dom ślub i kasa i rozstanie 10 lat - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » dom ślub i kasa i rozstanie 10 lat

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

Temat: dom ślub i kasa i rozstanie 10 lat

na 10 lecie naszego związku mieliśmy się pobrać... mieszkaliśmy razem dwa lata i ostatnie pół rok było piękłem... przez pewne znajomości osiągał większe zarobki do tego zaczał grać na giełdzie. nie miał dla mnie czasu i ciągle uciekał z domu bo ja marudziłam ze mało się widzimy itd. Pojawiły się inne priorytety niż ślub i rodzina tylko kasa , nowe auto, nowe zabawki.. Stał się chamski, próżny, niczego nie szanował i mu odwaliło jednym słowem. Wyskoczył nawet z tekstem ze bez intercyzy to ślubu nie bedzie o czym przez tyle lat nawet nie wspomniał. 5 miesięcy przed slubem wybuchł... oświadczył ze nie czuje tego ślubu i to koniec. Miesiąc pisaliśmy, czasem się spotykaliśmy i ON oświadczył że nie wie co by było najlepsze. Mineły dwa tygodnie powiedział, że kocha że chce się ze mna ożenić, chce dać mi dziecko... niestety tydzien czasu to trwało bo rodzina mu nagadała ze juz nigdy nie bedzie tak samo itd. Znowu temat intercyzy... i ogólnie że nie ma to już sensu. Więc na dzień dzisiejszy zabrałam swoje rzeczy i mieszkam u mamy. Telefon milczy i zadnej informacji czy odwołał w koncu ten ślub czy nie... Najgorsze ze widziałam w jego oczach że kocha i się pogbubił.. kasa go zjadła i nie potrafi słuchac swojego serca.

Reklama
Zobacz podobne tematy :
Odp: dom ślub i kasa i rozstanie 10 lat

A co jest złego w intercyzie? Moim zdaniem nic...

3

Odp: dom ślub i kasa i rozstanie 10 lat
czekoladazfigami napisał/a:

A co jest złego w intercyzie? Moim zdaniem nic...

Z, może że 30 linijek posta, wyciągasz jedno słowo i tylko to komentujesz. Trochę słabo. Problem jest dużo poważniejszy niż tylko intercyza i ma tylko jedno rozwiązanie. Maciej różne cele, różne priorytety, różne spojrzenie na życie i na związek. Lepiej się czegoś takiego dowiedzieć pół roku przed ślubem niż pół roku po.

Reklama

4

Odp: dom ślub i kasa i rozstanie 10 lat

Jeśli sama piszesz że ostatnie pół roku było piekłem to dlaczego chcesz tego slubu? Jeśli facet teraz Cię nie szanuje,funduje emocjonalny rollercoster,to po ślubie na pewno lepiej nie będzie. Rozmawialiście na spokojnie,jak to dalej widzicie? Z posta wynika że Ty chciałabyś żeby on więcej czasu spędzał z Tobą a on z kolei wkręcił się w zarabianie kasy. Większość ludzi tak ma że jak zaczną odnosić sukcesy to nie stopują tylko idą dalej i chcą więcej i to jest normalne. A intercyza? Czy to był jeden z powodów rozstania? Ty nie chcesz jej podpisać? Dlaczego?

" Lepiej być szczęśliwym głupcem,niż nieszczęśliwym mędrcem" H.W. Geissler

5 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2018-02-13 10:30:28)

Odp: dom ślub i kasa i rozstanie 10 lat

Ty lepiej nie patrz w jego oczy tylko na to, co robi, bo juz niejedna tak patrzyła i sie przejechala, naiwnie wierząc, ze jej dawny misiu chwilowo się pogubil.  Może opatrzność czuwa nad Toba, ze tego ślubu nie bedzie... Lepiej, ze teraz się "pogubil" niż po ślubie i dzieciach...

Reklama

6

Odp: dom ślub i kasa i rozstanie 10 lat

Tak, tak zazwyczaj kobietki głupie myślą, że się pogubił... DOROSŁY, DOJRZAŁY FACET hehe.

7

Odp: dom ślub i kasa i rozstanie 10 lat

Troll możesz być w błędzie i własnie intercyza jest istotą tematu--- jesli od tego słowa zaczęła sie afera.
Inwestuje ostro- intercyza zabezpiecza Ciebie przede wszystkim.
Proponuję Ci spotkać się i szczerze porozmawiać. Czy zanim padło Słowo na I.. były dylematy z odwołaniem ślubu?

"Jesteś przyjacielem, ponieważ jesteś węzłem, który łączy, lecz nie zniewala. Przyjacielem, ponieważ jesteś podmuchem, który uspokaja, lecz nie usypia. Przyjacielem, ponieważ jesteś bratem, który poprawia, lecz nie upokarza. Przyjacielem, ponieważ jesteś wzrokiem, który śledzi, lecz nie osądza. Przyjacielem, ponieważ jesteś ręką, która prowadzi, lecz nie ciągnie na siłę. "

8 Ostatnio edytowany przez balin (2018-02-13 17:27:17)

Odp: dom ślub i kasa i rozstanie 10 lat
czarnacka.emilia napisał/a:

telefon milczy i zadnej informacji czy odwołał w koncu ten ślub czy nie... Najgorsze ze widziałam w jego oczach że kocha i się pogbubił.. kasa go zjadła i nie potrafi słuchac swojego serca.

No tak rzeczywistość jedno, a oczu blask drugie. Jesteś zakochana i zrobisz dla oczu blasku wszystko, a my na to nic tu nie poradzimy.

Nie czynię dobra którego chce, ale czynię to zło, którego nie chcę.
Odp: dom ślub i kasa i rozstanie 10 lat

Przez 10 lat nie nigdy nie usłyszałam o takim pomysle jak intercyza dlatego byłam w szoku. Zmienił podejście do związku bardziej traktuje go już jak biznes i to jest straszne.

Odp: dom ślub i kasa i rozstanie 10 lat
Ela210 napisał/a:

Troll możesz być w błędzie i własnie intercyza jest istotą tematu--- jesli od tego słowa zaczęła sie afera.
Inwestuje ostro- intercyza zabezpiecza Ciebie przede wszystkim.
Proponuję Ci spotkać się i szczerze porozmawiać. Czy zanim padło Słowo na I.. były dylematy z odwołaniem ślubu?

jak zaczeły sie sprawy związane ze ślubem to juz potrafił jęczęc że za to co nazbierał to by sobie samochód kupił.. po prostu w oczach tylko kasa. On ma prawie 30 lat myślałam ze myśli powazniej ...

Odp: dom ślub i kasa i rozstanie 10 lat
balin napisał/a:
czarnacka.emilia napisał/a:

telefon milczy i zadnej informacji czy odwołał w koncu ten ślub czy nie... Najgorsze ze widziałam w jego oczach że kocha i się pogbubił.. kasa go zjadła i nie potrafi słuchac swojego serca.

No tak rzeczywistość jedno, a oczu blask drugie. Jesteś zakochana i zrobisz dla oczu blasku wszystko, a my na to nic tu nie poradzimy.

jestem bardzo...

12

Odp: dom ślub i kasa i rozstanie 10 lat

czarnacka.emilio, w związku z tym, że dniu dzisiejszym zgłosiłaś do nas raport, w odpowiedzi na który wysłałam wiadomość, ale ta nie mogła zostać skutecznie dostarczona, proszę o dokonanie w Twoim profilu stosownej zmiany, czyli wpisanie aktywnego i używanego adresu e-mail lub kontakt na mój adres: olinka@netkobiety.pl
Z pozdrowieniami, Olinka

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

13

Odp: dom ślub i kasa i rozstanie 10 lat
opolanka1982 napisał/a:

Jeśli sama piszesz że ostatnie pół roku było piekłem to dlaczego chcesz tego slubu? Jeśli facet teraz Cię nie szanuje,funduje emocjonalny rollercoster,to po ślubie na pewno lepiej nie będzie.

czarnacka.emilia napisał/a:

Stał się chamski, próżny, niczego nie szanował i mu odwaliło jednym słowem. Wyskoczył nawet z tekstem ze bez intercyzy to ślubu nie bedzie o czym przez tyle lat nawet nie wspomniał. 5 miesięcy przed slubem wybuchł... oświadczył ze nie czuje tego ślubu i to koniec.

Także o tym pomyślałam, jeżeli już teraz widzisz, że pieniądze przewróciły mu w głowie, a do tego zachowuje się j.w., to naiwnością jest sądzić, że po ślubie będzie lepiej.
Co do intercyzy, to jest ona dobrym rozwiązaniem, gdy małżonkowie posiadają podobny status majątkowy, prowadzą własną, odrębną działaność gospodarczą, prowadzą ryzykowne interesy, w przeciwnym razie jest to rozwiązanie dość problematyczne. Ela210 ma rację pisząc, że intercyza zabezpieczyłaby także Twój majątek odrebny, jednak wszystko zależy od układu i charakteru "bogatego" męża i Twojego stanu posiadania.
Jeżeli Twoje dochody są znacznie niższe, nie masz możliwości,  umiejętności, czy szansy na wysokie zarobki, to z czasem, lub od razu może dojść do dysproporcji w poziomie życia małżonków, zwłaszcza, gdy kobieta zostaje matką i przez pewien czas jest uzależniona materialnie od męża.
Wyobrażasz sobie taką sytuację, gdzie jego stać na luksusowe gadżety, ubrania, samochody, egzotyczne wczasy (bez Ciebie), a Ty żyjesz od pierwszego do pierwszego, jeździsz starym samochodem, ubierasz się w dyskontach, lub w lupmexach, co prawda mieszkasz w jego luksusowym domu, w którym niewiele należy do Ciebie i czasami coś Ci skapnie, gdy Pan będzie miał dobry humor?
Rozumiem 10 lat związku, miłość z Twojej strony, także przyzwyczajenie, plany na przyszłość, a tu taka zmiana, jednak przemyśl i zastanów się na chłodno, czy nie dążysz do wpakowania się na minę.

14 Ostatnio edytowany przez czarnacka.emilia (2018-02-16 20:27:09)

Odp: dom ślub i kasa i rozstanie 10 lat
josz napisał/a:
opolanka1982 napisał/a:

Jeśli sama piszesz że ostatnie pół roku było piekłem to dlaczego chcesz tego slubu? Jeśli facet teraz Cię nie szanuje,funduje emocjonalny rollercoster,to po ślubie na pewno lepiej nie będzie.

czarnacka.emilia napisał/a:

Stał się chamski, próżny, niczego nie szanował i mu odwaliło jednym słowem. Wyskoczył nawet z tekstem ze bez intercyzy to ślubu nie bedzie o czym przez tyle lat nawet nie wspomniał. 5 miesięcy przed slubem wybuchł... oświadczył ze nie czuje tego ślubu i to koniec.

Także o tym pomyślałam, jeżeli już teraz widzisz, że pieniądze przewróciły mu w głowie, a do tego zachowuje się j.w., to naiwnością jest sądzić, że po ślubie będzie lepiej.
Co do intercyzy, to jest ona dobrym rozwiązaniem, gdy małżonkowie posiadają podobny status majątkowy, prowadzą własną, odrębną działaność gospodarczą, prowadzą ryzykowne interesy, w przeciwnym razie jest to rozwiązanie dość problematyczne. Ela210 ma rację pisząc, że intercyza zabezpieczyłaby także Twój majątek odrebny, jednak wszystko zależy od układu i charakteru "bogatego" męża i Twojego stanu posiadania.
Jeżeli Twoje dochody są znacznie niższe, nie masz możliwości,  umiejętności, czy szansy na wysokie zarobki, to z czasem, lub od razu może dojść do dysproporcji w poziomie życia małżonków, zwłaszcza, gdy kobieta zostaje matką i przez pewien czas jest uzależniona materialnie od męża.
Wyobrażasz sobie taką sytuację, gdzie jego stać na luksusowe gadżety, ubrania, samochody, egzotyczne wczasy (bez Ciebie), a Ty żyjesz od pierwszego do pierwszego, jeździsz starym samochodem, ubierasz się w dyskontach, lub w lupmexach, co prawda mieszkasz w jego luksusowym domu, w którym niewiele należy do Ciebie i czasami coś Ci skapnie, gdy Pan będzie miał dobry humor?
Rozumiem 10 lat związku, miłość z Twojej strony, także przyzwyczajenie, plany na przyszłość, a tu taka zmiana, jednak przemyśl i zastanów się na chłodno, czy nie dążysz do wpakowania się na minę.

To był toksyczny związek... kiedy przeczytałam w internecie jak rozpoznać coś takiego to wszystko się zgadzało. ON po prost zrobił ze mnie służącą.. miał wszystko i niczego nie szanował teraz został sam  w swoich komnatach. Serce mi pęka ale musze to przetrwać...Ludzie się zmieniają, a pieniądze szczescia nie daja taka jest prawda. Mam nadzieje ze kiedys się chłopak ocknie...

15

Odp: dom ślub i kasa i rozstanie 10 lat

Trochę to jest dziwne że po tylu latach takie coś się zdarzyło z wami

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » dom ślub i kasa i rozstanie 10 lat

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018