Forum Kobiet - NETKOBIETY.PL

Witaj na niezależnym Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Serdecznie zapraszamy do lektury naszych redakcyjnych blogów Od kuchni oraz Po godzinach Szczególnie polecamy : Zdrada - Rozstanie Psychologia Uroda Miłość Wychowanie Samotność

Dodaj odpowiedź

#1 2008-04-29 22:36:57

sabrine
Gość

skąd się bierze samotność ?

Czy zastanawiałyście się kiedyś skąd się bierze samotność ? Bo skądś się to musi brać, że jedni są sami a inni nie ...
Mogę powiedzieć ,że moja  samotność wynikała wielokrotnie z zagubienia,
z przyzwyczajenia, trochę z lenistwa a trochę ze ze strachu
Najgorsze jest to ze po człowiek się przyzwyczaja, coraz mniej mu zależy, coraz  mniej sobie umie wyobrazić nawet ,ze mógłby z kimś być. Może więc samotność bierze się z przyzwyczajenia takim a nie innym stanem rzeczy ?

#2 2008-05-03 11:13:46

aleX
Moderator
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2007-08-19
Posty: 114

Re: skąd się bierze samotność ?

Samotność.... myślę że jet to stan. Podobny do takich jak zakochanie, smutek, radość. Kiedy tkwimy w nich za długo nie możemy sobie wyobrazić zmiany. Przyzwyczajamy się. Przyczyny mogą być różne...nieudane związki, zagubienie jak u Ciebie Sabrino lub po prostu nie ktoś jeszcze nie spotkał tego jedynego...

A pytanie skąd się bierze to pytanie bez odpowiedżi.. to tak jabyś zapytała skąd się bierze miłość???

Offline

#3 2008-05-16 23:24:06

lennaa
Gość

Re: skąd się bierze samotność ?

Samotności nie jest czymś przypadkowym, uczymy się jej w domu rodzinnym w gronie "bliskich osób" tu się zaczyna, kończy się w mniejszym, kameralnym gronie - w pojedynkę.

#4 2008-05-17 08:43:56

Joasia
Po prostu Netbabeczka
Zarejestrowany: 2008-04-27
Posty: 106

Re: skąd się bierze samotność ?

A czy nie uważacie, że będąc samotnym, można byc bardzo szczęśliwym( albo równie szczęśliwym, co w związku)? że można samotnośc wybrać jako życiową drogę? że można być "typem samotnika" i dobrze się czuć w pojedynkę?
Czy jednak przeważa przekonanie, że człowiek jest zwierzęciem stadnym, że każdy marzy o rodzinie, że samotność wyklucza się z byciem szczęślwym i przydatnym dla innych ludzi?


"Dopóki walczysz- jesteś zwycięzcą"

Offline

#5 2008-05-17 14:58:06

Ewelina
Gość

Re: skąd się bierze samotność ?

Hmm. ja jestem samotna z wyboru że tak powiem. Czuję się smutna, przygnębiona nie mam ochoty na nic. Siedze w domu bo mama mi każe. Moja mama jest bardzo "troskliwa" o mnie nie mogę nigdzie wychodzić sama wszedzie z mamą. a przecież mam 18 lat!!                                   

Nie mam przyjaciół, chłopaka.. nikogo ;( chętnie kogoś poznam...

#6 2008-05-18 09:24:45

Joasia
Po prostu Netbabeczka
Zarejestrowany: 2008-04-27
Posty: 106

Re: skąd się bierze samotność ?

Z wyboru, ale chyba z wyboru Twojej mamy. Masz 18 lat, a więc jesteś już w pełni za siebie odpowiedzialna, możesz decydować o sobie, a Twoje decyzje nie muszą być przez nikogo "przypieczętowywane".
Dlatego wolno Ci podjąć nawet takie działania, które nie podobają się Twojej mamie. To czy chcesz je podjąć to już Twoja prywatna sprawa, ale musisz wiedzieć, że masz do tego prawo!
Myślę, że nic nie zastąpi szczerej rozmowy z mama, romowy o tym, jak podle czujesz się z ograniczeniami niedostosowanymi do Twojego wieku. Byc może dla swojej mamy nadal jesteś dzieckiem i zapomniała, że teraz należy Cię traktować jak dorosłą kobietę. Może wystarczy jej to uświadomić...?


"Dopóki walczysz- jesteś zwycięzcą"

Offline

#7 2008-05-18 10:43:43

Ewelina18
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2008-05-17
Posty: 16

Re: skąd się bierze samotność ?

Rozmawiałam z mamą o tym, ale ona mnie nie rozumie. Mówi że tak jest dla mnie najlepiej. Mysli że jestem nieodpowiedzialna i nie dorosłam do swojego wieku. Odkąd pamietam chciała mnie bronić przed wszystkimi, może dlatego że sama doznała wiele krzywdy i nie chciała żeby mnie to spotkało. Ja już nie wiem co mam robić!! Wiem że wiele razy ją zawiodłam, nie jestem nieomylna nikt nie jest, ona nie potrafi mi już zaufać. Nie wiem może powinnam iść z mamą do psychologa albo psychiatry i jakoś rozwiązać ten problem... już nie wiem jak mam rozmawiać z nią rozmawiać... jestem załamana ;(

Offline

#8 2008-05-18 15:54:43

Joasia
Po prostu Netbabeczka
Zarejestrowany: 2008-04-27
Posty: 106

Re: skąd się bierze samotność ?

Jesli masz taką mozliwość to zawsze warto udać się po pomoc do specjalisty! Terapia rodzinna jest okazją do tego, by każdy wypowiedział swoje zdanie i lepiej zrozumiał uczucia drugiej strony. Twoja mama miałaby szansę zrozumieć, że przelewa na Ciebie swoje lęki bezpodstawnie.
Jeśli nie to staraj się małymi kroczkami (nie siłą ani buntem) o samodzielność i niezależność- wyjedx w góry na weekend, znajdz pracę poza domem w wakacje itd.
Pamiętaj, że jeśli do końca sie poddasz to nigdy nie będziesz miała okazjii dowieść, że jstesteś dorosła i można Cię obdarzyć zaufaniem!


"Dopóki walczysz- jesteś zwycięzcą"

Offline

#9 2008-05-18 16:24:40

Ewelina18
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2008-05-17
Posty: 16

Re: skąd się bierze samotność ?

Dziekuję za pomoc:* To nie jest dla mnie takie proste ale postaram się. Powiem mamie że chciałabym iść do psychologa a jak ze mną pójdzie to szczerze o tym porozmawiamy. 

A tak na marginesie to fajna ta stronka:) Mam nadzieję że już nie będę taka samotna i poznam dużo miły osób. Pozdrawiam wink

Offline

#10 2008-05-18 18:18:56

Joasia
Po prostu Netbabeczka
Zarejestrowany: 2008-04-27
Posty: 106

Re: skąd się bierze samotność ?

Daj znać jak się udało,a  w razie potrzeby będziemy dalej kombinować:)
Życzę poznania wielu nowych osób, tutaj- w naszym wirtualnym światku, ale także potem w realu!


"Dopóki walczysz- jesteś zwycięzcą"

Offline

#11 2008-05-27 11:47:06

Józef54
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2008-05-13
Posty: 13

Re: skąd się bierze samotność ?

S A M O T N O Ś Ć   to swego rodzaju kalectwo, które jak każda ułomność winna być leczona. Niestety jestem jednym z tych, którzy podlegać powinni takiej terapi i to wiele, wiele lat temu. Jest to efekt i skutek m.inn. wzorców jakie wynieśliśmy z naszych rodzin, chorej atmosfery w niej panującej i naszego niskiego poczucia wartoci jakie dziś mamy. Ale to tylko kilka z powodów. Tak naprawdę jest ich znacznie więcej i jesteśmy chorzy na miarę alkochlików czy też narkomanów i w brew pozoro jest to wielki problem. Tak wielki jak samobójstwa i depresje w dzisiejszym świecie. Życzę wszystkim samotnym aby jak najszybciej znależli drugą bliską sobie osobę. Ale najpierw musicie pokochać siebie, bo każda samotność swe żródło ma w nieakceptowaniu własnej osoby. P O W O D Z E N A.

Offline

#12 2008-05-27 15:45:12

Joasia
Po prostu Netbabeczka
Zarejestrowany: 2008-04-27
Posty: 106

Re: skąd się bierze samotność ?

Zdecydowanie nie zgadzam się z tak radykalnym ujęciem. Oczywiście- samotność to pewnien(duży) problem naszych czasów, ale nie możemy porównywać go z  "kalectwem", ponieważ wiele osób decyduje się na samotność z wyboru, zupełnie świadomie, osoby pozostające w tym stanie mogą być szczęśliwe w identycznym stopniu, co osoby pozostające w związkach. Wiele osób wybiera ten stan z powodu uczuć wyższych np. religijnych i zdecydowanie należy się tym osobom szacunek, a nazywanie wszystkich samotnych kalekami jest zbyt dużym uproszczeniem.


"Dopóki walczysz- jesteś zwycięzcą"

Offline

#13 2008-05-27 20:55:12

Carol
Net - EKSPERT
Zarejestrowany: 2007-08-02
Posty: 174

Re: skąd się bierze samotność ?

Józef54 ująłęś samotność w sposób, jaki widnieje ona w podręcznikach do psychologii smile Bo faktycznie "samotność" jako jedno z zainteresowań tej nauki, nie jest zwyczajnym byciem w pojedynkę (bez względu na to czy z wyboru czy nie) i wynikającemu z tego specyficznemu stanowi emocjonalnemu. Jest to również subiektywne poczucie pustki, odizolowania, "odcięcia" od świata. Wielu ludzi w takim stanie odczuwa alienację i niemożność nawiązania znaczącego dla niej kontaktu z drugą osobą. Samotność dotkliwie odczuwana może objawiać się w odczuwaniu odrzucenia, depresji, braku bezpieczeństwa (podstawowa potrzeba ludzka!), niepokoju, bezradności oraz poczuciu niskiej wartości i beznadziejności. Symptomy tak rozumianej samotności, to m.in.: poczucie społecznej "ułomności", niezdolności do wchodzenia w kontakty z innymi ludzmi, przekonanie iż "wszyscy inni mają przyjaciół", poczucie braku zrozumienia i akceptacji. W ostrej postaci tego typu stan może doprowadzić nawet do myśli i prób samobójczych.

Również do wielu innych społecznie szkodliwych zachowań i zjawisk tego typu emocje mogą doprowadzić.

Pamiętajmy jednak o tym, że możemy zaspokoić potrzebę bycia w relacji dla nas ważnej i satysfakcjonującej emocjonalnie, nie tylko będąc w związku z drugą osobą (na wyłączność, ze tak powiem). Bedąc aktywnym społecznie (chociażby zawodowo, czy hobbystycznie) możemy z sukcesem wypełnić potrzebę bycia częścia grupy czy społeczności i przebywania ze znaczącymi dla nas osobami. Unikając w ten sposób samotności i jej niszczących następstw.

Osobiście uważam, że samotność nie leży w naturze człowieka - stąd te anomalie opisane wyżej. Nie chcę tu wchodzić na temat religijny, ale uważam iż każdy człowiek powinien czuć się wolny do założenia rodziny i bycia częścią tej pięknej struktury.


Psycholog z wyksztalcenia.
Obszar zainteresowan: piękno człowieka.

Offline

#14 2008-05-27 21:26:50

Joasia
Po prostu Netbabeczka
Zarejestrowany: 2008-04-27
Posty: 106

Re: skąd się bierze samotność ?

Powinien się czuć wolny do założenia rodziny- jasne, ale nie zdeterminowany i odczuwający presję, bez wyrzutów sumienia, gdy czuje lub myśli inaczej, ani też stygmatyzowany jako "społeczna kaleka".
Zgodzicie się chyba ze mną?


"Dopóki walczysz- jesteś zwycięzcą"

Offline

#15 2008-05-27 22:58:10

Carol
Net - EKSPERT
Zarejestrowany: 2007-08-02
Posty: 174

Re: skąd się bierze samotność ?

Samotność to również choroba. I wówczas możemy ją do kalectwa porównać. Samotność, o jakiej w tym wątku większość pisało obejmowała raczej powszechnie pojmowany jej sens, a nie stan psychiczny, który już poza naszą kontrolą wywołuje tylko lęk, depresję, etc. (pisze o tym więcej wyżej). Samotność nie ma tylko jednego oblicza. Nie jest to zawsze ten szczęśliwszy obraz dobrowolnego wyboru bycie singlem...Ma niestety również mroczną twarz, patalogiczną stronę, o której znacznie trudniej się mówi...


Psycholog z wyksztalcenia.
Obszar zainteresowan: piękno człowieka.

Offline

#16 2008-05-28 08:12:24

Joasia
Po prostu Netbabeczka
Zarejestrowany: 2008-04-27
Posty: 106

Re: skąd się bierze samotność ?

Myślę, że te teoretyczne nieporozumienia wynikają z tego, że pojęcie jest tak szerokie, żę jak piszesz Carol- ma wiele oblicz. Myślę, że to zjawisko samo w sobie nie może być oceniane z góry( a trochę tak zrobiliśmy:) ) bez interpretacji i rozumienia go przez samą osobę samotną. Można być samotnym z wybou, być szczęśliwym i trochę wkurzonym, że inni chcą na siłę wepchać cię w ramiona jakiejś rodzinki:); można też być samotnym i okrutnie cierpieć nie umiejąc wyjść z pętli lęku czy złych doświadczeń; można też łączyć w sobie po troszę te elementy z obu skrajności.
Wszystko, co wybieramy sami i co czyni nas lepszymi/szczęśliwszymi itd. dla mnie jest jak najbardziej OK, jeśli to jednak ma wynikać z obaw czy innych negatywnych emocji lub doświadczeń to już jest zupełnie coś innego. Choć nadal określane tym samym mianem "samotności"...


"Dopóki walczysz- jesteś zwycięzcą"

Offline

#17 2008-05-29 10:30:51

hania23
O krok od uzależnienia
Zarejestrowany: 2008-04-27
Posty: 64

Re: skąd się bierze samotność ?

Poznałam samotność w rodzinie, byłam nie zrozumiała i nadmiernie eksploatowana - wymagano ode mnie wszystkiego w zamian nie dając nic, nawet poczucia bezpieczeństwa czy wspólnoty. Tak było w rodzinie, w której się urodziłam i tak było w rodzinie, którą założyłam. Mogę powiedzieć, że większość życia poznawałam różne smaki samotności.
Ogrom determinacji sprawił, że wiele lat temu postanowiłam postawić na siebie. Dokonałam ogromnych zmian i tytaniczną wolą dokonałam zmiany swego widzenia świata. Wtedy dostrzegłam co to jest prawdziwa przyjaźń, nauczyłam się dawać innym swoją przyjaźń i od tej pory jestem "samotna" i nigdy nie jestem sama. Wprawdzie nie mam partnera, ale mam wolność radość i wielką ilość przyjaciół.
Na tym forum udzielam się, ponieważ jest wielu ludzi pełnych strachu i doświadczających nieszczęść na życzenie własnego umysłu a ja mam taką potrzebę powiedzenia innym : zobacz, można pokonać przeszkody, mnie sie udało i tobie się uda - tylko spróbuj a znajdziesz rozwiązanie nawet najtrudniejszych okoliczności.
Właśnie tego życzę TOBIE w każdej osobie czytającej te słowa.
Pozdrawiam cieplutko

Offline

#18 2008-05-30 07:12:25

Joasia
Po prostu Netbabeczka
Zarejestrowany: 2008-04-27
Posty: 106

Re: skąd się bierze samotność ?

Myślę, że powyższe słowa to świetna kwintesencja mówienia o różnych obliczach tego uczucia. jakkolwiek byśmy się w nim nie czuli, wybierali je sami czy nie świadomie czy nie do końca- myslę, że słowa Hani mogą być mottem spajającym tę mnogość emocji- "zacznę od siebie"...

"Ludzie są nieszczęślliwi, dlatego, że nie wiedzą, że są szczęśliwi. Gdyby się dowiedzieli - to byliby" F.Dostojewski


"Dopóki walczysz- jesteś zwycięzcą"

Offline

#19 2008-06-16 00:01:12

jenot
Gość

Re: skąd się bierze samotność ?

Pomocy!
Cały czas wrzeszcze a nikt mnie nie słyszy.Pewnie nie warto....
Gdym kogoś poznam na początku jest ok  a później wszystko sie wali; staram sie naprawić ten ma to w dupie.
Jak to jest że aż do tego stopnia ludzi odpycham?

#20 2008-06-16 09:04:19

Joasia
Po prostu Netbabeczka
Zarejestrowany: 2008-04-27
Posty: 106

Re: skąd się bierze samotność ?

jenot- trudno Ci doradzić, bo piszesz mało konkretów o tych sytuacjach. Ile razy w życiu zdarzyła Ci się taka sytuacja? jaka jest Twoja interpretacja tego, co się stało? dlaczego sądzisz, że odpychasz ludzi?


"Dopóki walczysz- jesteś zwycięzcą"

Offline

#21 2008-07-06 21:51:15

Nina1973
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2008-07-06
Posty: 2

Re: skąd się bierze samotność ?

cO CHCESZ WYKRZYCZEĆ ,CO?Nic nie jest łatwe , ja to wiem ale daj znak ....co Ci w duszy...tkwi.

Offline

#22 2008-09-01 21:53:37

Sabina583
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2008-02-28
Posty: 12

Re: skąd się bierze samotność ?

Samotność może brać się z braku bliskich ludzi lub braku spokoju wewnętrznego.

Offline

Dodaj odpowiedź

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson