Witaj na niezależnym Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...
Nie jesteś zalogowany.
Sprawdzałam już bardzo różne podkłady, ale niestety wbrew temu co mówią producenci, żaden nie utrzymuje się na twarzy zbyt długo. Kredki i cienie się rozmazują i po paru godzinach, człowiek wygląda tak,że chyba lepiej wyglądałby bez makijażu! Możecie mi doradzić, czy są jakieś sposoby na utrwalenia make upu zarówno podkładu, cieni i tuszu? Dzięki!
Offline
Witam serdecznie ![]()
Trzeba rozpocząć od rozpoznania rodzaju cery. Polecam wizytę u dermatologa.
Jeżeli chodzi o „domowe sposoby”, wystarczy po przebudzeniu przyłożyć do twarzy chusteczkę higieniczną i przycisnąć do twarzy. Jeżeli pozostaną na niej tłuste plamy tworzące literę „T” tzn., że masz cerę mieszaną, jeżeli chusteczka jest cała tłusta, nawet w okolicach policzków oznacza tłustą - i drogą dedukcji - jeżeli jest słucha, to już chyba wiadomo
Jednak rzadko zdarza się mieć tylko jeden rodzaj – prawie zawsze ma się mieszaną.
Oczywiście to tylko domowy sposób, który nie da Tobie tylu informacji, jakich może udzielić lekarz specjalista - dermatolog.
Jeżeli już poznasz rodzaj cery – wówczas będzie Tobie łatwiej poruszać się w dżungli kosmetyków krążących na rynku. Mam tutaj na myśli również kremy.
Powracając do pytania…
Oto żelazne zasady trwałego makijażu
Po pierwsze – przed nałożeniem podkładu powinnaś odczekać przynajmniej 30 min. od nałożenia kremu – krem musi się dobrze wchłonąć
Możesz użyć tzw. bazy pod podkład, która ma za zadanie utrwalić podkład – właśnie testuję nowość na rynku – podkład z bazą firmy Soraya – muszę przyznać, że całkiem fajny – do tego w bardzo przystępnej cenie
Najważniejsze jest to, aby przed nałożeniem podkładu (obojętnie, czy w sztyfcie, czy fluidu) przypudrować twarz. Polecam puder transparentny, czyli biały puder, który dostosowuje się do kolorytu naszej cery. UWAGA! Puder nakładamy również na powieki! Daje to nam „naturalną” bazę pod cienie, dzięki czemu nie będą się rozmazywać i tworzyć smug. Właściwie to jest najważniejsze.
Jeżeli chodzi o tusz do rzęs, to polecam tusz wodoodporny – nie będzie się rozmazywał. Zamiast kredki do oczu, lepiej użyć eyeliner – jest trwalszy
Oczywiście w ciągu dnia należy „przypudrować nosek” – tym samym pudrem transparentnym.
Myślę że powinno pomóc.
Pozdrawiam
Offline
Osobiście polecam bazy, w tym bazę Dax Cosmetics Cashmere - cudowny produkt, którego jestem wielką fanką. Aktualnie testuję również matującą bazę Sephory z serii profesjonalnej - zobaczymy, czy się sprawdzi. Cienie sypkie czasem nakładam używając produktu Duraline Inglota - są wtedy nie do zdarcia.
Istotna niestety jest najbardziej jakość kosmetyków - oczywiście są tanie firmy produkujące prawdziwe arcydzieła, zwykle więcej możemy się spodziewać od kosmetyków selektywnych - jednak i wśród nich zdarzają się buble. Pozostaje testować, kupować rozważnie i szlifować umiejętności makijażowe.
Offline