Popiszę z kimkolwiek o samotnosci - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Popiszę z kimkolwiek o samotnosci

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: Popiszę z kimkolwiek o samotnosci

Hej jestem sam od bardzo długiego czasu ;(  chętnie popisze na rozne tematy moje gg 63174009

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Popiszę z kimkolwiek o samotnosci

A dlaczego jesteś sam?

Idź do->Rozmowa o samotności z happy endem
Idź do->Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic W-wy
Jeśli uważasz, że to co piszę to dla mnie prawdy absolutne, to znaczy, że absolutnie mnie nie rozumiesz.

3

Odp: Popiszę z kimkolwiek o samotnosci

Hej nie wiem dlaczego...to pytanie zadaje sobie każdy singiel.Ostatnio przez dłuższy czas analizowałem swoją przeszłość zrozumiałbym swoją samotność gdybym zranił kobietę uczuciowo,(tzw leciał w kulki i oszukiwał, zdradzał) wtedy faktycznie skłania to do pewnych refleksji zraniłem kiedyś.. teraz cierpię ...wychowałem się bez ojca był alkoholikiem i sądzę że tu może być problem nigdy nie miałem autorytetu prawdziwego mężczyzny..co z tego że fizycznie nie ukrywam jestem dobrze zbudowany 6 lat siłowni (są efekty) pracuję, mam hobby (rysowanie) staram się być pogodnym człowiekiem lecz wewnętrznie czuję się taki jakiś nijaki...a kobiety łatwo to wyczują. Nie ukrywam parę lat temu czułem się tragicznie teraz jest znacznie lepiej patrzę z nadzieją w przyszłość szukam sytuacji aby komuś pomóc(kiedyś myślałem o zaspokojeniu tylko swoich własnych potrzeb) w pojedynkę żyje się trudniej człowiek zawsze będzie potrzebował drugiej osoby po to istniejemy tak sądze i raczej każdy się z tym zgodzi...pozdrawiam wszystkich, gdy wszystko inne wydaje sie być na przegranej pozycji pozostaje Nam Nadzieja.Życzę wszystkim lepszych dni

Reklama

4

Odp: Popiszę z kimkolwiek o samotnosci
dreamwalker napisał/a:

Hej nie wiem dlaczego...to pytanie zadaje sobie każdy singiel.Ostatnio przez dłuższy czas analizowałem swoją przeszłość zrozumiałbym swoją samotność gdybym zranił kobietę uczuciowo,(tzw leciał w kulki i oszukiwał, zdradzał) wtedy faktycznie skłania to do pewnych refleksji zraniłem kiedyś.. teraz cierpię ...

To trochę w stylu „karma wraca” to nie ze mną, to co inne że chamskie zachowanie w końcu komuś się odbije chamskim zachowaniem kogoś wobec tej osoby,

dreamwalker napisał/a:

wychowałem się bez ojca był alkoholikiem i sądzę że tu może być problem nigdy nie miałem autorytetu prawdziwego mężczyzny..

Wzorzec mężczyzny jest bardzo ważny dla dorastającego chłopaka. To bardzo trudno ocenić. Może się przejawiać w ruchach sposobie mówienia i wielu innych sprawach. Trudno to to nie widząc ciebie opisać i nie wszystko widać na pierwszy rzut oka. Czasem niektóre sprawy zaczynają drażnić po jakim czasie w kontakcie z kimś.

dreamwalker napisał/a:

co z tego że fizycznie nie ukrywam jestem dobrze zbudowany 6 lat siłowni (są efekty) pracuję,

Dobrze zbudowany? Tylko, czy również z urody podobasz się kobietom? Widzisz, że zwracają na ciebie uwagę?

dreamwalker napisał/a:

mam hobby (rysowanie)

Dla wielu kobiet to niezbyt męskie hobby na szczęście nie dla wszystkich. Dobrze żebyś się spotykał na jakimś ognisku plastycznym choć tam nie za słodko z atrakcyjnymi kobietami.

dreamwalker napisał/a:

staram się być pogodnym człowiekiem lecz wewnętrznie czuję się taki jakiś nijaki...a kobiety łatwo to wyczują.

Przestań wierzyć że kobiety coś więcej wyczuwają. Pozwól im tak myśleć, bo one to lubią, ale gdyby tak było, to skąd ta armia skrzywdzonych owieczek? Każdy podrywacz wie, że na proste chwyty łapią się tumany kobiet. Wystarczy kilka zmian i każda kobieta uzna faceta za męskiego. Oczywiście trudno o to małemu, grubemu i łysemu facetowi z kulawą nogą i cienkim głosem.

dreamwalker napisał/a:

Nie ukrywam parę lat temu czułem się tragicznie teraz jest znacznie lepiej patrzę z nadzieją w przyszłość szukam sytuacji aby komuś pomóc(kiedyś myślałem o zaspokojeniu tylko swoich własnych potrzeb)


Przeszedłeś drogę od egoisty do człowieka pomocnego. Ważne jeszcze żebyś nauczył się to robić z taktem. Jeśli jesteś wśród ludzi wartościowych na pewno będzie to dostrzeżone.  Wśród egoistów wyjdziesz na naiwniaka.

dreamwalker napisał/a:

w pojedynkę żyje się trudniej człowiek zawsze będzie potrzebował drugiej osoby po to istniejemy tak sądze i raczej każdy się z tym zgodzi...

Pierwsza część zdania zgoda ale nie po to istniejemy. Po to to istnieją robotnice w mrowisku.

dreamwalker napisał/a:

pozdrawiam wszystkich, gdy wszystko inne wydaje sie być na przegranej pozycji pozostaje Nam Nadzieja.Życzę wszystkim lepszych dni

Nadzieja jest motorem, który ma nas pchać do celu.

Idź do->Rozmowa o samotności z happy endem
Idź do->Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic W-wy
Jeśli uważasz, że to co piszę to dla mnie prawdy absolutne, to znaczy, że absolutnie mnie nie rozumiesz.
Odp: Popiszę z kimkolwiek o samotnosci
dreamwalker napisał/a:

Hej nie wiem dlaczego...to pytanie zadaje sobie każdy singiel.Ostatnio przez dłuższy czas analizowałem swoją przeszłość zrozumiałbym swoją samotność gdybym zranił kobietę uczuciowo,(tzw leciał w kulki i oszukiwał, zdradzał) wtedy faktycznie skłania to do pewnych refleksji zraniłem kiedyś.. teraz cierpię ...wychowałem się bez ojca był alkoholikiem i sądzę że tu może być problem nigdy nie miałem autorytetu prawdziwego mężczyzny..co z tego że fizycznie nie ukrywam jestem dobrze zbudowany 6 lat siłowni (są efekty) pracuję, mam hobby (rysowanie) staram się być pogodnym człowiekiem lecz wewnętrznie czuję się taki jakiś nijaki...a kobiety łatwo to wyczują. Nie ukrywam parę lat temu czułem się tragicznie teraz jest znacznie lepiej patrzę z nadzieją w przyszłość szukam sytuacji aby komuś pomóc(kiedyś myślałem o zaspokojeniu tylko swoich własnych potrzeb) w pojedynkę żyje się trudniej człowiek zawsze będzie potrzebował drugiej osoby po to istniejemy tak sądze i raczej każdy się z tym zgodzi...pozdrawiam wszystkich, gdy wszystko inne wydaje sie być na przegranej pozycji pozostaje Nam Nadzieja.Życzę wszystkim lepszych dni

W pojedynkę żyje się trudniej - racja, ale też nie można popadać w skrajności i szukać na siłę. Wiem, że to fajnie brzmi i często słyszę "zajmij się jakimś hobby, spotykaj ze znajomymi, a samo przyjdzie". Wszystko spoko, ale po dłuuugim czasie, gdy nie pojawia się żadna kobieta (albo pojawia taka z problemami i niezdecydowana) to człowiek faktycznie zaczyna się zastanawiać czy to problem jest w nim, czy ma takiego pecha do znajomości.

Life is an eternal search...
Reklama

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Popiszę z kimkolwiek o samotnosci

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016