facet mi powiedział,że przestałam go podniecać.... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

Strony 1 2 3 7 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 245 ]

Temat: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

witajcie...potrzebuje porady...

Jesteśmy w związku ok 2, 5 roku... w sferze łóżkowej układało nam się . Był regularny seks. Ale jakoś od dwóch miesięcy mój partner odsuwa się. Często mówi,że mnie kocha ale nie kochamy się.Mówi,że albo nie ma ochoty albo to ,że coś z nim nie tak. Seks raz na dwa tygodnie. Gdzie wcześniej nie było problemu. Na początku mówił,że nie wie o co chodzi ze opada mu i ze moze ma problemy zdrowotne. Po miesiacu zapytałam jeszcze raz, No i zapytaałam to napisał,że przestałam go podniecać. zapytałam czy jest szansa ,żeby to zmienić , a on,że tak. Jest teraz w pracy wiec zbytnio nie ma czasu. Trochę mnie tym zranił. Owszem przytyłam w tym czasie  8 kg... i myślę,że po części też to może być tym spowodowane. Zaczełam dbać o siebie, od dwóch tygodni siłownia, dieta.
Kochamy się. Nie wiem co dalej. Jeszcze rano pisał,żebym szukała urlopu dla nas na wakacje.
Mozna kogoś kochać... i potem przestać mieć ochotę na seks z tą osobą?

wiem,że ma fetysz na pukncie rajstop, fajnej bielizny...może tutaj jest  pies pogrzebany...gdbym trochę schudła i zaczeła zakładać coś fajnego...

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

A w jakim wieku jesteście? Dodatkowo rozumiem, że to związek na odległość. Skoro o problemach piszecie, a nie rozmawiacie. Może tu jest problem.

Nie czynię dobra którego chce, ale czynię to zło, którego nie chcę.

3 Ostatnio edytowany przez lupa123 (2018-02-12 15:36:05)

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

Mamy po 30lat. Rozmawiamy. Widujemy się pt soboty niedziele ze względu na jego pracę za granicą. Po prostu powiedział,że albo nie ma ochoty.a.. dziś,że przestałam go podniecać...
chciałabym na nowo rozpalić w nim pożądanie..

może nie chciał mnie ranić dlatego nie powiedział mi prosto w oczy ze czegoś mu brakuje, tylko po moim zapytaniu ze właśnie przestałam go podniecać.

Poczułąm się bardzo nie fajnie...i nie wiem co mam robić dalej...

mówił,że chciałby zeby było lepiej ale nie wie jak to bedzie..najgorzej jak tylko jedna osoba się stara..
nie będę inicjować spotkania w ten weekend, może jak się odsunę to coś pomoże....

Reklama

4

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

doradzcie coś..

5

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....
lupa123 napisał/a:

Mamy po 30lat. Rozmawiamy. Widujemy się pt soboty niedziele ze względu na jego pracę za granicą. Po prostu powiedział,że albo nie ma ochoty.a.. dziś,że przestałam go podniecać...
chciałabym na nowo rozpalić w nim pożądanie..

może nie chciał mnie ranić dlatego nie powiedział mi prosto w oczy ze czegoś mu brakuje, tylko po moim zapytaniu ze właśnie przestałam go podniecać.

Poczułąm się bardzo nie fajnie...i nie wiem co mam robić dalej...

mówił,że chciałby zeby było lepiej ale nie wie jak to bedzie..najgorzej jak tylko jedna osoba się stara..
nie będę inicjować spotkania w ten weekend, może jak się odsunę to coś pomoże....

nie pomoże, a zaszkodzi. Ciesz się, że był szczery i powiedział prawdę, lepsza bolesna prawda niż słodkie kłamstwa. Jeżeli to jest problem dla niego, a zakładam, że dla ciebie też to zacznij się odchudzać, jeżeli dajesz sama radę w trzymaniu diety to ok, jeżeli np będąc z nim sobie folgujesz to powiedz mu o tym, że miło by było gdyby Cię wspierał. No i pytanie brzmi, czy na pewno  przestałaś go podniecać z powodu wagi, a może on to jest tylko wymówka, bo sobie znalazl kogoś innego. dopytaj się go, dlaczego przestałaś go podniecać i wtedy pomyślimy co dalej.

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam
Reklama

6 Ostatnio edytowany przez lupa123 (2018-02-12 15:59:38)

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

napisał,że chciałby żeby było lepiej  i i też by nie chciał żeby się to rozpadlo i ,że mam wyluzować ...

Nie lubi jak mu się ciągle ględzi i truje.

nie ma nikogo innego. Wolny czas spędza ze mną. Widzę,że z nikim nie piszę.

7 Ostatnio edytowany przez Miłycham (2018-02-12 16:01:30)

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....
lupa123 napisał/a:

witajcie...potrzebuje porady...

Jesteśmy w związku ok 2, 5 roku... w sferze łóżkowej układało nam się . Był regularny seks. Ale jakoś od dwóch miesięcy mój partner odsuwa się. Często mówi,że mnie kocha ale nie kochamy się.Mówi,że albo nie ma ochoty albo to ,że coś z nim nie tak. Seks raz na dwa tygodnie. Gdzie wcześniej nie było problemu. Na początku mówił,że nie wie o co chodzi ze opada mu i ze moze ma problemy zdrowotne. Po miesiacu zapytałam jeszcze raz, No i zapytaałam to napisał,że przestałam go podniecać. zapytałam czy jest szansa ,żeby to zmienić , a on,że tak. Jest teraz w pracy wiec zbytnio nie ma czasu. Trochę mnie tym zranił. Owszem przytyłam w tym czasie  8 kg... i myślę,że po części też to może być tym spowodowane. Zaczełam dbać o siebie, od dwóch tygodni siłownia, dieta.
Kochamy się. Nie wiem co dalej. Jeszcze rano pisał,żebym szukała urlopu dla nas na wakacje.
Mozna kogoś kochać... i potem przestać mieć ochotę na seks z tą osobą?

wiem,że ma fetysz na pukncie rajstop, fajnej bielizny...może tutaj jest  pies pogrzebany...gdbym trochę schudła i zaczeła zakładać coś fajnego...

Samo przebywanie z kimś przez dłuższy czas, daje taki efekt. Gdy jeszcze druga strona zaniedba się tym bardziej. Także pracuj nad ciałem. Kombinuj ze strojami. Chociaż według mnie i tak z czasem coś ulatuje i trzeba trochę więcej dodać od siebie, żeby się nie znudziło.

8

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

a z czym mu ględziłaś i trułaś?

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

9

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

Gdy nie miał ochoty ciągle się pytałam co się dzieje. No i oczywiście pretensje. Bardzo tego nie lubi.

10

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

rozważ czy on Cię nie zdradza, miałam podobnie.

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

11 Ostatnio edytowany przez anderstud (2018-02-12 16:19:51)

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

Jeśli nie jesteś facetem, nie masz 180cm wzrostu, nie ćwiczysz i nie ważysz normalnie 80-90 kilogramów, to +/-8kg różnicy to jest bardzo dużo.
Zależy też w których konkretnie rejonach ciała akurat u Ciebie ten nadmiar się odkłada i na co twój facet zwraca szczególną uwagę.
Jednemu nie będzie przeszkadzał trochę większy obwód talii, piersi, nieco grubsze uda czy tyłek, a może być nawet wręcz przeciwnie.
No ale innemu już niekoniecznie i jak wcześniej miałaś optymalną dla niego figurę, a teraz tu i ówdzie jest dodatkowe to i owo...
Nie chcę być nieuprzejmy, bo nie o to chodzi, ale nie chcę też Cię oszukiwać i wmawiać, że nic się nie przejmuj, bo 8 kilo więcej jest jeszcze spoko.
Nie jest.   
Ostatnio moja narzeczona zaczęła ćwiczyć i stosować jakieś wymyślne diety, chociaż nikt jej o to nie prosił, bo dla mnie była zawsze idealna,
ale teraz po zrzuceniu do tej pory tylko 4,5 kg, to gdzie nie spojrzę dosłownie oczu nie mogę oderwać. W tym roku kończy 40 lat, ale figury
niejedna 20-tka mogłaby jej pozazdrościć, więc jeśli pytasz czy dodatkowe 8 kilo może być powodem, to jako facet Ci mówię tak, może być.

lupa123 napisał/a:

Gdy nie miał ochoty ciągle się pytałam co się dzieje. No i oczywiście pretensje. Bardzo tego nie lubi.

Nikt tego nie lubi. Domaganie się seksu od partnera, ciągłe zaczepianie, dopytywanie, marudzenie, wymuszanie, szantażowanie i tak dalej,
to najkrótsza droga do obrzydzenia mu tego seksu, siebie i wszystkiego w ogóle. Jeśli tak jest u was, to normalne, że mu opada i nie chce.

Nie udzielam rad. Oferuję sarkastyczne uwagi.

12 Ostatnio edytowany przez lupa123 (2018-02-12 16:19:39)

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

nie ma kiedy mnie zdradzać. mam dostęp do jego konta tel bilingi nic tam nie ma. To nie jest taki typ co miałby zdradzać. Znam go trochę.
Pracuje na budowie do wieczora z osobami które znam. Nie ma szans na zdradę . z resztą nie byłby chyba ze mną ... no i mówi,że mnie kocha.

PRzed chwilą dał mi znać,że to nie z powodu wagi tylko tak po prostu

13 Ostatnio edytowany przez lupa123 (2018-02-12 16:28:24)

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

jak zapytałam się dlaczego to napisał,że to nie powod mojej wagi... tylko tak po prostu.

ze mu się podobam ale czasem traci chcęć...monotonia... i że na spokojnie.

Więc muszę urozmaicić nasze życie seksualne. Ciągle zawsze było tak samo. Jakoś go zaskoczyć.

14

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....
lupa123 napisał/a:

nie ma kiedy mnie zdradzać. mam dostęp do jego konta tel bilingi nic tam nie ma. To nie jest taki typ co miałby zdradzać. Znam go trochę.
Pracuje na budowie do wieczora z osobami które znam. Nie ma szans na zdradę . z resztą nie byłby chyba ze mną ... no i mówi,że mnie kocha.

PRzed chwilą dał mi znać,że to nie z powodu wagi tylko tak po prostu

ja nie mówię, że zdradza, ale Twoje argumenty nie podważają zdrady. nie jest problemem założyć nowe konto na portalach i tak się komunikować, nie jest problemem mieć drugiej karty do telefonu, nie jest problemem spotykać się po pracy z kimś, gdy nie mieszka się z oficjalną partnerką. A bycie z kimś w związku tym bardziej nie jest przeszkoda, ludzie mają i 20letnie romanse będąc w związku.

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

15

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

oczywiśćie nirvanka masz rację. Ale zdrada tutaj odpada.nie miał by kiedy z kim się spotykać skoro swój wolny czas który spędza w Polsce jest ze mną.

Po prostu napisał,że monotonia i ze czasem traci chęć, i że na spokojnie

16 Ostatnio edytowany przez Makigigi (2018-02-12 16:35:11)

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

Autorko, jesteś pewna, że on nie ma problemów z erekcją, a wstydzi się i zwala winę na Ciebie?

17 Ostatnio edytowany przez lupa123 (2018-02-12 16:44:36)

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

przez ostatni miesiac włąśnie mówił,że to jego wina i że to z nim jest coś nie tak a nie ze mną. Dziś napisał, że przestałam go podniecać. i ze trochę mojej winy poniekąd jest. Wydaje się,że może mieć problemy z erekcją. Mówił,że nie wie co się dzieje, nigdy tak nie było że zawsze mu stał a teraz opada.

Może jak coś urozmaice to się zmieni.

Jak poradziłam mu iść do lekarza , to powiedział,że trochę się wstydzi,i że sam to załatwi.

18

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

Może jest przemęczony, zestresowany.
Sama piszesz, że ciężko pracuje.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

19 Ostatnio edytowany przez Zofijaa (2018-02-12 16:57:14)

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....
lupa123 napisał/a:

nie ma kiedy mnie zdradzać. mam dostęp do jego konta tel bilingi nic tam nie ma. To nie jest taki typ co miałby zdradzać. Znam go trochę.
Pracuje na budowie do wieczora z osobami które znam. Nie ma szans na zdradę . z resztą nie byłby chyba ze mną ... no i mówi,że mnie kocha.

PRzed chwilą dał mi znać,że to nie z powodu wagi tylko tak po prostu

Jak masz pewnosc ze Cie nie zdradza to ok,

ale wiesz faceci potrafia odwiedzac prostytutki w czasie lunch/przerwy, kiedys pracowalam jako sekretarka i nawet do firmy po pracy,
potrafili zamowic sobie np 2, 3 prostytutki, a po numerku szybko hop do domku, do zonki.

Czytalam kiedys ze facet mial dziewczyne, ale jak zobaczyl jakie kobiety oglaszaja sie na stronie typu roksa, zafascynowany ze moze je wszystkie miec smile
i swoja dziewczyne zaczal zbywac z seksem, niby zaczelo go cos innego podniecac.
Niby prostytucja jest ok, ale czy ona nie psuje facetow? nie wplywa na ich psychike, pozniejsze traktowanie kobiet?(jak rzecz) jeden raz taka, innego razu inna.
Prostytutka zrobi to czy tamto za kase, dziewczyna, badz zona nie zawsze.

Wielka Dama smutkiem pijana
Połyka złote łzy
Wielka Dama dumna i sama
W sukni z wilgotnej mgły.Z wielką damą igra czas... Ludziska sie smiali, dziewczyna PLAKALA...

20

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

zawsze tak pracował. Mimo tego miał ochotę. Nie ma jakiś długich przerw ale ostatnio dwa razy była przerwa , bo tak co weekend jest zbliżenie. Nie będę chyba go tym zamęczać bo przyniesie to odwrotny skutek od zamierzonego.Ale od grudnia coś się zaczeło właśnie psuć.

Może faktycznie monotonia. Sama już nie wiem

21

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....
Zofijaa napisał/a:
lupa123 napisał/a:

nie ma kiedy mnie zdradzać. mam dostęp do jego konta tel bilingi nic tam nie ma. To nie jest taki typ co miałby zdradzać. Znam go trochę.
Pracuje na budowie do wieczora z osobami które znam. Nie ma szans na zdradę . z resztą nie byłby chyba ze mną ... no i mówi,że mnie kocha.

PRzed chwilą dał mi znać,że to nie z powodu wagi tylko tak po prostu

Jak masz pewnosc ze Cie nie zdradza to ok,

ale wiesz faceci potrafia odwiedzac prostytutki w czasie lunch/przerwy, kiedys pracowalam jako sekretarka i nawet do firmy po pracy,
potrafili zamowic sobie np 2, 3 prostytutki, a po numerku szybko hop do domku, do zonki.

Czytalam kiedys ze facet mial dziewczyne, ale jak zobaczyl jakie kobiety oglaszaja sie na stronie typu roksa, zafascynowany ze moze je wszystkie miec smile
i swoja dziewczyne zaczal zbywac z seksem, niby zaczelo go cos innego podniecac.
Niby prostytucja jest ok, ale czy ona nie psuje facetow? nie wplywa na ich psychike, pozniejsze traktowanie kobiet?(jak rzecz)
Prostytutka zrobi to czy tamto za kase, dziewczyna, badz zona nie zawsze.

myślę,że tutaj też to odpada. Naprawdę

22

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

zbytnio jakiejś konkretnej odpowiedzi od niego nie uzyskałam....

monotonia..albo czasem tracę chęć, i że na spokojnie mam wyluzować.

Poprostu dam chyba sobie spokój.

23

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

Czyli zamierzasz zamieść problem pod dywan?

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

24

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

nieee , napisał że musimy nad tym popracować. Bo on jest uparty i ja jestem wiec, możemy wywołać trzecią wojne swiatową heheheheh

25

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

Wbrew pozorom i stereotypom w dłuższym związku u faceta to co między nogami jest skomunikowane z tym co w głowie.
W innych sferach jest OK? Nadal macie bliskość, rozmawiacie, przytulacie się do siebie, czy też wyczuwasz jakieś oddalenie?

26 Ostatnio edytowany przez troll (2018-02-12 18:08:06)

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

Jak ci pisze wyluzuj, to w prostym tłumaczeniu znaczy, że nie chce o tym rozmawiać. Zadbaj o siebie, pomyśl o jakimś fajerwerku. Nowe pozycje, masaż, jakiś lodzik. Pomyśl co go kreci, zrób to. Pomyśl co chciałaś zawsze zrobić w łóżku, ale się wstydziłaś. Spróbuj tego. Wyskoczcie do knajpy, kina, zróbcie razem coś odlotowego.
2,5 roku to trochę szybko na nude, ale każdy związek ma inną dynamikę. Może faktycznie. Chłop przyjeżdża zjechany jak koń po westernie, a ty mu robisz jazdy o to że mu nie staje. Faceci w tej kwestii są dosyć delikatni. Łatwo go wpędzić w totalna blokadę.
Rozmowa już była, teraz zadziałaj. Jak to nie pomoże, to może odpuść na jakiś czas seks, a pozwól mu wrócić do normy. Za to zaproponuj wyjście na stek, zrób wielką pieczeń na ostro, zamówcie ognista pizzę. Tak żeby jego mały przyjaciel poczuł wewnętrzny ogień smile.
Ja mam już swoje lata i zdarza się że seks jest dla mnie wyzwaniem. Ale jakby mi żona zaczęła robić o to wymówki i próbowała mi "pomóc" to wiem że musiałaby sobie zapewnić mechaniczne wsparcie.

27

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

Raz jest lepiej raz jest gorzej. W ten weekend przytulalismy sie , tydzien temu bylo okej byla bliskość i seks. Zawsze jak dluzej dwa tygodnie nie ma to rzuca sie na mnie. Tak czujr, ze cos sie oddalilismy ale nie mowil co sie dzieje gdy pytalam, to odpowiadal ze jest nie w humorze.

28

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....
lupa123 napisał/a:

Raz jest lepiej raz jest gorzej. W ten weekend przytulalismy sie , tydzien temu bylo okej byla bliskość i seks. Zawsze jak dluzej dwa tygodnie nie ma to rzuca sie na mnie. Tak czujr, ze cos sie oddalilismy ale nie mowil co sie dzieje gdy pytalam, to odpowiadal ze jest nie w humorze.

No to może masz odpowiedź. Problemy w łóżku mogą być skutkiem - nie przyczyną.

Warto rozmawiać...zawczasu.

29

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

To typ ktory jak ma.problem stara sie rozwiazac go sam i nie mowi o tym, po prostu.

30

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

Zgadzam się, ze 8 kg to duża różnica . Jeśli Ci zle z obecna waga to zadziałaj w temacie - DLA SAMEJ SIEBIE :-)
Jeśli chodzi o seks... sama nie wiem co poradzić . Z jednej strony dobrze wiedzieć o co chodzi, z drugiej jego odpowiedz jest raczej bardzo ogólnikowa. Nie chce mi się wierzyć ze nie wie czemu już na Niego nie działasz. Z tymi prostytutkami tez bym nie skreślała tego.
Próbowałaś inicjować seks i odmawiał ? Ja słyszałam różne argumenty , zmieniały się w zależności od tego co udało mu się na poczekaniu wymyślić : praca, moja ciąża , ja mu kiedyś odmówiłam, brak komfortu etc. Co mu przyszło do głowy to mówił. Tylko, ze mój mnie odpychał. Próbowałam, zagadywałam, podbierałam go i nic.

Nie lubi być męczony , ok to nie. Skup się na sobie , on niech odpocznie . Nie może być przecież tak ze teraz Ty się będziesz kątowac za Was dwoje a on jedyne co będzie w stanie z siebie dać to „wyluzuj”. Skup się na swoim samopoczuciu. Czujesz się atrakcyjna ? Czujesz się jak milion dolcow ? Tak powinnaś się czuć . I do tego powinnaś dążyć. Nie dlatego, ze on „nie wie” ale dla siebie .

31

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

Ćwiczę dla.samej siebie, tak to prawda to bardzo ogolna odpowiedź, ale zawsze byla jedna spiewka ze nie wie czemu , to ze mnie kocha to wiem, nie klamal by...ale jednak slowa do kobiety ze nie pociagasz mnie bardzo rania. Mowi ze nie chodzi o wage ale zaloze sie że jakbym wygladala zgrabnie i seksi bylo by inaczej ale moze juz nie chce tego mi mowic i pograzac bardziej. Powiedzial Tylko , ze musimy nad tym popracować i ze chcialby aby bylo lepiej. Tylko zamiast.lepiej jest troche gorzej. Bo przez ostatnie trzy miesiace sie zaczelo psuc, wlasnie jak przytyłam. A on twierdzi ze to nie przez wage. Jakoś nie wierzę, gdybym byla zgrabna napewno by sie zamna odwrocil... Jedynie to co.moge zrobić nie narzucac sie z pisaniem i kontynuowac dietę i ćwiczenia. Moze jak zateskni tez sie cos zmieni

32

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

Więc ćwicz,schudnij te 8 kg dla siebie,dla własnego dobrego samopoczucia. Skoro źle Ci z samą soba to jak jemu ma być z Tobą dobrze? I nie chodzi tu o zmniejszenie częstotliwości pisania czy kontaktu tylko o Twoje czepialstwo i wypytywanie. Zapytałas już tyle razy że jak zapytasz kolejny,nie dowiesz się nic nowego a jego tylko zirytujesz.

Z ciekawości,po co Ci dostęp do jego kont i bilingów?

" Lepiej być szczęśliwym głupcem,niż nieszczęśliwym mędrcem" H.W. Geissler

33

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

Nie sprawdzam go, sam mi.podal bo.placilam rachunki
Czy to stwierdzenie, ze przestalas mnie podniecać nie oznacza końca związku????? Mamy kontakt...ale czuje ze cos nie gra... Nie jest zbyt wylewny...

34

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

Ja się zupełnie nie dziwie, ze dopytywałas i wiercilas dziurę w brzuchu. Tylko niestety, on powinien wiedzieć jaki jest powod tego ze go nie podniecasz jeśli faktycznie chce to naprawić.
Nie myśl o tym co on pomyśli/poczuje /jak się zachowa kiedy schudniesz . Pomysl o tym jak Ty się poczujesz. Pomysl o tym jaka będziesz mogła być z siebie dumna :-)

Skoro On chce żeby się zmieniło , niech się bierze do roboty. Nie próbuj za wszelka cenę naprawiać wszystkiego za was oboje. On ma jakiś problem, albo o tym z Tobą pogada , albo nie ma już ratunku .

I błagam Cię o jedno. Nie myśl ze znasz go na wylot , ze NA PEWNO kocha na zabój i nie zdradza. Nabierz dystansu i zacznij być obiektywna.

35

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

Poczekam do weekendu bo wtedy mamy się widzieć... Zobacze jak bedzie się zachowywać... I czy sie cos zmieni. Narazie trochę sie odsune, dam sobie pomyslec i jemu... Niech się wykaże albo zacznie starać.... Bo ja juz mu pokazalam jak bardzo na nim mu zalezy chyba za bardzo

36

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....
lupa123 napisał/a:

Poczekam do weekendu bo wtedy mamy się widzieć... Zobacze jak bedzie się zachowywać... I czy sie cos zmieni. Narazie trochę sie odsune, dam sobie pomyslec i jemu... Niech się wykaże albo zacznie starać.... Bo ja juz mu pokazalam jak bardzo na nim mu zalezy chyba za bardzo

Bardzo słusznie. Będzie dobrze , nic się nie martw :-) niech teraz on się nagimnastykuje :-)

37

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

Dziękuję Aniu za otuche... Chyba jak jeden dzien bede milczec nic sie nie stanie

38

Odp: facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

ale wiesz ze facetów  w kobietach kreci nie tylko koronkowa bielizna ale całokształt? jesli na codzien jestes marudą, narzekaczem, olałaś pasje i generalnie przestałaś byc dla niego interesująca i intrygująca to też mógł stracic ochotę. moim zdaniem najlepsze w takiej sytuacji jest powiedzieć "ok, daje ci juz w tym temacie spokoj" (i faktycznie dać ale nie na kilka dni) i zająć się sobą. znowu stać się osobą na którą ma się ochote.

Posty [ 1 do 38 z 245 ]

Strony 1 2 3 7 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » facet mi powiedział,że przestałam go podniecać....

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016