Zostać dla dieci czy odejść dla siebie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zostać dla dieci czy odejść dla siebie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: Zostać dla dieci czy odejść dla siebie?

Hej jestem nowa i zwracam się do was z pytaniem,bo sama się już długo nad tym zastanawiam:
Jestem poraz drugi mężatkom z obecnym mężem żyje 5 i pół roku.Od pierwszego męża odeszłam
z 16mc synkiem bo nie czułam się kochana.Nie potrafie żyć z kimś kogo nie kocham .
Obecny związek został budowany na nieszczęściu pierwszego i poparty był wysoką dawką mego
egoizmu.Mój mąż obecny jest starszy ode mnieo13 lat,myślałam więc że wie czego kobieta chce-błąd.
Z tym związkiem wiązałam dużo nadzieji,wszystko się okazało farsą.My nie mieliśmy czasu by się poznać ,tylko tyle co razem pracowaliśmy.Czasami ludzie są ze sobą latami ,biorą ślub i się okazuje że
nie pasjuą.Więc pomyślałam ,że jak zaczne od środka może będe szczęśliwa-błąd(Wszystko musi mieć początek i koniec).Trzy lata zleciały w nadzieji, zasze byłam gotowa z nim iść do łużka ,było czysto i gotowaniem go rozpieszczałam,wygłądałam też nie najgorzej.Lecz mój mąż z dnia na dzień zaczął robić się bierny.Nie miał ochoty na sex a ja ciągle potrzebowałam,im więcej chciaam tym bardziej blokował.Któregoś razu mi powiedział ,że mam niechcieć ,że mam czekać aż on będzie chciał.No tak tygodnie mijały a ja byłam głodna,kłóciliśmy się często,bo ja nie mogłam zrozumieć czemu on nie chce ze mną spać.Na początku usunęłam jego ciąże mówił że przez to nie może się ze mną kochać bo to go blokuje.Mówił ,że chciałby jeszcze jedno dziecko.Długo się nad tym zastanawiałam,aż w końcu zaszłam w ciąże dla ratowania związku.Córeczka ma trzy latka ,a my nie kochamy się dwa lata!!!Bardzo oddaliliśmy się od siebie,nie kocham go NIENAWIDZE GO!sTRASZNIE mam z nim dwójkę słodkich dzieci,ten związek mnie zabija.Jestem z nim bo nie chce krzywdy wyrządzić dzieciom,ale nie wiem ile
jeszcze dam radę to tak boli.Bardzo samolubne jest odejść dla siebie  czy zostać dla dzieci??????

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zostać dla dieci czy odejść dla siebie?

To straszne o czym piszesz. To już drugi twój związek w którym nie czujesz się kochana. Myślę, że za nim  ten związek zakończysz powinnaś się mocno zastanowić, bo rzeczywiście szkoda dzieci. Zastanawia mnie tylko to , że nie sypiasz z mężem aż dwa lata. Nie mogę w to uwierzyć i nie ufałabym tu twojemu mężowi. Dlatego namawiam cię do szczerej rozmowy z mężem. Zapytaj się czy widzi sens, żebyście byli razem. Bo jeżeli nie będzie chciał, to szkoda czasu. Tylko błagam, pomiń temat jego męskości, bo ich chyba to naprawdę może zablokować, ale czy aż na dwa lata. Pozdrawiam.

3 Ostatnio edytowany przez zuzia (2010-06-20 12:39:49)

Odp: Zostać dla dieci czy odejść dla siebie?

jackline mysle ze to troche nie  ladnie tak postepowac z facetami,nie chce Cie Oceniac bo CIE nie znam, ale z tego co piszesz, siegasz po facetow jak po zabawki masz kaprys wychodzisz za maz ale szybko sie nudzisz, z twojego opisu tak to wyglada, dlatego mysle ze powinnas odejsc i nie ranic go wiecej, a zanim siegniesz po nastepna zabawke dobrze sie zastanow czy zachwile znowu Ci  sie nie znudzi. pozdrawiam

4

Odp: Zostać dla dieci czy odejść dla siebie?

Ja nie uważam ,ze jackline traktuje facetów jak zabawki....tylko ma do nich pecha.Kobieta musi czuć się kochana,bo inaczej nie będzie spełniona w związku.Jeśli facet nie śpi z kobietą 2 lata.....to raczej musi być ta "druga".Niestety taka prawda.Facet musi się gdzieś rozładowywać....no chyba ,,,,,,,,,,,że w grę wchodzą tematy zdrowotne.Wtedy powinno się szukać ratunku u lekarza.Nie dziwię się ,że dziewczynie brakuje sexu, jest młoda ,a sex jest dopełnieniem miłości i małżeństwa, inaczej oddalamy się w związku.
Powinnaś porozmawiać delikatnie z mężem, dlaczego nie chce się kochać.Czy coś mu się w Tobie przestało podobać,czy coś mu przeszkadza, czy po prostu jest ta druga.Miej oczy szeroko otwarte.
Dzieci są warte wszystkiego.Ja tez dla mojego synka uginam się na wiele rzeczy.Ale powinnaś też jednak pomyśleć o sobie i tylko o sobie.Dzieci będą szczęśliwsze gdy i Ty będziesz.Może rozmowa coś Ci wyjaśni???
Zrób dobrą kolacje przy świecach , gdy dzieci usną. Bez szczerej rozmowy nie podejmiesz słusznej decyzji.

5

Odp: Zostać dla dieci czy odejść dla siebie?

Moim zdaniem opisalas nam wszystko bardzo chaotycznie. Podobnie jak zuzia, nie chce Cie oceniac, ale nie wydaje mi sie abyś była odpowiedzialną kobietą. Zaszłaś w ciąże żeby ratować związek, masz dziecko a związek i tak sie nie poprawia, zobaczw jakiej sytuacji postawisz dzieci, masz dwojke dzieciakow, a nie kochasz wlasnego meza. Dziecka sie nie robi zeby ratowac zwiazek! Co to za pomysł. Moim zdaniem powinnaś głęboko się zastanowić nad swoim zachowaniem i pogadać z mężem...

6 Ostatnio edytowany przez zuzia (2010-06-20 17:24:07)

Odp: Zostać dla dieci czy odejść dla siebie?
Batrix napisał/a:

Ja nie uważam ,ze jackline traktuje facetów jak zabawki....tylko ma do nich pecha.Kobieta musi czuć się kochana,bo inaczej nie będzie spełniona w związku.Jeśli facet nie śpi z kobietą 2 lata.....to raczej musi być ta "druga".Niestety taka prawda.Facet musi się gdzieś rozładowywać....no chyba ,,,,,,,,,,,że w grę wchodzą tematy zdrowotne.Wtedy powinno się szukać ratunku u lekarza.Nie dziwię się ,że dziewczynie brakuje sexu, jest młoda ,a sex jest dopełnieniem miłości i małżeństwa, inaczej oddalamy się w związku.
Powinnaś porozmawiać delikatnie z mężem, dlaczego nie chce się kochać.Czy coś mu się w Tobie przestało podobać,czy coś mu przeszkadza, czy po prostu jest ta druga.Miej oczy szeroko otwarte.
Dzieci są warte wszystkiego.Ja tez dla mojego synka uginam się na wiele rzeczy.Ale powinnaś też jednak pomyśleć o sobie i tylko o sobie.Dzieci będą szczęśliwsze gdy i Ty będziesz.Może rozmowa coś Ci wyjaśni???
Zrób dobrą kolacje przy świecach , gdy dzieci usną. Bez szczerej rozmowy nie podejmiesz słusznej decyzji.

czemu od razu  musi byc " ta druga"? niestety miedzy nimi jest 13lat roznicy, on nie potrzebuje juz tyle sexu ile kobieta w wieku 30l, a ciagle prosby o sex moga go zniechecac, po za tym wyszla za niego bo byl lekarstwem na poprzedni nieudany zwiazek skoro teraz pisze ze go nienawidzi CZY KIEDYKOLWIEK KOCHAłA? jak mozna mieszkac z kims pod jednym  dachem i proponowac mu sex?  Z KIMS KOGO SIE NIE NAWIDZ, opisuje swoja historie w sposób który wskazuje na to ze go wykorzystała, sama o tym pisze w nieco innych slowach ale tak napisala, po za tym usunela jego dziecko, to tez może zrażać go do sexu z nia, nie koniecznie musi to  byc TA DRUGA. niestety facet tez ma prawo w zwiazku czuc sie kochanym i tak jak my tego oczekujemy od partnera ,tak partner oczekuje tego samego od nas,nie sztuka jest brac   ale trzeba tez umiec tez dawac,

jakline czy pytalas go o zgode usuniecia ciazy? to tak samo bylo jego dziecko jak i Twoje

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zostać dla dieci czy odejść dla siebie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024