Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?) - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2010-03-02 14:52:27

prrs
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2010-03-02
Posty: 11

Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Witajcie,
Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie pewien pomysł. Chciałabym przefarbować włosy na blond. Tylko jest mały problem, mam włosy ciemne, a wręcz czarne, mimo że używam ciemnobrązowego szamponu koloryzującego L. (nie wiem czy mogę tu wymieniać znane marki). Jak wiadomo farbowanie włosów na blond, zwłaszcza tych ciemnych nie jest łatwe. No i właściwie w każdym salonie fryzjerskim mówią mi właśnie, że będzie ciężko, że szkoda włosów. (a może nie chcą się podjąć?) Ostatnio koleżanki mi podpowiedziały że może pasemka rozjaśniające bym sobie zrobiła. Ale nie wiem czy to w ogóle modne jest jeszcze. Taki baleyage? Jako studentka rozjaśniałam w ten sposób swoje naturalne włosy, ale nie mam ich ciemnych tylko takie... mysie. Chociaż w sumie już prawie nie pamiętam jak wyglądają big_smile  I wracając do tych pasemek, tak do końca nie jestem zdecydowana. A może znacie jakieś metody na naturalne rozjaśnianie włosów?
Może na początek zrobię sobie jakieś rozjaśnianie włosów rumiankiem a dopiero potem pójdę do fryzjera? Chociaż nie sądzę, żeby dało to jakieś efektu, w końcu zmienić ciemne włosy na blond to nie lada sztuka. Co myślicie? Dzięki za komentarze smile

Offline

 

#2 2010-03-03 15:35:57

Rubi ***
Dobry Duszek Forum
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2010-01-04
Posty: 146

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Z czarnych na blond... Muszę przyznać, że to dosyć odważne posunięcie. Ja osobiście za pasemkami  nie jestem, ale jeśli się uparłaś, to je sobie zrób smile Tylko upewnij się czy to dobry pomysł, bo zbyt częste farbowanie niszczy włosy...
Też farbowałam kilka razy i chciałabym jeszcze raz na ślub siostry, ale boję się, że wyłysieję. Chociaż mam dość grube kudły, to nie lubię ich tak niepotrzebnie niszczyć... Jeśli chodzi o domowe farbowanie włosów to nie mam zbyt dużego doświadczenia, u mnie malowanie włosów odbywa się głównie w salonie fryzjerskim smile

Offline

 

#3 2010-03-04 08:05:56

prrs
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2010-03-02
Posty: 11

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Muszę to przemyśleć zatem. Już się przyzwyczaiłam, ze jestem ciemna i tak do końca nie jestem pewna tego blondu. Ech chyba wymyślam już. tongue dzięki za odpowiedź smile

Offline

 

#4 2010-03-05 15:27:36

Justysia26
Niewinne początki
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2010-03-05
Posty: 3

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Ja rozjaśniłam sobie czarne włosy i nie mam na co narzekać. Tylko trzeba to robić stopniowo i u fryzjera, domowych rozjaśnień nie polecam. Ja rozjaśniałam włosy przez pół roku i jestem zadowolona:)

Offline

 

#5 2010-03-06 11:35:04

Lilly Sophie
Wkręcam się coraz bardziej
Zarejestrowany: 2010-02-27
Posty: 35

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Tez mi kiedys chodzil po glowie taki pomsl :-) Kupilam nawet rozjasniacz, wyprobowalam na jednym pasemku i...przezylam szok :-D
Pasemko zrobilo sie zolte. Reszte opakowania wyrzucilam i postanowilam zobaczyc, jak to bedzie wygladalo za pomoca takiego symulatora na komputerze :-) No wiec wyszlo to calkiem niezle tylko... jak pomyslalam, ze co miesiac bede musiala farbowac odrosty i niszczyc moje i tak cienkie wlosy, to zrezygnowalam. Uwazam, ze jesli zmienac kolor wlosow, to w granicach do 2 tono, wszystko ponadto zazwyczaj nie pasuje do urody i wymaga ciaglej pielegnacji wlosow...

Offline

 

#6 2010-03-07 18:18:36

candy201
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2010-02-26
Posty: 20

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Ja kiedyś próbowałam rozjaśnić z czarnego na blond. Wiadomo że takie coś nie może się udać. Włosy stały się rude. Lepiej rozpocząć z czerni na brąz i systematycznie. Takie rzeczy najlepiej jednak przeprowadzać pod okiem eksperta.

Offline

 

#7 2010-03-08 18:40:07

sysyunia
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-03-08
Posty: 8

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Kup farbe awangarde On jest dobraa wink Farba jest specialna do ciemnych wlosow do pasemek:) Sa rozne kolry czerwony bladd;)itd:) Farba kosztuje z 12 zl ok

Offline

 

#8 2010-03-08 19:50:08

Graszka
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2010-03-08
Posty: 101

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Ja rozjaśniałam też dość ciemne ale długo musiałam czekać na właściwy odcień - kilka farbowań. Do tego niestety mam bardzo dużo żółtego barwnika we włosach (taka już ich struktura) i nawet biało siwy blond nie do końca mi tą żółć zakrywa heh

Offline

 

#9 2010-04-02 12:28:28

mel
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2010-03-31
Posty: 100

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Szczerze odradzam. Moje naturalne włosy to taki ciemny kasztan i ok. 3 lata temu strzelił mi do głowy pomysł, aby zrobić z siebie blondi (miałam takie platynowe, odcień biało-siwy nie potrafie określić) big_smile Nie dość, że odrost stawał się bardzo, bardzo szybko widoczny i musiałam co 2 tygodnie farbować, to strasznie wysuszyło mi to włosy. Miałam takie śliczne swoje włosy, a tak tym farbowaniem zniszczyłam sad Nie moge powiedzieć, że wszystko było na minus bo kolorek fryzjerce wyszedł cudowny, ale co z tego jak po około roku zrezygnowałam i 2 lata zajęło mi doprowadzenie włosków do stanu sprzed farbowania (choć już nie są takie jak kiedyś i nie wiem czy kiedykolwiek będą)  Na szczęście znowu mam swoje długie i ciemne włoski za nic w świecie już nie zrobi z siebie blondyny smile

Zrobisz jak będziesz chciała, ale po swoich doświadczeniach... ODRADZAM...

Ostatnio edytowany przez mel (2010-04-02 12:29:54)

Offline

 

#10 2010-04-02 12:39:00

a_normalna
Zbanowany
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2009-10-27
Posty: 3025

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Akurat wczoraj rozmawiałam z fryzjerką na temat przejścia z włosów ciemnobrązowych do blondu i odradza. Oczywiście, że gdybym bardzo chciała to mogę to zrobić, ale to będzie trwało żeby stopniowo rozjaśnić te włosy i naprawdę zniszczą się. Dodatkowo przy mojej jasnej karnacji zrobiłabym się jeszcze bardziej blada i jak to ujęła "zginęłabym" z takimi włosami.

Pasemka możesz spróbować, bo to zawsze rozjaśni i mniej zniszczy włosy.

Offline

 

#11 2010-04-19 15:37:49

Sylwia Latawska
Net - EKSPERT
Zarejestrowany: 2010-02-25
Posty: 12

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Zmiana koloru włosów z ciemnych na blond nie jest łatwym zabiegem i jeśli chcemy, aby włosy nie zniszczyły się zbyt mocno to należy uzbroić się w cierpliwość, ponieważ nie będzie to jednorazowy zabieg. Oczywiście wszystko zależy od tego jaki jest nasz obecny kolor włosów i jaki blond chcemy uzyskać oraz w jakiej kondycji są nasze włosy, ale w tym przypadku najczęściej zaleca się stopniowe rozjaśnianie pasemkami. Można skusić się na tzw. zdjęcie koloru, ale to osłabia strukturę włosa, warto więc raczej wprowadzać zmiany powoli.


www.twojawizazystka.com

Offline

 

#12 2010-04-19 15:42:57

november
100% Netkobieta
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2009-07-14
Posty: 1001

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Ja przez długi czas miałam ciemne włosy - farbowane. Naturalnie jestem ciemną blondynką. Jakiś czas temu przestałam farbować na ciemno, zamiast tego na blond. Teraz mam już na tyle jasne, że mogę je rozjaśnić bez obawy o to, że będą żółte. Kiedyś zastanawiałam się nad ściąganiem koloru, ale fryzjerka doradziła by po prostu włosy odrosły do jednolitej barwy, bo po ściąganiu koloru może być różnie i nie zawsze tak samo reagują na farbę.
Dokładnie - trzeba czasu...


Nazbyt układne kobiety, rzadko znaczą historię...

Offline

 

#13 2010-04-19 19:34:23

liva
Woman In Red
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-11-10
Posty: 251

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Oh ja już tyle razy schodziłam z czarnego do blondu a potem z powrotem do czarnego i tak w kółko, że moje włosy stały się gorsze niż siano ! tongue
Od roku ich nie męczyłam, trochę się odbudowały, ale znowu mnie korci przejscie na ciemny blond big_smile Ale też zadna fryzjerka nie chciała się tego podjąć.

Offline

 

#14 2011-03-03 15:39:37

Mini Misia
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-03-03
Posty: 4

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Są bardzo różne sposoby naturalnie i mniej lub zupełnie sztuczne. To zależy jak dużo masz czasu smile Ja znam kilka naturalnych i o nich napiszę, ale uprzedzam, że te sposoby wymagają cierpliwosci i nie można rezultatów oczekiwać od razu. Ma to też plusy bo nie niszczymy włosów. Niemniej w Twoim konkretnym przypadku - chyba zastosowałabym farby naturalne typu henna czy teraz popularne naturalne farby do włosów HERBATINT.

Ale skoro już jesteśmy w temacie rozjaśniania mam rady dla innych, szczególnie nadaja sie ona dla ośób któe mają śrdnio mocny kolor włosów i chcą mieć rozjaśnione.
Aby rozjaśnić więc włosy należy :

1 sposób ( płukanki )

płukanka rumiankowa

łyżka pokrzywy, łyżka lipy, 3 łyżki rumianku - parzymy, studzimy, cedzimy i w tym pukamy włosy po każdym myciu. efekt jest po jakimś miesiacu. Są zdecydowanie jaśniejsze.

płukanka cebulowa

garść łusek cebuli (jasnej nie czerwone ) gotujemy we wrzątku no i  po wystudzeniu wkładamy na włosy.

Offline

 

#15 2011-03-17 22:58:01

Olinka
Redaktor Naczelna Forum
Wiek: młoda duchem 40-tka (z haczykiem) ;)
Zarejestrowany: 2009-10-12
Posty: 20222

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Co prawda moja wypowiedź nie do końca będzie w temacie, bo nie o blondach będzie tu mowa, ale jednak o rozjaśnianiu włosów jako takim smile.

Jestem naturalną ciemną szatynką, a dziś farbowaną brunetką i choć nigdy nie marzył mi się blond, tak od pewnego czasu bardzo chciałabym rozjaśnić włosy o kilka odcieni i ufarbować je np. na rudo, kasztan, jakieś odcienie ciemnej czerwieni. Niestety przy włosach farbowanych nawet fryzjerka odradziła mi zdjęcie koloru, a w zamian zaproponowała zrobienie jaśniejszych pasemek i stopniowe odchodzenie od koloru, który noszę w tej chwili. Poza pasemkami od pewnego czasu zmieniam odcień włosów zmywalnymi farbami i już widzę pierwszy efekt, bo choć wcześniej zawsze stosowałam trwałe farby to z czasem ich kolor mimo wszystko lekko wyblakł, a na włosach pojawił się ładny czerwonobrązowy refleks, a dla mnie to już duża pociecha wink.


Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

Online

 

#16 2011-03-17 23:04:47

madzia0311
Przyjaciółka Forum
Wiek: 25 +
Zarejestrowany: 2011-03-07
Posty: 1138

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

ja bardzo szybko z czarnego przeszłam na blond przez 2 mies robiłam pasemka,później nałożyłam rozjaśniacz...tak czy siak skończyło się to tak,że przy ostatnim rozjaśnianiu tak spaliłam włosy,że musiałam obciąć na krótko.
nie polecam rozjaśniaczy i farb z J.....


Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

Offline

 

#17 2011-03-18 13:38:49

Olinka
Redaktor Naczelna Forum
Wiek: młoda duchem 40-tka (z haczykiem) ;)
Zarejestrowany: 2009-10-12
Posty: 20222

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

No i właśnie w tym jest sztuka, żeby zejść z koloru, ale nie zniszczyć włosów. Ja na pewno nie zdecydowałabym się na tak radykalną zmianę kosztem czupryny wink, żaden kolor nie jest tego wart. Czy zatem ta sztuka jest w ogóle możliwa???


Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

Online

 

#18 2011-03-18 15:39:28

paulla777
Przyjaciółka Forum
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2011-02-23
Posty: 838

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

ja z ciemnych,wlasciwie czarnych,sztucznie czarnych,bo na taki kolor farbowalam moje naturalne wlosy,rozjasnialam zeby pozniej moc zafarbowac na sredni braz.ciezko bylo.rozjasnialam 6razy zanim byly odpowiednie zeby wyszedl ten braz...mozna to zrobic w domu.nieprawda jest,ze najlepiej u fryzjera ,bo idziesz do takiej hurtowni i sama mozesz kupic rozjasniacz(plyn i proszek)taki jaki uzywaja w salonach.wiadomo,ze czym wyzsza cena tym lepszy..wlosy nalezy rozjasniac stopniowo..przez pierwsze 2-3zabiegi zlapie ci czubek glowy i lekko badz prawie niewidocznie doł(zalezy jak dlugo nosilas ciemne,ile razy farbowalaś)...i nie ma zadnego rozjasniacza,po ktorym uzyskasz super blond.nie wiem jaki bylby zaje...sty i jak wiele razy bys go naklada zawsze kolor po nim bedzie albo mega zolty,lekko zoltawy badz nawet pomaranczowy...albo bialy,bez koloru.dlatego sa szampony po rozjasnianiu,ktore wyciagaja ta zolc,a nastepnie jak wlosx beda dostatecznie rozjasmione nalezy kupic farbe .wybrac odpowiedni odcien blondu i zafarbowac.tak zeby az plzaly w niej.trzymac ok godz.chyyba ze odpowiada nam ten odcien zaraz po samym rozjasnianiu..dobre sa plukanki.jak chcemy ten blond lekko rozjasnic...no i wazne zeby wlosy rozjasniac raz na poltorej czy dwa tyg.wiadomo,ze efektownie ,to w miedzy czasie nie wyglada (te rozne smieszne kolory)ale w takich sytuacjach nie ma nic odrazu..ja osobiscie znow ź czarnych wlosow chce zejsa na wisnie.i tez czeka mnie kilkakrotne rozjasnianie zanim cibialabym ta wirnie polozyc i zeby mi wyszla


Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

Offline

 

#19 2011-03-18 16:01:48

Olinka
Redaktor Naczelna Forum
Wiek: młoda duchem 40-tka (z haczykiem) ;)
Zarejestrowany: 2009-10-12
Posty: 20222

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Paulla, a w jakiej kondycji są Twoje włoski po takim rozjaśnianiu? Pamiętasz może jakiego dokładnie preparatu używałaś?


Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

Online

 

#20 2011-03-26 15:38:10

paulla777
Przyjaciółka Forum
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2011-02-23
Posty: 838

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

moje wlosy po rozjasnianiu tym sa teraz w bardzo dobrej kondycji..gdyz,to bylo dawno temu,ale musialam o nie dbac..odzywki,jedwab do polysku i na kondycje..bo zaraz po zabiegu to zwykle ,popalone siano(ale lysa nie zostalam,tylko wlosy staly sie bardzo cienkie i gumowate,ale wyzdrowialy)...ja natomiast uzywalam plynu i proszku do rozjasniania z joanny(jeden z tych tanszych)..nie pamietam jaki to byl stopien rozjasniania,6 czy 9(ale warto brac zawsze slabszy i rozjasniac wíecej razy,niz np kupic 12i zostac bez wlosow)...a odzywke na regeneracje wlosow po takich zabiegach polecam PLACENTA,z lozysk zwierzecych czy tam roslinnych(nie pamietam,bo juz jej nie uzywam,ale bardzo pomogla moim wlosom nabrac ponownie kondycji), rowniez dostepna w hurtowniach..koszt niewielki,a bardzo wydajna..stosowana 2razy w tyg...polecam i pozdrawiam


Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

Offline

 

#21 2011-03-26 15:50:02

paulla777
Przyjaciółka Forum
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2011-02-23
Posty: 838

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

olinka,fryzjerzy zawsze odradzaja,bo z tym sie wiaze pewne ryzyko.ale jakbys sie uparla ,to by ci rozjasnila..moim zdaniem wlasnie robienie pasemek jest bezpieczniejszym sposobem na schodzenie z koloru..ale nie kazdemu sie chce i miec te pasemka..jesli nawet same w domu bedziemy odpowiednio rozjasniac,ostroznie i z glowa,to nie ma sie co bac,ze zostaniemy bez wlosow albo na zawsze z sianem na glowie...nie przesadzac z czasem trzymania rozjasniacza,zeby nie spalic..w odstepach czasu,zeby wlos mogl sie zregenerowac i dbac o nie..delikatnie czesac...nie zwiazywac zbyt mocno,nie przeciazac zbytnio lakierami itp,zbyt blisko nie trzymac suszarki,odzywki uzywac,ale tez nie za czesto, a wlosy szybko odzyskaja blask i zdrowie


Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

Offline

 

#22 2011-04-10 12:36:32

Megiiii654
Dobry Duszek Forum
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2010-11-06
Posty: 118

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

dziewczyny maja racje, najlepiej zejsc na jasny odcien pasemkami. Ale skoro uzywasz tylko szamponu koloryzującego to odczekaj jakis czas, nie maluj i wtedy mozesz zaryzykowac . Ja jestem w gorącej wodze kompana takze schodzenie pasemkami u mnie nie wchodzilo w gre, takze rozjanialam cale wlosy . I jakos zadko kiedy mialam takie siano ze trzeba bylo scinac na krotko, zwykle tylko koncowki podcinalam a dzis jestem jasn a blondynka z odzywionymi wlosami ;p( tylko ze ja od zawsze mialam mocne, gęste wlosy , wiec moze dlatego nie palily mi az tak bardzo) Mala rada,  Po umyciu nakladaj odzywkę ale z tych troche drozyszch , nie zmywaj odrazu tylko zawin w recznik i odczekaj jakis czas a potem jedwab naloz i na koniec nablyszczacz. Jesli masz rzadkie i cienkie wlosy to nie susz ani nie prostuj przez jakis czas. Oczywiscie to rada gdybys jednak rozjasnila, takim sposobem , miesiac nawet mniej i masz ladne wlosy smile


Samotność, to najgorszy rodzaj umierania..

Offline

 

#23 2011-04-14 18:18:25

Anuszka00
Przyjaciółka Forum
Wiek: 31
Zarejestrowany: 2011-04-14
Posty: 7590

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

ostrożnie z rozjaśnianiem...ja miałam ściągany kolor w zakładzie fryzjerskim. Po ściągnięciu ciemnego koloru wyglądałam jak gwiazda disco polo smile po nałożeniu nowej farby(jasnego brązu) miałam "prześwity" nie pokryło mi wszystkich włosów.Na szczęście nie było to na tyle widoczne żeby żałować.


26-12 @

Offline

 

#24 2011-05-05 15:07:14

iluska
Do zakochania jeden krok
Zarejestrowany: 2009-02-10
Posty: 41

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Mnie też tak kusilo żeby swoje rozjaśnić, zrobiłam w domu test na pasemku i stwierdziłam że jednak sama się za to nie biorę ;p W końcu bylam u fryzjerki, w salonie Ce-Ce i zrobiła mi super, tak jak chciałam dokladnie:) Fajnie że nie realizowała na mnie swojej wizji ,jak to często fryzjerki mają w zwyczaju, tylko wszystko wcześniej razem ustaliłyśmy, dlatego nie miałam przykrej niespodzianki.   No i nie mam tak popalonych włosow jak niektóre moje koleżanki które same w domu kombinowały z rozjaśniaczem.

Offline

 

#25 2011-05-05 15:32:13

Margot77
Woman In Red
Wiek: 30+
Zarejestrowany: 2011-02-20
Posty: 256

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Z natury jestem brunetką. Dwa razy w życiu podkusiło mnie aby rozjaśnić włosy. Za pierwszym razem, nie byłam zadowolona z efektu, były to tylko pasemka, ale mimo to szybko wróciłam do ciemnego koloru. Za drugim razem efekt był niesamowity, rozpoczęłam od balejażu, a wraz z kolejnymi wizytami u fryzjera stawałam się coraz bardziej blondynką. Skończyło się na całym farbowaniu włosów srebrzystym blondem. Czułam się świetnie w tym kolorze i podobno wyglądałam również nieźle. Włosy wcale nie były zniszczone, używałam dobrych farb i odpowiednich odżywek. Moja przygoda z blond fryzurą trwała ponad rok, do czasu aż zachciało mi się coś zmienić w moim życiu...

Polecam, spróbuj a przekonasz się czy to kolor dla Ciebie. W razie zniszczenia włosów, co przy obecnych preparatach jest już mniej prawdopodobne, pamiętaj, że odrosną smile


Blizny przypominają nam o tym, że przeszłość naprawdę istniała...

Offline

 

#26 2011-09-12 18:55:18

Roskalinda
100% Netkobieta
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2011-05-11
Posty: 1438

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Postanowiłam nieco odświeżyć temat. Farbuje się od kilku lat na czarno, naturalnie mam bardzo jasny brąz. Od jutra rozpoczynam powrót do mojego koloru z blond pasemkami. Ale aby to osiągnąć a nie zniszczyć zbytnio włosów, mamy z moją fryzjerką opracowany roczny plan, a włosy będą ''spotykały'' farbę raz na 3 miesiące. Moja fryzjerka postanowiła położyć mi na całych włosach pasemka w dwóch kolorach, tym sposobem włosy troszkę się rozjaśnią, a po 3 miesiącach znowu. Zobaczymy co z tego wyjdzie, ale stwierdziłyśmy że to najmniej drastyczna metoda. Przekonam się jutro co do efektów


"To, co za nami, i to, co przed nami, ma niewielkie znaczenie w porównaniu z tym, co jest w nas."O.W.Holmes

"Pamięć serca unicestwia złe wspomnienia, wyolbrzymiając dobre i dzięki temu mechanizmowi udaje nam się znosić ciężar przeszłości."G.GMarquez

Offline

 

#27 2011-09-12 20:01:42

Olinka
Redaktor Naczelna Forum
Wiek: młoda duchem 40-tka (z haczykiem) ;)
Zarejestrowany: 2009-10-12
Posty: 20222

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Roskalindo, koniecznie daj znać jak idą postępy smile. Szczerze mówiąc sama od pewnego czasu noszę się z podobnym zamiarem, ale jak do tej pory nie zdobyłam się jeszcze na odwagę, potrzebuję chyba takich właśnie impulsów smile. Zastanawiam się jednak, czy trzymiesięczne odstępy pomiędzy kolejnymi zabiegami nie są zbyt duże? Dla przykładu- moje włosy rosną bardzo szybko (ok. 2 cm na miesiąc) i obawiam się, że widać byłoby na nich już spore odrosty, co niestety nie wygląda zbyt estetycznie sad.


Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

Online

 

#28 2011-09-25 18:11:53

aleks383
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-09-25
Posty: 2

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Witam,mam problem poniewar mój naturalny kolor włosów jest b.ciemny po dwóch razach nałozenia farby rozjaśniającej mam kolor ladny praktycznie biały blond ale wyglądam tragedia,poprzednio robiłam pasemka blond nigdy całych włosów,nie wiem  jaką farbą przyciemnic moje włosy poniewarz strasznie wyglądam,mam czarne brwi blada jestem,bardzo jasno niebieskie oczy w domu mówia na mnie wampir hehe.prosze o pomoc bo nawet teraz wstydze sie z domu wyjść...

Offline

 

#29 2011-10-01 17:23:36

natka666
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2011-08-01
Posty: 16

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Witam ja też postanowiłam zejść z czarnego na blond wybrałam się do fryzjerki która zrobiła zabieg dekoloryzacji i wyszłam ruda:) za drugim razem zrobiłam blond pasemka i to wyglądało naprawde super...póki nie umyłam włosów, później znowu miałam rudawo-żółty kolor ale coś mnie podkusiło żeby użyć płukanki srebrnej o masakra miałam po tym zielone włosy:) i do tej pory nie mogę zmyć tej zieleni zastanawiam się nad powrotem do ciemnego koloru chociaż tyle czasu i kasy włożyłam w to zejście że trochę mi szkoda i nie wiem co zrobić.Doradźcie coś:)

Offline

 

#30 2011-11-10 19:48:26

tyija89
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-11-10
Posty: 2

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

:-)

Offline

 

#31 2011-11-10 19:53:39

tyija89
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-11-10
Posty: 2

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Witam.Chce zmienić kolor włosów.Nie moge się zdecydować na odpowiedni kolor.Nie chce wybierać nieodpowiedniego. Oto krótki opis mojej osoby:szatynka o niebieskich oczach,jasna cera.Dotyczas malowałam włosy w odcieniu:miedziany brąz,czekoladowy brąz,burgund,miedziany kasztan.Szukam odpowiedniego koloru.Z góry dziękuje za odpowiedz:-).

Offline

 

#32 2011-11-10 20:00:34

Olinka
Redaktor Naczelna Forum
Wiek: młoda duchem 40-tka (z haczykiem) ;)
Zarejestrowany: 2009-10-12
Posty: 20222

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Tyija, proszę, abyś jako nowa Użytkowniczka zapoznała się z regulaminem forum, bo już złamałaś dwa jego punkty - napisałaś dwa posty jeden pod drugim, a ponadto w Twoim ,,:-)" brak treści merytorycznej smile. Mam jednak nadzieję, że szybko poznasz panujące tu zasady, a potem zadomowisz się i zostaniesz z nami na dłużej smile. Pozdrawiam, Moderatorka Olinka.


Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

Online

 

#33 2011-12-28 22:23:23

kamila.kab
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-12-28
Posty: 1

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

WITAM,
Myślę że przefarbowanie się z ciemnych na blond to wcale nie jest głupi pomysł. Kilka razy już byłam blondynką, szatynką i brunetką. Muszę przyznać że bardzo często zdarzało mi się zmieniać kolor włosów. Mój naturalny kolor to ciemny blond prawie, że brąz. Zaczęłam od blond pasemek, po czym rozjaśniłam całą "głowę". NAGLE ZACHCIAŁO MI SIĘ ZMIENIĆ KOLOR, po czym przefarbowałam włosy na bardzo ciemny brąz. po kilku miesiącach znów naszła mnie ochota na jasny blond. Nie ukrywam że fryzjerka była w szoku ale podołała wyzwaniu. Zrobiła mi blond pasemka jednak nie od razu miały one tak jasny kolor jak poprzednim razem. Najpierw były ciemniejsze i w niektórych miejscach( na szczęście od spodu- tam gdzie najgorzej rozjaśniają się włosy) nawet miały bardziej rdzawy odcień, po prostu nie rozjaśniły się do końca... ale po kolejnej sesji u fryzjerki nabrały odpowiedniej barwy...  Teraz znów mam ciemne włosy tym, razem jest to czarny kolor i nie ukrywam, ze ponownie myślę o blondzie smile  Kobieta zmienną jest...


Włosy na tym cierpią wiadomo- rozjaśniacze niszczą końcówki i przypalają włosy jednak wszystko zależy od kosmetyków jakich się używa, maseczek do włosów odżywek itp. Kolor zalezy też od reakcji włosów i podatności na rozjaśnianie... no i oczywiście od rozjaśniacza

Offline

 

#34 2013-02-19 14:04:14

NataliaDaria
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-02-19
Posty: 1

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Witam. Jestem drobna szatynka/ciemna blondynka w lato oczywiscie sa te wloski jasniejsze. kolor jest mieszany, w zime podchodzi pod ciemny blond jasny braz. w kazdym badz razie na gorze jest on popielaty, a na jasny blond, za to spod spodu mial jakis taki jasny bez. Jak widzicie ciezko opisac. Pewnego dnia naszla mnie ochota na przefarbowanie sie. komkretnie balam sie calych i tez nie chcialam niszczyc, bo przefarbowac sie chcialam lecz kazdy kto mnie znal kochal moj kolor wlosow i odradzal niszczenie ich ale mowili, ze gdy juz tak bardzo chce to pasemka. Wtedy chcialam byc naturalna, takze skoro jestem blond, to chcialam zostac blond, i zrobilam sobie pasemka oczywiscie blond. Znudzil mi sie a zaczal podobac braz, i jako ze moj chlopak zaczal cos mowic o brazie, to przefarbowalam sie farba w piance.. Wtedy jeszcze nie wiedzialam, ze to nie jest az taki inwazyjny zabieg, wiec nie wiedzialam, ze bede mogla wrocic do naturalnego bez problemu. Dlatego tez kupilam kilka farb jako, ze mieszkam za granica, wiec chcialam zaoszczedzic. bylam pewna ze wrocic sie tak latwo do naturalnego nie da wiec nastawilam sie na farbowanie i zaopatrzylam w ta sama farbe na zapas. Gdy kolor po 1 farbowaniu mi sie splukal to znowu zafarbowalam go ta sama pianka. gdy potem i ona sie zplykala i kolor byl jeszcze brzydszy chcialam przedluzyc wlosy i zrobic cos z nimi.. poszlam wiec do fryzjera ktory powiedzial, ze zostaly mi juz tylko resztki tej pianki koloryzujacej i taki brzydki czerwony odcien to byl.. wlosy jak wiadomo byly jakies takie miedziane bo brazie. ale zaproponowala mi wiec ta fryzjerka bym kupila szampon ktory zdejmie mi te resztki koloru i stopniowo bedzie sie on zblizal do naturalnego, poniewaz poinformowala mnie ona, ze jezeli pianka farbowalam to nie bedzie wiekszego problemu. no ale ja glupia nie zrobilam tego. poszlam do fryzjera poporstu na farbowanie tych wlosow na miedziany czy tam karmelowy.. no i wyszedl jakis taki rudy, no  nie podobal mi sie. a te refleksy czerwone czy wisniowe po tamtym koloze zostaly do dzis... wtedy jeszcze nie mialam pojecia o farbowaniu.. gdybym wiedziala napewno kupilabym ten szampon i zdjela te resztki koloru po czym zrobila z wlosami co chce.. ale coz.. wiec po tym gdy juz 2 razy farbowalam ta plukanka i potem na ten miedziany to zostalam juz przy farbowaniu. ten miedziano rudy mi sie nie podobal takze przefarbowalam sie na braz tym razem farba nie pianka.. i jak wiadomo refleksy juz zostaly. potem gdy kolor robil sie jasniejszy i jasniejszy to farbowalam ciagle na ciemniejszy bo mialam jakas taka opsesje ,z e chce miec ciemne wlosy. Farbuje wlosy ogolnie od jakiegos roku. w tym raz te blond pasemka ( kilka ich bylo ) potem te 2 razy ta pianka, nastepnie farbami ( roznego rodzaju braze ) wiec jak wiadomo teraz mam ciemny braz. po tych wszystkich brazach mieszanych dodam, ze farbowalam bardzo czesto. i nadal te czerwono rudawe refleksy, bardziej czerowone i to pewnie po tej nie dokonca wyplukanej piance ;/ wlosy przez ten rok zdarzylam zafarbowac okolo 10 razy. a teraz chcialabym pozbyc sie problemu ciaglego farbowania i wrocic do jasnych, chcialabym zafarbowac na kolor jak najbardziej zblizony do mojego  naturalnego. albo przynajmniej bardzo jasnego brazu. bynajmniej by nie byly one takie ciemne jak sa teraz, bo to naprawde nie pasuje do mojej urody plus, ze odrosty bardzo wiadac, jak mozna sie domyslec. oraz te REFLEKSYY .. boje sie ze z nimi to bede bardzo ruda albo ze one mi tak zostana, i zawsze bede miala ta czerwien czy pomarancz.. bardzo chcialabym sie tego pozbyc.. wiec teraz moje pytanie, co myslicie ze powinnam zrobic w moim przypadku? jaki najlepszy bylby sposob.. juz nawet pogodzilam sie z tym ze bede musiala sciagnac kolor mimo, ze wiem jak to niszczy wlosy. ale jestem gotowa tylko bardzo boje sie rudosci i zolci no i oczywiscie, ze jednak te refleksy o ktorych ciagle mowie pozostana.. i zawsze gdzies tam beda.. jak juz wiecie mieszkam za granica i niedlugo bede w polsce.. jednak nie na dlugo dlatego chcialabym mniej wiecej zaplanowac co zrobie z wlosami aby nie latac i nie marnowac czasu na dowiadywanie sie co powinnam zrobic, tylko abym odrazu w polsce mogla zaczac dzialac.. a czy myslicie, ze ten szampon ktory proponowala mi ta fryzjerka nadal by cos dal? wkoncu to nie 3 krotne farbowanie i nie pianka, lecz 10 i ciemnymi farbami ..

Offline

 

#35 2013-04-10 22:38:11

sylwia8775
Na razie czysta sympatia
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2013-01-22
Posty: 29

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Hej ja jestem naturalną blondynką, pierwszy raz pomalowałam włosy na studiach parę lat temu i to był czekoladowy brąz. wyszedł taki jak chciałam, pasował mi bardzo, byłam zadowolona. później zaszalałam i jeszcze ciemniejszy sobie walnęłam. malowałam tak przez jakieś dwa lata, nigdy nie żałowałam aż w końcu miałam dość częstego malowania włosów co jakieś 4 - 6 tyg i te 6 tyg to już był za długi czas bo po prostu wyglądało to źle, bardzo jasne odrosty w kontraście z moimi malowanymi ciemnymi włosami. potem chciałam zejść spowrotem na swój jasny kolor, tak mi się zamarzyło,  i tu zaczęły się schodki.... nie robiłam tego sama tylko u fryzjera... który zniszczył mi włosy strasznie. po prostu trafiłam na pseudo fachowca który ściągnął mi kolor jakimiś niby to nie niszczącymi włosów specyfikami, choć pytałam kilka razy czy mi nie zniszczy ten zabieg włosów, fryzjerka wyglądała na pewną siebie mówiąc że absolutnie nie, więc ściągnęła mi kolor, doradziła że mi teraz na rudy pomaluje (a wyszedł pod różowy), pomyślałam spoko będzie, później powoli będę sobie rozjaśniać, skończyło się na podróżowawej szczocie na głowie. myślałam że mi wszystkie włosy wypadną, aż mi skórę przypaliło, po prostu płaty skóry mi odchodziły. straszne. odżywki i jeszcze raz odżywki przez kilka miesięcy, intensywne nawilżanie niemal codziennie. miałam żółty kolor po jakiś dwóch miesiącach. odczekałam jakieś pół roku, ścięłam co się dało tych zniszczonych poszłam gdzie indziej o poradę, chyba całe miasto zwiedziłam w poszukiwaniu pomocy, każdy fryzjer mówił co innego, w końcu zrobiłam delikatne pasemka, żeby się zlały te moje z tymi farbowanymi i później nie malowałam tylko podcinałam co jakiś czas. zanim zeszłam na swój naturalny kolor minęło jakieś półtora roku. przeżycie straszne. teraz mam swój złoty kolor blond i na razie nie spieszno mi do malowania choć wiem że mężowi bardzo się podobałam jako brunetka, mi też się podobało ale powiem szczerze że jakoś tkwi mi w pamięci ta udręka z moimi biednymi włosami, co one przeżyły, a teraz nadal mam grube i mocne włosy. chciałabym coś zmienić w ich kolorze bo taka odmiana dobrze kobiecie robi ale zwyczajnie się boję. także uważajcie  z takimi radykalnymi zmianami bo powracanie z czarnego na blond jest bardzo bolesne i długotrwałe dla włosów. jedne to przeżyją i odżyją tak jak moje ale są takie że niestety można je zniszczyć na całe życie jeśli się trafi na niewłaściwych fryzjerów bez doświadczenia. nie życzę tego nikomu. powodzenia dziewczynki z tymi metamorfozami.

Offline

 

#36 2014-03-08 16:37:06

sloneczko777
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2014-03-08
Posty: 1

Re: Rozjaśnianie włosów - z ciemnych na blond (?)

Moge dodac , ze dwa dni temu z wlosow bardzzo ciemnych bordo ,rozjasnilam ROZJASNIACZEM DO PASEMEK I BALEJAZU 5 -6 TONOW SUPER BLOND NA JASNY BLOND -taki mi wyszedl nie uwierzycie?ale to prawda! teraz kupie farbe ladny bezowy kolor , bo widzialam u jednej babki na wlosach i bardzo spodobal mnie sie ten kolor. Wiec jak widac mozna samemu rozjasnic nawet ciemne wlosy ! pozdrawiam wszystkie kobiety , ktore same pragna rozjasniac - zapomnialam dodac -NALOZYLAM ZARAZ MASECZKE NA WLOSY -NIC NIE MAM ZNISZCZONE!

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013