depresja - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2008-05-18 13:24:25

agnieszka
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2008-05-04
Posty: 12

depresja

odkąd zostawił mnie facet nie jestem w stanie normalnie żyć.Stałam się bardzo nerwowa, wszystko mi przeszkadza i mnie denerwuje.Nawet nie mam ochoty zajmować sie dziecmi a wiem,że teraz bardzo mnie potrzebują bo musze być mamą i tatą.Czy znacie jakieś dobre leki uspokajające?

Offline

 

#2 2008-05-18 23:37:04

ladyB
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2008-05-18
Posty: 9

Re: depresja

Normalna, choć szalenie trudna do przeżycia sprawa. Trudno się pozbierać, jeszcze trudniej odsunąć na bok czarne myśli. W podobnej sytuacji sięgnęłam po PERSEN. Oczywiście, żeby "złapać" chociaż trochę snu.... Spróbuj, o ile masz taką możliwość, wesprzeć się pomocą babci. Jestem przekonana, że zrozumie. Postaraj się nie być sama, bo wówczas pogłębiasz się w jednym temacie, a i tak nie znajdziesz rozwiązania. Czy to tata tych dzieci? Jeśli tak i jeśli przyczyną jest inna kobitka oddaj mu - na tydzień-dwa - dzieci pod opiekę. Wiem, że to boli, bo jako matka nie będziesz się z tym czuła komfortowo, ale on będzie miał ograniczone możliwości spotkań etc. Poza tym kobitka  zobaczy, że nie ma takiego luzu na jaki liczyła. Metodę przerobiłam i gorąco polecam, ale pamiętaj o wszystkich wspomnianych warunkach. Jeszcze jedna uwaga, od której pewnie powinnam zacząć, gdzie on mieszka? To również musisz rozważyć, zanim sięgniesz po środek ostateczny jakim jest oddanie mu pod opiekę dzieci. Smutna jest prawda, ale taka - niestety - jest, że najczęściej kobieta wychodzi na takim rozstaniu o wiele gorzej niż jej partner. Rozumiem brak możliwości koncentracji na sprawach dzieci, ale pamiętaj, że po jakimś czasie to właśnie one dadzą Ci najwięcej zadowolenia i ciepła. Z nimi tworzysz rodzinę i - choćby nie wiem co - dla nich musisz się jak najszybciej pozbierać. Ściskam i mam nadzieję, że sprawa nie jest beznadziejna.

Ostatnio edytowany przez ladyB (2008-05-18 23:40:17)

Offline

 

#3 2008-05-19 08:16:19

agnieszka
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2008-05-04
Posty: 12

Re: depresja

ich tata mieszka z tą dziewczyną z tego co wiem to jakaś małolatka,jej rodzicami bratem.Nie mam zamiaru dać mu tam dzieci,ponieważ nie uważam aby tam był porządny dom.wiem,że lubią się często bawić.Poza tym kto normalny przyjmuje pod swój dach chłopaka,którego widziało się dwa razy na oczy i pozwala mu od razu zamieszkać

Offline

 

#4 2008-05-19 15:02:14

ladyB
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2008-05-18
Posty: 9

Re: depresja

Szczerze mówiąc, po tym co napisałaś powiem krótko: otrzyj łzy, głowa do góry bo nie masz po kim płakać. Nie warto....

Ostatnio edytowany przez ladyB (2008-05-19 15:02:32)

Offline

 

#5 2008-05-19 17:16:27

agnieszka
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2008-05-04
Posty: 12

Re: depresja

Wiesz to się łatwo mówi.Ja byłam pewna,że będziemy ze sobą do końca życia,a tu nagle taki cios.Myślałam,że się naprawde kochamy.Teraz cały czas mam przed oczami jego uśmiecz,to jak mnie całował, przytulał.Od dwóch dni nie mogę przestać płakać

Offline

 

#6 2008-05-19 17:57:45

hania23
O krok od uzależnienia
Zarejestrowany: 2008-04-27
Posty: 64

Re: depresja

Agnieszka, to jest koniec twojego małżeństwa. Nie masz już męża, on już nie istnieje, masz teraz dzieci i ojca dzieci, który z własnego wyboru przestał być dla ciebie żywym mężem. Przejdź żałobę, pożegnaj to przeszłe małżeństwo i przestań zatracać się we wspomnieniach. Jeszcze i dla ciebie zaświeci słoneczko, pozwól tylko wyschnąć łzom, by twoje oczy mogły je zobaczyć.
Najwyraźniej na tym etapie skończyło się wasze wspólne życie, przyjmij to jako fakt. Nie twierdzę, że jest to łatwo. Twierdzę, że jest to możliwe i warto włożyć wysiłek, by żyć dalej bo rodzinę masz nadal.
Pozdrawiam cieplutko

Offline

 

#7 2008-08-08 15:08:53

lumos
Do zakochnia jeden krok
Zarejestrowany: 2008-08-08
Posty: 43

Re: depresja

Agnieszka rozumiem co przechodzisz....
Może ja tak daleko nie zabrnęłam co Ty, bo nie mam dzieci, a on nie jest moim mężem....
Ale mieszkaliśmy razem i zaczynaliśmy tworzyć rodzinę. Ja też myślałam,że będę z nim do końca życia
A teraz dorobiłam się depresji i nerwicy żołądka, a wszystko dlatego, że go kocham nad życie...


do diabła żyje się raz

Offline

 

#8 2008-11-26 13:02:27

Marta 12
Gość Netkobiet

Re: depresja

NIe macie pojęcia czym jest prawdziwa depresja. To jest straszny stan. Beznadzieja, nic nie cieszy, nic nie ma sensu, boisz się ludzi, izolujesz się, bo myślisz tylko o chorobie. Chcesz tylko położyć się, żeby wszyscy dali ci spokój. Nie możesz na niczym się skoncentrować. Nie możesz podjąć decyzji. Nie możesz rano wstać, bo boisz się kolejnego dnia. To jest straszne.

 

#9 2008-11-29 22:31:11

coś ty Agniecha
Gość Netkobiet

Re: depresja

Pomyśl sobie:zostały Ci powody do życia.
A z facetami tak jest,albo odchodzą,albo zdradzają,albo jedno i drugie.
Bądż silna i nie poddaj się stanowi zwątpienia,bo on minie.
Czas leczy rany naprawdę.
Jak będziesz na prochach,to nie będziesz miała siły,żeby walczyć.

 

#10 2008-12-11 18:10:31

dytko
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 48
Zarejestrowany: 2008-11-30
Posty: 13

Re: depresja

Marta 12 ma racje depresja jest bestia,pozera czlowieka zywcem.Nawet nie wiadomo kiedy.Lecze sie od roku,walcze kazdego dnia wiec wiem co mowie.Mam rowniez w zyciu epizod z rozstaniem z malzonkiem.Zostalam sama z dziecmi bez dachu nad glowa bez pracy ale wolna i choc bylo ciezko,mam depresje ale spotkalam innego po kilku latach.I los sie do mnie usmiechnal.Wiec do gory glowa i nie daj sie.Rozpacz po rozstaniu bedzie coraz mniejsza,popatrz na dzieci porozmawiaj z nimi o tym co sie dzieje badz wobec nich uczciwa.powiedz im prawde,to pomoze Ci zobaczyc z boku siebie i swoj problem.Jesli to facet Cie zostawil to znaczy ze to dupek i nie zasluguje na Ciebie z czasem przekonasz sie ze bez niego jest wam lepiej.czas pokaze ze mam racje.Moje zycie kopalo mnie wielokrotnie i podnioslam sie za kazdym razem.Pamietaj,nie jestes sama masz tu z kim pogadac.A dzieci sa Twoja radoscia zycia powiedz im ze jestescie teraz rodzina,cala rodzina.Nie pozwol mu wrocic,nie daj sie zrobic w konia.Mezczyzna ktory zostawia rodzine nie potrzebuje jej.Jesli czujesz ze sama sobie nie poradzisz idz do psychiatry.Pomoze zrozumiec siebie wybaczyc sobie i jezeli przepisze leki nie sluchaj nikogo lekarz wie co robi.Leki ktore da ci lekarz nie sa uzalezniajace i mocne,lecz pomogaTo nie narkotyki.

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

mapa strony © www.netkobiety.pl 2007-2009