"...nie ma przyszlosci w niemczech- nie ma nas..." - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » "...nie ma przyszlosci w niemczech- nie ma nas..."

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: "...nie ma przyszlosci w niemczech- nie ma nas..."

witam!

potrzebuje rady drogie netkobiety!
naprawde nie wiem co mam juz myslec i robic.
wiec lepiej zaczne pisac o co chodzi.
chodze z chlopakiem juz przez 4 lata. mam 21 lat. ale nie mieszkamy razem. ja mieszkam w niemczech on w polsce.
jak kazda para my tez sie klocimy i mamy zle dni ale zawsze jakos sie godzimy.
jednak teraz mamy kryzys niesamowity. oboje chcielismy zaczac wspolne zycie w niemczech .jak moj facet twierdzil "zycie u ciebie jest lepsze, sa lepsze warunki".
wiec juz pol rok temu probowal zalapac cos u mnie. jednak sie nic nie udalo.
wrocil do polski. jezdze do niego ile moge. on przyjezdza tez czasami jak mu warunki na to pozwalaja. jakos zawsze dawalismy rade. tydzien temu poklocilismy sie o drobiazgi i od tego momentu sie zaczelo.ja jeszcze z mama mieszkam. mama jest sama. mam jeszcze 3 siostry i za to mama dostaje pieniadze z miasta. ja sie jeszcze ucze. zeby moj chlopak mogl zyc tu potrzebuje meldunek i prace. u nas zameldowac sie nie moze bo wlasnie mama dostaje pienaidze i jakby sie zameldowal to by jej wszystko wzieli. mnie jeszcze nie stac na wlasne mieszkanie.pracowac zaczne dopiero we wrzesniu.
takze wtedy bede mogla sie dopiero wyprowadzic. rozmawialam o tym  z nim.
myslalam ze to bedzie dla niego dobra wiadomosc. ale widocznie sie mylilam...
powiedzial ze juz nie ma nadziei w to ze bedziemy mieszkac razem, ze on juz chce zyc normalnie, i nie chce miec zwiazek na odleglosc. powiedzial ze nie chce czekac do pazdziernika, bo przeciez moge go zameldowac u kogos innego. ( jeszcze moge zameldowac go u ojca.ma wlasne mieszkanie w niemczech ale siedzi w PL.mamy bardzo zle relacje do siebie. bo pil i bil mame. rozeszli sie 3 lata temu.) mama jednak sie nie zgadza z tym. twierdzi ze ojciec  bedzie szantazowal ja za to. ze jezeli mu nie da szansy to tez mojego chlopaka nie zamelduje...
co do czego to powiedzial mi moj chlopak ze juz nie chce siedziec w domu. ze chce miec normalne zycie i normalna prace. oswiadczyl mi ze jezeli nie uda nam sie z tym meldunkiem i praca w niemczech to on nie chce byc w zwiazku... ze lepiej bedzie jak sie rozejdziemy.bo to juz go wykancza. ja jeszcze sie nie poddawalam chociaz juz te slowa mnie zdolowaly niesamowicie. powiedzialam ze zostawie wszystko co mam w niemczech. pewna prace, rodzine... i przyjade do polski zeby odbudowac z nim w koncu te wspolne zycie.
on jednak twierdzi ze nie mamy przyszlosci w polsce, ze nie damy sobie rady. ze nie bedzie nas stac na nic.... tez powiedzial ze jak mu sie uda znalesc prace za granica to wyjedzie zeby sie odbic i zarobic pieniedzy...
ja tego nie rozumiem... pytalam sie go czy naprawde by mogl wyrzucic tyle lat... a on powiedzial tylko "nie ale co mam zrobic? nie mam ciebie, nie mam pracy. nie chce tak juz zyc"

nie wiem co mam robic. czy zameldowac go u ojca mimo ostrzegan mamy, czy po prostu dac sobie spokoj. bo jednak co bedzie jak sie nam nie uda? jak nie znajdzie pracy? to co mnie zostawi? czuje sie jakbym byla na odstawke... ze jak mu juz sie nie bedzie chcialo to powie zegnaj... a to przeciez nie jest milosc... przeciez jak sie kocha to probuje sie wszystko zeby byc razem... a on nawet nie chce zebym przyjechala do polski jak sie nam nie uda w niemczech...
takze pomozcie netkobiety smile

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: "...nie ma przyszlosci w niemczech- nie ma nas..."

Hej Emilka smile
Odradzam meldunek u ojca!! Skoro trwacie w takim zawieszeniu juz 4 lata  to pół roku nie jest jakimś strasznym męczeństwem.
On próbuje wymusić na Tobie zameldowanie. Nie jest powiedziane ze zaraz po przyjezdzie dostanie pracę ( znaj. jezyków, wykszt.- z resztą sama wiesz). Nie jest prawda że nie w Polsce nie ma przyszłości. Skoro on nie widzi innego rozwiązania- daj mu czas żeby przemyślał swoje zachowanie.
Lepiej wyrzucić 4 lata niż się męczyć kolejnych kilka. Z Twojego postu bije Jego chęć dorobienia się..

3

Odp: "...nie ma przyszlosci w niemczech- nie ma nas..."

Uwazam podobnie.Skoro chlopak nie mysli rozsadnie ,daj sobie z nim spokoj.Dasz sie szantazowac?
Skoro Cie kocha,niech poczeka az Twoje warunki pozwola na przygarniecie go.
Jak zameldujesz faceta,to w zyciu sie od niego nie uwolnisz,a skoro on stawia wyrunki teraz,to co bedzie potem???
Jestes mloda,za mloda na stawanie pod mur.Piszesz ,ze 4 lata jestescie ze soba.Ale ile lat tak naprawde ze soba?

Reklama

4

Odp: "...nie ma przyszlosci w niemczech- nie ma nas..."

tak naprawde to bysmy teraz byli moze z 2 lata razem. moze troche mniej. ja duzo jezdzilam do niego bo zawsze mialam jakies ferie, albo wakacje. on za to juz tak czesto nie jezdzil jak ja.. bo to praca no i tez finansowo sie nie udawalo zawsze...

ja go kocham no ale nie wiem co mam dalej robic. czuje sie jakbym byla naprawde na odstawke bo on juz nie daje rady. ja tez nie daje, tak samo tesknie, tak samo nie moge sobie zycia do konca ulozyc tak jakbym sobie chciala no ale bym nigdy nie zostawila go przez to bo nie daje rady...
czy ja robie blad ze to dalej ciagne chociaz wiem co moze byc?
przeciez to jest glupie... mog byc zraniona a mimo tego jestem z nim...

5

Odp: "...nie ma przyszlosci w niemczech- nie ma nas..."

to już nie te czasy żeby sie dorobić w niemczech...dobre czasy mineły, teraz nawet ma się większe mozliwości w polsce aby się dorobić. najwidoczniej twoim chłopakiem kieruje chęć bycia przy kasie, niż wspólnego życia z Tobą, jak czekał pare lat to te pare miesięcy też mógłby poczekac, czas tak szybko mija. a jak mu się wogóle w niemczech nie powiedzie? to bedzie chciła gdzie indziej wyjechac i znowu gdzie indzie..itd.
czasami lepiej cos zakonczyc niz sie dalej meczyc, człowiek musi być odrobine egoistą i myslec tez o sobie, wież mi, zycie mnie tego nauczyło, nie licz na nikogo, licz tylko na siebie !!!
pozdrawiam

Reklama

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » "...nie ma przyszlosci w niemczech- nie ma nas..."

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018