28 letni prawiczek bez doświadczeń - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » 28 letni prawiczek bez doświadczeń

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

Temat: 28 letni prawiczek bez doświadczeń

Witajcie

Coraz bardziej rozważam aby zdjąć z siebie ciężar jakim jest prawictwo. Samo to jak sobie pomyśle, że innym przyszło to tak łatwo a ja mam z tym pod górkę powoduje we mnie odruch wymiotny i mimo wolne przyznanie się do poniesionej porażki.

Jak skończyłem technikum wziąłem się mocno za siebie. Trenuje do tej pory kalistenike, gdzie nie byłem w towarzystwie jestem uznawany za sympatycznego gościa z poczuciem humoru także można powiedzieć, że kompleksy z lat szkolnych są daleko już za mną. Obiektywnie moim problemem może być to, że nie jestem przystojny z twarzy.

Nigdy nie korzystałem z apek bo boję się czy nie narobię sobie większego burdelu w głowie. Nie jestem przekonany do tego nowoczesnego randkowania gdzie każdy szuka lepszej opcji bez głębszego poznania się. Nie trafia do mnie też niestety rada w stylu: umawiaj się masowo z kim popadnie i zaliczaj co się da. Można się śmiać, ale dla mnie to brak szacunku do siebie. Być może jestem jakimś żałosnym romantykiem i oczekuje czegoś więcej od relacji niż seksu.

Postawiłem na niszowe czaty w internecie. Z gadki jakoś idzie, ale niestety i również tam jest ghosting z dziwnym powodów. Idę też w jakość nie ilość więc jak widzę, że rozmowa się nie klei i dziewczyna też to widzi no to pass. Najgorsze jest to, że z wiekiem coraz bardziej robie sobie nadzieję i gdy taka internetowa znajomość się kończy to mnie to po prostu boli. Czuję się jakbym wracał do czasów nastoletnich. Nie czuć ode mnie desperacją bo umiem się opanować, ale brak doświadczeń powoduję, że jest coraz gorzej ze mną.

Wszyscy mnie znają jako pogodnego faceta jednak to co przeżywam w głowie przez ostatni czas jest porażką. Widzę szczęśliwych ludzi trzymających się za rękę i coraz bardziej trafia do mnie, że mój pociąg nie odjechał tylko on nigdy nie miał przyjechać.
Może odhaczenie i zdjęcie z siebie tego brzemienia da jakąś ulgę?

Zobacz podobne tematy :
Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń

Trochę jakbym Miklosza czytałam big_smile

No cóż, bo jest głupia moda na to,że dziewictwo i prawictwo to trzeba stracić w wieku 20 kilku lat,a najlepiej to do 18 stki i później biorą się kompleksy i wartość człowieka jest liczona pod kątem tego czy stracił prawictwo/dziewictwo,czy jeszcze nie

Ja osobiscie z kolei żałuje, że straciłam dziewictwo szybko wg mnie mogła bym poczekać jeszcze kilka lat

Tak masz rację nie zaliczaj jakis przypadkowych dziffek, bo się nabawisz syfow i chorób

Co do wyglądu to można go zawsze poprawić,  inna fryzura może zmienić wyglad samej twarzy. Po za tym wygląd to rzecz względna jednym się podoba,innym nie

Bardziej odpychasz swoim narzekaniem i marudzeniem,niż wyglądem

Daj sobie czas. Poznasz fajna dziewczyne

Są na świecie faceci ,którzy nigdy nie stracili prawictwa i uważają to za bardzo wysokie osiągnięcie np mnisi buddyjscy. Oni nie mają pod tym wzgledem kompleksow, a uważają siebie nawet za lepszych od zwykłych mezczyzn pod tym wzgledem- może więc zacznij myśleć jak mnich buddyjski  big_smile

3

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń

Z tym marudzeniem to się wylało ze mnie tutaj. To nie jest tak, że jak z kimś gadam to wylewam gorzkie żale. Po prostu już mam za sobą sporo odrzuceń. To jest tak jakby rozbijać mur a za nim pojawią się kolejny w nieskończoność.
Masz to za sobą więc gdybanie co by było gdyby za kilka lat według mnie jest bez sensu.

Syty głodnego nie zrozumie tak łatwo. Ja nie tylko nie mam doświadczenia, ale też nie doświadczyłem nigdy tego uczucia pożądania ze strony kobiety. Nie wiem jak to jest gdy ktoś na ciebie patrzy w "ten" sposób. Przez usta nie przeszły mi też pewne 2 słowa. Czasu sobie dałem wystarczająco dużo i prób również. Obserwując internet obawiam się czy nie zmienie się za kilka lat w "chłopaka do wzięcia" z pewnego show.

4

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń

Jest tu taki co narzekał latami i w końcu zaliczył mając 29 lat. Chodził na eventy związane ze swoimi zainteresowaniami, zagadał kobite i pykło.

Jak jesteś ceniony w towarzystwie to tylko korzystac - domówki, kluby, wyjazdy, poznawać ludzi.

A ciężar chcesz zdjąć w burdelu czy jak?

5 Ostatnio edytowany przez KSandraK (2025-10-26 03:23:33)

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń

Myślę, że zdesperowany facet zafiksowany na tym żeby było romantycznie / żeby zaruchać z kimkolwiek nie jest atrakcyjny; atrakcyjne jest dopiero jeśli jest zafiksowany żeby było romantycznie / zaruchać z konkretną osobą (tak subiektywnie patrząc). Sądzę, że trochę wpadłeś w problem jajka i kury. Ucz się od mnichów zen i zadbaj, żeby samemu być kimś kto może być sam do końca życia w sposób, który nie dołuje ani nie przeraża. Możliwe, że kiedy lekko poprzedstawiasz priorytety i zaczniesz robić fajne rzeczy, oraz przestaniesz wzdychać z tęsknotą za odjeżdżającym pociągiem, to niejako przy okazji zaklika ci z kimś z otoczenia. (W końcu opisujesz siebie jako towarzyskiego gościa). Oczywiście jest też możliwe, że nie będzie nikogo takiego i faktycznie będziesz do końca życia sam. Jednak wtedy nie będzie to już taką tragedią.

To jedna z tych rzeczy, które czasem same ciebie znajdują kiedy juz przestaniesz je usilnie gonić.

No i zrewiduj sobie samoocenę, "przegrany typ" nie jest zbyt konstruktywny. Nie chodzi mi o to żebyś wszystko filtrował przez różowe okulary; ale po prostu są inne pola życia i kryterium "bycia w związku" nie przesądza. Im bardziej ambicjonalnie to traktujesz tym większa szansa, że z czystej desperacji wpakujesz się w toksyczną relację / sytuację.

6

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń
strarzak sam napisał/a:

Jest tu taki co narzekał latami i w końcu zaliczył mając 29 lat. Chodził na eventy związane ze swoimi zainteresowaniami, zagadał kobite i pykło.

Jak jesteś ceniony w towarzystwie to tylko korzystac - domówki, kluby, wyjazdy, poznawać ludzi.

A ciężar chcesz zdjąć w burdelu czy jak?

Bywają takie momenty, że się nad tym zastanawiałem na poważnie.



KSandraK napisał/a:

Myślę, że zdesperowany facet zafiksowany na tym żeby było romantycznie / żeby zaruchać z kimkolwiek nie jest atrakcyjny; atrakcyjne jest dopiero jeśli jest zafiksowany żeby było romantycznie / zaruchać z konkretną osobą (tak subiektywnie patrząc). Sądzę, że trochę wpadłeś w problem jajka i kury. Ucz się od mnichów zen i zadbaj, żeby samemu być kimś kto może być sam do końca życia w sposób, który nie dołuje ani nie przeraża..

Nie jestem desperatem. To nie jest tak, że nie widzę braku zainteresowania i np piszę jak debil po 10 wiadomości w stylu: czemu nie odpisujesz itd. Po prostu uważam, że wykazuje jakieś cechy, których nie widzę i "czuć" ode mnie prawictwo na kilometr. Ze mnie jest co najwyżej dobry kolega dlatego jak widzę, że zaczynam byc wykorzystywany w formie atencji i podbicia ego to po prostu się odcinam. Nie chcę się zmieniać tylko po to, żeby kogoś sobie znaleźć, ale z drugiej strony widzę, że jestem przez to niekompletny.

7

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń

"dlatego jak widzę, że zaczynam byc wykorzystywany w formie atencji i podbicia ego to po prostu się odcinam."

Określenie "atencja i podbicie ego kobiety" bardzo mocno pachnie mi wykopową manosferą i black/bluepillami, kobiety wyczuwają takich typów i unikają ich jak ognia bo mają nierówno pod sufitem.

Jeżeli naprawdę chcesz zobaczyć co nie trybi w Twoich relacjach bardzo polecam psychoterapię, idealnie u mężczyzny żebyś nie miał wrażenia że jakaś baba mąci ci w głowie.

8

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń

Chłopie z tobą jeszcze nie jest tak źle gorzej będzie jak skończysz ponad 40 lat jak ja

9 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2025-10-27 00:47:05)

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń
Przegranytyp97 napisał/a:

  Ze mnie jest co najwyżej dobry kolega dlatego jak widzę, że zaczynam byc wykorzystywany w formie atencji i podbicia ego to po prostu się odcinam.

Foxterier ma rację, zresztą i mi po przeczytaniu tego tekstu niemal z automatu na myśl przyszły wszystkie te "pillowe" ideologie, których głównym zadaniem jest przerzucenie odpowiedzialności za własne niepowodzenia na kobiety oraz racjonalizacja, że to nie z Wami, ale z kobietami coś jest nie tak.
Co więcej, przesiąkacie tym na tyle, że w pewnym momencie przestajecie zdawać sobie sprawę, ile negatywnych sygnałów wysyłacie do otoczenia.

10

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń
Foxterier napisał/a:

"dlatego jak widzę, że zaczynam byc wykorzystywany w formie atencji i podbicia ego to po prostu się odcinam."

Określenie "atencja i podbicie ego kobiety" bardzo mocno pachnie mi wykopową manosferą i black/bluepillami, kobiety wyczuwają takich typów i unikają ich jak ognia bo mają nierówno pod sufitem.

Jeżeli naprawdę chcesz zobaczyć co nie trybi w Twoich relacjach bardzo polecam psychoterapię, idealnie u mężczyzny żebyś nie miał wrażenia że jakaś baba mąci ci w głowie.


Niesamowite, że po kilku słowach zostałem wrzucony w te całe pigułki, brakuje jeszcze nazwanie mnie dresiarzem z polską walcząca na bluzie smile

Jeśli chodzi o atencje to już ci tłumacze. Korzystając z różnych czy apek czatów tematycznych, które w teorii powinny służyć poznaniu się, natrafiałem na mase kobiet, która po prostu chciala sobie popisać i gdy przychodziło co do czego to pojawiały się wymówki. Jedna została mi w pamięci bo mieliśmy świetny kontakt chociaż km były przeszkodą. Potrafiła napisać czy z nią nie posiedzę dłużej i nie pogadam. Był flirt itd a ona ostatecznie do mnie: myślałam, że zostaniemy przyjaciółmi smile


Napisałem ten temat bo byłem ciekaw zdania kobiet co sądza o takich facetach oraz może podpowiedzą dlaczego nie mogę przekroczyć tego progu do bliższej relacji.

Niestety widzę, że nic tu po mnie bo zostałem uznany za negatywną personę pomimo tego, że w każdym środowisku mam kontakt z kobietami. A no i jeszcze warto dodać, że dostałem na maila propozycje kursu podrywu od jakiegoś debila. Jak mam pieniądze przeznaczyć to nie na głupi kurs tylko na to co było w poście.

11 Ostatnio edytowany przez jea1 (2025-10-27 15:07:49)

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń
Przegranytyp97 napisał/a:
Foxterier napisał/a:

"dlatego jak widzę, że zaczynam byc wykorzystywany w formie atencji i podbicia ego to po prostu się odcinam."

Określenie "atencja i podbicie ego kobiety" bardzo mocno pachnie mi wykopową manosferą i black/bluepillami, kobiety wyczuwają takich typów i unikają ich jak ognia bo mają nierówno pod sufitem.

Jeżeli naprawdę chcesz zobaczyć co nie trybi w Twoich relacjach bardzo polecam psychoterapię, idealnie u mężczyzny żebyś nie miał wrażenia że jakaś baba mąci ci w głowie.


Niesamowite, że po kilku słowach zostałem wrzucony w te całe pigułki, brakuje jeszcze nazwanie mnie dresiarzem z polską walcząca na bluzie smile

Jeśli chodzi o atencje to już ci tłumacze. Korzystając z różnych czy apek czatów tematycznych, które w teorii powinny służyć poznaniu się, natrafiałem na mase kobiet, która po prostu chciala sobie popisać i gdy przychodziło co do czego to pojawiały się wymówki. Jedna została mi w pamięci bo mieliśmy świetny kontakt chociaż km były przeszkodą. Potrafiła napisać czy z nią nie posiedzę dłużej i nie pogadam. Był flirt itd a ona ostatecznie do mnie: myślałam, że zostaniemy przyjaciółmi smile


Napisałem ten temat bo byłem ciekaw zdania kobiet co sądza o takich facetach oraz może podpowiedzą dlaczego nie mogę przekroczyć tego progu do bliższej relacji.

Niestety widzę, że nic tu po mnie bo zostałem uznany za negatywną personę pomimo tego, że w każdym środowisku mam kontakt z kobietami. A no i jeszcze warto dodać, że dostałem na maila propozycje kursu podrywu od jakiegoś debila. Jak mam pieniądze przeznaczyć to nie na głupi kurs tylko na to co było w poście.

zapisz sie na wizaz.pl  tylko ze tam tez niektorzy cie zzaszufladkuja juz po trzech pierwszych zdaniach .. a i tam trzeba dobrze zyc z moderatorka jak co

12

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń
Przegranytyp97 napisał/a:
KSandraK napisał/a:

Myślę, że zdesperowany facet zafiksowany na tym żeby było romantycznie / żeby zaruchać z kimkolwiek nie jest atrakcyjny; atrakcyjne jest dopiero jeśli jest zafiksowany żeby było romantycznie / zaruchać z konkretną osobą (tak subiektywnie patrząc). Sądzę, że trochę wpadłeś w problem jajka i kury. Ucz się od mnichów zen i zadbaj, żeby samemu być kimś kto może być sam do końca życia w sposób, który nie dołuje ani nie przeraża..

Nie jestem desperatem. To nie jest tak, że nie widzę braku zainteresowania i np piszę jak debil po 10 wiadomości w stylu: czemu nie odpisujesz itd. Po prostu uważam, że wykazuje jakieś cechy, których nie widzę i "czuć" ode mnie prawictwo na kilometr. Ze mnie jest co najwyżej dobry kolega dlatego jak widzę, że zaczynam byc wykorzystywany w formie atencji i podbicia ego to po prostu się odcinam. Nie chcę się zmieniać tylko po to, żeby kogoś sobie znaleźć, ale z drugiej strony widzę, że jestem przez to niekompletny.

Spoko, doczytaj i zinternalizuj resztę mojego poprzedniego posta. I ostatnie zdanie z tego fragemntu, który zacytowałeś. Są ważniejsze niż rozstrząsania, od którego punktu zaczyna się desperacja smile (Jak dla mnie jesteś zdesperowany choćby dlatego, że cię to boli i szukasz rozwiązań; stąd moja wzmianka o zen).

Nie widzę przeszkód, żebyś po prostu zaruchał (pamiętaj o prezerwatywach) z kimś przypadkowym i może sobie trochę odmistyfikował to "czucie prawactwa na kilometr". Myślę, że to prawactwo które od ciebie (jak mówisz) czuć to właśnie misiowata miękkość, i / lub desperacja (stawiasz sobie cel i wiążesz duże nadzieje na etapie który wcale nie musi prowadzić do czegokolwiek romantycznego, bo dziewczyny nawet na oczy nie widziałeś, a potem jesteś rozczarowany że ona faktycznie chce tylko gadać - albo tak mówi smile.

13 Ostatnio edytowany przez Solaris (2025-10-28 15:01:59)

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń

Jak będziesz rozsiewał aurę przegranego typa to niewiele się zmieni;) 
To, co myślisz o sobie jest ważniejsze niż to, co mówisz i kobiety to wyczuwają. 
Dobrze, że masz swoje oczekiwania odnośnie seksu i relacji.  Jeśli jednak tak Cię to męczy, że czujesz się przegrany z powodu prawictwa, to może jednak rozważ wizytę u pani, która pomoże Ci ten balast zrzucić. 
Jeśli nie jesteś przystojny z twarzy, jak to określiłeś to miej przystojny sposób bycia;) czyli bądź atrakcyjny w tym, kim jesteś, co robisz, co mówisz, jak się zachowujesz... 
Jest masa 'brzydali', która ma powodzenie. Jak oni to robią?;)

14

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń
Solaris napisał/a:

Jak będziesz rozsiewał aurę przegranego typa to niewiele się zmieni;) 
To, co myślisz o sobie jest ważniejsze niż to, co mówisz i kobiety to wyczuwają. 
Dobrze, że masz swoje oczekiwania odnośnie seksu i relacji.  Jeśli jednak tak Cię to męczy, że czujesz się przegrany z powodu prawictwa, to może jednak rozważ wizytę u pani, która pomoże Ci ten balast zrzucić. 
Jeśli nie jesteś przystojny z twarzy, jak to określiłeś to miej przystojny sposób bycia;) czyli bądź atrakcyjny w tym, kim jesteś, co robisz, co mówisz, jak się zachowujesz... 
Jest masa 'brzydali', która ma powodzenie. Jak oni to robią?;)

Solaris no właśnie jak oni to robią nie znasz przypadkiem ich sposobu ? big_smile

15 Ostatnio edytowany przez Solaris (2025-10-28 22:16:08)

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń
Miklosza napisał/a:
Solaris napisał/a:

Jak będziesz rozsiewał aurę przegranego typa to niewiele się zmieni;) 
To, co myślisz o sobie jest ważniejsze niż to, co mówisz i kobiety to wyczuwają. 
Dobrze, że masz swoje oczekiwania odnośnie seksu i relacji.  Jeśli jednak tak Cię to męczy, że czujesz się przegrany z powodu prawictwa, to może jednak rozważ wizytę u pani, która pomoże Ci ten balast zrzucić. 
Jeśli nie jesteś przystojny z twarzy, jak to określiłeś to miej przystojny sposób bycia;) czyli bądź atrakcyjny w tym, kim jesteś, co robisz, co mówisz, jak się zachowujesz... 
Jest masa 'brzydali', która ma powodzenie. Jak oni to robią?;)

Solaris no właśnie jak oni to robią nie znasz przypadkiem ich sposobu ? big_smile

Przede wszystkim nie jęczą tongue
Poprawiają na lepsze, co mogą i grają kartami, jakie im dano a resztę robi nutka bezczelności i urok osobisty;)
Kobiety nie lubią smętnych nudziarzy bez inicjatywy.
A jak jeszcze masz dar przekonywania, że jesteś zayebisty to już w ogole big_smile

16

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń
Solaris napisał/a:
Miklosza napisał/a:
Solaris napisał/a:

Jak będziesz rozsiewał aurę przegranego typa to niewiele się zmieni;) 
To, co myślisz o sobie jest ważniejsze niż to, co mówisz i kobiety to wyczuwają. 
Dobrze, że masz swoje oczekiwania odnośnie seksu i relacji.  Jeśli jednak tak Cię to męczy, że czujesz się przegrany z powodu prawictwa, to może jednak rozważ wizytę u pani, która pomoże Ci ten balast zrzucić. 
Jeśli nie jesteś przystojny z twarzy, jak to określiłeś to miej przystojny sposób bycia;) czyli bądź atrakcyjny w tym, kim jesteś, co robisz, co mówisz, jak się zachowujesz... 
Jest masa 'brzydali', która ma powodzenie. Jak oni to robią?;)

Solaris no właśnie jak oni to robią nie znasz przypadkiem ich sposobu ? big_smile

Przede wszystkim nie jęczą tongue
Poprawiają na lepsze, co mogą i grają kartami, jakie im dano a resztę robi nutka bezczelności i urok osobisty;)
Kobiety nie lubią smętnych nudziarzy bez inicjatywy.
A jak jeszcze masz dar przekonywania, że jesteś zayebisty to już w ogole big_smile

Z tydzień temu kupowałem płyń do  e papierosa coś tam powiedziałem i ta młoda kobieta uśmiechnęła się i spojrzała na mnie byłem zdziwiony bo to była ładna blondynka noi oczywiście poszlem  neutral

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń
Miklosza napisał/a:
Solaris napisał/a:

... 
Jest masa 'brzydali', która ma powodzenie. Jak oni to robią?;)

Solaris no właśnie jak oni to robią nie znasz przypadkiem ich sposobu ? big_smile

To się nazywa pewność siebie

18

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń
Perwersyjny za to szczupł napisał/a:
Miklosza napisał/a:
Solaris napisał/a:

... 
Jest masa 'brzydali', która ma powodzenie. Jak oni to robią?;)

Solaris no właśnie jak oni to robią nie znasz przypadkiem ich sposobu ? big_smile

To się nazywa pewność siebie

Jak ma człowiek być pewny siebie jak byl wysmiewany przez innych

19

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń

Miklosza, nie znam Twojej historii, ale takie sytuacjie, jak wysmiewanie w przeszlosci, czy inne trudne czy traumatyczne doswiadczenia mozna z powodzeniem przerobic na terapii, by juz nie kierowaly mysleniem, emocjami i zachowaniem. Realna pewnosc siebie i poczucie wlasnej wartosci to podstawa spelnionego zycia. Watek jest dlugi, wiec nie bede go czytala, ale jesli chcesz, to odpowiedz, czy miales terapie?

20

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń
Miklosza napisał/a:

Jak ma człowiek być pewny siebie jak byl wysmiewany przez innych

Wiesz, to że ktoś był wyśmiewany, naprawdę potrafi zostawić ślad i nie ma co tego bagatelizować, ale z drugiej strony w pewnym momencie trzeba przestać patrzeć wstecz i przestać tłumaczyć teraźniejszość przeszłością. To, co było, nie zniknie, ale też nie musi definiować tego, kim jesteś teraz.
Poza tym ile można żyć przeszłością? Wszyscy coś przeszli - jednych wyśmiewali, innych ignorowali, jeszcze inni mieli w domu piekło. Różnica między ludźmi polega na tym, że jedni coś z tym robią, a drudzy tylko o tym mówią, usprawiedliwiając w ten sposób swoją bierność i brak wzięcia odpowiedzialności za to, co jest tu i teraz.

Jeśli całe życie tłumaczysz swoje niepowodzenia tym, że "kiedyś się ze mnie śmiali”, to nie jesteś ofiarą tamtych ludzi, a raczej własnej bierności. Przeszłość nie jest czymś, z czym trzeba iść do końca, dopóki sam tak nie zdecydujesz, a pamiętajmy, że brak decyzji o wykonaniu pracy nad sobą też jest decyzją.

Pewność siebie na pewno nie rodzi z narzekania, tylko z działania. Można dalej siedzieć i rozdrapywać stare rany, ale to niczego NIE zmieni. W pewnym momencie trzeba po prostu przestać się tłumaczyć i wziąć odpowiedzialność za to, kim jest się teraz. To naprawdę można zmienić!

21

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń
Meralda napisał/a:

Miklosza, nie znam Twojej historii, ale takie sytuacjie, jak wysmiewanie w przeszlosci, czy inne trudne czy traumatyczne doswiadczenia mozna z powodzeniem przerobic na terapii, by juz nie kierowaly mysleniem, emocjami i zachowaniem. Realna pewnosc siebie i poczucie wlasnej wartosci to podstawa spelnionego zycia. Watek jest dlugi, wiec nie bede go czytala, ale jesli chcesz, to odpowiedz, czy miales terapie?

Nikomu tego nie mówiłem tylko tu chodze do psychiatry ale terapii związana z wysmiewaniem nie miałem raczej nikomu bym nie powiedział o tym twarzą w twarz

22

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń

Z góry dziękuję za rady  smile

23 Ostatnio edytowany przez Solaris (2025-10-29 17:21:03)

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń
Miklosza napisał/a:
Solaris napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Solaris no właśnie jak oni to robią nie znasz przypadkiem ich sposobu ? big_smile

Przede wszystkim nie jęczą tongue
Poprawiają na lepsze, co mogą i grają kartami, jakie im dano a resztę robi nutka bezczelności i urok osobisty;)
Kobiety nie lubią smętnych nudziarzy bez inicjatywy.
A jak jeszcze masz dar przekonywania, że jesteś zayebisty to już w ogole big_smile

Z tydzień temu kupowałem płyń do  e papierosa coś tam powiedziałem i ta młoda kobieta uśmiechnęła się i spojrzała na mnie byłem zdziwiony bo to była ładna blondynka noi oczywiście poszlem  neutral

W głowie Ci się nie mieści to, co dla wielu jest czymś normalnym i naturalnym - że kobieta spojrzała i co więcej, uśmiechnęła się.
Nie musiało w tym być nic więcej ponad to, ale sam fakt, że byłeś zdziwiony tą zwykłą reakcją wiele mówi.

Miklosza napisał/a:

"noi oczywiście poszlem"

No i oczywiście:) Poszedłeś i ok. Chyba nie sądziłeś, że dostałeś zielone światło, aby jej się zaraz oświadczyć? wink (żarcik)
Po prostu oswajaj się z czymś takim i traktuj jako rzecz normalną. Odwzajemniaj uśmiechy i śmiałe spojrzenia i idź swoją drogą. A jak już się oswoisz, nabierzesz ogłady w kontaktach d-m, przestaniesz się wstydzić i bać, wtedy dopiero próbuj głębszej komunikacji. Na razie za wcześnie na podryw;)

24

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń

Solaris no ok ty wiesz lepiej  wink

25

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń
Miklosza napisał/a:

Solaris no ok ty wiesz lepiej  wink

No kto jak kto, ale ja wiem, w końcu stałam pod drzwiami i bałeś się mnie wpuścić big_smile

26

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń
Solaris napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Solaris no ok ty wiesz lepiej  wink

No kto jak kto, ale ja wiem, w końcu stałam pod drzwiami i bałeś się mnie wpuścić big_smile

Bo zawstydziła mnie twoja uroda   big_smile

27 Ostatnio edytowany przez Solaris (2025-10-29 18:13:12)

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń
Miklosza napisał/a:
Solaris napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Solaris no ok ty wiesz lepiej  wink

No kto jak kto, ale ja wiem, w końcu stałam pod drzwiami i bałeś się mnie wpuścić big_smile

Bo zawstydziła mnie twoja uroda   big_smile

Haha, dobre, czasem Ci się uda i nawet nie wiesz big_smile


PS Zbrzydłam bardzo od tamtego czasu, wpadnę za tydzień wink

28

Odp: 28 letni prawiczek bez doświadczeń
Przegranytyp97 napisał/a:

Witajcie

Coraz bardziej rozważam aby zdjąć z siebie ciężar jakim jest prawictwo. Samo to jak sobie pomyśle, że innym przyszło to tak łatwo a ja mam z tym pod górkę powoduje we mnie odruch wymiotny i mimo wolne przyznanie się do poniesionej porażki.



Nigdy nie korzystałem z apek bo boję się czy nie narobię sobie większego burdelu w głowie. Nie jestem przekonany do tego nowoczesnego randkowania gdzie każdy szuka lepszej opcji bez głębszego poznania się. Nie trafia do mnie też niestety rada w stylu: umawiaj się masowo z kim popadnie i zaliczaj co się da. Można się śmiać, ale dla mnie to brak szacunku do siebie. Być może jestem jakimś żałosnym romantykiem i oczekuje czegoś więcej od relacji niż seksu.


Może odhaczenie i zdjęcie z siebie tego brzemienia da jakąś ulgę?



Po co ci głębsze poznanie się, gdy tobie chodzi tylko o zaliczenie? Do tego najlepiej wynajmij sobie panią na godziny. Tylko nie pisz, że jesteś skąpy i ci szkoda wydać parę złociszy.

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » 28 letni prawiczek bez doświadczeń

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024