hospitacja zajęć - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

Temat: hospitacja zajęć

Witajcie wszyscy. Wczoraj miałam hospitowane zajęcia, jestem nauczycielem-akademickim. Mój kierownik nie zapowiedział się po prostu czekał przed 8 razem ze studentami i powiedział, że dziś będzie na moich zajęciach. Na zajęciach byłam zestresowana, ale prowadziłam normalnie. On siedział pisał cos tam sobie i po 20 minutach wstał podszedł do mnie, podał rękę i poszedł, raczej był uśmiechnięty. Potem już go nie widziałam i teraz denerwuję się, jak to rozumieć. Wyszedł bo było źle, wyszedł bo dobrze? Na koniec podał rękę i ten uśmiech. Co myślicie jakbyście to zinterpretowali?

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: hospitacja zajęć

Jesteś doktorantką, że takie rzeczy aż tak analizujesz i przeżywasz?

3 Ostatnio edytowany przez prawiezalamana (2017-12-19 21:28:56)

Odp: hospitacja zajęć
frania52 napisał/a:

Witajcie wszyscy. Wczoraj miałam hospitowane zajęcia, jestem nauczycielem-akademickim. Mój kierownik nie zapowiedział się po prostu czekał przed 8 razem ze studentami i powiedział, że dziś będzie na moich zajęciach. Na zajęciach byłam zestresowana, ale prowadziłam normalnie. On siedział pisał cos tam sobie i po 20 minutach wstał podszedł do mnie, podał rękę i poszedł, raczej był uśmiechnięty. Potem już go nie widziałam i teraz denerwuję się, jak to rozumieć. Wyszedł bo było źle, wyszedł bo dobrze? Na koniec podał rękę i ten uśmiech. Co myślicie jakbyście to zinterpretowali?

Może któremuś że studentów nie podobał się twój sposób prowadzenia zajęć i napisał coś w ankiecie.

Reklama

4

Odp: hospitacja zajęć
frania52 napisał/a:

Wyszedł bo było źle, wyszedł bo dobrze? Na koniec podał rękę i ten uśmiech. Co myślicie jakbyście to zinterpretowali?

Być może wyszedł, bo zobaczył tyle, że mu wystarczyło, a potem musiał już zająć się innymi obowiązkami.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2018