Witaj na niezależnym Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Interesująca dyskusja to nasza specjalność ...
Nie jesteś zalogowany.
Strony: 1
Zastanawiam się nad właśnie takimi zabawkami - czy to jest dobre czy nie. Może to trochę przesadne wymagać od dziecka już od czasów niemowlęcych? Chociaż z drugiej strony chcielibyśmy przecież, żeby nasza pociecha rozwijała się jak najlepiej i chcemy wspomóc proces nauki.
Może to za duże wywieranie wpływu? Może czasem za bardzo wymagamy i własne niespełnione ambicje przekładamy na dziecko. A ono może mieć inne zainteresowania w przyszłości. Ja uwielbiam muzykę, chciałabym, żeby moje dzieci też miały takie zamiłowania. Kupiłam taką zabawkę:
Sama nie wiem kiedy jest to przesadą a kiedy nie... Nie chcę, żeby kiedyś dziecko czuło się do czegoś zmuszane.
Co o tym sądzicie?
Ostatnio edytowany przez starlet (2008-06-11 14:02:41)
Offline
Zabawka naprawdę ładna, ale szalonego wpływu na zainteresowania muzyczne dziecka raczej mieć nie będzie. Na etapie niemowlęcym liczy się, że zabawka wydaje jakikolwiek dźwięk i że ma różne kolory. Potem dziecko zauważy, że aby powstał dźwięk musi zabawkę nacisnąć, stuknąć - i to jest ta funkcja edukacyjna w pierwszym okresie "nauki". Jeśli chcesz żeby dziecko było muzykalne powinnaś stwarzać mu warunki do słuchania muzyki , np: kołysanek, dziecinnych piosenek, muzyki relaksacyjnej czy klasycznej. Myślę, ze ok. 2 roku będziesz mogła próbować nauczyć np: grania gamy. Wtedy dziecko będzie już w stanie zapamiętać krótki ciąg dźwięków i kolejność naciskania klawiszy (bez świadomości że zagrało gamę). Powodzenia ![]()
Offline
Strony: 1