Gdy dziewczyna idzie do klubu - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Gdy dziewczyna idzie do klubu

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

Temat: Gdy dziewczyna idzie do klubu

Hej. smile

Poznałem niedawno dziewczynę. Jesteśmy parą. Jest sens jej robić imbę że wychodzi do klubu z koleżanką? Z jednej strony to wcale mi się to nie podoba gdyż mam zasadę "razem albo wcale" ale z drugiej strony zaś nie mogę jej zabronić wyjść. No i wymówka trochę kiepska jak dla mnie bo najpierw pisze że się źle czuje a za kilka minut że koleżanka ją prosi i że się obrazi jak z nią nie pojedzie. Potem że dzwoniła do niej mama tej koleżanki i żeby z nią szła. Mówi mi też że ta koleżanka czuje się bezpiecznie jak ona jest z nią.

I co ja mam cholera o tym wszystkim myśleć? Zasady moralne kłócą mi się z rozsądkiem. sad

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Gdy dziewczyna idzie do klubu

Jak do pracy/na studia idzie to też razem albo wcale? Jak na kawę do koleżanki to też razem albo wcale? To jest chore podejście, bo człowiek też potrzebuje własnych znajomych i rozmowy z kimś, kto nie jest partnerem/partnerką. Co za problem, że sobie pójdą, napiją się piwa i pogadają?

3

Odp: Gdy dziewczyna idzie do klubu

A co jest złego w wyjściu do klubu z koleżanką?

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa
Reklama

4

Odp: Gdy dziewczyna idzie do klubu

W sumie to nic, ale nawet jeśli chodzi co tydzień? Mówiła mi że chodzi od 16r życia...

5

Odp: Gdy dziewczyna idzie do klubu

No ale co to za problem? Ma koleżanki i czasami z nimi wychodzi. A czy to klub czy kawiarnia, to kwestia praferencji.
Daj spokój, wybrała sobie Ciebie na chłopaka, ciesz się tym. Ale nie ograniczaj drugiej osoby w tym, gdzie może iść bez Ciebie, a gdzie nie może.

Reklama

6

Odp: Gdy dziewczyna idzie do klubu

W sumie to chyba masz rację. Choć sam widzisz jak reaguje na "klub" "dyskoteka"... sad a kawiarnia.. hmm... tu to bym jeszcze sypnął hajsen, "a niech idzie czemu nie". Być może że takie "przybytki" kojarzą mi się źle. No ale postaram się to zmienić. wink

7 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2017-12-02 23:23:53)

Odp: Gdy dziewczyna idzie do klubu

Ja nie mam z takimi sytuacjami problemu. Niezbyt często, ale zdarzyło mi się być z koleżankami w klubie mając już mojego faceta. Po prostu potańczyłyśmy, jak ktoś zaprosił do tańca raz czy dwa to się zatańczyło szybki taniec, ale tak to razem sobie poskakałyśmy do muzyki. No i oczywiście nie dawałam się żadnym podrywom (rzadko mnie zaczepiają, no ale parę razy się zdarzyło), bo jestem wierna i nie po to tam szłam. Mój facet też czasem był np w pubie z kolegami czy coś. Jak ktoś chce to zdradzi, jak nie to nie. No a fajnie czasem potańczyć w fajnym klubie jak mają fajną muzykę, co nie oznacza, że się zdradzi. Raz np partner może nie móc iść itp. No i kontakt z koleżankami/kolegami też jest potrzebny i nie ma sensu tego zakazywać. Potańczy się, pogada i tyle smile Wszystko zależy od drugiej osoby i jej charakteru. Czasem nawet ktoś nie chodzi niby do klubów, ale widzi, że coś ukrywa, nie jest wierny. Wtedy związek nie ma sensu. No, ale jak nie widzi się nic niepokojącego i ufa się, to nie ma problemu. Jak ktoś jest wierny to pójście do klubu naprawdę tego nie zmieni, miejsce jak każde inne i nie każdy tam szuka przygody czy innego faceta.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

8

Odp: Gdy dziewczyna idzie do klubu
kakuxpl2 napisał/a:

Poznałem niedawno dziewczynę. Jesteśmy parą.

Wpadła w twoje sidła... sad


Jest sens jej robić imbę że wychodzi do klubu z koleżanką?

Jak nie walniesz pięścią w stół i nie zrobisz awantury, to dalej będziesz się czuł mężczyzną?


Z jednej strony to wcale mi się to nie podoba gdyż mam zasadę "razem albo wcale" ale z drugiej strony zaś nie mogę jej zabronić wyjść.

Jesteś stalker. Z zasadami stalker.


No i wymówka trochę kiepska jak dla mnie bo najpierw pisze że się źle czuje a za kilka minut że koleżanka ją prosi i że się obrazi jak z nią nie pojedzie.

Pewnie na Ciebie nie miała ochoty, ale z koleżanką do klubu jak najbardziej. Pewnie nie lubi z Tobą być bo jesteś jak pająk dla muchy -- opresyjny.


Potem że dzwoniła do niej mama tej koleżanki i żeby z nią szła. Mówi mi też że ta koleżanka czuje się bezpiecznie jak ona jest z nią.

Fajnie, że dziewczyny mają siebie smile smile.


I co ja mam cholera o tym wszystkim myśleć? Zasady moralne kłócą mi się z rozsądkiem. sad

Zasady moralne są takie, że dziewczyna może chodzić gdzie chce. To co kłóci się z twoim rozsądkiem to twoja niezaspokojona zaborczość i brak kontroli nad nią.

Nie zawsze możemy żyć z tymi, których kochamy. Szczęściem jest kochać tych, z którymi żyjemy. Nieprawda, że można kochać tylko jedną.

9

Odp: Gdy dziewczyna idzie do klubu

Jeśli masz zasadę razem albo wcale to szukaj dziewczyny która ma taką samą bo inaczej zameczysz i siebie i ją.

10

Odp: Gdy dziewczyna idzie do klubu

Dziękuję bardzo za odpowiedzi. Co do zasady to to z poprzedniego związku (chory związek, 3 lata razem, zero seksu) została bo taka też tamta dziewczyna była. Wczoraj obecna luba w klubie była, ja się wziąłem za programowanie w Javie aplikacji i zleciało. I o dziwo to ona się bardziej martwiła że coś popsuła między nami że poszła ale gdy wróciła wszystko wyjaśniłem że jest ok i nie ma problemu jak ma chodzić. Dziękuję jeszcze raz bardzo. smile

11

Odp: Gdy dziewczyna idzie do klubu

No to gratuluję rozstrzygnięcia! Bardzo dobrze.
Ulga na duszy.

Nie zawsze możemy żyć z tymi, których kochamy. Szczęściem jest kochać tych, z którymi żyjemy. Nieprawda, że można kochać tylko jedną.

12

Odp: Gdy dziewczyna idzie do klubu

No i bardzo fajnie, gratulacje!

13

Odp: Gdy dziewczyna idzie do klubu

Raz się moze zdarzyć, ale do klubu chodzi się w wiadomym celu-wyrywac. Faceci zawsze są chętni. Ja Ci sie nie dziwię.

14

Odp: Gdy dziewczyna idzie do klubu
meggiq napisał/a:

Raz się moze zdarzyć, ale do klubu chodzi się w wiadomym celu-wyrywac. Faceci zawsze są chętni. Ja Ci sie nie dziwię.

Patrząc na poziom czasami nie ma czego wyrywać. Być może ktoś uczęszcza tam, aby legalnie posłuchać głośnej muzyki, potańczyć?

15

Odp: Gdy dziewczyna idzie do klubu
meggiq napisał/a:

Raz się moze zdarzyć, ale do klubu chodzi się w wiadomym celu-wyrywac. Faceci zawsze są chętni. Ja Ci sie nie dziwię.

Ja mam za sobą kilkanaście relacji, w życiu byłem w klubach setki razy i jeszcze ani razu nikogo w klubie nie wyrywalem. Jestem nienormalny?

16

Odp: Gdy dziewczyna idzie do klubu
Jacenty89 napisał/a:
meggiq napisał/a:

Raz się moze zdarzyć, ale do klubu chodzi się w wiadomym celu-wyrywac. Faceci zawsze są chętni. Ja Ci sie nie dziwię.

Ja mam za sobą kilkanaście relacji, w życiu byłem w klubach setki razy i jeszcze ani razu nikogo w klubie nie wyrywalem. Jestem nienormalny?

To jest więcej nienormalnych, bo i mnie kluby się nie kojarzą z "wyrywaniem" - przynajmniej nie wśród ludzi z jakimiś wymaganiami wink

I am Jack's complete lack of surprise.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Gdy dziewczyna idzie do klubu

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016