Kryzys - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Kryzys

Witam,
Mam problem w związku, opiszę go mniej wideo w skrócie.
Jesteśmy razem od roku, teraz mieszkamy razem i tak naprawdę wszystko się wyklarował a mianowicie nasze różnice i poglądy... Ostatnio dużo się kłócimy wiadomo jak to w związku jest, czasami o głupoty a często ostatnio o ważniejsze sprawy. Dużo rzeczy mi nie odpowiada a mianowicie np to że nie mogę np z kolegami pojechać na jeden dzień mną narty, nie możemy wyjść na piwo ani zrobić sobie sami spotkania towarzyskiego...
Ona chce żebym zminimalizowal kontakt z rodzina do minimum - przykład -  Teraz jestem za granicą w Niemczech, np moja siostra z mamą dzwonią do mnie co tydzień żeby pogadać, wiadomo jak to jest to dziewczyna robi mi wyrzuty sumienia że jestem mamin synek i żebym się zmienił bo tak nie powinno być.
Wgl ja po świętach nie chce już tytaj wracać za granicę ale nawet jej o tym nie mówię bo się ogromnie boję bo wiem że była by znowu ogromna kłótnia z tego powodu. Ja chcę znaleźć pracę teraz z Polsce a ona nie ateizm bo mówi że za mało się zarabia...
Inna kwestia to życie razem: duże różnice między nami np ja bardzo lubię porządek i ład w pokoju, ona z drugiej strony lubi syf i bałagan... Proszę powiedzcie co o tym myślicie? Jest sens ciągnąć taki związek? Ja się męczę szczerze mówiąc ale boję się że po rozstaniu sobie nie poradzę sad

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kryzys

Z rozstaniem sobie nie poradzisz bo? Napisz mi dlaczego bo jestem ciekaw.

3

Odp: Kryzys
Szary80 napisał/a:

Z rozstaniem sobie nie poradzisz bo? Napisz mi dlaczego bo jestem ciekaw.

Do prośby kolegi dorzuciłabym jeszcze prośbę o skrobnięcie kilku słów o zaletach twojej dziewczyny, bo zakładam, że coś w niej lubisz, coś cię pociąga, ma jakąś lepszą stronę.

Reklama

4

Odp: Kryzys
bes92 napisał/a:

Ostatnio dużo się kłócimy wiadomo jak to w związku jest,

To wcale nie jest normalne.

bes92 napisał/a:

Dużo rzeczy mi nie odpowiada a mianowicie np to że nie mogę np z kolegami pojechać na jeden dzień mną narty, nie możemy wyjść na piwo ani zrobić sobie sami spotkania towarzyskiego...

Nieco zabawne, bo pewnie na to przystajesz.

bes92 napisał/a:

Ona chce żebym zminimalizowal kontakt z rodzina do minimum - przykład -  Teraz jestem za granicą w Niemczech, np moja siostra z mamą dzwonią do mnie co tydzień żeby pogadać, wiadomo jak to jest to dziewczyna robi mi wyrzuty sumienia że jestem mamin synek i żebym się zmienił bo tak nie powinno być.

To że ona ma problemy emocjonalne to nie powód do odrzucania przez Ciebie bliskich. Tym bardziej, że w tym czasie jej nie ma w pobliżu.


bes92 napisał/a:

Ja chcę znaleźć pracę teraz z Polsce a ona nie ateizm bo mówi że za mało się zarabia...

Nie jesteś jej niewolnikiem. Życie masz tylko jedno. Zawsze ona może wyjechać i zarabiać te wielkie pieniądze.

bes92 napisał/a:

Inna kwestia to życie razem: duże różnice między nami np ja bardzo lubię porządek i ład w pokoju, ona z drugiej strony lubi syf i bałagan... Proszę powiedzcie co o tym myślicie? Jest sens ciągnąć taki związek?

Baba brudas to tragedia. Będzie jeszcze gorzej jak skończy się zabieganie o siebie nawzajem.

bes92 napisał/a:

Ja się męczę szczerze mówiąc ale boję się że po rozstaniu sobie nie poradzę sad

Jesteś z nią dopiero rok. Z czym masz sobie nie poradzić? Postękasz, pochlipiesz i wrócisz do rzeczywistości.

5

Odp: Kryzys

Boję się że nie znajde dziewczyny po prostu...
Zalety? Jest bardzo ładna, ale bardzo dużo rzeczy mnie dekerwuje w naszym wspólnym życiu...

Reklama

6

Odp: Kryzys
bes92 napisał/a:

Boję się że nie znajde dziewczyny po prostu...
Zalety? Jest bardzo ładna, ale bardzo dużo rzeczy mnie dekerwuje w naszym wspólnym życiu...

Rzuciłam okiem na twoje poprzednie wątki. Wygląda na to, że chyba lubisz sobie ponarzekać, ale z rad, które otrzymujesz nie robisz użytku.
Z tego, co opisujesz, to twój związek to marny układ, w którym zarówno ty, jak i twoja partnerka się męczycie i siebie nawzajem, więc po co to ciągnąć? Ach...taaak, jest strach, że żadna inna cię nie zechce, więc trwasz w związku, męczysz się dalej,... Zatem czekaj aż twoja frustracja i niezadowolenie przeważy szalę ze strachem.

7

Odp: Kryzys

Bałagan to się robi sam, bo niektórym trudno utrzymać porządek wink
Lepiej się użerać z aktualną dziewczyną, bo przecież na świecie kobiet brak...
Chcesz ciągnąć coś na siłę, wbrew sobie?. Szkoda nerwów, energii, a za jakiś czas zmarnowanych dni, miesięcy, ewentualnie lat.

8

Odp: Kryzys
bes92 napisał/a:

Boję się że nie znajde dziewczyny po prostu...
Zalety? Jest bardzo ładna,

Wejdź do pierwszego lepszego centrum handlowego. Pełno ładnych kobiet chodzi z mężczyznami, z koleżankami czy samych. Nie rób jaj. Jakbym zjadł zbyt dużo bezów i robiło się naprawdę niedobrze.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016