Teoretyczna zdrada, niezdecydowanie, powrót kobiety - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Teoretyczna zdrada, niezdecydowanie, powrót kobiety

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Teoretyczna zdrada, niezdecydowanie, powrót kobiety

Proszę o pomoc w ukierunkowaniu mojego myślenia i tego co mogę zrobić.

studiuję na 5 tym roku studiów, od drugiego roku spotykam się sporadycznie z dziewczyną z grupy, nie uprawiamy seksu ale wszystkie inne rzeczy, całej historii nie będę pisał ale dziewczyna się bardzo szanuje, ma poukladane w głowie i mógłbym sobie za nią uciąć rękę.
Niestety ja ile razy próbowałem coś z nią stworzyć to zawsze rezygnowałem, mówiłem że nie jestem gotowy, że dobrze mi z nią tak jak jest i nie chce się zobowiązywać, możliwe że bylo to spowodowane wcześniejszym związkiem w którym byłem zdradzany.
Było tak parę razy i podziwiam że na przestrzeni tych lat zawsze chciała do mnie wracać. Przez moje pózniejsze rezygnowanie zawsze cierpiała.
Spotykałem się z nią we wrześniu i w październiku znów wyciszyłem kontakt,  spotkałem się z dziewczyną do której po prostu napisałem na facebooku i nasza relacja skonczyła się na dwoch spotkaniach na których doszło tylko do pocałunku. W tym czasie X ( x- dziewczyna ze studiów) poprosiła żebym jej obiecał jeżeli w moim życiu będzie inna dziewczyna, a ja mimo tego flirtu zgodziłem się a nic jej nie powiedziałem.
Aczkolwiek rzuciłem kontakt z tamtą dziewczyną i zacząłem  spotykać się z powrotem z moją X. Poczułem że w końcu na prawdę coś do niej czuje, widzieliśmy się codziennie i relacja wygladała inaczej niż wcześniej, czułem że się przemogłem. Niestety miałem wyrzuty sumienia i powiedziałem że raz spotkałem się z pewną dziewczyną. Jak zauważyłem jak płacze przestałem wiecej mówic , mówiąc ze było to jedno spotkanie, ja nie wiedziałem czego chcę i do niczego nie doszło.
Jakoś to przyjęła lecz nastepnego dnia wszystko ze mnie wyciągnęła,  powiedziała, że czekała na mnie 3 lata i akceptowała zmiany nastroju a ja potrafiłem jej kłamać w żywe oczy i spotkać się z inną, brzydzi się mną że mogłem kogoś całowac, po paru próbach kontatku zostałem zablokowany na portalach społecznościowych i telefonie.
Z czasem zrozumiałem, że ta dziewczyna to ideał, ładna, szanująca się i inteligenta, z bardzo zdrowym podejściem do życia.
Sam jestem zły, że dopiero po fakcie dociera do mnie jak ją zraniłem i gdy zaczęło mi zależeć na 100% to przez moje poprzednie akcje wszystko zepsułem.
Uważacie, że jest to do odratowania?   Wiem że jestem dupkiem, traktując tak idealną dziewczynę, wierzę, że gdyby to był formalny związek to bym tak w życiu nie robił, a wczesniej nie chciałem związku bo nie byłem na to gotowy.
Jest jakaś szansa? Co powinienem zrobic?
Jestem pewien, że teraz z nią bym coś stworzył, nie poradze sobie z tym że mi nie ufa lecz się nie dziwię.

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Teoretyczna zdrada, niezdecydowanie, powrót kobiety

Oj tam, to chwila twojej słabości , bo kopnęła Cię w tyłek. Gdyby wybaczyła to nic by się nie zmieniło i tak. Jak coś się czuję prawdziwego to nie ma miejsca na jakieś przerwy i wyciszanie kontaktow,.

3

Odp: Teoretyczna zdrada, niezdecydowanie, powrót kobiety

To ta co tutaj, czy po drodze była jakaś inna?
http://www.netkobiety.pl/t92989.html

Reklama

4

Odp: Teoretyczna zdrada, niezdecydowanie, powrót kobiety
xxan12 napisał/a:

Jestem pewien, że teraz z nią bym coś stworzył, nie poradze sobie z tym że mi nie ufa lecz się nie dziwię.

Klasyka gatunku. Najpierw nie wiem czego chcę, a potem nagle wszystko zrozumiałem, jak już nie ma niczego.
Zastanów się najpierw czego na prawdę chcesz.
To co teraz piszesz, to emocje że nagle straciłeś coś, co mogłeś mieć na zawołanie, bawiąc się uczuciami tej osoby.
Teraz to już ona nie chce nic tworzyć, skoro tyle razy kombinowałeś. Poczuj się teraz, jak ona wcześniej.
Fajnie? Nie sądzę ...

Jestem jaki jestem, kiedyś będę inny.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Teoretyczna zdrada, niezdecydowanie, powrót kobiety

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016