Odebranie lub ograniczenie praw rodzicielskich ojcu dziecka - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2010-06-16 13:53:27

anu..
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-06-16
Posty: 1

Odebranie lub ograniczenie praw rodzicielskich ojcu dziecka

Witam!
Mam pytanie czy mam w ogole szanse na pozbawienie lub ograniczenie ojcu dziecka praw? Moja sytuacja wygląda nastepujaco. Z ojcem dziecka rozstalam sie bedac w ciazy poniewaz wykanczal mnie psychicznie. Pozniej sie zlitowalam i go przyjelam, ale nie interesowal sie moja ciaza,  dwa razy dal mi pieniazki na badania,nie dolozyl sie do wyprawki, jego rodzice dali 400zl na wozek. Jak urodzil sie synek mial go w nosie. jak mial kolki to ja go nosilam przez kilka godzin, a on spal, kazal mi wychodzic z nim z pokoju bo on musi spac. ani ja ani moi rodzice tego nie wytrzymali i kiedy synek mial 2tyg wyprowadzil sie. przy okazji zabraz 2 tys jakie wplynely na jego konto z tytulu becikowego..Synek ma teraz 5 miesiecy, tatus odwiedza go od wielkiego dzwonu i chyba tylko po to zeby mnie nawyzywac od najgorszych, straszy ze zabierze mi dziecko, wczoraj rozmawialam z jego matka i okazalo sie ze on wszystkich oklamuje ze mu zabraniam kontaktow z synem co jest nie prawda. Tym czlowiekiem kieruje tylko zawisc, dwa dni temu mialam sprawe o alimenty i sad zasadzil mu 450zl a powinien zaplacic za ostatnie miesiace to jeszcze tego samego dnia mi napisal ze mi "hienie" nie da ani grosza... O swoim dziecku nie wie nic, czy jest zdrowy, czy ma co jesc, czy ma pampersy, jakie szczepionki dostaje, czy w ogole go szczepie...poprostu nic,nie dzwoni, nawet nie zapyta sie w glupim smsie co z jego synem....chcialabym go pozbawic praw poniewaz nie chce zeby ten czlowiek dla ktorego jest najwazniejsze wlasne ego mial wplyw na zycie naszego syna. jesli chce to niech przyjezdza, tego mu nie chce zabraniac...prosze o pomoc ja juz jestem na skraju zalamania nerwowego

Offline

 

#2 2010-06-20 00:11:07

Emilia
100% Netkobieta
Wiek: po trzydziestce
Zarejestrowany: 2007-08-27
Posty: 2872

Re: Odebranie lub ograniczenie praw rodzicielskich ojcu dziecka

Możesz wystąpić do sądu o odebranie praw rodzicielskich. Wtedy ojciec nie będzie miał prawa w decydowaniu o dziecku, ale nadal będzie musiał na nie łożyć - czyli zostanie mu obowiązek alimentacyjny. Nie masz się też co przejmować, że zabierze Ci dziecko. Żaden sąd mu go nie odda. Zresztą to tylko takie puste gadanie, mające na celu zstraszenie Ciebie. Facet z tego co piszesz jest nieodpowiedzialny i niedojrzały. Jeśli wysłał Ci smsa, że nie zapłaci alimentów i dlaczego, to zachowaj tą wiadomość - będzie idealnym dowodem przeciw niemu. Zachowaj w ogóle wszystko co masz, a co świadczy przeciw niemu: smsy, e-maile. Do tego dobrze by było, żebyś miała kogoś znajomego, sąsiadów, rodzinę, koleżanki, które potwierdzą, że ten człowiek nie nadaje się na ojca.


"Kiedy życie domaga się od ciebie zmiany, zastanów się co dokładnie należy zrobić, i bez najmniejszej wątpliwości i bez żadnego oporu odważ się na nią, wiedząc, że każda zmiana zakłada rozwój". Eileen Caddy

Offline

 

#3 2010-09-23 00:54:58

życie?
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-09-23
Posty: 1

Re: Odebranie lub ograniczenie praw rodzicielskich ojcu dziecka

Pilnie potrzebuję wsparcia. Próbuję od 2 lat pozbawić byłego męża praw rodzicielskich nad synem ( częściowo odebrane prawa już ma) Jest alkoholikiem co wykazał pierwszy RODK. Miał się leczyć - nie poszedł...Na drugim się pojawił ale odmówił badań.A z trzeciego RODK wyszedł po rozmowie z psychologiem. Mimo to panie psycholog napisały że dziecko powinno wiedzieć kto jest jego biologicznym ojcem! A wcześniej napisały że to nie dobrze, ze uzywa piwa do zaspokojenia pragnienia i jak ma problem,ale w opini tylko napisały o całkowitej abstynencji kompletnie nic że jest alkoholokiem albo skierowanie na leczenie!!! Ręce opadają sad.... I sąd na ostatnim przesłuchaniu powiedział że będzie kierował się wnioskami z opini a nie całą opinią sad do tego zginęła płyta - mój jedyny dowód rzeczowy! Trzeci z kolei sędzia w mojej sprawie (facet sad  )powiedział mi PRZEPRASZAM!!!!! Nie płaci alimentów a za dzieckiem tęskni tylko wtedy kiedy jest pani kurator albo jak jest sprawa w sądzie! Jestem w szczęśliwym związku syn zakceptował męża i mówi do niego tato... Jeżeli teraz przegram to wiem że będzie właził w moje życie z buciorami... Pomożcie.... Przez byłego byłam na terapii dla osób współuzależnionych a syn u psychologa a on się z tego jawnie śmieje nwet w sądzie bo jemu nie jest potrzebna terapia wystarczy że ja się leczyłam - tak powiedział 21.09 na sprawie. Już raz miałam załamanie nerwowe przez niego..... A teraz jestem na skraju rozpaczy, bo wydaje mi się że sędzia ( 3 z kolei sędzia w sprawie i facet nie pozbawi go praw bo jest za młody jak na mój gust i co on wie o życiu z alkoholikiem i wszystkim innym towarzyszącym temu "życiu" atrakcjach?)

Ostatnio edytowany przez życie? (2010-09-23 01:07:57)

Offline

 

#4 2010-09-23 17:29:20

olivka83
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-09-23
Posty: 4

Re: Odebranie lub ograniczenie praw rodzicielskich ojcu dziecka

To nie masz za ciekawie. Jacyś coraz bardziej dziwni są Ci sędziowie. Jakoś trudno natrafić na normalnych. Nie masz innego wyjścia, tylko kierować pozwy do upadłego, wkońcu może trafi się normalny sędzia.

Offline

 

#5 2011-07-14 18:04:55

Klaudia_wojcik
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-07-14
Posty: 1

Re: Odebranie lub ograniczenie praw rodzicielskich ojcu dziecka

Witam,
Jestem studentka, moj ojciec nigdy sie mna nie intereseował, kiedy jeszcze mieszkałyśmy z nim bił,pił,poniżał. Od momentu ukończenia pełnoletności, sumiennie rok w rok składam pozew o podwyższenie alementów. Ojciec po ostatniej sprawie zagroził,że jeżeli jeszcze raz zaciągne go do sądu , pozie mnie o alimenty. Niestety nasze prawo przewiduje taka opcje, jest bezrobotny, bez prawa do zasilku, alimenty placi Państwo. Chciałam sie dowiedzieć czy odebranie praw rodzicielskich jest równoznaczne z tym,ze bede mogła byc sokojna o to ,ze nigdy nie bede musiala mu placic..... P.s. studiuje dziennie, ale rowniez pracuje na umowe o prace....dziekuje z góry za wszystkie odpowiedzi,badz podpowiedzi.

Offline

 

#6 2011-07-15 09:08:59

dayzi
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2011-01-29
Posty: 895

Re: Odebranie lub ograniczenie praw rodzicielskich ojcu dziecka

Klaudia_wojcik napisał:

Witam,
Jestem studentka, moj ojciec nigdy sie mna nie intereseował, kiedy jeszcze mieszkałyśmy z nim bił,pił,poniżał. Od momentu ukończenia pełnoletności, sumiennie rok w rok składam pozew o podwyższenie alementów. Ojciec po ostatniej sprawie zagroził,że jeżeli jeszcze raz zaciągne go do sądu , pozie mnie o alimenty. Niestety nasze prawo przewiduje taka opcje, jest bezrobotny, bez prawa do zasilku, alimenty placi Państwo. Chciałam sie dowiedzieć czy odebranie praw rodzicielskich jest równoznaczne z tym,ze bede mogła byc sokojna o to ,ze nigdy nie bede musiala mu placic..... P.s. studiuje dziennie, ale rowniez pracuje na umowe o prace....dziekuje z góry za wszystkie odpowiedzi,badz podpowiedzi.

Jesteś pełnoletnia, więc Twojemu ojcu nie można zabrać praw rodzicielskich wink


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Offline

 

#7 2011-07-20 10:55:17

kjersti
Redaktor Działu Prawo i Styl Życia
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2008-02-25
Posty: 1438

Re: Odebranie lub ograniczenie praw rodzicielskich ojcu dziecka

Klaudia:
dayzi ma całkowitą rację, a ponadto władza rodzicielska i alimentacja i tak pozostają od siebie niezależne. Chyba, że w przypadku żądania alimentów od dziecka przez ojca pozbawionego wcześniej władzy rodzicielskiej dziecko powoła się na sprzeczność z zasadami współżycia społecznego. Niestety, jest to tylko klauzula generalna, nie zawsze skuteczna jako argument i zależy od danego stanu faktycznego.


"I don't even want to try
to become the one who will save your halo."

Offline

 

#8 2011-10-21 22:25:20

puma1984@wp.pl
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-10-21
Posty: 3

Re: Odebranie lub ograniczenie praw rodzicielskich ojcu dziecka

Mam pytanie czy mam sznasę odebrać prawa rodziclskie ojcu dziecka jeżli ten od początku kiedy moja córeczka przyszła na świat interesował się nią tylko do grudnia bo miały przyjść pieniądze tzn becikowe zabrał kartę wypłacił pieniądze z konta a do tego jesze przyszedł pijany w styczniu i robił awantury jedyne alimenty jakie zapłacił były w marcu przy czym jeszcze mnie z wyzywał w kwietniu dzwonił nie odbierała a potem dzownił do mojej mamy i jej groził. Od tamtej pory nie było od niego żadnego telefonu ani kontaktu dopiero na sprawie o widzenia która odbyła się 5 pażdziernika mó prawnik doprawidził do ugody której ja nie chciałam i teraz ten człowiek ma widzenia w pierwszą i trzecią niedzielę każdego miesiąca. Wiem że nad używa alkoholu i narkotyków wiem że ma wyroki za wyłudzenie pieniędzy itp. Powiedzicie co ma zrobić aby odzyskać pieniądze które mi zabrał i jeszcze jedno nigdy nie mieszkaliśmy razem ani przed ani po urodzeniu dziecka. Moja córeczka ma rok błagam pomóżcie bo te widzenie są na dworze i do tego 4 godziny jak będą duże mrozy nie wyjdę z nią na tak długo powiedzcie co robić. Z góry dziękuje

Offline

 

#9 2011-10-22 22:39:41

kjersti
Redaktor Działu Prawo i Styl Życia
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2008-02-25
Posty: 1438

Re: Odebranie lub ograniczenie praw rodzicielskich ojcu dziecka

Nie sądzę, aby pieniądze z becikowego udało się odzyskać. Trzeba by było udowodnić, że suma ta nie została przeznaczona na potrzeby dziecka.
Rozumiem, że nie jesteście małżeństwem? Piszesz, że ojciec dziecka nie interesował się małą, jak więc doszło do postępowania sądowego w przedmiocie kontaktów z dzieckiem? Czy ojciec dziecka złożył wniosek w tej sprawie?
Jeśli chcesz zmienić obecnie ustanowiony rytm spotkań, zwróć się powtórnie do sądu opiekuńczego przytaczając argumenty przemawiające za dobrem dziecka oraz przedstawiając dowody na ich poparcie.
Jeśli ojciec córeczki faktycznie nie interesował się nią od dłuższego czasu szansa na ograniczenie lub pozbawienie władzy rodzicielskiej byłaby spora, jednak jeśli to on złożył wniosek o uregulowanie kontaktów-jest to niewątpliwie przejaw zainteresowania uczestniczeniem w życiu dziecka...
Ponadto, pamiętaj, że nawet rodzic pozbawiony praw do dziecka zachowuje prawo do spotkań z nim. Traci za to prawo do decydowania o dziecku.


"I don't even want to try
to become the one who will save your halo."

Offline

 

#10 2011-10-25 15:39:46

puma1984@wp.pl
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-10-21
Posty: 3

Re: Odebranie lub ograniczenie praw rodzicielskich ojcu dziecka

Dziekuje za inforamcję będę się starała odebrać mu prawa do małej a na tamto. Mam wydruki bankowe że to nie ja wypłacałam pieniądze. Nie niejesteśmy małżeństwem, to było tak że ostatni raz kiedy widziała się małą to 10 kwietnia potem do mnie dzownił i mówił że chce przysłać alimenty ale ja sprawę oddałam komornikowi dlatego że jak przywiózł je w marcu to mnie zwyzywał i pojechał a ja kilka dni później poszłam do komornika aby on nie mógł więcej mi ubliżać. Potem widział małą 10 kwietnia i dzownił 19 20 21 do mnie na komórke a gdy ja nie się odzywałam to dzwonił do mojej mamy wyzywała ją i się odgrażał od 22 kwietnia był spokój bo nie dzownił i się nie kontaktował ale 22 lipc złożył pozew o widzenie się z dzieckiem. Sprawa był 24 sierpnia ale on się na nią nie wstawił i dopiero 5 października przyszedł do sądu na sprawę a po sprawie jeszcze wydarł się na mnie i zrobił awanturę przed sądem. Dostał widzenie w pierwszą i trzecią niedzielę każdego miesiąca ale kiedy zadzwonił 16 października on ma widzenie że mam wyjść z dzieckiem bo on jedzie tym po 11 zapytałam się tylko czy ma już wyrok powiedziała że nie i że go nie dostanie. Nie wiem czy go nie dostanie ale wiem że bez wyroku ja nic nie muszę. Nie zapytał czy mogę z nią wyjść ani czy jest zdrowa a ja choroawałam od 14 do 21 października. On tylko wspomniał w esemesie że skoro ja tak postępuję to spodkamy się w sądzie w razie czego lekarka wystawiła mi zaświadczenie. Od tamtej pory nie dzownił ani nie pisał. Naprawdę nie wiem co mam robić. Ona jest za mała aby wychodzić z nią na 4 godziny a ciągłych wyzwisk też mam dosyć. Dlatego mam nadzieję że w końcu wszystko sie ułoży bo wiem że jak odbiorę mu prawa on nie będzie przyjeżdżał do niej tak jak tego teraz nie robi.

Ostatnio edytowany przez puma1984@wp.pl (2011-10-25 15:48:29)

Offline

 

#11 2011-11-06 11:29:00

puma1984@wp.pl
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-10-21
Posty: 3

Re: Odebranie lub ograniczenie praw rodzicielskich ojcu dziecka

Dzisiaj mała miała się z nim spotkać ale ona nawet nie zadzwonił ani nie przyjechał do niej. Więc ja też się nie odzywam. Mam tylko nadzieję że rośnie szanasa że odbiorę mu prawo do niej przecież i tak idać że ma ją gdzieś.

Offline

 

#12 2011-11-06 11:53:47

kjersti
Redaktor Działu Prawo i Styl Życia
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2008-02-25
Posty: 1438

Re: Odebranie lub ograniczenie praw rodzicielskich ojcu dziecka

Pumo:
Po pierwsze, złożenie przez ojca córki wniosku o uregulowanie kontaktów jest przejawem zainteresowania. Nieodbieranie przez Ciebie telefonów od niego jest utrudnianiem mu kontaktów z dzieckiem. Nieprawda, że "bez wyroku ty nic nie musisz", bo orzeczenie sądu nie jest wydawane uczestnikom postępowania obligatoryjnie na piśmie, jeśli byli oni obecni na rozprawie. Orzeczenie sądowe, po uprawomocnieniu się istnieje i obowiązuje wszystkich, również Ciebie. O odpis postanowienia sądu ojciec dziecka może wnioskować w każdym czasie i zostanie mu on wydany, jednak z pismem, czy bez, ma on prawo do spotkań z dzieckiem wedle postanowienia sądu. Ty, odmawiając mu tego sprzeciwiłaś się sądowej decyzji, po raz kolejny utrudniłaś ojcu kontakt z dzieckiem. Przygotuj się, że może to być wykorzystane przeciwko Tobie następnym razem w sądzie. Utrudnianie kontaktów drugiemu rodzicowi jest przesłanką do ograniczenia władzy rodzicielskiej, pamiętaj o tym.
Rozumiem, że chcesz uniknąć wulgarnego zachowania ojca dziecka w stosunku do Ciebie, ale tego sąd analizował nie będzie. Sędziwego interesować będą TYLKO relacje ojciec-dziecko.
W ewentualnym wniosku o pozbawienie władzy rodzicielskiej możesz powołać się na ostatnie zaniedbywania odwiedzin przez ojca, jednak on z kolei może stwierdzić, że to Ty kontakty utrudniasz. Sprawa prosta nie będzie, bo z perspektywy sądu starania się ojca o zachowanie więzi będą widoczne-telefony, których nie odbierałaś, próby spotkań, które utrudniałaś, wniosek, który on złożył-to wszystko przemawia na korzyść jego, nie Twoją w tej sprawie. Jednak, cokolwiek postanowisz, kieruj się tylko dobrem dziecka, nie próbuj odgrywać się na byłym, to zawsze obraca się przeciwko. Jeżeli zachowanie byłego wobec Ciebie nadal będzie przekraczało wszelkie normy przyzwoitości-zgłaszaj to na policję. Niech wie, że nie jest bezkarny. Jednak nie mieszaj stosunków swoich z nim do jego relacji z dzieckiem.


"I don't even want to try
to become the one who will save your halo."

Offline

 

#13 2011-11-14 22:54:03

Andzia10721
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-11-14
Posty: 3

Re: Odebranie lub ograniczenie praw rodzicielskich ojcu dziecka

witam!!! pierwszy raz jestem na takim forum... mam pewien problem ... chciałabym jakoś ograniczyć ojcu dziecka prawa z moim synkiem no ale jakoś to pod górkę idzie... ojciec dziecka jak by na złość regularnie przychodzi na sądownie ustalone widzenia, płaci alimenty na dziecko i interesuje się i do tego byłam głupia ze dałam synkowi nazwisko ojca... ja czuje i wiem ze to jest nieszczere ponieważ dal opcje "a usunie się i będzie po sprawie", cala moja ciąże się nie interesował, ubliżał mi i nagle by się obudził w nim instynkt ojcowski... niemożliwe.. powiedziałabym raczej ze to jest na złość mi i abym ja nie mogla sobie ułożyć życia z nikim innym... obawiam się ze będzie starał się w przyszłości buntować synka przeciwko mnie i mojemu przyszłemu partnerowi albo podstępem odbierze mi synka, choć niema podstaw ku temu, bo nic nie może mi zarzucić... proszę pomóżcie mi coś z tym zrobić bo ja już sama nie wiem co robić... sad((

Offline

 

#14 2011-11-17 09:48:46

kaśka2209
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2011-11-17
Posty: 11

Re: Odebranie lub ograniczenie praw rodzicielskich ojcu dziecka

życie? napisał:

Pilnie potrzebuję wsparcia. Próbuję od 2 lat pozbawić byłego męża praw rodzicielskich nad synem ( częściowo odebrane prawa już ma) Jest alkoholikiem co wykazał pierwszy RODK. Miał się leczyć - nie poszedł...Na drugim się pojawił ale odmówił badań.A z trzeciego RODK wyszedł po rozmowie z psychologiem. Mimo to panie psycholog napisały że dziecko powinno wiedzieć kto jest jego biologicznym ojcem! A wcześniej napisały że to nie dobrze, ze uzywa piwa do zaspokojenia pragnienia i jak ma problem,ale w opini tylko napisały o całkowitej abstynencji kompletnie nic że jest alkoholokiem albo skierowanie na leczenie!!! Ręce opadają sad.... I sąd na ostatnim przesłuchaniu powiedział że będzie kierował się wnioskami z opini a nie całą opinią sad do tego zginęła płyta - mój jedyny dowód rzeczowy! Trzeci z kolei sędzia w mojej sprawie (facet sad  )powiedział mi PRZEPRASZAM!!!!! Nie płaci alimentów a za dzieckiem tęskni tylko wtedy kiedy jest pani kurator albo jak jest sprawa w sądzie! Jestem w szczęśliwym związku syn zakceptował męża i mówi do niego tato... Jeżeli teraz przegram to wiem że będzie właził w moje życie z buciorami... Pomożcie.... Przez byłego byłam na terapii dla osób współuzależnionych a syn u psychologa a on się z tego jawnie śmieje nwet w sądzie bo jemu nie jest potrzebna terapia wystarczy że ja się leczyłam - tak powiedział 21.09 na sprawie. Już raz miałam załamanie nerwowe przez niego..... A teraz jestem na skraju rozpaczy, bo wydaje mi się że sędzia ( 3 z kolei sędzia w sprawie i facet nie pozbawi go praw bo jest za młody jak na mój gust i co on wie o życiu z alkoholikiem i wszystkim innym towarzyszącym temu "życiu" atrakcjach?)

Witam cię jeżeli mogę ci doradzić wystąp do sądu z wnioskiem o przyznanie ci pełnomocnika {adwokata}z urzedu wierz mi adwokaci znają lepiej zawiłości prawne niż my oszczędzi ci to twoich nerwów i sprawa bedzie dla ciebie wygrana i szybko się zakończy Nie czekaj na nic złoz wniosek pod sygnature gdzie juz toczy sie ta sprawa Pozdrawiam

Offline

 

#15 2012-06-20 15:27:05

edzia1009
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-06-20
Posty: 2

Re: Odebranie lub ograniczenie praw rodzicielskich ojcu dziecka

witam,chciałabym pozbawić praw rodzicielskich mojego byłego (nie mamy ślubu)nad 3-letnią córką,odeszłam od niego 2,5 roku temu powód;jego alkocholizm,codzienne awantury,libacje,grożby nozen itd.Przyjezdza (niby do dziecka)co tydzień pod wpływem alkocholu przywita się z małą i tyle po tatusiu,siedzi całumi dniami na dworzu sprowadza sobie towarzystwo i zaczynają się libacje.Awanturuje się,wydziera ze mała nie jest jego,będzie on robił badania DNA itd.Znęca się na demną psychicznie wyzywa od najgorszych,wyrywa mi dziecko z rąk (gdzie córkaw tym momencie dostaje histeri i się go boi.Zdarza sie ze juz nie mam siły się z nim kłucić zabiera ją na spacer lecz pilnuje zeby jej nie wsadził do samochodu i wywiuzł a za kierownicą ciągle jezdzi pijany nawet i w pracy(pracuje jako kierowca)Ale co z tego ze on ją zabiera ją na spacer jak łazi z nią po krzakach byle by się napić.Ostatnio zabrał małą nad wode ...przez jego nieodpowiedzialność mała wpadła do wody a on nawet palcem nie tknął zeby coś zrobić.Ustaliliśmy ze będzie mi płacił na dziecko 500zł miesięcznie ,gdy zbliza się ten dzień muszę ciągle dzwonić do niego prosić go o te pieniądze a czasami słysze odpowiedz ze da ma alimenty pod warunkiem ze mam być dla niego cały dzień posłuszna bądz pójde z nim do lózka.Ręce opadają....ma wobec mnie swoje,,,zboczenia(tak to nazwe)najczęściej w miejscu publicznym obmacuje mnie<łapie tam gdzie nie powinien,potrafi mnie siłą przyciągnąć do drzewa i stwierdzi ze mnie zgwałci,,,dla niego to moze jest fajna zabawa ale nie dlamnie...ciągle mu zwracam uwage lecz on się głupio śmieje bądz twierdzi ze jestem starą kurwą i tak powinno się mnie traktować,najgorsze jest to jak mi wykręca ręce to z bólu nie moge nawet krzyknąć.Kolezanka doradziła mi zebym załozyła niebieską karte ale nie wiem czy mnie na policji wyśmieją to co on robi (zdarzało się ze próbował mnie uderzyć lecz mu się nie dałam)Prosze pomózcie mi bo nie wiem co mam z tym zrobić zbliza się kolejna sobota a mi juz nóz w kieszeni się otwiera....Dodam jeszcze to ze córka urodziła się z lekkim dziecięcym porazeniem mózgowym więc potrzebóje więcej uwagi niz rówieśnicy.

Offline

 

#16 2012-06-21 21:42:09

suemi
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-06-21
Posty: 8

Re: Odebranie lub ograniczenie praw rodzicielskich ojcu dziecka

Witam was serdecznie mam takie pytanie jestem wciozy i nie utrzymuje kontaktu z ojcem mojego dziecka zaraz po porodzie chce ustalic dna dziecka i równie dobze ograniczyc mu prawa rodzicielskie do niego z tego co sie dowiedziałam ma tez troje innych dzieci z innymi kobietami jezeli jest ktos kto moze mi podpowiedziec co moge zrobic by go weliminowac z naszego zycia prosze o szybką rade dziekuje.......

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013