Facet się nie odzywa - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2010-06-15 09:19:02

Milutka Ona
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-06-15
Posty: 3

Facet się nie odzywa

czesc nie wiem co mam zrobic:( poznałam faceta wszystko było oki kłótnia to normalna a znamy sie około miesiaca a takiej sytuacji nie mieliśmy a nie odzywa sie od 3 dni nie wiem co sie stało wiec dzwoniłam,wysłałam duzo sms nic nie pomogło a tu nagle dostałam sms z taka treści: Jezu ale jestes upierdliwa.Jak nie odbieram ani nie odpisuje dzis tzn. ze spie a Ty dzwonisz i miliardy połaczen nieodebranych. wez z tym na wstrzymanie kobieto troche co?

czy to dziwne ze sie martwiłam o niego????nie wiem co teraz zrobic ja mam taki charakter ze nie lubie czekac ciagle gapie sie w komórke i czekam ze moze zadzwoni lub napisze sms a jak jakis sms przyjdzie to juz mam nadzieje ze moze On wlasnie napisał ale niestety to tylko złudzenie:(sad wiem ze jak napisze sms lub bede dzwonic to i tak nie odpisze i nawet nie odbierze za bardzo sie w ta znajomość zangazowałam:(:(nie łatwo mi jest odpuscic.czuje sie z tym wszystkim fatalnie!!!!;(
Prosze pomóżcie mi:(sad

Offline

 

#2 2010-06-15 09:29:17

bianka25
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2009-10-21
Posty: 2648

Re: Facet się nie odzywa

Milutka daj sobie z nim spokój, On nie jest Ciebie wart.
Zamilkł bez słowa wyjaśnienia, a jak Ty próbowałaś z nim pogadać, powiedział ze jestes upierdliwa.
Moze ta rozmowa inaczej by wygladała w realu, ale on z poczucia wysokiego nie mania założył od razu, ze jesteś napalona laska, ktora nie daje mu spokoju. Nie pomyślał, ze mogłabyś sie martwić co sie stało.. sad

Offline

 

#3 2010-06-15 09:30:57

Izulka24
Netbabeczka
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2010-05-31
Posty: 433

Re: Facet się nie odzywa

Zgadzam sie z Bianka daj sobie spokoj z tym kolesiem. Nie wart jest Ciebie.


Kto nie ryzykuje ten nie pije szampana !!!!

Offline

 

#4 2010-06-15 09:32:33

Agatka
100% Netkobieta
Wiek: 34
Zarejestrowany: 2009-01-01
Posty: 9757

Re: Facet się nie odzywa

Zdecydowanie go olej. Skoro facet się w taki głupi sposób zachowuje to znaczy, ze nie dorósł do budowania związku. Jesteście króciutko razem, więc mimo Twojego zaangażowania, napewno będzie Ci łatwiej niż za jakiś czas. Ja doskonale Ciebie rozumiem, ale musisz się powstrzymac od dzwonienia, pisania, bo pokazujesz, ze Ci zależy a on to wykorzystuje. Bądź cierpliwa, znajdź sobie dużo zajęć, zeby nie zerkać co chwilę na telefon. Jak się w najbliższym czasie nie odezwie to go olej i niech spada na drzewo. A jak sie odezwie to mu powiedz, co myslisz o takim zachowaniu.

Offline

 

#5 2010-06-15 09:45:28

november
100% Netkobieta
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2009-07-14
Posty: 1001

Re: Facet się nie odzywa

Cóż... to faktycznie dziecinada z jego strony, że się nie odzywa. Z drugiej strony to też dobra lekcja dla Milutkiej, że jeśli facet się nie odzywa to najczęściej po prostu dlatego, że nie chce. Ofkoz może zdarzyć się, że coś się stało, co jest faktem nieczęsto. Idąc dalej - postanowił z jakichś sobie znanych powodów, że nie będzie się odzywał (nie twierdzę, że to było w porządku), ale skoro milczał, to powinnaś wyluzować. Częstym naszym babskim błędem jest nakręcanie spirali. Im dłużej on milczy, tym więcej piszesz. A to go tylko irytuje. Miałam taką sytuację dwukrotnie: raz z moim byłym - i od tamtej pory pamiętam, by na zapas się nie martwić, oraz z moim "niedoszłym", którego prosiłam by dał mi czas a ja sama się odezwę. Nie uszanował tego a ja poczułam niechęć...

A co do Twojego "faceta" to po prostu sądzę, że to koniec. Przykro mi, ale takie wysnuwam wnioski. Milczenie i nagły atak, kiedy piszesz, no i to, że skoro dzwoniłaś a on tłumaczy, że spał i nie oddzwania - to dla mnie byłby znak, że przeskoczył na inny kwiatek.

Najlepiej chyba będzie, jeśli powiesz mu, że oczekujesz rozmowy, a jeśli jemu się nie będzie chciało, to po prostu daruj sobie. Tym bardziej, że minął zaledwie miesiąc. Jedyne co mogę doradzić to to, byś przestała tak czekać na info od niego. Nie każdy musi od razu chcieć wisieć na telefonie, a tego od niego oczekujesz. Pisząc do niego jeszcze bardziej go drażnisz. Daj mu spokój, niech się sam zainteresuje. Jeśli nic od niego nie wyjdzie to przecież i tak nie ma sensu, prawda?

Ostatnio edytowany przez november (2010-06-15 09:56:58)


Nazbyt układne kobiety, rzadko znaczą historię...

Offline

 

#6 2010-06-15 09:59:58

ooliska
Dobry Duszek Forum
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2010-04-05
Posty: 139

Re: Facet się nie odzywa

w takim razie zostaw go rzeczywiście w spokoju, jeżeli tego chce. Ale na ZAWSZE! to strasznie dziecinne, że tak się zachowuje, a poza tym tak po chamsku odpisał, że wydaje mi się, że nie jest on wart Twojego zainteresowania. Przestań się po prostu odzywać, tak jak on. A jak on się odezwie, to powiedz, że po prostu nie chcesz tracić czasu z kimś, kto nie ma go dla Ciebie! powodzenia smile

Offline

 

#7 2010-06-15 12:17:46

Milutka Ona
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-06-15
Posty: 3

Re: Facet się nie odzywa

Dzięki ale ja juz nie daje rady chce mi sie płakac:(sad nawet nr kom wykasowałam zeby nie pisac!telefon wyłaczam ale jakos nic to nie daje!w głowie tylko mam Jego:( wiem ze pomyslicie ze to dziecinniada z mojej strony ale ja juz tak mam jestem głupia i nawinna dlatego cierpie!!!!Sama sie zastanawiam dlaczego tak bardzo sie w to zangazowałam powinnam odpuścic ale nie potrafie!!!!!:(Duzo bym dała zeby z nim porozmawiac ale tylko o tym moge pomarzyc skoro jestem taka "upierdliwa" Cały czas robie sobie nadzieje ze w końcu sie odezwie i bedze tak jak na poczatku:(sad Czy mam miec nadzieje????

Offline

 

#8 2010-06-15 13:10:13

maja01
Netbabeczka
Wiek: 32
Zarejestrowany: 2009-11-04
Posty: 438

Re: Facet się nie odzywa

Wiem ze slowa typu olej go w tym momencie nie pomoga gdyz jest to swierza sprawa.Co prawda byliscie ze soba miesiac czasu to nie duzo lecz mnie swego czasu tez zostawil po miesiacu tez sie zaangazowalam jak glupia a on poprostu mnie przestawil na boczny tor.Tez plakalam , gapilam siew w komorke ,ze moze zadzwoni badz napisze ze zaluje ze jednak kocha.Wiem co czujesz bo ja przechodzilam to samo .Pytasz czy warto miec nadzieje....jak sie kogos kocha to caly czas ma sie nadzieje choc taka malutka tylko pytanie ..czy warto? skoro tak Cie potraktowal.Nie wiemy o co poszlo i czy warto sie tak gniewac z jego strony .Wiadomo ze nie da sie odrazu zapomniec .Ja misialam przecierpiec miesiac zanim sie troche pozbieralam iiii spotkalismy sie i postanowilismy znow sprobowac znowu bylismy ze soba miesiac i znow ,mnie kopnal w d....., teraz wiem nie wchodzi sie 2 razy do tej samej rzeki po kazde rostanie bolo tak samo.Trzymaj sie , musisz byc dzielna , bo w kobietach jest sila.:-)))

Offline

 

#9 2010-06-15 13:19:47

a_normalna
Zbanowany
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2009-10-27
Posty: 3025

Re: Facet się nie odzywa

Milutka, to jeszcze nie miłość, tylko ślepe zakochanie. Zachłysnęłaś się tym uczuciem, nie widzisz w nim wad, a jedynie "uzależniłaś" się od tych wszystkiego co z nim związane.

Przejdzie Ci, tylko musisz dać sobie czas. Lepiej, że trwalo to "tylko" miesiąc, bo widać facet nie jest wart zachodu. Potem traktowałby Cię tylko coraz gorzej.

Offline

 

#10 2010-07-04 13:54:57

alladynow_dwoch
Niewinne początki
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2010-07-04
Posty: 9

Re: Facet się nie odzywa

Ewidentnie Cię olewa, dobrze radzę daj sobie spokój. Miałam podobnie po pół roku związku. Facet po prostu przestał się odzywać, a później napisał ( kretyn nie miał odwagi nawet mi tego powiedzieć prosto w twarz,albo chociaż zadzwonić;  spodziewałabym się większej dojrzałości po 25letnim facecie), że on nie jest mnie wart (cóż za odkrycie z jego strony). Teraz nie wyobrażam sobie takiego zachowania po moim narzeczonym, zawsze wiem co robi, mogę do niego zadzwonić o każdej porze dnia i nocy. Więc zrób to co on i go... OLEJ. Wiem że to może być trudne, ale to zaledwie miesiąc znajomości więc nie zdążyłaś go jeszcze pokochać


Fajnie, że radzę i się udzielam ale i tak rób co chcesz.

Offline

 

#11 2010-07-07 11:22:24

aknelim7
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-07-07
Posty: 1

Re: Facet się nie odzywa

Kurcze, też mam podobny problem sad
Napisałam do kolesia na portalu randkowym- odpisał i podał swój nr gg- zaczeliśmy rozmawiać , trwało to gdzieś ok tygodnia. Aż w końcu zapytałam czy może się spotkamy, ale ta propozycja w sumie wyszła od nas obojga- nie tylko ode mnie.
Więc spotkaliśmy się u niego- nie bylismy sami, jego rodzice byli w domu (tak w ogóle to ja mam 27 a on 26 lat). Nawet było miło, obejrzeliśmy film, pogadaliśmy, facet trochę się kleił do mnie ale pozwoliłam mu na jeden pocałunek. Zrobiło się już póżno i stwierdziłam że muszę już iść, odprowadził mnie na przystanek.  Potem jeszcze tego samego dnia zadzwoniłam do niego czy się jeszcze spotkamy, powiedział że tak (spotkaliśmy się we wtorek a następne spotkanie miało być w czwartek).
Lecz w środę dostałam od sms-a że przeprasza za brak kontaktu ale pojawiły się bardzo ważne dla niego sprawy które musi załatwić i dlatego się nie odzywał ale spotkania nie odwołuje tylko przekłada.
Z początku myślałam że mnie olał ale po tym sms zmieniłam zdanie, zaczęłam do niego pisać na gg, na telefon, nawet zadzwoniłam do niego ale nie odebrał. Zapytałam o co chodzi- że jeżeli nie interesuję go to niech mi to powie wprost tzn napisze- ale nie dostałam odpowoedzi.
Dopiero w sobotę dostaje wiadomość od niego że przeprasza mnie za swoje zachowanie, że przykro mu jeżeli sprawił mi tym przykrość, że to że się nie odzywa wbrew pozorom nie jest oznaką niezainteresowania, tylko jak się na czymś skupi to inne sprawy dla niego nie istnieją- taki już jest.
Że kiedy załatwi te soje sprawy (co ma nastąpić w przyszły tygodniu) czyli w tym- to się spotkamy jeżeli nadal będę chciała. Odpisałam że w końcu się doczekałam jakiejś odpowiedzi i że jasne jest że chcę się z nim spotkać- gdyby było inaczej to bym się tak nie produkowała.
Po tek wiadomości sobotniej ( a dziś mamy środę) żadnego kontaktu z jego strony sie nie doczekałam, to ja piszę do niego na tel i gg aby napisał czy mam dac jemu spokój czy nie- aby to napisał wprost- nawet znowu do niego zadzwoniłam ale nie odbiera (poprosiłam nawet siostrę żeby zadzwoniła do niego ze sojego tel. i sprawdziła czy odbierze- i odebrał), tylko gdy ja dzwonie to nie odbiera.
Nie wiem zupełnie o co kolesiowi chodzi- po co napisał do mnie takie rzeczy.
Napisałam do niego aby mnie już tak nie męczył i że zachowuję sie tak ponieważ po prostu mi sie podoba i żeby w końcu odpisał.
Wiem że zachowuje się jak małolata i idiotka ale wpadłam jak śliwka w kompot- nie wiem czy on się tylko mną bawi, miał taki kaprys zakpić sobie ze mnie - ale z drugiej strony po co to napisał co napisał?
Ja czekam jak głupia codziennie na jakąś wiadomośc od niego- ciągle o nim myslę, na niczym nie mogę się skupić. Nie mam już siły, olać go czy nie? Chociaż wiem że spotkaliśmy się tylko jeden raz.
Już na poczatku napisał mi że jest narcyzem i ma specyficzny charakter dlatego nadal się łudzę że się odezwie. Moja siostra radzi mi abym się w ogóle z nim nie kontaktowała tylko czekała, brat że jestem trochę nachalna- a ja już nie mogę. POMOCY!!!!

Offline

 

#12 2010-08-20 11:23:10

Amelka82
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-08-19
Posty: 2

Re: Facet się nie odzywa

No wlasnie ja nie rozumiem czy wszycy faceci sa tacy sami:( Napisałam mu smsa  , z ktorego mysle bedzie wiedzial jak ja to widze i co do niego czuje. teraz koniec jego ruch jesli sie nei odezwie to olewam goscia nie bede sie upokarzac jesli jest dupkiem to nim bedzie!!Tylko szkoda ze zawsze mnie to spotyka nie moge trafic na nikogo normalnego:(chyba nie pisane mi jest szczescie.....

Offline

 

#13 2010-08-21 17:03:49

fifi_niezapominajka_22
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-07-27
Posty: 4

Re: Facet się nie odzywa

Moje drogie po przeczytaniu waszych postow uznalam ,ze musze sie w tej kwestii wypowiedziec, to co napisze nie bedzie moze mile ale mam nadzieje ze bedzie  czyms w rodzaju zimnego kubla wylanego na glowe.
Dziewczyny czy wy nie macie za grosz ambicji??? no poprostu jak czytam te posty to przecieram oczy ze zdumienia, szczegolnie po przeczytaniu posta:ankelim 7.
Do ankelim7--> kochaniutka wierze,ze jestes super laska i zaslugujesz na takiego faceta dla ktorego bedziesz caly czas wazna, bo wierz mi, jak facetowi zalezy na kobiecie to on zawsze znajdzie czas aby napisac smsa albo zadzwonic.
Moj facet ktory pracuje i w ciagu dnia jest zabiegany , zawsze znajdzie chwile aby do mnie napisac, spytac sie co u mnie, co porabiam i umowic sie na kolejne spotkanie bo teskni.  I za takimi facetem mozna szalec bo on jest tego wart!
Ale nie za kolesiem ktory ciebie olewa, bo ten facet ewidentnie ma ciebie w dup**
nie ponizaj sie kobieto, przestan pisac, dzwonic do niego , puszczac dzwonki z komorki siostry--> nie osmieszaj sie, miej troche godnosci.
Skoro juz na poczatku znajomosci koles nie okazuje ci zaintersowania to znaczy ze nie jestes w jego typie i to sie nigdy nie zmieni, bo gdybys naprawde sie mu spodobala to on teraz powinien byc w fazie imponowania tobie i w fazie zdobywania ciebie: tzn> pisania smskow, rozmowy na gg, rozmowy telefoniczne, podziekowania za kazdy mile spedzony wieczor i propozycje randek.
Nie powinno byc tak, ze ty aranzujesz kazda randke i dopytujesz sie o to czy bedzie kolejna, zrazasz faceta do siebie takim zachowaniem, dziewczyno jezeli sie nie zmienisz to kazdy facet bedzie od cebie uciekal i nie bedzie chcial ciebie lepiej poznac, bo uzna cie za napalona laske ktora na sile chce zlowic faceta. To on powienien dopytywac sie ciebie czy bedziesz sie chciala jeszce raz spotkac, ze moze nastepnym razem wyskoczycie gdzies do kina bo slyszal ze graja dobry film.
A skoro ty bez przerwy zasypujesz go smsami, telefonami, dopytujesz sie o kolejne randki to facet uznal ze jestes latwa do zdobycia i nie warta zachodu.
Faceci nie lubia takich lasek, oni sa jak lowcy, chca zdobyc dziewczyne, a nie ze ty na 1 randce juz uderzasz w calowanie.
Sluchaj!!!--> skoro facet na 1 spotkaniu wyskakuje do ciebie z lapami i liczy na obmacywanki tzn,. ze nie mysli powaznie o kobiecie i nie szuka teraz laski na powaznie, ja jestem wogole w szoku ze idziesz na 1 randke do kolesia mieszkania, posluchaj: przeciez normalny facet zaprosil by ciebie w neutralne miejsce np: kawiarnia, restauracja, kino a nie mieszkanie--> pamietaj na przyszlosc taki facet ktory zaprasza cie do chaty na 1 randke to on nie mysli powaznie o tobie , po prostu chce zaliczyc panienke a jak bedzie mu odpowiadala sexualnie to bedzie ja bzykal przez iles tam spotkan az mu sie nie znudzi i znowu poszuka sobie kolejnej naiwnej.
A pozatym na portalach randkowych i ogolnie w internecie ciezko jest znalezc jakiegos normalnego chlopaka bo wiekszosc to zboki ktorzy licza na latwy sex.
Duzo facetow na portalach randkowych kreci z kilkoma laskami i pewnie tak jest z nim to, ze teraz do ciebie nie pisze i jest tak niby zapracowany to pewnie dlatego ze poswieca teraz swoja uwage innej panience, bo tak najczesciej jest.
Facet nigdy ci tego nie powie wprost, bedzie sie wymigiwal praca, nauka a tak naprawde prawdziwym powodem jest inna kobieta.
Dlatego daj sobie z nim spokoj, bo on nie jest toba zainteresowany, moze do ciebie napisze za jakis czas np: po miesiacu albo dwoch miesiacach jak bedzie sie nudzil.
I dam ci malutka rade: ja tez popelnialam te same bledy co ty: za szybko sie angazowalam, zanim dobrze poznalam partnera to juz wyobrazalam sobie ze bedziemy para i ze to ten idelany i najczesciej byla lipa;/
Prawda jest taka , ze prawdziwa milosc i tego wyjatkowego faceta poznasz wtedy kiedy nie bedziesz sie tego spodziewala i nie bedziesz nic planowala, jak bedziesz podchodzila na luzie do kazdej nowo zawartej znajomosci, nie bedziesz sbie nic obiecywala.
Poprostu musisz zaczc traktowac nowo poznanych facetow na poczatku znajomosci jako potencjalnego kolege a czas pokaze czy cos z tego wyniknie, nie mozesz od razu wychodzic z nastawieniem ze to musi byc twoj chlopak albo przyszly maz.
I sproboj dziewczyno wyjsc do ludzi, wychodzic gdzies z towarzystwem a nie szukac potencjalnego faceta na portalach randkowych labo czatach, bo jak wspomnialam wczesniej tam przewazaja: znudzeni mezowie, kolesie chcacy sie zabawic albo ciamajdy zyciowe. Tylko maly odsetek jest normalnych ludzi, ktorzy cos soba reprezentuja: to jak kropla w morzu.
I dziewczyny dane jest wam poznac wspanialych mezczyzn tylko musicie troszke na to szcescie poczekac ale warto czekac niz karmic sie ochlapami.
Bo lepiej byc samemu niz z niewlasciwa osoba.
jak facet sie nie odzywa, olewa to znaczy ze nie okazuje nam szacunku, a skoro ktos nam nie okazuje szacunku to nie powinnysmy sie plaszczyc przed takimi osobami, tylko puszcac je wolno i wychodzic z zalozenia : NIE TEN TO INNY, TEGO KWIATU POL SWIATU.
Polecam wam kochane lekture pt: nie zalezy mu na tobie , koniec zludzen autorstwa: Grega Behrendta i Liz
Tuccillo. Tam jest fajnie opisane czemu mezczyzni sie nie odzywaja, nie pisza i opisane sa bledy jakie popelniamy poniewaz nie potrafimy ocenic sytuacji tylko tlumaczymy niepotrzebnie takich mezczyzn.
Dlatego trzymam za was kciuki i kobietki nie dawajcie sie ponizac: bo jak wy nie bedziecie sie szanowaly to nikt was nie uszanuje.
A jezeli facet juz na poczatku nie okazuje wam zaintersowania to znacy ze nie ma nic soba do zaoferowania.
Buziaki:)

Offline

 

#14 2010-08-22 00:07:34

dru_
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 25+
Zarejestrowany: 2009-05-01
Posty: 329

Re: Facet się nie odzywa

Obejrzyj kilka odcinków pierwszego sezonu "Seksu w wielkim mieście". To Ci pomoże.

A jakby mi facet napisał, że jestem upierdliwa, to od razu skasowałabym jego numer. Żeby nie korciło.


Lepiej bez celu iść naprzód niż bez celu stać w miejscu, a z pewnością o niebo lepiej, niż bez celu się cofać.

Offline

 

#15 2010-09-05 00:48:56

Milutka Ona
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-06-15
Posty: 3

Re: Facet się nie odzywa

Hej To znowu ja bardzo dziekuje za wasze rady itp...
Doczekałam sie na niego napisał do mnie z podziękowaniem za zyczenia imienionowe i sie zaczeło....wszystko po staremu i znowu zaczyna milczec tym razem na 2 tyg wiec wiedziałam i milczałam pozniej do mnie z pretensjami ze wszystko przemyslał i stwierdził ze nie pasujemy do Siebie mamy inny tok myślenia itp ze sama powinnam zauwazyc ze koniec.Oki przyjełam to do wiadomosci pogodziłam sie ;(sad ale bolało.Mineło 3 tyg w sobote dzwoni do mnie i zaprasza mnie nad wode.Oczywiscie byłam głupia i naiwna zgodziłam sie .....po wypadzie było oki .A pózniej dalej milczy ja nie wytrzymałam spytałam sie po co to wszystko było a On ze Ja od samego poczatku kłamałem we wszystkim ty lubiłas zyc w kłamstwie itp. Mija jakis czas ja zyje jak zyłam nr gg i kom usunełam.Nagle któregos pieknego dnia dzwoni jakis obcy nr myslałam ze ktos z ogloszenia bo wtedy szukałam pracy ale cos mi sie ten głos wydawał znajomy i ale sobie przypomniałam ze to ten typ.... i mówi do mnie wszystko przemyslałem byłem głupi i wiem co straciłem chce naprawic wszystko ze naprawde cie kocham itp przejedz do mnie chce cie przeprosic nie wierzyłam własnym usza i pojechałam i co zobaczyłam upity na maksa ale wyjatkowo dzwonił troszczył sie kiedy bede wyszedl po mnie na przystanek  i gadamy przepraszał  spędziłam u niego ok 4 h było towarzystwo 3 kolegów i ten sie upił na maksa ze sie ledwo na nogach trzymał.WIec sie wkurzyłam poszłam na autobus szkoda ze nie miałam zaraz musiałam czekac ok 10 min załuje ze nie było od razu patrze a on przyszedl zaczał mnie przepraszac i co najgorsze mówi takie cos albo zostajesz ze mna i mnie kochasz albo jedziesz i koniec.Ja wybrałam to ze pojechałam ale ja go kochałam i kocham i teraz załuje i to bardzo.I jest cisza od 20 dni pewnego dnia dzwoni lub sygnał puszczal o 00:30 ja spałam wiec nie odebrałam.Na drugi dzien kolezanka dzwoni i mówi ze ten mój pisał do niej i ze chce jej nr gg i chce sie spotkac i pogadac...dostałam szoku rozpłakałam sie i nie wiem co mam myslec teraz boje sie ze mi ten typ reputacje zepsuje itp zrobi ze mnie sz........ wymysli nie stworzone rzeczy na mój temat ale ja go ciagle mam w serduchu.....Co mam zrobic?nie potrafie go olac zyc normalnie spac po nocach nie moge......wiem ze to co pisze to moze smieszyc nie mam sie komu wyzalic wiec pisze tutaj co mam zrobic wyjechac z kraju?zmienic swoja osobowosc ????Ja wszystko biore do Siebie wiem uzalam sie nad soba.....

Offline

 

#16 2011-08-21 16:56:23

naishandha
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-08-21
Posty: 8

Re: Facet się nie odzywa

smile

Ostatnio edytowany przez naishandha (2011-08-21 17:08:35)

Offline

 

#17 2011-08-22 12:31:10

WielkiGrzesiek
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-08-22
Posty: 2

Re: Facet się nie odzywa

Powiem szczerze, że to co przeczytałem, a przeczytałem wszystko nie dziwi mnie. Z tym że uganianie się za facetem, wydzwanianie, jak on sie nie odzywa mija się z celem. Facet, zarówno kobieta lubią mieć partnera, który utrzymuje spokój ducha. Ja mam taki stan, jesli kobieta sie nie odzywa do mnie, ja sie nie odzywam do niej, bo po co. Jeśli nie pomaga rozmowa i twoje wysiłki to można odejść, to cisza powoduje że parter w końcu się tobą zainteresuje, przynajmniej doceni cię że dajesz mu swobodę to daje radość w życiu.Odwrotnie tez to tak ma działać. Jest jeszcze kwestia czy mówisz do partnera mądrze, bo mądre słowa zawsze mają miejsce.
Dobrze sobie znależć mądrego partnera, który nie będzie brał do siebie tylu rzeczy i potraktuje to sceptycznie, będzie miał dystans. Podoba mi się spokój ducha mojej przyjaciółki, ona nie zwraca uwagi na takie głupoty. co dalej się zobaczy. jestem przekonania że mogę być sam. Jak to sobie uświadomisz że możesz być sama, i będziesz się czuć z tym spokojnie, bo w końcu tyle już przeszłaś, to dopiero można być z drugą osobą i tworzyć związek. związek ma być dopełnieniem życia. Nie możesz być uzależniona od partnera. Jeśli to wogóle możliwe to staraj się stwożyć rezerwę w swojej świadomości, dla podbramkowej sytuacji, uświadom sobie że może przyjsć w życiu moment w którym trzeba liczyć tylko na siebie.To wzbudza respekt i szacunek partera i innych osób w otoczeniu, oraz uznanie że potrafisz sobie sama radzić. Partner będzie chciał wtedy dopiero dołączyć do takiej osoby która jest silna.To jest sposób na przetrwanie.Nie przejmowałbym się też co ludzie myślą. Masz siłę woli i to czyni cię pewną siebie.pozdrawiam.Ja sie ciągle ucze, a ze mna naprawdę było ciężko.;-)

Offline

 

#18 2011-08-25 11:34:13

Joasia1111
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-08-25
Posty: 2

Re: Facet się nie odzywa

Nie powinno się wydzwaniać do tej drugiej osoby, gdy ona nie odpowiada na nasz telefon czy sms. Będzie chciała to sama się odezwie. To dotyczy zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Jednak gdy dochodzą emocje to bardzo trudno jest myśleć racjonalnie. Dlatego należałoby wcześniej omówić taką sytuację z partnerem. Wtedy jego milczenie nie będzie wywoływać w nas uczucia paniki i nie doprowadzi do natarczywego wydzwaniania, tylko spokojnie będziemy czekać, aż sam zechce się do nas odezwać.

Ostatnio edytowany przez Joasia1111 (2011-08-25 11:37:52)

Offline

 

#19 2011-08-25 11:36:50

Joasia1111
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-08-25
Posty: 2

Re: Facet się nie odzywa

Nie powinno się wydzwaniać do tej drugiej osoby, gdy ona nie odpowiada na nasz telefon czy sms. Będzie chciała to sama się odezwie. To dotyczy zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Jednak gdy dochodzą emocje to bardzo trudno jest myśleć racjonalnie. Dlatego należałoby wcześniej omówić taką sytuację z partnerem. Wtedy jego milczenie nie będzie wywoływać w nas uczucia paniki i nie doprowadzi do natarczywego wydzwaniania, tylko spokojnie będziemy czekać, aż sam zechce się do nas odezwać.

Offline

 

#20 2011-08-27 13:10:41

WielkiGrzesiek
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-08-22
Posty: 2

Re: Facet się nie odzywa

ja myślę że tego się nie da omówić z patnrerem, czy partnerką. taka jest natura, że kobiety wolą mężczyzn którzy je unikają, i odwrotnie. Mężczyźni lubią takie kobiety, które nie zwracają uwagi. Z tym że ja do nich się nie zaliczam, bo jeśli kobieta nie zwraca na mnie uwagi to należy się jej kop w tyłek, a straconej okazji już nie odzyska.Nic przecież nie tracę na tym. Prawda? Taka jest prawda, że na głupotę nie mam czasu, nie zatrzymuję się i idę dalej przed siebie. Przyjaciele to ludzie z którymi można pogadać, tylko. Uganianie się za płcią przeciwną nie ma sensu, bo i tak przyjdzie czas na rodzinę, seks  i miłość. To tak jak by pompować pieniądze w gospodarkę, po przez drukowanie pieniędzy, a później gospodarka zaczyna się sypać.Czy mam podac inny przykład?

Offline

 

#21 2011-09-30 12:13:00

CandyCukiereczek
Do zakochania jeden krok
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2011-09-22
Posty: 43

Re: Facet się nie odzywa

olej go, facet na Ciebie nie zasluguje


“Była pewna, że jeśli podejmie ryzyko, przeżyje miłość, jakiej nigdy nie doświadczyła...”

Offline

 

#22 2011-11-20 11:49:52

nataleczka1234
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-11-20
Posty: 1

Re: Facet się nie odzywa

Co ma zrobić jak mi chłopka tydzień   czasu nie odpisuje tylko napisał mi żebym do niego nie dzwoniła, i nie pisała bo i tak nie odbir\erze bo musi sobie przemyśleć pare spraw o nas...?  Dzwoniłam do niego  pisałam i nic co mam robic,...?

Offline

 

#23 2011-11-21 01:00:30

VDaria
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-11-21
Posty: 8

Re: Facet się nie odzywa

jesli on tak napisal to tak zrob, u nich jest czarne albo biale, zlewke trzasnij na niego choc wiem jal ci ciezko... najlepsza rada na to abys do niego nie naoisala jest..., usuniecie jego nr z komorki. i tyle, wtedy nie napiszesz..., i zaczekaj az sie on odezwie. przeciez sama iwesz ze nie da nic jak bedziesz mu sama nadskakiwala, bo zwiazek tworza 2 osoby nie jedna...., nie tylko ty..., naprawde wywal ten nr, ciako, ale badz cierpliwa. oplaci sie. zapewniam


KazdyZNasMaSwojWymarzonyIdealPartnera,aleCzestoBywa,zeTenWlasciwyJestZupelnieInny...

Offline

 

#24 2012-01-28 02:34:14

sensen
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2011-10-07
Posty: 17

Re: Facet się nie odzywa

Szukaj kogos innego , znajdziesz napewno on spotyka sie z innymi i dlatego nie ma czasu - to jest pewne ....znam zycie bardzo dobrze przerobilam to ....bedziesz zyc w niepokoju i stresie bedziesz niedowartosciowana i nigdy nie bedziesz wiedziec co zle zrobilas o co chodzi takich  ala narcyzow mozesz miec na peczki ,,,,szukaj wartosciowego chlopaka.

Offline

 

#25 2012-04-24 22:32:12

Karolina564
Zbanowany
Zarejestrowany: 2012-04-24
Posty: 5

Re: Facet się nie odzywa

Kochana, może po prostu poszedł śpać. Albo srał. Takie wypadki się zdarzają. Mój mąż na ten przykład siedzi w toalecie już prawie 6 lat.

Pozdrawiam : >

Offline

 

#26 2012-04-24 22:49:43

Augustyna
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-04-24
Posty: 1

Re: Facet się nie odzywa

O bosze!!!! Może nie żyje! I dlatego się nie odzywa! Przejechał go pociąg, albo tramwaj! Albo go porwali! I zgwałcili! Porwał go tramwaj! Albo pociąg!
O bosze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Offline

 

#27 2012-05-31 08:48:50

marzenka1414
Na razie czysta sympatia
Wiek: 35
Zarejestrowany: 2012-05-03
Posty: 21

Re: Facet się nie odzywa

Jeśli facet się nie odzywa 3 dni to jeszcze o niczym nie świadczy. Może był zajęty i miał co innego na głowie. Nie musi przecież od razu się zakochać na zabój. Nie ma co się nakręcać, trzeba dać mu czas. Jeśli będzie mu zależało sam się odezwie. Pewnie że dziewczyna też może pierwsza się odezwać, napisać zadzwonić ale z umiarem, jeden sms, raz zadzwonić wystarczy. Faceci lubią niezależność.

Offline

 

#28 2012-06-01 16:13:23

xem
Wkręcam się coraz bardziej
Zarejestrowany: 2012-03-28
Posty: 39

Re: Facet się nie odzywa

Jeżeli facet się nie odzywa, nie pisze, nie dzwoni, nie odpisuje na SMS'y na 99,99% nie ma ochoty ciągnąć dalej znajomości. To przykre, ale prawdziwe.

Kiedy mężczyźnie zależy, dużo myśli o danej kobiecie, a kiedy o niej dużo myśli najzwyczajniej w świecie kontaktuje się z tą osobą.

Offline

 

#29 2012-06-12 11:48:00

farfalla13
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1

Re: Facet się nie odzywa

Jezu skąd ja to znam...poznaliśmy się przez net, pierwsze rozmowy na gg trwały do rana. Bratnia dusza, to samo poczucie humoru. Spotkaliśmy się 3 razy troche z mojej , troche z jego inicjatywy. Żeby było po równo. Więc jeżeli on też ją wykazywał znaczy że chyba mu się podobałam ? nikt nie traci czasu na umawianie się z kimś kto nie jest w jego typie...i tak w sielance było przez miesiąc, smski, rozmowy. Któregoś weekendu pojechał do domu i klops. Po smsach. I od tamtej pory było jeszcze jedno spotkanie i tak zaczelo sie wszystko przerywac. Jak napisałam coś, potrafił odpisać na drugi dzień mimo tego że był dostępny na necie..No chamsko trochę. Tym bardziej że oboje bylismy po nieudanych zwiazkach i kazde ma jakas swoja dume , ze prosic sie nie bedzie. Ale mimo wszystko uważam, że jeśli by mu zależało to i spod ziemi by znalazł możliwość kontaktu. Miał 4 możliwości - kom, gg,fb i portal na ktorym sie poznalismy. Nie wykorzystał żadnej. Po czym znow napisal, po kolezensku gadka szmatka bla bla bla..i wyskoczył z propozycja wyjscia na mecz. Ze sie odezwie jak bedzie na miescie. Oczywiscie byla cisza, ale ja i tak nie liczylam juz na to spotkanie bo jak widze ze ktos tak podchodzi no to na co tu liczyc ? i od tego momentu grobowa cisza. Kurde nie kumam, bo jeszcze gadalismy kiedys o tym ze wlasnie ludzie tak robia, i zarowno ja jak i on uznalismy ze to jest chore w ogole. Ja np mialabym odwage powiedziec komus dlaczego juz nie zamierzam sie odzywac i zawsze tak robilam. Co to za problem ? a przynajmniej druga osoba wie na czym stoi.. Kurdeeee no sad a tez tak mi sie podobało..zwlaszcza ze juz 2 lata jestem sama i tylko takie przelotne znajomosci, jedna po drugiej chybione eh. Ale jeśli facetowi zależy to sie stara, jeśli ja to widze to to odwzajemniam. Tylko szkoda ze oni sie staraja przez miesiac a pozniej jak kamien w wode...i wez tu sie sprobuj zaangazowac.

Offline

 

#30 2012-06-12 13:57:37

xem
Wkręcam się coraz bardziej
Zarejestrowany: 2012-03-28
Posty: 39

Re: Facet się nie odzywa

"Tylko szkoda ze oni sie staraja przez miesiac a pozniej jak kamien w wode...i wez tu sie sprobuj zaangazowac."

Ojj generalizujesz i to bardzo. Jednak jakoś ten świat się kręci nadal, ludzie zakładają rodziny, umawiają się na randki, biorą ślub. Po prostu nie każdy napotkany mężczyzna na Twojej drodze życiowej musi zostać Twoim mężem.

Można odbijać piłeczkę w nieskończoność, że kobiety też są złe, bo wybrzydzają, tracą zainteresowanie, nudzą się spotkaniami. Ale po co? Ludzie są jacy są. Musi trafić swój na swego i basta!. wink

Offline

 

#31 2012-06-12 19:22:13

Anechoreta
Net-facet
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2011-01-12
Posty: 345

Re: Facet się nie odzywa

farfalla13 napisał:

Tylko szkoda ze oni sie staraja przez miesiac a pozniej jak kamien w wode...i wez tu sie sprobuj zaangazowac.

O jakim rodzaju zaangażowania po miesiącu znajomości ty mówisz ?


Asato ma sat Gamaya

Offline

 

#32 2012-06-23 00:06:23

manda26
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2012-05-16
Posty: 129

Re: Facet się nie odzywa

Facet,któremu zależy chocby,nie wiem jaki był zajęty i zalatany znajdzie jakoś czas,żeby się odezwać.
Jak znowu czytam o tym,że koleś sie nie odzywa,bo musi sobie parę spraw przemyśleć i wy dziewczęta z nadzieją czekacie-to brak mi słów.

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013