Witam, zapraszam do dyskusji. Często widzę tutaj temat przeszłości seksualnej bądź ilości partnerów/ partnerek w nowych związkach. Oczywiście zadania są podzielne, dla części ludzi to nie na znaczenia, dla innych kluczowe. Moje pytanie jest czysto hipotetyczne, czy jeśli byście się dowiedzieli, że wasz partner miał np ponad 10 partnerów seksualnych (zakładamy dorosłych ludzi około 30 lat), ALE mielibyście pewność (hipotetycznie) że nie będzie to miało wpływu na waszą wspólną przyszłość, na zdrady, lojalność, zdrowie, itp. Czy dalej by to miało takie znaczenie? Oczywiście jeśli związek rokuje dobrze, a przeszłość to jest jedyna kość niezgody (potencjalny partner spełnia nasze wszystkie oczekiwania, jest wartościowy, czuły, wspierający, lojalny itp)
Ponieważ często jest opisana tutaj sytuacja, że para jest super dopasowana, świetnie się dogadują itp i w pewnym momencie ludzie dowiadują się o przeszłości swoich partnerów i cała magia znika. Zastanawia mnie czy to chodzi tylko o obawy przed ewentualną zdradą w przyszłości czy o coś jeszcze.
Zapraszam do luźnej dyskusji, a nie skakania do gardeł, wiem że temat sprzyja do tego, ale po prostu porozmawiajmy o tym