Witaj na niezależnym Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Interesująca dyskusja to nasza specjalność ...
Nie jesteś zalogowany.
Jak kondycyjnie przygotowujecie przed wyprawami w góry? Jakiego rodzaju ćwiczenia lub techniki stosujecie, by lżej się Wam wędrowało pod górę?
Czeka mnie dwutygodniowa wyprawa z plecakami i chciałabym się do niej dobrze przygotować,żeby nie być na szarym końcu, no żeby nie być tym przysłowiowym najsłabszym ogniwem?
Offline
tak naprawdę nie można się jakoś specjalnie przygotować, jak się jest zapaleńcem to częste chodzenie po górach jest najlepszą metodą by dobrze sobie radzić. Na pewno pomagają też jazda rowerem lub bieganie, tylko nie wolno przesadzić tuż przed wyjazdem,żeby nie przeciążyć wysiłkiem organizmu, pozdro
Offline
bieganie zdecydowanie najlepsze cwiczenie na kondycje, tylko neizbyt dobre dla stawow kolanowych ![]()
Offline
Ja jeździłam na rowerze, nie codziennie, ale za to długo (po 2 godziny), robiłam przysiady (zaczęłam od 10, skończyłam tuż przed wyjazdem do Rumunii w czerwcu na 90) i standardowy aerobik. I co? I - chciałoby się rzec... nic. Oczywiście jedne mięśnie się wzmocniły, ale reszta... po prostu katasrofa. Najgorzej było z oddechem - zero wytrenowania, może dlatego, że nie chciało mi się biegać (jak już zaczęłam, to doleciałam świńskim truchtem do wyciągu (jakieś 15 minut od domu) i padłam. Mój brat stwiedził tylko, że głupia jestem, bo biegać powinnam zacząć minimum pół roku przed sezonem (czyli w zimie, brrr), najpierw wokół domu, potem coraz dalej, ale nie tak, żeby padać ze zmęczenia.
Offline
Ćwiczenia aerobowe, zdecydowanie są najlepszą formą przygotowania do wyprawy. Ja polecam jednak także ćwiczenia oddechowe, np. podczas jogi czy pilates. Kiedy zaczyna się ćwiczyć pilates lub jogę w pierwszym okresie bardzo często się ziewa, jest to reakcja organizmu, który powoli zaczyna sie dotleniac. Ćwiczenia te bardzo wzmacniają mięśnie, mimo niedużego wysiłku. Przysiady to też dobre rozwiązanie.
Offline
Z perspektywy wiem, że najlepsze jest bieganie, oczywiście zwykłe, ale też wchodzenie po schodach z plecakiem pełnym np, książek, aby ciężar był dość znaczny, to ćwiczenie jest zdecydowanie najlepsze i nie ważne co powiedzą sąsiedzi z Waszego bloku, oni zapewne nie mają ambicji by wejść na 5000 m n.p.m. ![]()
Offline
Na wypracowanie kondycji polecam spinning - jesli ktos ma okazje w jakims centrum fitness, silowni. Rewelacyjnie cwiczy ogolna sprawnosc organizmu (plus znacznie daje w nogi). Jesli sie nie obijamy to z 45 min sesji wychodzi sie zlanym potem!
Offline
Kochani, zadne bieganie, zadne baseny ale rower. Bieganie i basen moze byc tak dla urozmaicenia treningu
Jazda na rowerze znacznie zwieksza wydolnosc organizmu. Zwieksza sie pojemnosc pluc, czlowiek uczy sie równomiernego oddychania, wzmacniane sa miesnie pleców. I generalnie miesnie nóg, ale aby trening rowerowy przyniósl sensowne wyniki, trzeba jezdzic dosc zwawo ze srednia predkoscia 20 km/h, wtedy po godzinnej czy dluzszej jezdzie odczujecie ze jazda na rowerze jest bardziej wymagajaca od godzinnego joggingu.
Wybierajcie się na całodniowe przejażdzekirowerowe, na trase długości koło 70 km. Dobrze byłoby jakby to były tereny pagórkowate.
Potem klondycja i siła gwarantowana .
Offline
A jak nie mam możliwości trenowania na rowerze, bo mieszkam w takim miejscu, że nie mogę sobie pozwolić na taki systematyczny trening?
Każdy ruch jest dobry na poprawienie kondycji i bieganie, gra w piłkę , ćwiczenia siłowe również Nie możesz jeżdzić na rowerze to biegaj , pływaj , skacz na skakance, wspinaj się. A co do biegania to lepszy rozwiązaniem są gry zespołowe takie jak koszykówka, piłka nożna, piłka ręczna, gdzie występują znaczna dynamika ruchu. Jednostajny bieg nie rozwija tak mięśni jak dynamiczn gra, gdzie przez chwilę biegniesz truchtem, zaraz sprintem, znowu truchtem, a następnie idziesz.
Po prostu się ruszaj !
Offline