Jestem sfrustrowany brakiem i jakością seksu w związku - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Jestem sfrustrowany brakiem i jakością seksu w związku

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1 Ostatnio edytowany przez ranteo (2020-11-12 20:28:13)

Temat: Jestem sfrustrowany brakiem i jakością seksu w związku

Na samym początku wspomnę, że nie jestem mistrzem krótkich przemówień, ale postaram się to skrócić i podzielić sensownie na akapity.


--- Wstęp ---
Jestem w 6 letnim związku, oboje mamy po 25 lat. Związek od dłuższego czasu bardzo mnie męczy, głównie przez częstotliwość i jakość seksu. Psychicznie mnie to wykańcza i zastanawiam się, czy dalej to ciągnąć. Potrzebuję opinii osób, które potrafią stanąć z boku i przyjrzeć się tej sytuacji - stąd pomysł, by opisać to na forum.


--- O mnie ---
Jestem osobą z bardzo dużym libido. Kilkukrotne orgazmy w ciągu dnia nie są dla mnie czymś niezwykłym. W domu seks nigdy nie był tematem tabu. Ja sam pierwszy raz miałem w wieku ok. 16 lat, a masturbować zacząłem się dużo wcześniej. Temat seksu zawsze bardzo mnie ciekawił; zastanawiałem się jak być w tym dobry - sporo czytałem chociażby o samej seksualności itd. W seksie w zasadzie bardziej skupiałem się na tym, by to druga strona była zadowolona. Marzeniem byłoby dla mnie robić to codziennie z osobą, która lubi to tak jak ja (tak było z pierwszą dziewczyną, z którą współżyłem).


--- O dziewczynie ---
Jest bardzo kochającą osobą. Najmilsza i najzabawniejsza dziewczyna jaką znam. Jeśli chodzi o sprawy seksu - zupełne przeciwieństwo mnie. Gdy zaczęliśmy ze sobą być, mieliśmy po 19 lat. Dowiedziałem się, że nigdy się nie masturbowała, bo nie czuła takiej potrzeby (byłem też jej pierwszym chłopakiem). Ich rodzice seksu nie uprawiają w ogóle (sama mi powiedziała). Poznałem też byłą dziewczynę brata jej ojca i wyznała mi, że nie doczekała się ani jednego seksu przez 6 lat. Nie wiem.. może to coś w genach.


--- Początek związku ---
Nie była to miłość od pierwszego wejrzenia. Po ok. 3 latach znajomości powstał związek. Ja bardzo się zauroczyłem i nie przeszkadzało mi, że od początku powiedziała, że seks będzie dopiero po ślubie. Mimo wszystko z mojej inicjatywy po ok. pół roku pojawił się petting, a po następnych 6 miesiącach - seks. Niestety zawsze był on słabej jakości. Pomimo, że widzieliśmy się codziennie, seks był raz na tydzień, tylko wieczorem w łóżku, przy zgaszonym świetle, 1-2 pozycje i najlepiej jak najszybciej. W praktyce ja masturbowałem się po powrocie do domu, a współżyliśmy tylko w weekend. Wspominałem o tym, by gdzieś wyjść, by może coś fajnego założyła, ale nie doczekałem się tego przez ponad 5 lat. Nagie zdjęcia, sprośne sms, kokietowanie - tego nigdy nie było, bo takie rzeczy ją nie kręciły.


--- Związek obecnie ---
Ostatni seks w jakiejkolwiek formie był 8 miesięcy temu. Po prostu ja przestałem go inicjować, więc znikł na dobre. Wynika to chyba z tego, że straciłem siły do "proszenia się". Przestał mi on już sprawiać przyjemność wiedząc, że jej na tym nie zależy (coś jak oglądanie serialu z kimś, kto jest znudzony i ewidentnie tylko czeka na koniec). Obecnie jestem wrakiem człowieka; mieszkamy razem, a masturbuję się, gdy dziewczyny nie ma w domu. Jej zdaje się ta sytuacja nie przeszkadzać.


--- Podsumowanie ---
Czy da się to zmienić? Na dzień dzisiejszy jesteśmy w takim punkcie, że ja nawet nie mam ochoty z nią rozmawiać, bo czuję żal, a ona ma mi za złe, że nie jestem taki wspaniały jak kiedyś. Ktoś coś poradzi?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jestem sfrustrowany brakiem i jakością seksu w związku

Myślę autorze, że sam sobie odpowiedziałeś.

3

Odp: Jestem sfrustrowany brakiem i jakością seksu w związku
Lucyfer666 napisał/a:

Myślę autorze, że sam sobie odpowiedziałeś.

Zgadzam się w 100%.

Ona nie zamieni się w gejzer seksu, a Tobie z dnia na dzień nie zmniejszy się libido.

4

Odp: Jestem sfrustrowany brakiem i jakością seksu w związku

W takim związku zasze któraś strona będzie poszkodowana.
Sam sobie odpowiedź czy chcesz dalej w tym siedzieć.



PS.
Ten temat zdecydowanie powinien przeczytać ten Pan,który założył temat że masrurbacja to grzech.

Tylko u niego najpierw byłby ślub a później taka sytuacja jak wyżej.

5

Odp: Jestem sfrustrowany brakiem i jakością seksu w związku

Rozumiem narzekanie  na Seks raz na dwa tygodnie,  tu bym mogła coś doradzić  ale w Twoim przypadku,  szczerze? Nie widzę  tego związku. Ewentualnie  poszłabym  tropem  terapii,  ponieważ  Ona może  mieć w głowie se Seks  to zło,  temat  tabu  bo tak została wychowana,  ale  czy jest sens...  Sam musisz to rozważyć  czy chcesz z Nią być mając  na uwadze że tak ten związek będzie wyglądał?

6

Odp: Jestem sfrustrowany brakiem i jakością seksu w związku

Przychylam się do zdania poprzedników - to się raczej nie zmieni. Jesteście ze sobą na tyle długo, by przekonać się, że z jej strony to nie jest chwilowy spadek zainteresowania seksem, ona nim w ogóle nie jest zainteresowana. Wasze potrzeby są niemal na dwóch różnych biegunach i wydaje mi się, że trudno Wam będzie wypracować jakiś trwały kompromis. Zresztą sam spójrz - gdybyście w końcu spotkali się gdzieś w połowie drogi, to dla Ciebie wciąż może to być za mało, a dla niej już za dużo.

7

Odp: Jestem sfrustrowany brakiem i jakością seksu w związku

Drodzy, przecież:
Seks to nie grzech. Seks pozamałżeński to grzech. W tym przypadku dziewczyna powiedziała jasno- po ślubie. Łamiesz jej kręgosłup moralny i jeszcze masz zale, że sama nie inicjuje? Poczekajcie do ślubu.
Dwa- biologia. Nastolatek, burze hormonów. Biologia chłopców bardzo ochocza za młodu, z czasem i checi, i możliwości mniejsze.
U dziewczyn- na początku zazwyczaj popęd niski, po 30tce rozkwita.
Podczas gdy u mężczyzn wtedy spada.

Poza tym w tym wszystkim kwestia samego Autora- czy dziewczynie jest dobrze i jest usatysfakcjonowana? Czy potrafisz ją rozbudzić? Czy ma poczucie winy? Bo piszesz tylko JA JA i JA. Może kobieta ma poczucie winy, może nie pomagasz w domu, może narzekasz, może nie kompletujesz, nie uwodzisz, może stale tylko siedzicie w domu i jej to nie odpowiada albo uważa że jesteś nudny. Może. Może najprościej byłoby szczerze pogadać. Albo jeszcze łatwiej odejść i poszukać innego egoizmu który tymczasowo będzie odpowiedni żeby za jakiś czas znowu odejść i powtarzać tak historię.

8

Odp: Jestem sfrustrowany brakiem i jakością seksu w związku

Trochę racji w tym jest,  że Autor  nagiął zasady partnerki co do seksu.  Pewnie była presja więc uległa....  Tu dziękuję za zwrócenie na to uwagi  bo to może b c bardzo ważne w tej relacji. 
Albo po prostu  Seks jest na tyle słaby,  że ona nie ma ochoty dalej.  Po dobrym seksie i dobrej relacji w związku libido jest zdecydowanie większe.  Coś tu więcej być może kuleje  niż tylko Jej słabe  libido

9

Odp: Jestem sfrustrowany brakiem i jakością seksu w związku

Opcje są dwie:

1. Problem lezy w niej - moze po prostu nie lubi seksu? może była wychowana w konserwatywny sposób? może ma jakiś problem ginekologiczny o którym nie mówi?
2. Problem leży w Tobie - po prostu jesteś za słaby? ona nie ma przyjemności z tego? może inne problemy w związku przekładają się na jej niechęć?

Każda opcja jest w zasadzie problematyczna dla Ciebie, a nie dla niej, bo ona ma to jak widać gdzieś. 8 miesięcy bez seksu u młodej, sprawnej osoby będącej w związku to nietypowa sytuacja. Ja takie historie o tylu miesiącach bez seksu dotąd słyszałam wyłącznie o  starych małzenstwach będących w rozkładzie... a nie o młodych parach. Musisz zdecydować, czy dasz radę żyć bez seksu czy nie. Bo raczej niewiele się zmieni. Nawet jak ona sie zmusi, to będziesz czuł, ze to jest na siłę.

10

Odp: Jestem sfrustrowany brakiem i jakością seksu w związku

Ja tego trochę nie rozumiem. Jesteś 6 lat w związku, w którym tak naprawdę na samym początku powinna Ci się świecić lampka alarmowa, że to nie jest dziewczyna dla Ciebie, bo macie różne światopoglądy.

Ty wchodząc w związek wiedziałeś, że ona chce seksu po ślubie. WIEDZIAŁEŚ. WIedziałeś, że ona tego seksu nie chce, a mimo to ciągle inicjowałeś, aż w końcu się zgodziła. To jest po prostu świństwo. Nie wnikam w to, kto ma tu rację. Znam pary, które nie czekały i znam pary, które czekały po 6-8 lat do ślubu z pierwszym seksem.
Tylko skoro ona powiedziała, że nie chce, to po co Ty jej się wpychałeś w tę sferę? Trzeba było pomyśleć o swoim libido już na początku i po prostu nie wchodzić w relację z nią, skoro w ważnej kwestii się nie zgadzacie.
Podejrzewam, że ona tego seksu po prostu nie lubi, bo jej się to kłóci ze światopoglądem. Więc masz nierozbudzoną kobietę, która na dodatek prawdopodobnie ma psychiczną blokadę i pewnie niezbyt za seksem przepada. Naprawdę oczekujesz, że ona będzie cokolwiek inicjować?

Znasz jej sytuację rodzinną w tej kwestii. Wiesz, jak była wychowywana.
Naprawdę nie rozumiem, dlaczego teraz nagle jesteś zaskoczony, że ona się nie dopasowała do Ciebie.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Jestem sfrustrowany brakiem i jakością seksu w związku

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024