw gravity.

Offline

 

#9 2010-07-05 22:43:20

CupraFR
100% Netkobieta
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-06-08
Posty: 3695

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

Anemonne napisał:

Nic nowego nie napiszę - zachowałaś się niestety jak rozpieszczona księżniczka. Każdemu się czasem może zwyczajnie nie chcieć - to, że jesteś jego dziewczyną, nie znaczy, że musi być na każde Twoje zawołanie. A strzelając takie fochy tylko go ranisz i zniechęcasz do siebie, w końcu kiedyś mu się odechce przepraszać będąc niewinnym i latać za Tobą.

Tak , dokładnie to jest to, co miałam na myśli.


"...w grzywie wiatr, a w kopytach magia..."
Zdolniacha
Napaleniec
Spryciarz smile

Offline

 

#10 2010-07-06 08:50:56

Desire1987
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2009-05-20
Posty: 1282

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

o matko... czytam juz kolejny Twój post i sie zastanawiam czy Ty aby na pewno masz 21 lat?:> bo ja mam wrazenie ze 10....dała Bozia nóżki? To szoruj na przystanek i nie wydziwiaj... chłopak naprawde jest zaganiany - sama tak stwerdziłaś....


" Bo  Miłość boli" powiedział zając ściskając jeża...

Offline

 

#11 2010-07-06 08:57:17

bonita22
O krok od uzależnienia
Zarejestrowany: 2010-03-14
Posty: 67

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

jakaś niepoważna jesteś,może spróbuj tak jak on z towrem pojezdzić i jeszcze niech cie pare razy odwiezie. Skoro masz autobus to szoruj do niego ja jezdziłam cały rok do szkoły 200 km codziennie i jakoś przeżyułam a ciebie zbawia 1,5 h.

Offline

 

#12 2010-07-06 20:49:01

zjawiskowe_oczy21
Słodka Czarodziejka
Wiek: 21 lat
Zarejestrowany: 2010-03-03
Posty: 189

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

Dziekuje wam dziewczyny za opinie, na szczescie udalo mi sie to wszytsko jakos odkrecic i jest juz miedzy nami wszystko okey, mialam wyrzuty sumienia ze tak postapilam, jemu naprawde na mnie zalezy, wczoraj pisal po tej calej akcji smsy, bal sie ze jestem na niego obrazona, potym jak mu mowilam ze wszytsko jest ok i ze nie jestem na niego obrazona on i tak przed snem pisal do mnie: czy aby napewno nie jestem zla na niego.
Zmienilam swoje nastawienie, niebede zachowywala sie jak rozpieszczona ksiezniczka, podejde z lekkim dystansem i nie bede tak bardzo sie emocjonowala. teraz jak nad tym mysle to on naprawde byl zabiegany, bo musial wieczorem jechac w trase zawiesc towar a wczesniej zalatwiac sprawy na miescie a ja nie docenilam tego jak przyniosl ciasto dla mnie od cioci tylko naburmuszona odmowilam ze nie bede jadla;/ zachowalam sie jak dzieciak.
Macie racje niemoge go ranic, bo jak bede sie tak zachowywala to ten chlopak odsunie sie odemnie. Ciesze sie ze weszlam tutaj na to forum gdyz pewnie gdybym nie poradzila sie kogos innego to pewnie nadal bym chodzila naburmuszona i ranila tego chlopaka.
Teraz w ten weekend postaram sie mu to jakos wynagrodzic , moze upieke jakies ciasto, bo on lubi slodkosci, dziekuje za rady, zmienie swoje nastawienie i popracuje nad soba.

Nie wiem juz co mam zrobic aby zmienic sie w jego oczach on caly czas mi powtarza ze jestem dzieciaczkiem, mnie to tak denerwuje, cos powiem a on od razu z tekstem: ty dzieciaku albo gluptasie.
Nie wiem teraz czy to ma sens to ciagnac bo moze on nie bedzie chcial byc ze mna.

Ostatnio edytowany przez zjawiskowe_oczy21 (2010-07-06 21:21:49)

Offline

 

#13 2010-07-06 22:43:24

a_normalna
Zbanowany
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2009-10-27
Posty: 3025

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

Ty chyba lubisz z siebie robisz męczenniczkę, co? wink

Słuchaj, skoro jest z Tobą i chce z Tobą być, to nie wymyślaj sobie, że może jednak nie chce.

Skoro wiesz w czym jest u Ciebie problem, to pomalutku staraj się nad sobą pracować. Nie jest to niemożliwe, a jak będziesz mieć w nim wsparcie, to pójdzie łatwiej wink

Offline

 

#14 2010-07-07 13:29:33

sokl6101977
Zbanowany
Wiek: 32
Zarejestrowany: 2010-07-04
Posty: 37

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

dziewczyno ile ty masz lat 15 on jest spoko to ty jestes jakas nieogarnieta daj mu luzu widac ze chlpoak sie stara to ty masz problem ze soba ty lepiej popracuj nad soba bo za duzo od niego wymagasz on daje z siebie tyle na ile go stac a ty siejesz histerie a tak  poza tym to nic by sie nie stalo jak bys pojechala tym autobusem ksiezniczko duzo ludzi tak robi i nic im nie jest obudz sie to zycie a nie bajka .

Offline

 

#15 2010-07-07 13:38:34

zjawiskowe_oczy21
Słodka Czarodziejka
Wiek: 21 lat
Zarejestrowany: 2010-03-03
Posty: 189

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

tak macie racje jestem idiotka , chyba jeszce nie gotowa do tego aby z kims byc, zyje w innym swiecie.
Juz mam tego wszytskiego dosc, nie wiem czy teraz nie popelnialm jakiegos glupstwa: mielismy sie dzisiaj spotkac i szykowalam sie do wyjscia  kiedy on wyslal mi smsa: zebysmy sobie odpuscili dzisiaj te spotkanie bo on ma duzo spraw do zalatwienia a jak cos jk bedzie w lodzi to podjedzie do mnie i odda mi ta blache.
Ja mu odp: ze dobrze ze mi napisal bo niepotrzebnie bym wyszla z domu i powiedzialam mu ze jezeli jest taki zabiegany i ma duzo spraw do zaltwienia to zeby oddal mi ta blache innym razem--> napisalalm ze wezme ja innym razem.
On mi odpisal: ze mozemy spotkac sie na godzinke wieczorem--> a ja mu odp: ze jak ma duzo spraw na glowie to nie musi specjalnie dzis oddawac mi tej blachy. Juz po tym nic mi nie odpisal, nie wiem co sie dzieje, puscilam mu sygnal i napisalam kolejnego smsa zeby sam zadecydowal bo ja moge wyjsc wieczorem tylko jezeli jest zabiegany to ja nie chce mu zawracac glowy i ze mam nadzieje ze sie na mnie nie gniewa.
Nic mi nie odpisal , pewnie mnie juz olal i niechce miec ze mna nic wspolnego.
Po cholere mi to bylo i sie w to zaangazowalam .

Ostatnio edytowany przez zjawiskowe_oczy21 (2010-07-07 13:44:01)

Offline

 

#16 2010-07-07 13:57:05

iziaaaaak
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2009-05-01
Posty: 9521

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

sokl6101977 czytaj dokładnie wszystkie posty, zjawiskowe_oczy21 już wszystko wyjasniła wiec nie wiem po co znów ją tak krytykujesz? nie masz o czym pisać? Dziewczyna pokazała skruche i wie ze zle zrobiła wiec oszczedz jej juz takich komentarzy


Nie trać wiary w marzenia, tylko dąż do ich spełnienia !!!

Offline

 

#17 2010-07-07 14:00:46

iziaaaaak
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2009-05-01
Posty: 9521

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

Może nie ma czasu zeby odpisać.. nie przejmuj sie tak wszystkim bo wasz zwiazek nie wytrzyma tego. Nie mozesz teraz mysleć ze wszystko robisz zle. Porozmawiaj z nim ze czasem Ci przykro ze jest zabiegany i nie zawsze mozecie sie spotkać, ale szczerze to rozumiesz i on niech nie mysli inaczej. Moze przyznaj mu ze czasem miałaś focha z tego powodu, ale starasz sie to zmienić. Masz dobrego faceta, zrozumie wink I nie pisz za duzo w smsach wink zwłaszcza pod wpływem impulsu wink


Nie trać wiary w marzenia, tylko dąż do ich spełnienia !!!

Offline

 

#18 2010-07-07 14:06:33

zjawiskowe_oczy21
Słodka Czarodziejka
Wiek: 21 lat
Zarejestrowany: 2010-03-03
Posty: 189

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

No wlasnie ja zabardzo sie wszytskim przejmuje, od razu mam najgorsze wizje przed oczami ze ma juz na mnie wyjeb*** i sie nigdy nie odezwie, oczywiscie nie mowie mu tego. mam nadzieje ze nie pomyslal sobie ze obrazilam sie na niego i niechce sie z nim spotkac poprostu w smsie chodzilo mi o to , ze nie chce go specjalnie werbowac do siebie dzisiaj jezeli ma duzo spraw do zalatwiania, nie chce aby jechal do mnie na zlamainie karku dlatego wole odpuscic dzisiaj i odebrac ta blache innym razem kiedy bedzie wolny.
nie wiem jak mam teraz postepowac , milczec ?? juz nic wiecej nie pisac?? nie dreczyc go telefonami i smsami >?? tylko zajac sie soba , wlaczyc jakis film , skoncentrowac na czyms innym???

Offline

 

#19 2010-07-07 14:22:16

a_normalna
Zbanowany
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2009-10-27
Posty: 3025

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

Nie dręcz go smsami. Zajmij się sobą. Skoro mu wyjaśniłaś, to sprawa zamknięta. Faceci nie lubią jak się magluje w kółko jedną rzecz.

Offline

 

#20 2010-07-09 13:40:22

sokl6101977
Zbanowany
Wiek: 32
Zarejestrowany: 2010-07-04
Posty: 37

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

do iziaaak czytalam dokladnie te posty i wiesz co bokiem mi juz takie sprawy wychodza jak( ja go kocham a on mnie olal) jak nie ten to nastepny po co jeszcze lamentuje wielka mi skrucha ja mam to w d...pie bo ona za kilka dni znowu napisze ze sie z nim spotkala ale on biedactwo olal , bo ma duuuzzo spraw i nie rob za adwokata bo nie warto sama sie przekonasz znam takie kobiety bo studiuje psychologie takich kobiet.

Offline

 

#21 2010-07-09 14:29:01

alexa_84
Wróżka Bajuszka
Wiek: 27
Zarejestrowany: 2010-04-03
Posty: 236

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

sokl6101977 napisał:

do iziaaak czytalam dokladnie te posty i wiesz co rzygam juz takimi sprawami jak( ja go kocham a on mnie olal) jak nie ten to nastepny po jakom cholere jeszcze lamenyuje wielka mi skrucha ja mam to w d...pie bo ona za kilka dni znowu napisze ze sie z nim spotkala ale on biedactwo olal , bo ma duuuzzo spraw i nierub za adwokata bo niewarto sama sie przekonasz znam takie kobiety bo studiuje psychokogie takich kobiet.

Po Twoim poscie trudno uwierzyć, że studiujesz psychologię, albo zwyczajnie się do tego nie nadajesz.

To forum jest właśnie dla kobiet, które swoimi problemami, historiami i rozsterkami chcą się podzielić i uzyskać jakiejś porady a nie krytyki od obcych osób.

Jeśli Ci to nie odpowiada, to nie bierz w tym udziału.

Albo miałaś dziś ciężki dzień i postanowiłaś się tu wyładować, albo zmień kierunek studiów...

Ostatnio edytowany przez alexa_84 (2010-07-09 14:29:37)


Po prostu... Szczęśliwa, wreszcie! smile
25.01.2011 68 kg, cel -> 55 kg!!! big_smile 
26.01. - 65 kg,  03.02. -  63 kg,  05.02. - 62 kg, 18.02. - 60 kg, 16.03. - 59 kg!

Offline

 

#22 2010-07-09 18:55:58

pennylane
100% Netkobieta
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-07-07
Posty: 2547

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

sokl6101977 napisał:

do iziaaak czytalam dokladnie te posty i wiesz co bokiem mi juz takie sprawy wychodza jak( ja go kocham a on mnie olal) jak nie ten to nastepny po co jeszcze lamentuje wielka mi skrucha ja mam to w d...pie bo ona za kilka dni znowu napisze ze sie z nim spotkala ale on biedactwo olal , bo ma duuuzzo spraw i nie rob za adwokata bo nie warto sama sie przekonasz znam takie kobiety bo studiuje psychologie takich kobiet.

A na jakim uniwersytecie lub szkole wyższej jest kierunek "psychologia kobiet"? Bardzo mnie to zainteresowało...


Are you an idiot? No, sir, I'm a dreamer

Offline

 

#23 2010-07-09 19:08:53

vinnga
Moderator
Wiek: nie wiem kiedy zrobilo się 30 ;)
Zarejestrowany: 2010-01-19
Posty: 13811

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

Offtop, ale nie mogę się powstrzymać:

Pennylane - nie psychologia kobiet, tylko "psychologia takich kobiet" smile Ciekawe jakich?

Mnie intryguje bardziej to, gdzie na psychologię przyjmują osoby, które nie umieją się wysłowić w ojczystym języku...

Offline

 

#24 2010-07-09 19:15:30

alexa_84
Wróżka Bajuszka
Wiek: 27
Zarejestrowany: 2010-04-03
Posty: 236

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

Dokładnie dziewczyny smile Hehe,widzę,że jest nas więcej bliżej zainteresowanych owym kierunkiem studiow i specyfika owych studentów wink może niebawem dowiemy się więcej na ten temat big_smile

Ostatnio edytowany przez alexa_84 (2010-07-09 19:17:10)


Po prostu... Szczęśliwa, wreszcie! smile
25.01.2011 68 kg, cel -> 55 kg!!! big_smile 
26.01. - 65 kg,  03.02. -  63 kg,  05.02. - 62 kg, 18.02. - 60 kg, 16.03. - 59 kg!

Offline

 

#25 2010-07-09 21:22:48

P&P
100% Netkobieta
Wiek: 23 lata
Zarejestrowany: 2010-03-01
Posty: 1012

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

Nooo, więcej takich "psychologów", a liczba samobójstw w Polsce masakrycznie wzrośnie. Ale szczędząc złośliwości, wrócę do tematu.
Myślę podobnie jak a_normalna (kolejny już raz smile ) - powinnaś zaprzestać pisania do niego SMSów. To, że Ci nie odpisał na Twoją wiadomość nie znaczy, że już Cię nie kocha i chce Cię zostawić. Zobacz sama, jak to brzmi smile
Myślę, że niepotrzebnie się martwisz. Może skończyły mu się środki na koncie, może zapomniał, a może zwyczajnie nie chciał Ci już odpisywać. Nie widzę w tym nic złego.

Ostatnio edytowany przez P&P (2010-07-09 21:23:40)


Umieć żyć to najrzadziej spotykana umiejętność na świecie.

Oscar Wilde

Offline

 

#26 2010-07-13 09:55:43

Viola1989
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2010-07-12
Posty: 35

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

Hmmm... wiesz wydaje mi się, że Twój facet swoim zachowaniem udowodnił Ci, że mu zależy na Tobie, mógł machnąć na to ręką i czekać aż Ty wrócisz w końcu z podkulonym ogonkiem ( tak jak robi niestety większość panów), a jednak wziął sprawy w swoje ręce i zrobił wiele abyś nie była zła.... wiele kobiet pewnie doceniło by takie zachowanie... szanuj to co masz kobieto...

Offline

 

#27 2010-07-13 15:21:23

paulina20
Przyjaciółka Forum
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2009-12-26
Posty: 1280

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

Mysle, ze powinnas popracowac nad swoim poczuciem wartosci, bo jest bardzo, baardzo niskie. Jesli zdolalabys je podniesc, to nie tylko twoj zwiazek,ale i twoje zycie by rozkwitlo. To jest ciezka praca i walka ze swoimi slabosciami, trzeba tego naprawde chciec.  To codzienne decyzje, czy dzisiaj znow bede sie nad soba uzalac, czy sprobuje siebie docenic. Wymaga sily charakteru, nie ukrywam, wymaga wyjscia z bezpiecznej skorupy. Ale skok w jakosci zycia i samozadowoleniu jest powalajacy.

Wiesz, z twoich postow ciagle przebija niepewnosc: ''czemu on ze mna jest? a jak bedzie chcial odejsc? moze juz mu sie znudzilam? moze uwaza, ze jestem do niczego?'' Nie mzoe tak byc, nawet najlepszy zwiazek nie wytrzyma takich watpliwosci co chwile.

Bylam i jestem podobna do ciebie,chociaz mi akurat bardziej chodzilo o wyglad: ''za brzydka, on pewnie nie chce, ze mna nie spelni swoich marzen, bedzie zawiedziony, a po co ze mna jest, sa ladniejsze, na pewno woli tamta i siamta '' - podczas gdy tak naprawde on myslal tylko o mnie, bardzo mu sie podobalam taka, jaka jestem, kochal mnie i robilam mu tym ogromna przykrosc wiele razy.. Mowil, ze go to tak strasznie rani, ze juz nie moze wytrzymac. I z czasem w koncu zaczal sie ode mnie oddalac. 2 razy sie budzilam dotykajac dna: raz, gdy juz z tym zerowym poczuciem wartosci nie moglam tak zyc, czulam sie zniszczona wewnetrznie i ciagle plakalam, i drugi raz, kiedy poczulam, ze miedzy nami nie ejst tak, jak dawniej.

Na razie od 3 miesiecy nie mialam takich duzych dolow: owszem, sa  czasem male wpadki, chwile smutku, ale wszystko mnie juz mniej rusza i szybko sie uspokajam, jest tez o wieele rzadsze. Nie podam ci gotowej recepty, jak to zrobic, w kazdym razie ma to jakis zwiazek z dojrzewaniem wewnetrznym i z tymi codziennymi decyzjami - zeby dac sobie szanse myslec o sobie dobrze. Ja na poczatek zaczelam bez zastrzezen wierzyc w dobre slowa, ktore o sobie slysze, szczegolnie od chlopaka - pomoglo zajebiscie. Wczesniej mialam filtr odwrotny - wierzylam tylko w krytyke wink
Powodzenia smile


Screw gravity.

Offline

 

#28 2010-07-13 15:53:30

iziaaaaak
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2009-05-01
Posty: 9521

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

hehe dokładnie dziewczyny:)


sokl6101977
a jak TOBIE koleżanko bokiem wychodzą problemy innych to nie bierz udziału w dyskusji, tylko wsadz głowe w odpowiednią psychologiczną literature i doucz sie o uczuciach i odczuwaniu innych wink


Nie trać wiary w marzenia, tylko dąż do ich spełnienia !!!

Offline

 

#29 2010-07-17 23:33:21

paulina20
Przyjaciółka Forum
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2009-12-26
Posty: 1280

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

I co slychac u ciebie, zjawiskowe?


Screw gravity.

Offline

 

#30 2010-07-18 17:21:27

zjawiskowe_oczy21
Słodka Czarodziejka
Wiek: 21 lat
Zarejestrowany: 2010-03-03
Posty: 189

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

Dziewczyny przepraszam ze odpisuje teraz, opowiem wam jak sie zakonczyla ta sprawa, jednak pisal do mnie pozniej i chcial sie spotkac choc na godzinke wieczorem no i spotkalismy sie.
Potem na 2 dni pojechal w trase z ojcem do niemiec i wrocil w sobote po poludniu, i juz po 12 pisal do mnie zebysmy sie spotkali, ze po mnie przyjedzie, bylam zdziwiona bo tyle kilometrow zrobil podczas tej trasy i ze chcialo mu sie po mnie przyjechac, zrobilam wtedy ciasto no i spedzilismy razem weekend, na 2 dzien bez slowa odwiozl mnie do domu.
Zaczelam doceniac jego starania, zauwazylam ze temu chlopakowi naprawde na mnie zalezy a ja poprostu koloryzuje i sama szukam dziury w calym.
Zrozumialam , ze niemoge tak postepowac i musze doceniac mojego partnera i nie byc dla niego taka surowa.
Caly czas do mnie pisze, pyta sie co u mnie? wczoraj byl taki zmeczony, ze sama pojechalam do niego bo juz nie chcialam go ciagnac w taki upal samochodem.
Caly czas jest dla mnie czuly, tuli sie do mnie, mowi ze tesknil.
Jednak 1 rzecz nie daje mi spokoju , chodzi o jego towarzystwo: on mi sam mowil dzisiaj ze maja na niego zly wplyw, bo jego rodzony brat i jego koledzy z ktorymi sie spotykala nagminnie pija alkohol, praktycznie jak mi opowiadala codziennie tamci zlopia duze ilosci piwa w roznego rodzaju ogrodkach.
Oczywiscie na sile wyciagaja jego, wydzwaniaja, wczoraj byl telefon od jakiegos kumpla aby moj chlopak juz jechal do nich na picie, ale maciek nie chcial wogole o tym slyszec i siedzial ze mna.
Byl zly na siebie, ze w piatek siedzial z nimi i pil te piwa, mowil ze musi sie ogarnac, zmienic, zaczac wiecej pracowac to wtedy nie bedzie mial czasu na te wypady z kolegami.
Dzisiaj nie dalam po sobie poznac ale 1 rzecz mnie zabolala: chodzi mianowicie o to: ze nad ranem nagadywal na swoich kolegow i brata, ze odwalaja itp, ale wystarczyl 1 telefon od braciszka i juz leci w podskokach aby robic za kierowce im, zeby jechac na 2 dni nad morze.
Maciek pytal sie mnie, czy bede sie na niego gniewala jezeli on pojedzie dzisiaj wieczorem a wroci we wtorek, ja odparlam ze w zadnym razie, ze niech jedzie.
On zaczal mi sie tlumaczyc ze pojedzie ze mna tez ale dopiero za 3 tygodnie na kilka dni. Troche mnie zabolalo, bo mi wyjazd obiecuje od miesiaca,a le rozumialam ze ma szkolenie, potem trase, wymeczony , a tutaj z tamtymi pijakami leci na zawolanie i jest w stanie przelozyc wazne sprawy ktore ma zalatwic w poniedzialek na srode. To mnie troche ubodlo.
Ale niechce mu ograniczac tych kontaktow, bo i tak nie wygram z jego kolegami, tylko beda niepotrzebne klotnie miedzy nami i bedziemy obydwoje zestresowani.
On nie jest zlym chlopakiem, bo jezeli chodzi o jego stosunek do mnie to stara sie o mnie, zabiega, chce sie spotykac i boi sie zebym go przypadkiem nie olala.
Dzisiaj przed moim wyjazdem, caly czas chodzil za mna, pytal sie czy nie jestem zla na niego, przytulal mnie i calowal, mowil ze bedzie pisal do mnie, prosil abym ja wiecej do niego pisala bo wg niego za malo pisze.
Postaram sie to zmienic, poprostu ja staram sie jemu nie narzucac ciaglymi smsami co 10 minut poniewaz nie chce aby ten chlopak czul sie osaczony.
Nie wiem juz jak mam pokierowac naszym zwiazkiem, jaka strategie obrac...

Teraz dowiedzialam sie, ze nigdzie nie jedzie, zostaje w domu bo jutro musi isc do pracy.

Ostatnio edytowany przez zjawiskowe_oczy21 (2010-07-18 18:09:39)

Offline

 

#31 2010-07-18 22:39:26

iziaaaaak
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2009-05-01
Posty: 9521

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

I widzisz sama sobie dobrze umiesz to wytłumaczyć wink Dla nas przyjaciolki też są ważne, wiec nie możemy naszym mezczyznom ograniczać kontaktow z kolegami. Poza tym z tego co piszesz masz rozsadnego chłopaka, może po prostu nie chciał bratu odmawiać?... Nie martw sie, najważniejsze jest zaufanie, wolnośc, wyrozumiałość i lojalnosc w zwiazku wink


Nie trać wiary w marzenia, tylko dąż do ich spełnienia !!!

Offline

 

#32 2010-07-26 19:33:01

zjawiskowe_oczy21
Słodka Czarodziejka
Wiek: 21 lat
Zarejestrowany: 2010-03-03
Posty: 189

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

Hej dziewczyny postanowilam znowu napisac bo mam metlik w glowie, zastanawiam sie znowu czy nie powinnam sobie dac spokoj z tym chlopakiem. Wczoraj zastalam nastepujaca sytuacje: przyjechalam do niego i okazalo sie ze lezy chory w lozku bo dzien wczesniej pil i tak sie spil ze od rana zygal i oczywiscie jak weszlam do niego to lamenty zebym do niego przyszla bo jemu jest zle.
Ja mu tluamccze ze mial nie pic w sobote, a on ze gdybym przyjechala w sobote to bysmy spedzili czas razem i by go kumple nie wyciagneli.
Okazalo sie ze zgubil klucze od mieszkania, ktore na szczescie sie znalazly, obiecywal mi ze sie ogranie, prosil abym juz w piatek przyjezdzala do niego i byla  znim , to twedy nie bedzie spedzal czasu z tymi kolegami, ktorzy by ciagle pili alkohol.
pOtem zaczal mnie wypytywac czy moj ex nadal do mnie pisze i dzwoni?
Pojechalam z nim iweczorem po auto i w drodze do auta zaczal mi sie chwalic ze byl w sobote z 2 kolegami w klubie no i jakas laska do niego podeszla i powiedziala ze on podoba sie jej kolezance, potem zlewal z tych lasek, ja sie wkurzylam i powiedzialam mu i co bylo cos z tymi laskami??? bo mnie juz masz dosc??--> on wycbuchnal smiechem ze co ja gadam, ze on nie chce innej laski, zaczal mnie calowac, przytulac. teraz nie wiem czy mnie przypadkiem nie zdradza z innymi laskami??
W nocy caly czas sie do mnie tulil, dzisiaj po poludniu postanowilam jechac busem do domu spod jego bloku, on spojrzal przez okno i zobaczyl ze bus jest juzna przystanku i kazal mi leciec aby mi nie uciekl, no to ja szybko wyszlam, wczesniej mowil ze jak mi ucieknie to mam wrocic sie do mieszkania i on mnie odwiezie, oczywiscie bus mi uciekl ale ja nie wrocilam do mieszkania , postanowilam poczekac na kolejnego busa aby  juz  chlopaka nie ciagnac na sile tym autem. On chyba obserowal mnie w oknie gdyz zaczal do mnie wydzwaniac, oczywiscie mialam wycisszony telefon, przestraszyl sie chyba ze sie na niego obrazilam , albo ze sie obraze, no i bus nadjechal i wsiadlam doniego, bylam szczesliwa ze juz jade, nagle drzwi sie otwieraja i wskakuje maciek i mowi mi zebym wysiadala ze on mnie odwiezie, ja mu mowilam zeby dal spokoj ale on nie, no i wyszlam z tego busa, odwiozl mnie, no i teraz nie wiem co mam robic<mysli>
czy jemu na mnie zalezy?? teraz caly czas chodza mi po glowie te laski ktore podeszly do niego<nerwus>
Z 2 strony ja tez jestem adorowana przez facetow i on o tym wie ze mam propozycje od innych facetow, ale ja mu jasno daje do zrozumienia jak sie z nim tule ze chce tylko jego a tutaj ja nie wiem czy on mnie traktuje powaznie??? nie wiem juz co mam robic, prosze uspokojcie mnie, doradzcie cos bo ja niechce popelnic glupoty:( <placze>
Znajomy mi mowi ze ten chlopak sie mna bawi, juz nie wiem co mam myslec, tak bardzo boje sie odrzucenia i zranienia:(

Ostatnio edytowany przez zjawiskowe_oczy21 (2010-07-26 19:39:09)

Offline

 

#33 2010-07-26 20:37:41

vinnga
Moderator
Wiek: nie wiem kiedy zrobilo się 30 ;)
Zarejestrowany: 2010-01-19
Posty: 13811

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

Po każdym Twoim poście zastanawiam się ile Ty masz lat. I zawsze z niedowierzaniem przypominam sobie w profilu...

Weź się kobieto zastanów, co on Ci zrobił takiego, czego Ty byś mu nie zrobiła? On wie, że Ciebie adorują faceci, więc powiedział Ci, że jego adorują dziewczyny. I już. Gdyby Cie zdradzał, to przecież by Ci nie powiedział! Możliwe, ze facet czuje się w tym związku niedoceniany, więc w taki nietrafiony sposób chciał podnieść swoje ego w Twoich oczach...

Co masz myśleć? Nic. Ewentualnie pomyśl jak zamienić zabawę dwójki dzieciaków w dojrzalszą formę związku...

Offline

 

#34 2010-07-26 21:10:11

Aneć
Zbanowany
Zarejestrowany: 2010-07-18
Posty: 7

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

Gdyby każdy miał takie problemy jak ty.
Naprawdę zachowałaś się własnie jak rozpieszczona dziewczynka.
Nic takiego się nie stało , w sumie to nawet nie wiem czym on Cię takim uraził , no fakt może i Cię zabolało to , że tak powiedział , mogłaś mu wtedy odpowiedzieć skoro tak to mi się nie chce jeździć do Ciebie to dla mnie też uciążliwe i tyle i koniec tematu .
Niektłórzy mają naprawdę gorsze problemu .

Offline

 

#35 2010-07-26 21:15:25

Kami90
100% Netkobieta
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2009-07-13
Posty: 8006

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

zjawiskowe_oczy21- kobieto... zastanów się nad sobą... przecież ten chłopak praktycznie świata po za Tobą nie widzi... to ze ma towarzystwo i raz na jakiś czas powie coś co nie koniecznie Ci się podoba to nic złego, jak by był idealny to byś zgłupiała... 3/4 dziewczyn na tym forum chciało by być tak traktowana przez faceta... nawet ja...
I wiesz kiedyś była taka sama jak Ty, narzekałam na los, że mój chłopak jest taki siaki i owaki, ze wcale nie jest dobrze nie mogłam uwierzyć ze mnie kocha bo myślałam ze jak uwierzę to zniknie mi to wszytko. I mimo ze go kochałam to ciągle byłam głupia smutna i zafochana... i co... straciłam to wszytko, i dopiero wtedy zrozumiałam co znaczy cierpienie smutek i łzy. Wtedy zrozumiałam jaka ja byłam głupia,  i dziecinna. Nie popełniaj mojego błędu bo pewnego dnia możesz obudzić się i nie mieć już tego szczęścia, nie ściągaj na siebie myślami problemów, bo im bardziej negatywnie myślisz tym prędzej coś złego się zdarzy.
Zacznij postępować dojrzale, to i Twój związek wyda się dużo dojrzalszy i silny.


"Uśmiechnięci, wpół objęci spróbujemy szukać zgody,
choć różnimy się od siebie
jak dwie krople czystej wody." W. Szymborska

Offline

 

#36 2010-07-26 21:15:42

Aneć
Zbanowany
Zarejestrowany: 2010-07-18
Posty: 7

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

śmieszny dla mnie jest ten ostatni post . Pytasz czy jemu na Tobie zależy .
No sorry , ale gdyby tak nie było nie przybiegł by do Ciebie do busa i nie wyciągał Cię żeby odwieź do domu. Brak słów .

Offline

 

#37 2010-07-28 10:41:44

reszka
Woman In Red
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2009-07-13
Posty: 242

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

Boże cóz to za gówniarskie zachowanie i to z TWOJEJ strony. Jakby ludzie mieli tylko takie problemy jak ty tutaj opisujesz, to świat byłby piekny. Takie jest życie, że jesteśmy zapracowani, zaganiani i nie mamy czasami czasu dla dziewczyny, chłopaka, żony, meża. Dlatego nie mozna sie zachowywać tak jak piszesz, torche doroślej:)

Offline

 

#38 2010-07-28 11:21:28

pennylane
100% Netkobieta
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-07-07
Posty: 2547

Re: Co powinnam zrobic z tak zachowujacym sie facetem??

A mnie niepokoi jego picie i kumple... ale może to tylko moje zboczenie.
Przed oczami jednak mam scenkę skacowanego chłopaka, który coś paple o twoich eks, o podrywających go laskach. Nie za bardzo rozumiem po co w ogóle zaczynał ten temat?

Dziewczyny mają rację mówiąc, że zachowujesz się niedojrzale ale ja zaczynam mieć również podejrzenia co do Twojego chłopaka. Obawiam się, że oboje nie dorośliście do prawdziwego związku. Permanetne ignorowanie telefonów, wychodzenie z domu bez słowa, walka o to odwożenie samochodem. Czy wy w ogóle rozmawiacie czasem? Czy tylko wyciągacie jakieś nieprzyjemne tematy po to żeby upewnić się, że drugą osobę taka dyskusja zaboli?


Are you an idiot? No, sir, I'm a dreamer

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013