Dostałem kosza od dziewczyny,jak sobie z tym poradzić ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dostałem kosza od dziewczyny,jak sobie z tym poradzić ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1 Ostatnio edytowany przez tomkusi1 (2017-12-07 20:27:36)

Temat: Dostałem kosza od dziewczyny,jak sobie z tym poradzić ?

Witam
Jestem z reguły osoba nieśmiała. We wrześniu zacząłem się interesować dziewczyną z mojej klasy szkoły średniej.Jest naprawdę bardzo miła  i sympatyczna.Cały czas przełamuję swoją nieśmiałość i jestem na dobrej drodze.Dziś nadarzyła się okazja,żeby zaprosić ją na kawę. Niestety dostałem "kosza",mówiła ,że mamy inne zainteresowania itd.Starała się bynajmniej mnie nie zranić i kosz był łagodny. Pierwsze kilka godzin po tym byłem zły ,ale nic wielkiego się nie stało mimo ,że mi na niej zależy. Jak mam się teraz zachowywać przy niej ? Chodzimy do tej samej klasy więc mogą być teraz troszkę niekomfortowe sytuacje. Dodam ,że wcześniej już były jakieś zaloty,może niekoniecznie udane(wydaję mi się ,że nie były natrętne ,ale nie mam pewnosci hmm )  ,ale dopiero teraz udało mi się przełamać ,żeby ją wprost zaprosić na kawę. Nie jestem jakiś super przystojny ani jakos super zabawny,ale wpływają na to też ostatnio moje problemy ( od domu po szkołe itd... )  Dodam ,że jak mi odmówiła to powiedziałem jej ,że nie ma problemu i była to taka luźna propozycja+nie miałem ponurej miny,a byłem uśmiechnięty. Sam nawet nie wiem jak mi się to udało tongue

A tu taki skrót sytuacji:

Wracałem od domu babci ,żeby odebrać listy ( który jest w zupelnie innym kierunku niz moj dom,natomiast w tamtym kierunku mieszka ta dziewczyna).Plan żeby ją zaprosić na kawę był na jutro,natomiast akurat ją spotkałem jak wracałem. Postanowiłem po prostu postawic na jedną kartę i działac. Podjechałem do niej i bynajmniej probowalem utrzymywać rozmowę. Jak już dochodziliśmy do celu to na sam koniec rozmowy spytałem ,czy nie mialaby ochoty na kawę no i niestety... hmm

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dostałem kosza od dziewczyny,jak sobie z tym poradzić ?
tomkusi1 napisał/a:

Witam
Jestem z reguły osoba nieśmiała. We wrześniu zacząłem się interesować dziewczyną z mojej klasy szkoły średniej.Jest naprawdę bardzo miła  i sympatyczna.Cały czas przełamuję swoją nieśmiałość i jestem na dobrej drodze.Dziś nadarzyła się okazja,żeby zaprosić ją na kawę. Niestety dostałem "kosza",mówiła ,że mamy inne zainteresowania itd.Starała się bynajmniej mnie nie zranić i kosz był łagodny. Pierwsze kilka godzin po tym byłem zły ,ale nic wielkiego się nie stało mimo ,że mi na niej zależy. Jak mam się teraz zachowywać przy niej ? Chodzimy do tej samej klasy więc mogą być teraz troszkę niekomfortowe sytuacje. Dodam ,że wcześniej już były jakieś zaloty,może niekoniecznie udane(wydaję mi się ,że nie były natrętne ,ale nie mam pewnosci hmm )  ,ale dopiero teraz udało mi się przełamać ,żeby ją wprost zaprosić na kawę. Nie jestem jakiś super przystojny ani jakos super zabawny,ale wpływają na to też ostatnio moje problemy ( od domu po szkołe itd... )  Dodam ,że jak mi odmówiła to powiedziałem jej ,że nie ma problemu i była to taka luźna propozycja+nie miałem ponurej miny,a byłem uśmiechnięty. Sam nawet nie wiem jak mi się to udało tongue

A tu taki skrót sytuacji:

Wracałem od domu babci ,żeby odebrać listy ( który jest w zupelnie innym kierunku niz moj dom,natomiast w tamtym kierunku mieszka ta dziewczyna).Plan żeby ją zaprosić na kawę był na jutro,natomiast akurat ją spotkałem jak wracałem. Postanowiłem po prostu postawic na jedną kartę i działac. Podjechałem do niej i bynajmniej probowalem utrzymywać rozmowę. Jak już dochodziliśmy do celu to na sam koniec rozmowy spytałem ,czy nie mialaby ochoty na kawę no i niestety... hmm

Po pierwsze: nie używaj słów, których znaczenia zanadto nie rozumiesz. Mam na mysli "bynajmniej". O ile za pierwszym razem uzyłeś tego słowa w wypowiedzi właściwie, o tyle za drugim razem już chyba nie... Bo " i bynajmniej probowalem utrzymywać rozmowę" brzmi jakbyś nie próbował lub robił to wyraźnie z niechęcią smile
Co do "kosza"... Dobra pora, bo narwiesz trochę gałązek z choinki, dasz jakieś świece, bombkę i już masz oryginalny stroik świąteczny, który możesz ..."bynajmniej" dac tej dziewczynie jako niezobowiązujący "bynajmniej" prezent na święta big_smile
Wybacz żarty...
Ok, teraz powaga (bynajmniej) smile
Może dziewczyna nie pija kawy? Może zaskoczyłeś ją i "z głupia frant" powiedziała co powiedziała? Może nie jest jeszcze na etapie zaczynania związku i się ...wystraszyła? Myślę, że spokojnie możesz przy niej zachowywać się normalnie, bez jakichś uników czy ucieczek. Ot, tak jakgdyby nic się nie stało. Bo nic się przecież nie stało. Wybrnąłeś z tej sytuacji (odmowa) z twarzą - szacun smile Serio. A teraz traktuj to jako niewypał i za jakiś czas spróbuj jeszcze raz. A do tego czasu zachowuj się jak zawsze, bez spiny. Jak będziesz mieć szansę/okazję pokazać się jej z jakiejś dobrej strony (jakaś pomoc itp.) - to to rób, ale nie na siłę. Musisz zachowywać się naturalnie i tyle. Za jakiś czas ty trochę ochłoniesz, ona moze przemysli sobie na spokojnie tamtą sytuację i kto wie? A zatem spoko, trochę cierpliwości...
To w zasadzie tyle, co chciałem bynajmniej* tu od siebie napisać.

* wybacz, ale nie mogłem sobie tego odmówić smile

3 Ostatnio edytowany przez Miłycham (2017-12-07 22:30:26)

Odp: Dostałem kosza od dziewczyny,jak sobie z tym poradzić ?
tomkusi1 napisał/a:

mimo ,że

Nie powinno być tutaj przecinka. big_smile

Reklama

4

Odp: Dostałem kosza od dziewczyny,jak sobie z tym poradzić ?

Panowie,weźcie mi pomóżcie,a nie czepiajcie się o zasady ortograficzne. Spałem dzisiaj 3 godziny,zostałem zbyty i ogólnie mam kiepski dzień więc proszę o poważne odpowiedzi wink
Wracając do tematu,myślicie że dziewczyny też w jakiś sposób myślą o takich sytuacjach jak dzisiaj ? Co do odmowy to wydaję mi się,że odmówiła raczej z pełnym przekonaniem.Na pewno też w jakiś sposób była zestresowana,bo nie odpowiedziała mi nawet jak jej powiedziałem na koniec "miłego dnia" . Wiem też ,że miała chlopaka,ale czemu się rozeszli to nie mam pojęcia ;/ Myślicie ,że nawet jak jej nie przypadłem "do gustu" to mam jeszcze jakieś szansę ? Nie chcę ciągnąć związku na siłę...

5

Odp: Dostałem kosza od dziewczyny,jak sobie z tym poradzić ?

To nie ciągnij

Reklama

6

Odp: Dostałem kosza od dziewczyny,jak sobie z tym poradzić ?

Ale jakiego "związku" nie chcesz na siłę ciągnąć? Masz chyba na myśli namolność i "ciągnięcia" prób zbliżenia sie do dziewczyny, nieprawdaż?
Wiesz, każdy inaczej reaguje na stres, ma inne zachowania. Być może tak własnie to poddenerwowanie objawiło się u tej dziewczyny? I może teraz ...żałuje? Kto wie. Skoro nie powiedziała ci niczego obraźliwego typu "weź się i od...l" to możesz jeszcze próbować. Teraz przynajmniej będzie już troche psychicznie przygotowana i nie wpadnie w panikę. Ale może zamiast tak wprost "uderzać" spróbuj sie do niej jakoś zblizyć by cie lepiej poznała. Na tyle, byś miał sposobność pokazać jej jakies swoje pozytywne cechy, jakieś ciekawe strony twojej osobowości by zobaczyła, iż pomimo jakiejś normalnej, przecietnej powierzchowności masz w sobie "coś", co ją zainteresuje. A to wystarczy, byś ją - o ile dziewczyna nie jest "pusta" - sobą zainteresował. Czasami to jest lepszą formą zawiązywania znajomości (jeszcze nie związku) niż takie bezpośrednie uderzenie. A reakcją i odmową dziewczyny się teraz nie dobijaj - często tak kończą się pierwsze próby w tym wieku. Za jakiś czas, przy bardziej sprzyjających okolicznościach spróbuj delikatniej jeszcze raz. I może będzie już inaczej. Ale za jakiś czas (względne, ale może to być tydzień, za dwa miesiące, za pół roku...), nie jutro. Nie możesz być nachalny - wówczas ją tylko do siebie zniechęcisz. To byłoby ode mnie na tyle...

7

Odp: Dostałem kosza od dziewczyny,jak sobie z tym poradzić ?

Zachowuj się jak gdyby nigdy nic, nie wkręcaj sobie do głowy jednej jedynej dziewczyny. Ponowne uderzanie do niej w najbliższym czasie będzie wiało desperacją. Popracuj nad swoją atrakcyjnością i zacznij się oglądać za innymi jak tylko ona zobaczy, że dziewczyny się tobą interesują temat kawy może powrócić samoistnie. Pamiętaj, zasada, nie bierz dup.. ze swojej grupy, w razie nieudanego związku trudno będzie się odciąć i niesmak będzie towarzyszył codziennie.

8

Odp: Dostałem kosza od dziewczyny,jak sobie z tym poradzić ?

Tak,dokładnie o to mi chodziło maruk. W takim razie po prostu będę się zachowywać jakby nic się nie stało i zobaczymy za jakiś czas. Dzięki panowie za pomoc wink

9

Odp: Dostałem kosza od dziewczyny,jak sobie z tym poradzić ?

Ogólnie to dzisiaj ta dziewczyna była w szkole,ja też byłem.Tak widziałem i bynajmniej dla mnie zachowywała się wręcz obojętnie,a własciwie to było widać ,że nie ma ochoty ze mną specjalnie gadać. Obraziła się na mnie hmm  ?

Ps. Nie gadaliśmy ,bo nie chcę się tak po tym narzucać i gadam z innymi ludzmi póki co ,ale zachowywałem się normalnie ,a nawet byłem odważniejszy niż przed tym tongue

10

Odp: Dostałem kosza od dziewczyny,jak sobie z tym poradzić ?
tomkusi1 napisał/a:

Ogólnie to dzisiaj ta dziewczyna była w szkole,ja też byłem.Tak widziałem i bynajmniej dla mnie zachowywała się wręcz obojętnie,a własciwie to było widać ,że nie ma ochoty ze mną specjalnie gadać. Obraziła się na mnie hmm  ?

Ps. Nie gadaliśmy ,bo nie chcę się tak po tym narzucać i gadam z innymi ludzmi póki co ,ale zachowywałem się normalnie ,a nawet byłem odważniejszy niż przed tym tongue

Znowu używasz słowa "bynajmniej" niepoprawnie. Jak radzić sobie z odrzuceniem? Częściej zapraszaj gdzieś różne dziewczyny. Wtedy przyzwyczaisz się do odrzucenia i będziesz uznawał to za normalną kolej rzeczy. Wtedy doceniać będziesz te które się zgodzą na wyjście, a nie te które po prostu były dla ciebie miłe. Nie bój się odrzucenia, nawet jak dostaniesz kosza 99 razy to myśl, że może za 100 się uda. A dziewczyną się nie przejmuj, ona nie jest tobie nic winna i ty nie jesteś jej nic winny. Zachowuj się naturalnie i odpuść sobie próby zdobycia jej, bo często ganianie za króliczkiem nie daje efektów, a można tylko dostać zadyszki.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dostałem kosza od dziewczyny,jak sobie z tym poradzić ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016