Czy zostać matką?? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: Czy zostać matką??

Witajcie

Zdaję sobie sprawę, że niewiele osób będzie zainteresowanych moim problemem, jednak skoro już jest możliwość wygadania się, to czemu by nie. A może ktoś mi pomoże.

Zdawałam sobie sprawę, a może jak głupia wierzyłam, że w moim życiu wszystko układa się tak jak należy. Miałam rodziców, którzy po 30 latach małżeństwa nadal się kochali, wspierali i świata poza sobą nie widzieli. Miałam również starszą siostrę, na której mogłam zawsze polegać. Miałam kochaną siostrzenicę oraz wiele przyjaciół i narzeczonego, ale... nikt mi teraz nie umiał pomóc.

Ta wiadomość spadła na mnie i moją rodzinę jak grom z jasnego nieba. W sobotę okazało się, że moja 26 letnia siostra ma białaczkę! Szok jaki się pojawił spowodował, że nie chcieliśmy w to wierzyć. Ona młoda, silna, zdrowa kobieta, która miała ambicje, plany... Ona kobieta, która 2 lata temu wydała na świat Julkę nagle miała by odejść? Ale niestety rutynowe badania jakie musiała wykonać do pracy i wyniki pokazały czarno na białym wypisaną śmierć.
Nie mogliśmy uwierzyć, a jednak przypominaliśmy sobie, że ostatnimi czasy Kaśka wiele razy chorowała i dawała nam małą by tylko jej nie zarazić. Ale kto mógł podejrzewać, że owe "grypki" sprowadzą ją do tego. Lekarze, u których była siostra mówili jednomyślnie - żadnych możliwość na wyzdrowienie. Za późno odkryta białaczka nie daje szans na wyleczenie...

Moja siostra zawsze silna i w tym momencie okazała się być jeszcze silniejszą osobą. To ona wspiera matkę i ojca, mówiąc że przecież kiedyś się wszyscy spotkamy, choć mama przeżywa to bardzo mocno, gdyż musi patrzeć jak własna córka umiera.
Ojciec ukrywa łzy i stara się być nadal silnym mężczyzną, ale wiem jaka to dla niego strata...

A ja... Ja staram się uciekać od tego problemu, bo ilekroć spojrzę na nią mam ochotę wykrzyczeć jej w twarz, czemu wolała leczyć się domowymi sposobami a nie pójść do lekarza ilekroć źle się czuła? Ale nie chce sprawiać jej jeszcze większej przykrości...

Najgorsze przyszło dziś. Zaraz po obiedzie Kaśka poszła ze mną i z małą na spacer i podczas niego poprosiła mnie o tym bym zaadoptowała Julkę zaraz po jej śmierci. Chce by mała nadal wychowywała się wśród dziadków i mojej osoby. A skoro i tak zamierzamy z moim Arkiem wziąć ślub mała będzie miała zapewniony dom.

Prośba siostry zaskoczyła mnie bardzo, bo przecież to ja na niej zawsze polegałam, a ona na mnie nigdy jakoś nie mogła. Nie powiem, że wzruszyłam się, ale nie wiem co robić. Kaśka wychowywała małą sama, z pomocą babci, dziadka i mojej. Nawet Arek ją polubił. Wiadome jest, że każdy chce dla niej jak najlepiej, ale nie wiem co robić. Bo przecież trzeba będzie poinformować ojca małej o całej sytuacji, a on kiedyś bardzo nie chciał jej oddać, lecz musiał wyjechać za granice i kontakt się urwał.

Boje się, bo nie wiem co robić. Nachodzą mnie myśli, że nie podołam wyzwaniu a ponadto przecież nie będę umiała pomóc małej gdy nawet jeśli mi i Arkowi urodzą się dzieci. Z drugiej strony nie chce oddawać małej jej ojcu, który pamiętał o niej do 3 miesiąca jej życia a potem zniknął. Ale według prawa to on jest ojcem i ma większe prawa do niej.

Rozmawiałam z Arkiem i rodzicami. Uznali oni bowiem, że skoro to wola zmarłej to trzeba jej wypełnić. Jednak sama nie wiem... Odnoszę wrażenie, że nie umiałaby być matką dla małej tak jak moja siostra... Kocham ją, ale nie wiem czy umiałabym być dla niej przykładem w życiu, skoro sama dla siebie nie jestem...

Poradźcie co byście zrobiły na moim miejscu. Z pozdrowieniami Mysiak

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy zostać matką??

Po pierwsze: strasznie przykra i ciężka sytuacja. Nawet sobie nie wyobrażam jak wszyscy musicie cierpieć.

Po drugie: pierwszą moją myślą było, że często boimy się, że nie jesteśmy odpowiednią osobą do jakiegoś zadania. Ale inni w nas wierzą i wiedzą, ze sobie poradzimy i faktycznie tak jest. Dlatego gdyby moja siostra była pewna, że to właśnie mi oddaje pod opiekę dziecko, to zgodziłabym się. Przecież nie oddałaby swojego dziecka osobie, do której nie miałaby zaufania i nie wierzyłaby, że dziecku będzie z nią dobrze.

Po trzecie: trzeba koniecznie rozwiązać sprawę z ojcem. Może pozbawić go praw rodzicielskich? Chodzi o to, żeby mała nie tułała się po domach dziecka czekając na wyrok sądu i by ojciec jej nie zgarnął. Nie znam sięna tym, więc trzeba by pewnie jakichś adwokatów popytać.

3

Odp: Czy zostać matką??

To ogromna odpowiedzialność wziąc na siebie wychowanie córki siostry. Ale w takiej sytuacji kiedy jej ojciec nie interesuje się nią, najlepsze dla Niej będzie zostanie z Tobą i dziadkami. A jeśli Twój narzeczony zapewni Ci wsparcie w tym, będzie staral się zapewnić malej milość i bezpieczeństwo to tak wlaśnie powinnaś zrobić. To naprawdę straszne, choroba, śmierć, ale mala na pewno będzie potrzebowala bliskich, a to wy dla niej jesteście najbliżsi... Ogromna odpowiedzialność, ale i poświęcenie z Twojej strony. Być może nie jesteś na to gotowa, ale będziesz zawsze mogla liczyć na rodziców. Myślę że nie możesz odmówić siostrze. Ze względu na Nią, na malą, na Twoich rodziców, narzeczonego...

4

Odp: Czy zostać matką??

Powinnaś adoptować małą,popieram poprzedniczki.Lepiej jej będzie z ciocią,niż w domu dziecka.

5

Odp: Czy zostać matką??

WSPÓŁCZUJE sad
Wydaje mi się, że skoro Kasia chciała abyś to Ty małą wychowywała to najwyraźniej musi mieć powód. Być może Ty tego nie zauważasz co ona.
Ponadto matka myśli o dobru własnego dziecka. Po co ma iść do ojca, który owszem może i jest nim, ale tyko biologicznie! Nie interesował się małą przez te lata, no gdzie był?
A po co ma iść do domu dziecka, skoro Kasia już znalazła dla niej idealną rodzinę (nie zastępczą), ale zastępczych rodziców.
I nie myśl, że ciężko Ci będzie skupiając uwagę na Waszych (Twoich i Arka) dzieciach. Dasz sobie radę.

Weź pod uwagę, że mała jest już przyzwyczajona do Twojej i Arka obecności - więc problemu dużego nie ma. Zna was doskonale, a możliwość nadal wychowywania się we własnej rodzinie tylko idzie na Twoją korzyść nawet w sądzie

Będzie Ci ciężko - dasz małą dziadkom na weekend i każdy będzie zadowolony. Bo Ty odpoczniesz, a dziadkowie ucieszą się, że pobędą z małą.

Kochana to są same plusy. I nie dziwie się, że Kasia tak chce. Umiesz walczyć, pokazać, że Ci zależy. Widzi w Tobie dobry materiał na matkę, matkę swojego dziecka. Więc wykonaj ostatnią prośbę siostry wink

6

Odp: Czy zostać matką??

Zgadzam się z dziewczynami  bo gdzie jej będzie lepiej , niż u tych co zna już . Nie martw się dasz radę  przy takim wsparciu i właśnie trzeba załatwić sprawę z ojcem dziecka ale wydaje mi się że prawo będzie po waszej stronie - bo gdzie on był przez te lata ?

7

Odp: Czy zostać matką??

Moja koleżanka ze studiów wychowywała 2kę dzieci swojej siostry, która je porzuciła. Dodatkowo moja kumpela zaszła w ciążę  teraz ma 3kę. Radzi sobie świetnie i otwozyła jeszcze własną firmę. Dodam ze nigdy się im nie przelewało ale żyją godnie i bardzo ją za to podziwiam.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024