Nie wiem co zrobić :( Przepisać się czy nie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Nie wiem co zrobić :( Przepisać się czy nie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Nie wiem co zrobić :( Przepisać się czy nie?

Zacznę od tego, że w liceum byłam na humanie, ale ogólnie lubiłam matematykę. Zdawałam tylko podstawową, ale poszło mi dobrze (ponad 90%). Jak przyszło wybierać studia, to niestety posłuchałam mojego chłopaka, zamiast siebie sad i poszłam na kierunek humanistyczny, chociaż chciałam na finanse i rachunkowość, bo uważałam, że tam pasuję, jestem osobą skrupulatną, zawsze wszystko mam zanotowane, ogarnięte… No i po FiRze na pewno znajdę pracę, a po moich obecnych studiach – wątpię. Chłopak mnie nastraszył, że po humanie polegnę tam na matematyce i statystyce. Teraz widzę, że kilka osób z mojej klasy dostało się na nawet na politechniki i jakoś próbują… więc może profil klasy w LO nic nie przesądza? Dowiadywałam się i jak podejmę decyzję szybko, to mogę się jeszcze przepisać na ten kierunek, na który chcę, bo rok akademicki dopiero się zaczął i były tylko zajęcia organizacyjne. Nie wiem co robić sad

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nie wiem co zrobić :( Przepisać się czy nie?

Oczywiście, że klasa nic nie przesądza! Chodziłam do medialnej klasy, ale z mojej klasy rozrzut jest niesamowity - tłumacze, filolodzy, przedszkolanki, stewardessa, fryzjerka, programista, policjantka, polonista, budowlaniec, piłkarz... Nic a nic liceum nie znaczy. Często nawet i studia nic nie znaczą. To twoja decyzja, co zrobisz, nie daj się ograniczyć ani swoim znajomym, ani temu, co wybierasz jako kierunek studiów. Jeśli za 10 lat ci się odmieni, to też spoko. Nie ma nic na "amen" i na "zawsze", jest tylko twoja decyzja i determinacja, to twoje działania mają największe znaczenie.

Zrób co wolisz. Nie ma co się podporządkowywać innym, bo w końcu to ty żyjesz to życie. W tym momencie wyłącznie ty ponosisz konsekwencje swojej decyzji, a nie twój chłopak, na niego to nie ma wpływu, więc dlaczego to on ma decydować?

Swoją drogą, niesamowicie wspierający człowiek...

"Nie proś o miłość. O prawdziwą nie musisz. O fałszywą nie warto."

"Miłość to spotkanie dwóch świadomych, pelnych i zaspokojonych uczuciowo osób, które szukają towarzyszy w rozwoju a nie powerbanków do emocjonalnego ładowania" (Tokarz)

3 Ostatnio edytowany przez polis (2017-10-11 20:42:50)

Odp: Nie wiem co zrobić :( Przepisać się czy nie?

Profil w liceum to nie wyrok. Idź na te Finanse i Rachunkowość, jeśli chcesz. Jest pełno stron i filmików w Internecie, gdzie ludzie tłumaczą matematykę w przystępny sposób, więc jak chcesz, to nadrobisz co trzeba i się nauczysz. Na pewno lepsze to niż studia ciągnięte bez przekonania. 

Poza tym jak chcesz być księgową, to humanistyczny kierunek na niewiele może Ci się przydać. No chyba, że studiujesz jakąś filologię, ale inną niż angielską, i będziesz po niej znać przynajmniej dwa języki, angielski i to co studiujesz, na bardzo dobrym poziomie. Jak tak, to sobie przemyśl, bo znam ludzi po ekonomicznych kierunkach, którzy nie mogą znaleźć pracy w zawodzie właśnie dlatego, że nie znają dobrze języków, a praktycznie każde korpo szuka kogoś ze znajomością co najmniej dwóch: angielski + jakiś jeszcze. W takiej sytuacji możesz ciągnąć nawet filologię i po drodze zrobić kursy księgowości, np. w Stowarzyszeniu Księgowych czy gdzie tam chcesz i uważasz, że będzie najlepiej i bez problemu powinnaś wylądować w księgowości.

Ale zdecyduj sama i zrób co uważasz za słuszne. W sumie równie dobrze możesz iść na Finanse i Rachunkowość i robić kursy językowe, żeby mieć znajomość języka i papiery na poziomie chociaż B2 z obu języków.

Reklama

4

Odp: Nie wiem co zrobić :( Przepisać się czy nie?
miminka napisał/a:

Zacznę od tego, że w liceum byłam na humanie, ale ogólnie lubiłam matematykę. Zdawałam tylko podstawową, ale poszło mi dobrze (ponad 90%). Jak przyszło wybierać studia, to niestety posłuchałam mojego chłopaka, zamiast siebie sad i poszłam na kierunek humanistyczny, chociaż chciałam na finanse i rachunkowość, bo uważałam, że tam pasuję, jestem osobą skrupulatną, zawsze wszystko mam zanotowane, ogarnięte… No i po FiRze na pewno znajdę pracę, a po moich obecnych studiach – wątpię. Chłopak mnie nastraszył, że po humanie polegnę tam na matematyce i statystyce. Teraz widzę, że kilka osób z mojej klasy dostało się na nawet na politechniki i jakoś próbują… więc może profil klasy w LO nic nie przesądza? Dowiadywałam się i jak podejmę decyzję szybko, to mogę się jeszcze przepisać na ten kierunek, na który chcę, bo rok akademicki dopiero się zaczął i były tylko zajęcia organizacyjne. Nie wiem co robić sad

Zrób to co ty uważasz za stosowne, bo to ty będziesz zmuszona to swoje życie przeżyć. Nie patrz na mamę, tatę, chłopaka, czy wujka z Ameryki. Możesz iść na swoje FiR, możesz pociągnąć swoje studia humanistyczne do licencjatu, a po nich zrobić coś w innym kierunku. Jesteś młoda, cały świat stoi przed tobą otworem, więc się nie bój podejmować śmiałych decyzji. A jak spróbujesz zrealizować swoje marzenie i się nie uda? Jak to powiedział ktoś mądry- "Lepiej spróbować i żałować niż żałować że się nigdy nie próbowało". Jeśli tylko masz wsparcie ze strony rodziców (mam na myśli finanse), to co ci przeszkadzałoby studiowanie o rok dłużej po to żeby się upewnić że jesteś na swoim miejscu w świecie.

A chłopaka pogoń. Skoro nie wierzy w twoje możliwości, to trudno będzie ci przy nim w pełni rozwinąć skrzydła. A czy chcesz żyć w jego cieniu? Czy nie chciałabyś poczuć  ciepła słońca na swojej własnej skórze?

5

Odp: Nie wiem co zrobić :( Przepisać się czy nie?

Ja bym szła na FiR, szczególnie, jeśli faktycznie widzisz siebie w tej branży, bo jeśli chodzi o zatrudnienie po studiach, mam znajomych po tym kierunku i nikt z nich w kolejce do pośredniaka nie stoi smile a jak sobie nabili doświadczenia, to i zarobki mają niezłe. No ale kasa to nie wszystko, myślę, że tak jak już inni tutaj pisali, najważniejsze jest to, czego Ty chcesz! Finanse to chyba głównie znajomość przepisów, zasad rozliczania VATów, PITów itp., więc zastanów się, czy to będzie dla Ciebie interesujące smile Swoją drogą, na jaką uczelnię możesz się jeszcze teraz przepisać?
No i ostatnia sprawa, tak jak już przede mną pisali – Twój chłopak…Nie rozumiem, jak mógł Ci z góry powiedzieć, że sobie nie poradzisz, skoro nawet matura z matematyki poszła Ci dobrze… Nie ogarniam tego.

Reklama

6

Odp: Nie wiem co zrobić :( Przepisać się czy nie?

Dziękuję wszystkim za rady smile Monoceros, pocieszyłaś mnie tym, że w Twojej byłej klasie jest taki rozstrzał.
Polis, niestety, nie studiuję żadnej filologii, dostałam się na socjologię, dlatego właśnie zdałam sobie sprawę, że mój kierunek jest mało przyszłościowy. Niby mogłabym pracować w korpo w działach HR, czy w jakiś instytucjach badawczych, ale czarno to widzę.
Troll, rodzice akurat mnie wspierają finansowo, bo mieszkamy w Krakowie, tu gdzie zaczęłam studia, więc skoro nie muszą mi dawać na stancję czy tam akademik, to mówią, że nie ma problemu, żeby pomagali mi ze studiami, do tego w weekendy sobie dorabiam już od liceum, więc z kasą na szczęście nie będzie problemu, przemyślę, czy nie zrobić sobie takiego roku próbnego.
Agta mogę się przepisać na WSEI.
Co do mojego chłopaka, może macie rację, wcześniej odbierałam to tak, że on się o mnie martwi i nie chce, żebym się podłamała, bo ja się często załamuję jak mi coś nie wychodzi, a teraz to już sama nie wiem co myśleć o jego zachowaniu…

7 Ostatnio edytowany przez Gary (2017-10-12 15:44:45)

Odp: Nie wiem co zrobić :( Przepisać się czy nie?

Oszalałaś dziewczyno? Masz możliwość iść na studia, po których łatwo znajdziesz pracę, a idziesz na humanistykę. Szybko zdaj egzaminy na studia które dadzą Ci zawód. Księgowanie jest super. AE -- rachunkowość. Tylko nie idź na ogólne zarządzanie. Musisz mieć fach w ręku.

Nie bądź d*pa. Wybieraj najtrudniejsze rozwiązania jakie dasz rady udźwignąć.

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości.

8

Odp: Nie wiem co zrobić :( Przepisać się czy nie?

Macie rację, czasem lepiej zaryzykować, niż iść na łatwiznę. Przepisuję się, a majcę w razie potrzeb podciągnę na jakichś korkach.

9

Odp: Nie wiem co zrobić :( Przepisać się czy nie?

No i słusznie. W razie czego wpisujesz w Google: Matemaks albo khan academy matematyka, albo coś jeszcze innego i się możesz nawet za darmo douczyć.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Nie wiem co zrobić :( Przepisać się czy nie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016