Witam Was drogie Panie:-)
Właśnie się zastanawiam, czy nie poprosić gości, by zamiast kwiatów dawali nam zabawki, art. szkolne, słodycze, a My przekażemy to domu dziecka... tylko zastanawiam się czy domy dziecka przyjmują takie rzeczy, już kilka razy słyszałam, że ludzie nazbierali na ślubie zabawek, a dom dziecka tego wcale nie chciał..... Czy któraś z Was, albo może ktoś z Waszych znajomych to robił?
Też słyszałam o tym, że Domy Dziecka już nie chcą zabawek i artykułów szkolnych. Ale najlepiej będzie jak pójdziesz do Domu Dziecka i po prostu zapytasz. Moja koleżanka poprosiła gości, zeby zamiast kwiatów dawali kupony totolotka. Wygrali trochę kasy a przy okazji nie mieli kłopotu z kwiatami. Słyszalam też, że zamiast kwiatów daje się wina albo ciuszki dziecięce.
,,Zamienniki" kwiatów to dobry pomysł by inni mogli cieszyć się naszą radością
Trzeba tylko dowiedzieć się, czy rzeczy które mamy zamiar zbierać naprawdę się przydzadzą tym, których chcemy obdarować.
Moim zdaniem najlepiej zapytać w domu dziecka czego najbardziej potrzebują. Z doświadczenia wiem, że czasem dom dziecka ma pod dostatkiem ubrań i zabawek a brakuje rzeczy tak prozaicznych jak środki czystości...
4 2010-04-11 15:17:29 Ostatnio edytowany przez Anastasis (2010-04-11 15:18:52)
My znalezliśmy w internecie stronę dziecięcego hospicjum, na której pisało, że oprócz pieniążków, które są potrzebne na sprzęty medyczne itp. przynosić dzieciom również maskotki i słodycze, gdyż jedynie one budzą uśmiech na ich chorych twarzyczkach. Zapadło nam to w pamięć i gdy organizowaliśmy przyjęcie ślubne poprosiliśmy gości właśnie o maskotki i słodycze. Uzbieraliśmy cały wielki wór zabawek i kilka reklamówek słodkości - dzieci miały naprawdę wielką frajdę, a dyrekcja była bardzo wzruszona, dostaliśmy dyplom z podziękowaniami i umieszczono nas w ich biuletynie. Nie spodziewaliśmy się, że spotkamy się z aż taką wdzięcznością, w końcu dla nas nie był to żaden problem... Na ślubie dostaliśmy również kilka bukietów kwiatów, które już po trzech dniach wyglądały okropnie... Dlatego uważam, że jak najbardziej warto wykorzystać ten ważny dzień i sprawić radość nie tylko sobie ![]()
Właśnie napisałam do hospicjum, czy przyjęli by te maskotki, słodycze itd. Bardzo bym chciała, by chociaż jedna mała buźka się uśmiechnęła:-)
Yuki - na pewno! Gratuluję dobrego wyboru, nie ma to jak dzielić się swoją radością z innymi ![]()
Posty przeniesione:
witam serdecznie!
uważam że świetnym pomysłem jest zastąpienie kwiatków darowiznami dla fundacji takich jak Fundacja Dobrze Że Jesteś (mam za mało postów żeby podać adres strony ale łatwo ją znaleść)
To grono wspaniałych ludzi którzy naprawdę wiele dobrego robią (zajrzyjcie na stronę!), ale czasem wielkie serce nie wystarcza kiedy pieniędzy brak;)
Przyjemnie jest cieszyć się własnym szczęściem i jeszcze się połechtać że zrobiło się coś dobrego dla innych!!!pozdrawiam
Spotkałam się też z takim życzeniem młodych, żeby zamiast kwiatów przynosić maskotki, które po weselu zostały zaniesione do domu dziecka. Fajny gest, bo kwiaty przecież i tak zwiędną, a maskotki sprawią radość maluchom
.
W tym roku byłam na kilku weselach i już teraz odchodzi się od kupowania kwiatków. Młodzi często sobie życzą właśnie maskotki albo słodycze dla dzieci. Ale też spotkałam się z tym, że młodzi sobie życzą toto lotki albo wina. A i też kilka kwiatków zawsze dostaną. Z tymi kwiatami jest naprawdę problem. Są piękne, ale nie ma co z nimi zrobić. Kościoły już nie chcą takich kwiatów. Można zanieść na groby bliskich, ale i tak wiele kwiatów zostaje.
Też słyszałam o pomyśle z kuponami lotka albo zdrapkami. Tylko ponoć jedna para na kilka setek losów wygrała jedynie 60 zł.
Jeszcze co do domów dziecka: jeżeli się na to ktoś decyduje, to warto wcześniej wybrać jeden DD, podjechać tam i zapytać czego faktycznie potrzebują. Jedno małżeństwo żaliło się, że po wręczeniu całego pudła maskotek (oczywiście nowiutkich i niektórych drogich) pani dyrektor uśmiechnęła się krzywo i nie bardzo była zadowolona, bo maskotek to mają zatrzęsienie, a brakuje innych rzeczy. Tak więc od maskotek mogą być lepsze przybory szkolne lub gry planszowe.
wiesz co?.. dobrym też sposobem jest poproszenie gości o karmy dla piesków, kotków, schroniska bardzo są potrzebujące, w domach dziecka często wybrzudzają, nie zawsze coś przyjmują. Albo ubranka dla dzieci malutkich do domu samotnej Matki.
A dla siebie moi znajomi zażyczyli sobie WINO
bo je uwielbiają:)
i zrobili sobie mała spiżarkę z winami
My właśnie myślimy nad winami, bo uwielbiamy wina. Więc może się zdecydujemy. A co to toto lotka, to słyszałam, ze komuś się zwróciło całe wesele. Wszystko oczywiście zależy od szczęścia ![]()
Hej ![]()
Moim zdaniem taki pomysł jest bardzo dobry. U nas w domu dziecka nie było problemu z przyjęciem zabawek, a część z nich zanieśliśmy na oddział dziecięcy do szpitala. Ale z drugiej strony jeśli chodzi o sam Dom Dziecka to raczej artykuły szkolne bardziej by się przydały tym dzieciakom niż jakieś pluszaki. ![]()
Mój brat jest teraz zaproszony na wesele i młodzi zażyczyli sobie zamiast kwiatów butelkę wina.
Trochę śmiechu to wywołało bo znajomy się pytał co się stanie gdy dostana takie najtańsze wino za 5zł...
Moim zdaniem dobrym pomysłem będzie napisanie że zamiast kwiatków odbędzie się zbiórka pieniędzy na Dom Dziecka
można ustawić jakiś ozdobny koszyk i tam zbierać pieniądze które wydali by na kwiatki
my poprosilismy o kosmetyki, pieluchy i środki czystości dla podopiecznych Domu Pomocy Społecznej. Wcześniej dzwoniłam do tego DPS i pytałam czego im najbardziej brakuje, co najszybciej schodzi. W tym domu mieszkają ludzie w wieku 0-100lat. Cały przekrój. Byli niesamowicie wdzięczni. I dziwili się że tacy hojni ludzie, tak jakby to było coś niespotykanego. A mi żal ściskał serce jak patrzyłam na porzucone niepełnosprawne dzieci:(w starych pocerowanych ciuchach. rozpłakałam się jak wyjeżdżaliśmy:( warto sprawić komuś radość. Parę osób dało też zabawki więc dzieci miały radochę.
U mojej cioci było tak że zrobili listę prezentów i jako prezenty zażyczyli sobie same książki i do książek zamiast kwiatów każdy dawał po maskotce. Książki były prezentami więc zostały dla nich a maskotki zawieźli do domu dziecka część i część zostawili dla swojej pociechy, która była w drodze. Dostali ich naprawdę sporo więc dzieciaki w domu dziecka się cieszyły. I bez problemu je przyjęli opiekunowie z DD ![]()
Mnie śmieszy opcja dawania kuponów totka. Daje się to w kopercie - jakoś tak dziwnie. Potem zaś zdrapywanie, bądź sprawdzanie, jakby to zajęcia nie było... haha a zas na koncu wygrywa sie marne grosze. No chyba że ktoś na prawdę ma szczęscie ![]()
Bardziej podoba mi się ten pomysł z winami badź darami dla domów dziecka. Wtedy jednak lepiej jest się zapytać DD czego akurat najbardziej potrzebują.
Kochani a co myslicie o tym, aby para młoda która lubi czytać ksiązki własnie je zażyczyła sobie zamiast kwiatków?
zamieszczając dodatkowo listę tytułów?
Właśnie mi się bardzo spodobał pomysł z książkami
I ja osobiście bym tak chciała ![]()
Mi również ten pomysł z książkami się spodobał i też bym tak chciała w przyszłości ![]()
Pomysł z książkami jest super - byłam na takim weselu, gdzie goście wręczali właśnie książki. Uzbierała się z tego całkiem niezła biblioteczka. Tylko, że było to bardzo zżyte z parą młodą grono gości - znali dokładnie ich preferencje czytelnicze. Warto pomyśleć na tym, żeby nie były to byle jakie książki, może właśnie taka lista z tytułami jest dobrym rozwiązaniem.
Pytam, bowiem sama chciałabym tak zrobić z listą oczywiście.
Pytam, bowiem sama chciałabym tak zrobić z listą oczywiście.
Zazwyczaj z prezentami jest tak, że para dołącza do zaproszenia kartonik z wierszykiem, który wyraża, że np. wolą dostać wino, te kupony nieszczęsne czy właśnie książki - pewnie można znaleźć takie wierszyki w necie lub ułożyć zgrabne zdanie od siebie. Co do listy, to myślę, że można zamieścić wpis, że interesujące Was tytuły udostępni np. świadek - wtedy goście się z nim skontaktują mailowo czy telefonicznie. Inny sposób nie przychodzi mi do głowy.
witam, ja planuje wesele w przyszłym roku, i zamierzam poprosić gości o maskotki lub słodycze które przekaże do Szpitala Dziecięcego, ( mój brat był w szpitalu i przyjechała para, która wręczyła zabawki i pluszaki dla cieżko chorych dzieci, radość była wielka ).
ja bylam na weselach gdzie mlodzi chcieli wina zamiast kwaitow, a na innym ksiazki. my chyba zdecydujemy sie na wina, bo ksiazek mamy duzo i jakby cos nam sie powtorzylo to prawde mowiac z ciezkim sercem bym sprzedawala.
zdarzylo sie tez, ze mlodzi nazbierali zabawek, art.szkolnych dla domu dziecka i nigdy tego nei zaniesli bo stwierdzili ze za malo uzbierali...
Wina i książki to dobry pomysł, z zabwakami i książkami dla dzieci słyszalam różne historie - np. dom dziecka nie chciał zabawek bo miał ich na pęczki a np. książki dla dzieci do szkoły - gościom nie chciało się łazić po księgarniach i zostali przy kwiatach. Zatem jak już chcecie coś dla dzieci z domu dziecka zbierać to lepiej udać się do tego konkretnego i zapytać co by chcieli.
23 2010-08-13 16:35:13 Ostatnio edytowany przez Anabell (2010-08-13 16:44:31)
Jakby to powiedzieć "na czasie" jest pomoc dla ludzi, którzy stracili wszystko... więc może środki czystości, koce, konserwy i do: szlachetnapaczka.pl
schroniska dla zwierząt przyjmują wszelkiego rodzaju makarony, kaszę, ryż
Ja też najbardziej jestem za zwierzakami, dlatego ze bardzo rzadko sie im- schroniskom- pomaga. Wiadomo ludzie są najważniejsi, ale zwierzęta są bezradne, głodne, zaniedbane... Czesto bud nie maja w zimie, karmy czy kawałka jakiegoś cieplejszego materiału.
Apeluje byście pomogli zwierzaczom, ja osobiscie ... niestety o tym nie pomyślałam, czego teraz żałuje
Książki - jesteście genialne ;*
Apeluje byście pomogli zwierzaczom
Ja dołączam się do tego apelu:) niestety często zapominamy o nich:(
27 2011-01-30 12:49:53 Ostatnio edytowany przez davne25 (2011-01-30 12:52:16)
Dołączam się i ja do apelu wspaniały gest tyle ,że ja nigdy nie wyjdę za mąż... Zawsze pomagam dzieciakom jak tylko mogę jak i zwierzętom które bardzo kocham.
Zastanawiamy się nad tym, czy zamiast kwiatów nie poprosić o winko ![]()
świetne pomysły ![]()
My właśnie przy zaproszeniach napisaliśmy, ze prosimy o winko zamiast kwiatów. Oboje uwielbiamy wino, więc od razu się na to zdecydowaliśmy.
żebyście się nie uzależnili od tego winka
ha.
Hehe to nam raczej nie grozi
Już nawet w ikei widziałam fajną szafkę na wina ![]()
my też poprosiliśmy o wino:)
a ja myślałam o toto lotku.
A może akurat do nas szczęście zawita? ![]()
Moi znajomi wymyślili totolotka - 80 osób było na weselu i nic nie wygrali ![]()
Bardolka, liczy się na szczęście.To raczej tak zabawa.Może się coś trafi a może nie.