plagiat a praca licencjacka - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » plagiat a praca licencjacka

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: plagiat a praca licencjacka

Witajcie,
mam pytanie odnośnie plagiatu w pracy dyplomowej, piszę właśnie pracę licencjacką i tak się zastanawiam czy przepisanie zdania z książki zmienionego tylko np. dwoma wyrazami w przepisanym zdaniu i opisane jako przypis czy to jest traktowane jako napisane własnymi słowami czy też to już plagiat? Przepisuję zdanie z książki zmieniając np. tylko jeden, dwa wyrazy piszę to pod przypisem i nie wiem czy tak może być??? Czy to jak piszę można uznać za pisanie własnymi słowami pod przypisem, czy jakoś inaczej powinnam to opisywać?
Dziękuję za odpowiedzi
pozdrawiam

Poleć temat na :

2

Odp: plagiat a praca licencjacka

Najlepiej będzie, jak tę sprawę skonsultujesz ze swoim promotorem. On będzie sprawdzał tę pracę i sam będzie oceniał też pod kątem plagiatu. Ale ja myślę, ze jeśli przepisujesz wszystko identycznie to musisz dać cudzysłów i to jest cytat. Oczywiście, żeby cytat nie był na pół strony. A jeśli coś zmieniasz to tylko piszesz z jakiego źródła to było. Jak ja pisałam pracę licencjacką apotem magisterską to robiłam czasem tak, że np. jakieś definicje robiłam w formie tabelek czy wykresów i już to było ciekawsze i było tutaj trochę mojej inwencji twórczej. I starałam się zmieniać troszkę szyk zdania, ale zeby sens był ten sam. Troszkę trzeba się z tym napracować, ale warto.

3

Odp: plagiat a praca licencjacka

Jeżeli parafrazujesz (zmiana kilku słów to już nie dokładny cytat a więc parafrazowanie) to całe zdanie powinno być opatrzone przypisem. Jeżeli zaś przepisujesz co do słowa - to w cytacie i również z przypisem oczywiście.

Btw. nie wiem czy zdajecie sobie z tego sprawę ale plagiatowanie w pracy licencjackiej może mieć baaardzo nieprzyjemne konsekwencje. W mojej grupie dyplomowej znalazło się paru spryciarzy - i wielkiego farta mają, że nasz promotor jest kumatym facetem i nas całkiem lubi - bo czytając ich prace zorientował się, że są splagiatowane. Kazał im oczywiście to zmienić BO - każdy student składa do swojego sekretariatu (niezależnie od uczelni) pracę dyplomową (i licencjat i magistrat) na dysku CD. Stamtąd prace (nie wszędzie wszystkie - czasem tylko losowo kilka) przepuszczane są przez program sprawdzający czy nie ma plagiatu.
Jeżeli okaże się, że jest... to nie zostajesz dopuszczony do obrony, musisz natychmiast opuścić uczelnię i nie masz prawa otrzymać tytułu licencjata lub M.A. (nie jestem pewna, czy z kropkami się pisze czy bez) na żadnej innej uczelni w Polsce ani w Unii Europejskiej!!!
Tak więc naprawdę, lepiej przysiąść i napisać te 20 czy 30 stron samemu...

Are you an idiot? No, sir, I'm a dreamer

4

Odp: plagiat a praca licencjacka

Jeśli o czymś tylko wspominasz, dajesz w przypisie "Zob." czyli "Zobacz" i tytuł książki.

Jeśli o czymś piszesz, ale nie cytujesz, dajesz w przypisie "Por." czyli "Porównaj" i tytuł książki. Jeśli promotor jest kumaty, to czytając jakiś fragment zorientuje się, że nie jest on napisany przez Ciebie.

Jeśli cytujesz słowo w słowo, dajesz zwykły przypis na dole.

Zmienianie słowa czy dwóch w cytacie to ni-pies ni-wydra. Albo parafrazujesz całość/większość słów i udajesz, że to Twoje smile, albo cytujesz dosłownie i wtedy dajesz przypis.

Kto marzy o doskonałości, zazwyczaj poucza, poprawia, daje lekcje innym i wszyscy od niego uciekają.
L. Kołakowski

5

Odp: plagiat a praca licencjacka

Przytoczę może:

Wikipedia napisał/a:

Plagiat zawsze stanowi naruszenie autorskich praw osobistych (prawo do ujawnienia autorstwa), nie zawsze musi wiązać się z naruszeniem autorskich praw majątkowych (prawo do wynagrodzenia).
Trudność w definiowaniu plagiatu wynika m.in. z tego, że cały dorobek intelektualny i artystyczny ludzkości powstaje w wyniku przetwarzania i rozwijania dorobku poprzedników, zatem informowanie o każdym, nawet najmniejszym zapożyczeniu prowadziłoby do absurdu[3]. Na dodatek z wielu zapożyczeń nie zdajemy sobie sprawy, a plagiat jest zamierzeniem celowym. Trudno więc mówić o plagiacie niezamierzonym. Plagiatem będzie jedynie nieinformowanie o istotnych zapożyczeniach. Nie rozwiązuje to trudności, jedynie pozwala ją wskazać, bowiem kłopotliwe i nieostre może być konsekwentne rozróżnianie zapożyczeń istotnych i nieistotnych.

Dlatego właśnie w pracach używamy odnosników, jezeli cos przytaczamy.... o czym nalezy informowac w kazdej pracy.
Jezeli wiekszosc pracy składamy sami- nie ma obaw- każdy ma swoj indywidualny styl:)
Praca magisterska z przypisami jest przeciez czyms normalnym:)

6 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-06-20 23:26:18)

Odp: plagiat a praca licencjacka

Warto pamiętać, że przy pisaniu pracy dyplomowej bardzo ważne jest, aby ta praca była wolna od plagiatu. Od tego wiele zależy- cały okres naszych studiów i trud w to włożony może iść na marne.
Musimy sami dopilnować, aby nasza praca była wolna od plagiatu i najpierw troszkę poczytać co zrobić, aby nasza praca dyplomowa była oryginalna i 100% autorska.
Myślę, że jesli unikamy pisania metodą kopiuj/ wklej- już będzie dobrze:)


Post edytowany ze względu na naruszenie regulaminu forum.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » plagiat a praca licencjacka