grzybica pochwy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » grzybica pochwy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1 Ostatnio edytowany przez kamilkaa512 (2017-11-29 22:44:18)

Temat: grzybica pochwy

Powiedzcie mi, czy jest możliwe abym załapała grzybicę pochwy od współlokatorki? Wiem, że ma grzybicę bo sama się przyznała do tego w momencie kiedy jej się zwierzyłam, że piecze mnie i lecą mi jakieś dziwne "serki". Powiedziałam wtedy, że mam nadzieję, że nie złapałam grzybicy, a ona z szerokim uśmiechem oznajmiła "ja to mam grzybice od kilku lat, bo przy cukrzycy to normalne". Ścieło mnie w tym momencie, myślałam że jej coś zrobie. Byłam u lekarza, pytałam czy mogłam załapać od niej, ale powiedział, że nie wie i nie chce prowadzić dochodzenia. Ona nie leczy bo "nawraca, bo leki drogie, bo lekarze za rzadko przyjmują" ;/ A używamy tej samej łazienki, ona z tego co zauwazyłam nie dba o higienę, kąpie się raz na kilka dni, nie myje rąk po ubikacji i inne tego typu rzeczy. Ogólnie dramat ;/ Clotrimazol dopochwowy nie pomógł, jutro idę do lekarza po raz kolejny, ale jej nie mogę zmusić do leczenia "a bo nie mam czasu latać po lekarzach, a bo mi się nie chce" ;/ Czy moze tak być, że złapałam od niej jakoś przez ubikację choćby? Zamieszkałam z nią dwa miesiące temu, a objawy grzybicy pojawiły się u mnie prawie miesiąc temu... czyli jak dla mnie wszystko by się składało na to, ze to od niej, no bo niby skąd? Mam 34 lata i NIGDY wcześniej nie miałam infekcji pochwy bo i nie miałam w najbliższym otoczeniu osoby chorej ;/ To jest pierwszy raz.
Co dalej robić, dezynfekować odzież, pralkę, łazienkę? Bo nie sądzę, żeby pranie w 40 stopniach zabiło grzyby choćby na bieliźnie... ;/ Wyprowadzam się od niej prawdopodobnie w tym miesiącu, o ile uda mi się skombinować kasę na wpłacenie kaucji za nowe mieszkanie, a póki co muszę z nią mieszkać jeszcze jakiś czas... Szkoda że nie powiedziała mi o grzybicy wcześniej, bo gdybym wiedziała to w życiu bym z nią nie zamieszkała.
Czy mogę ewentualnie zarazić siostrę i mamę, gdy pojadę  na kilka dni do rodziców? Czy lepiej na razie się z tym wstrzymać aż się wyleczę?

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: grzybica pochwy

To tylko gdybanie... Cipka cały czas się spłukuje, dezynfekuje, bo przecież cały czas jest atakowana zarodnikami grzybów, więc jak dobrze funkcjonuje, to jest stabilnie. Musiało się coś stać drastycznego -- albo penis chory, albo palcówka brudnymi rękami, albo współlokatorka używała twojego ręcznika, bielizny.

Nie zawsze możemy żyć z tymi, których kochamy. Szczęściem jest kochać tych, z którymi żyjemy. Nieprawda, że można kochać tylko jedną.

3 Ostatnio edytowany przez kamilkaa512 (2017-11-29 22:53:19)

Odp: grzybica pochwy

Od maja do lipca brałam trzy różne antybiotyki, więc pewnie jakaś odporność mniejsza. Spadek odporności + źródło zakażenia w postaci współlokatorki mogły dać taki efekt? Niby brałam osłonowe przez cały czas brania antybiotyków i jeszcze jakis czas po tym, ale widocznie za mało ;/ Dopoki z nią nie zamieszkałam, zadnych problemów nie było, zamieszkałam na początku października i po ponad miesiącu objawy... Wczesniej u rodziców i wszystko było dobrze, nic się nie działo.
Ręcznik swój zabieram od razu do swojego pokoju, ale uzywamy chocby tej samej pralki, raz chyba wyprała moją bieliznę ze swoją, a jak się domyślam, pranie nie odkaża ubrań...

Reklama

4

Odp: grzybica pochwy

Raczej stawiam na brak odporności, działanie antybiotyków i być może to wspólne pranie bielizny. Ale jeśli w cipce nie ma warunków dla grzybicy to leczenie powinno Ci łatwo pójść. Wytrzymaj jeszcze ten miesiąc, zacznij leczenie. "Nie martw się tak bardzo. To się leczy...".

Koleżanka ma większy problem, bo jej cipka pewnie ma dobre warunki dla grzybicy i choćby nie wiem co robiła, to trudno będzie wyleczyć.

Nie zawsze możemy żyć z tymi, których kochamy. Szczęściem jest kochać tych, z którymi żyjemy. Nieprawda, że można kochać tylko jedną.

5

Odp: grzybica pochwy

Prawdopodobnie wyjałowiłaś sobie organizm przez antybiotyki, stąd grzybica.

Współlokatorka nie ma z tym nic wspólnego.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa
Reklama

6

Odp: grzybica pochwy
Cyngli napisał/a:

Prawdopodobnie wyjałowiłaś sobie organizm przez antybiotyki, stąd grzybica.

Współlokatorka nie ma z tym nic wspólnego.

To jak teraz przywrócić organizm do poprzedniego stanu? Nie chcę się z tym męczyć ;/

7 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2017-12-04 15:30:56)

Odp: grzybica pochwy

Wypadałoby zrobić posiew z pochwy u ginekologa, żeby w laboratorium wyhodowali grzybka i mogli na tej podstawie dobrać odpowiedni lek dla Ciebie.

Przy leczeniu grzybicy ważna jest też odpowiednia dieta, warto na jakiś czas odrzucić słodycze, gluten, wszelkie produkty na bazie drożdży.

I odpowiednia dbałość o higienę też się liczy. Kup sobie laktacyd femina w aptece i podmywaj się max 2 razy dziennie. Nie za często, bo wypłukujesz wtedy PH pochwy.
Podmywaj się zawsze od przodu do tyłu (w kierunku odbytu). Bieliznę zamień na tę z bawełny.

--------

Kup sobie elektrolity oraz probiotyki. Bardzo dobry jest Dicoflor.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

8

Odp: grzybica pochwy

No właśnie, mój ginekolog uznał że posiew nie jest potrzebny i przepisuje leki na ślepo. Aktualnie przepisał mi pimafucin, ale poki co zadnej poprawy. Pora chyba wybrać się do innego gina...

Mam lactacyd, bielizna tylko bawełniana od zawsze, no i z myciem to zawsze tylko od przodu do tyłu, nigdy na odwrót. Zaczełam juz nawet dezynfekować pralkę, ech... zaczynam dostawać małego świra przez to ;/

Osłonowe typu lactovaginal coś pomogą? Albo takie na żołądek?

9 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2017-12-04 16:45:16)

Odp: grzybica pochwy

Osłonowe się bierze równolegle z antybiotykiem, wątpię, by teraz pomogły.
Kup jakiś dobry probiotyk.

I zmień ginekologa.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

10

Odp: grzybica pochwy

Dziewczyny, ja walczyłam z grzybicą przed długi czas, brałam kilka różnych antybiotyków i nic.. w końcu natknęłam się na olej z oregano.. Poczytajcie o nim

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » grzybica pochwy

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016