Co zrobić żeby facet zaczął się starać? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Strony 1 2 3 21 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 776 ]

1

Temat: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Cześć Wszystkim smile
Mam 19 lat i od 14 miesięcy jestem w związku .Moim problemem jest to ,że mój chłopak zrobił się chamski,nie miły,zimny,obojętny i nie chce rozmawiać o problemach (kłótniach) można go prosić o rozmowę ,ale odpowiada "gadaj szybko lub mówiłaś już to albo nie będę gadał ciągle o tym samym " Nie wiem co się z nim dzieję i bardzo boli mnie jego zachowanie . Powiedział mi ,że nie ma motywacji do tego związku bo wszystko co zrobi to i tak źle i tak się przyczepie ,obrażę i że on już widział wszystkie moje"jazdy" . Gdy płaczę bo mnie zaboli jego zachowanie nie rusza go to ,kiedyś wybiegał za mną jak się pokłóciliśmy teraz nie ruszy się z miejsca .
Do Roku czasu był normalny ,dbał o mnie ,przyjeżdżał,dzwonił ,pisał a teraz piszemy bardzo mało ,widujemy się tylko sobota-niedziela . Miesiąc temu poszedł do pracy pracuję od 7 do 18 czasami później do tego chodzi na siłownię i stwierdził ,że dla nas tylko jest sobota niedziela bo w piątek i sobotę rano on musi iść na siłownie . Jest to dla mnie przykre ponieważ nie widujemy się w tygodniu,a on jeszcze zabiera ten dzień dla nas .Wiem ,że w pracy on nie będzie pisał i dzwonił ,ale zanim zaczął pracę właśnie się taki zrobił dziwny tak jakby nie miał potrzeby popisać ze mną porozmawiać .Ciągle jest zmęczony i nic mu się nie chce . Spytałam wiele razy ,czy pójdzie razem ze mną do psychologa to nie zgodził się bo sami powinniśmy się dogadać i to naprawić niż inne osoby . Nie dawno powiedział mi ,że ja od początku go chamiłam ,a on zawsze był milutki . Nie podobało mi się jego zachowanie gdy ja płakałam poprosiłam o rozmowę a on stwierdził ,że za chwilę bo on musi na komputerze coś zrobić . Dodam ,że przestał przepraszać ,a zawsze gdy coś było nie tak przepraszaliśmy się w ten sam dzień . Mówi ,że ma powody dla których nie przeprasza. Nie czuje się kochana i doceniana a raczej nie czuję się pewnie w tym związku .Gdy widzimy się w soboty i niedziele zawsze chce się kochać bo przecież w tygodniu nie widzimy się i ja nie wiem co mam myśleć o tym ,czy czasami nie jest ze mną dla seksu ? Zawsze rano przed pracą piszę mi sms'a "dzień dobry kocham cię kotek mocno miłego dnia do później"
czemu w smsie jest miły ,a na żywo jak się widujemy jest jakiś nieobecny ? Nie ma żadnej innej kobiety ,bo to zaczęło się gdy wracaliśmy z wakacji wtedy on był chory i ja ciągle mu marudziłam ,a nie dałam spokojnie odpocząć i wtedy właśnie powiedział ,że dość .Mój przyjaciel i rodzina mówią mi ,że za dużo sobie wkręcam ,analizuje i potem się go czepiam . Tata stwierdził ,że on po prostu jest zmęczony bo to siłownia bo to pracę zaczął i jeszcze moje jęki i ma dość chcę odpocząć od tego ,a z drugiej strony mówił ,że jak on przyjeżdżał kiedyś do mojej mamy po pracy bardzo późno to rozmawiali po nocach ,a u mnie jest tak ,że mój chłopak przyjeżdża trochę pogada i idzie spać i dla niego to dziwne . Mój chłopak ogólnie zawsze był taki ,że mu się nic nie chciało tylko TV i łóżko ,ale gdy zaczęliśmy być razem to ciągle latał za mną ciągle coś robiliśmy ,chodziliśmy nie było nudy ,a teraz nie chcę mu się kompletnie nic . Kiedyś z chęcią chodziliśmy do kina ,a teraz nie chodzimy bo on nie chce i tyle . Nie umiem do niego dotrzeć już ,a chciałabym być wysłuchana .... jego mama stwierdziła ,że on popracuje trochę i wyjeżdża za granicę albo kupią dom(kredyt) nie żaden wynajem , nie wliczając mnie ,zrobiło mi się naprawdę przykro ,że ktoś układa mu życie i pomija mnie , zauważył ze chodze smutna powiedziałam mu o tym a on "jak zawsze sie jej sluchasz jak chcesz to rob tak dalej ja Ci mowiłem jak bedzie ,a ty dalej swoje " wolałabym usłyszeć "rozumiem kochanie nie martw sie tak nie bedzie" kiedyś miło ze sobą rozmawialiśmy ,a teraz nie ma komunikacji między nami i czuje sie tak jakby on mnie ustawiał w sensie jak on chce teraz cos wiedziec to ma byc na teraz bo pozniej on nie bedzie gadal .Wiem ,że ludzie się zmieniają ,ale tak z dnia na dzień? Wcześniej on był chłopakiem bardzo wrażliwym,uczuciowym a nagle zrobil sie taki czlowiek . Gdy pokłociliśmy się nie dawno stwierdziłam ,że bedzie lepiej gdy wroce do domu bo nie ma sensu sie klocic spytalam czy by mnie odwiozl stwierdził "nie bede sie wracał nigdzie kobieto autobusy sa" Nie wiem co robić . Czy naprawdę mógł się taki zrobić bo się czepiałam duzo ? Gdy raz z nim zerwałam (nie dawno) nie dotarło to do niego i pisał dalej normalnie i ,że jesteśmy razem tylko ja jakieś cyrki robie i moje zerwania to już dla niego mój taki "foch"  Jak sprawdzić czy mu zależy ? Jak zrobić się obojętną?

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
eh23 napisał/a:

Cześć Wszystkim smile
Mam 19 lat i od 14 miesięcy jestem w związku .Moim problemem jest to ,że mój chłopak zrobił się chamski,nie miły,zimny,obojętny i nie chce rozmawiać o problemach (kłótniach) można go prosić o rozmowę ,ale odpowiada "gadaj szybko lub mówiłaś już to albo nie będę gadał ciągle o tym samym " Nie wiem co się z nim dzieję i bardzo boli mnie jego zachowanie . Powiedział mi ,że nie ma motywacji do tego związku bo wszystko co zrobi to i tak źle i tak się przyczepie ,obrażę i że on już widział wszystkie moje"jazdy" . Gdy płaczę bo mnie zaboli jego zachowanie nie rusza go to ,kiedyś wybiegał za mną jak się pokłóciliśmy teraz nie ruszy się z miejsca .
Do Roku czasu był normalny ,dbał o mnie ,przyjeżdżał,dzwonił ,pisał a teraz piszemy bardzo mało ,widujemy się tylko sobota-niedziela . Miesiąc temu poszedł do pracy pracuję od 7 do 18 czasami później do tego chodzi na siłownię i stwierdził ,że dla nas tylko jest sobota niedziela bo w piątek i sobotę rano on musi iść na siłownie . Jest to dla mnie przykre ponieważ nie widujemy się w tygodniu,a on jeszcze zabiera ten dzień dla nas .Wiem ,że w pracy on nie będzie pisał i dzwonił ,ale zanim zaczął pracę właśnie się taki zrobił dziwny tak jakby nie miał potrzeby popisać ze mną porozmawiać .Ciągle jest zmęczony i nic mu się nie chce . Spytałam wiele razy ,czy pójdzie razem ze mną do psychologa to nie zgodził się bo sami powinniśmy się dogadać i to naprawić niż inne osoby . Nie dawno powiedział mi ,że ja od początku go chamiłam ,a on zawsze był milutki . Nie podobało mi się jego zachowanie gdy ja płakałam poprosiłam o rozmowę a on stwierdził ,że za chwilę bo on musi na komputerze coś zrobić . Dodam ,że przestał przepraszać ,a zawsze gdy coś było nie tak przepraszaliśmy się w ten sam dzień . Mówi ,że ma powody dla których nie przeprasza. Nie czuje się kochana i doceniana a raczej nie czuję się pewnie w tym związku .Gdy widzimy się w soboty i niedziele zawsze chce się kochać bo przecież w tygodniu nie widzimy się i ja nie wiem co mam myśleć o tym ,czy czasami nie jest ze mną dla seksu ? Zawsze rano przed pracą piszę mi sms'a "dzień dobry kocham cię kotek mocno miłego dnia do później"
czemu w smsie jest miły ,a na żywo jak się widujemy jest jakiś nieobecny ? Nie ma żadnej innej kobiety ,bo to zaczęło się gdy wracaliśmy z wakacji wtedy on był chory i ja ciągle mu marudziłam ,a nie dałam spokojnie odpocząć i wtedy właśnie powiedział ,że dość .Mój przyjaciel i rodzina mówią mi ,że za dużo sobie wkręcam ,analizuje i potem się go czepiam . Tata stwierdził ,że on po prostu jest zmęczony bo to siłownia bo to pracę zaczął i jeszcze moje jęki i ma dość chcę odpocząć od tego ,a z drugiej strony mówił ,że jak on przyjeżdżał kiedyś do mojej mamy po pracy bardzo późno to rozmawiali po nocach ,a u mnie jest tak ,że mój chłopak przyjeżdża trochę pogada i idzie spać i dla niego to dziwne . Mój chłopak ogólnie zawsze był taki ,że mu się nic nie chciało tylko TV i łóżko ,ale gdy zaczęliśmy być razem to ciągle latał za mną ciągle coś robiliśmy ,chodziliśmy nie było nudy ,a teraz nie chcę mu się kompletnie nic . Kiedyś z chęcią chodziliśmy do kina ,a teraz nie chodzimy bo on nie chce i tyle . Nie umiem do niego dotrzeć już ,a chciałabym być wysłuchana .... jego mama stwierdziła ,że on popracuje trochę i wyjeżdża za granicę albo kupią dom(kredyt) nie żaden wynajem , nie wliczając mnie ,zrobiło mi się naprawdę przykro ,że ktoś układa mu życie i pomija mnie , zauważył ze chodze smutna powiedziałam mu o tym a on "jak zawsze sie jej sluchasz jak chcesz to rob tak dalej ja Ci mowiłem jak bedzie ,a ty dalej swoje " wolałabym usłyszeć "rozumiem kochanie nie martw sie tak nie bedzie" kiedyś miło ze sobą rozmawialiśmy ,a teraz nie ma komunikacji między nami i czuje sie tak jakby on mnie ustawiał w sensie jak on chce teraz cos wiedziec to ma byc na teraz bo pozniej on nie bedzie gadal .Wiem ,że ludzie się zmieniają ,ale tak z dnia na dzień? Wcześniej on był chłopakiem bardzo wrażliwym,uczuciowym a nagle zrobil sie taki czlowiek . Gdy pokłociliśmy się nie dawno stwierdziłam ,że bedzie lepiej gdy wroce do domu bo nie ma sensu sie klocic spytalam czy by mnie odwiozl stwierdził "nie bede sie wracał nigdzie kobieto autobusy sa" Nie wiem co robić . Czy naprawdę mógł się taki zrobić bo się czepiałam duzo ? Gdy raz z nim zerwałam (nie dawno) nie dotarło to do niego i pisał dalej normalnie i ,że jesteśmy razem tylko ja jakieś cyrki robie i moje zerwania to już dla niego mój taki "foch"  Jak sprawdzić czy mu zależy ? Jak zrobić się obojętną?


A dlaczego chcesz się być obojętna wobec niego, skoro go kochasz?
Może lepiej zrobisz jak będziesz normalna -  przestaniesz swoim płaczem wzbudzać w nim litość, swoje kłótnie zmienisz na konstruktywną rozmowę?
To lepszy sposób, niż manipulowanie nim i wzbudzanie zainteresowania poprzez takie sztuczki.

Myślę, że mu zależy, jeśli z Tobą jeszcze jest.

3

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
ósemka napisał/a:
eh23 napisał/a:

Cześć Wszystkim smile
Mam 19 lat i od 14 miesięcy jestem w związku .Moim problemem jest to ,że mój chłopak zrobił się chamski,nie miły,zimny,obojętny i nie chce rozmawiać o problemach (kłótniach) można go prosić o rozmowę ,ale odpowiada "gadaj szybko lub mówiłaś już to albo nie będę gadał ciągle o tym samym " Nie wiem co się z nim dzieję i bardzo boli mnie jego zachowanie . Powiedział mi ,że nie ma motywacji do tego związku bo wszystko co zrobi to i tak źle i tak się przyczepie ,obrażę i że on już widział wszystkie moje"jazdy" . Gdy płaczę bo mnie zaboli jego zachowanie nie rusza go to ,kiedyś wybiegał za mną jak się pokłóciliśmy teraz nie ruszy się z miejsca .
Do Roku czasu był normalny ,dbał o mnie ,przyjeżdżał,dzwonił ,pisał a teraz piszemy bardzo mało ,widujemy się tylko sobota-niedziela . Miesiąc temu poszedł do pracy pracuję od 7 do 18 czasami później do tego chodzi na siłownię i stwierdził ,że dla nas tylko jest sobota niedziela bo w piątek i sobotę rano on musi iść na siłownie . Jest to dla mnie przykre ponieważ nie widujemy się w tygodniu,a on jeszcze zabiera ten dzień dla nas .Wiem ,że w pracy on nie będzie pisał i dzwonił ,ale zanim zaczął pracę właśnie się taki zrobił dziwny tak jakby nie miał potrzeby popisać ze mną porozmawiać .Ciągle jest zmęczony i nic mu się nie chce . Spytałam wiele razy ,czy pójdzie razem ze mną do psychologa to nie zgodził się bo sami powinniśmy się dogadać i to naprawić niż inne osoby . Nie dawno powiedział mi ,że ja od początku go chamiłam ,a on zawsze był milutki . Nie podobało mi się jego zachowanie gdy ja płakałam poprosiłam o rozmowę a on stwierdził ,że za chwilę bo on musi na komputerze coś zrobić . Dodam ,że przestał przepraszać ,a zawsze gdy coś było nie tak przepraszaliśmy się w ten sam dzień . Mówi ,że ma powody dla których nie przeprasza. Nie czuje się kochana i doceniana a raczej nie czuję się pewnie w tym związku .Gdy widzimy się w soboty i niedziele zawsze chce się kochać bo przecież w tygodniu nie widzimy się i ja nie wiem co mam myśleć o tym ,czy czasami nie jest ze mną dla seksu ? Zawsze rano przed pracą piszę mi sms'a "dzień dobry kocham cię kotek mocno miłego dnia do później"
czemu w smsie jest miły ,a na żywo jak się widujemy jest jakiś nieobecny ? Nie ma żadnej innej kobiety ,bo to zaczęło się gdy wracaliśmy z wakacji wtedy on był chory i ja ciągle mu marudziłam ,a nie dałam spokojnie odpocząć i wtedy właśnie powiedział ,że dość .Mój przyjaciel i rodzina mówią mi ,że za dużo sobie wkręcam ,analizuje i potem się go czepiam . Tata stwierdził ,że on po prostu jest zmęczony bo to siłownia bo to pracę zaczął i jeszcze moje jęki i ma dość chcę odpocząć od tego ,a z drugiej strony mówił ,że jak on przyjeżdżał kiedyś do mojej mamy po pracy bardzo późno to rozmawiali po nocach ,a u mnie jest tak ,że mój chłopak przyjeżdża trochę pogada i idzie spać i dla niego to dziwne . Mój chłopak ogólnie zawsze był taki ,że mu się nic nie chciało tylko TV i łóżko ,ale gdy zaczęliśmy być razem to ciągle latał za mną ciągle coś robiliśmy ,chodziliśmy nie było nudy ,a teraz nie chcę mu się kompletnie nic . Kiedyś z chęcią chodziliśmy do kina ,a teraz nie chodzimy bo on nie chce i tyle . Nie umiem do niego dotrzeć już ,a chciałabym być wysłuchana .... jego mama stwierdziła ,że on popracuje trochę i wyjeżdża za granicę albo kupią dom(kredyt) nie żaden wynajem , nie wliczając mnie ,zrobiło mi się naprawdę przykro ,że ktoś układa mu życie i pomija mnie , zauważył ze chodze smutna powiedziałam mu o tym a on "jak zawsze sie jej sluchasz jak chcesz to rob tak dalej ja Ci mowiłem jak bedzie ,a ty dalej swoje " wolałabym usłyszeć "rozumiem kochanie nie martw sie tak nie bedzie" kiedyś miło ze sobą rozmawialiśmy ,a teraz nie ma komunikacji między nami i czuje sie tak jakby on mnie ustawiał w sensie jak on chce teraz cos wiedziec to ma byc na teraz bo pozniej on nie bedzie gadal .Wiem ,że ludzie się zmieniają ,ale tak z dnia na dzień? Wcześniej on był chłopakiem bardzo wrażliwym,uczuciowym a nagle zrobil sie taki czlowiek . Gdy pokłociliśmy się nie dawno stwierdziłam ,że bedzie lepiej gdy wroce do domu bo nie ma sensu sie klocic spytalam czy by mnie odwiozl stwierdził "nie bede sie wracał nigdzie kobieto autobusy sa" Nie wiem co robić . Czy naprawdę mógł się taki zrobić bo się czepiałam duzo ? Gdy raz z nim zerwałam (nie dawno) nie dotarło to do niego i pisał dalej normalnie i ,że jesteśmy razem tylko ja jakieś cyrki robie i moje zerwania to już dla niego mój taki "foch"  Jak sprawdzić czy mu zależy ? Jak zrobić się obojętną?


A dlaczego chcesz się być obojętna wobec niego, skoro go kochasz?
Może lepiej zrobisz jak będziesz normalna -  przestaniesz swoim płaczem wzbudzać w nim litość, swoje kłótnie zmienisz na konstruktywną rozmowę?
To lepszy sposób, niż manipulowanie nim i wzbudzanie zainteresowania poprzez takie sztuczki.

Myślę, że mu zależy, jeśli z Tobą jeszcze jest.



Nie chodzi o manipulację hmm raz mi powiedział ,że jestem na "Zawołanie" ,że widzi że nie mam swoich zajęć i jak on napiszę to nie minie 5 minut a ja już odpisuje .
Co to płaczu -tak wiem muszę to zmienić i właśnie nad tym pracuję bo wtedy fakt facet myśli ,że wzbudzam w nim litość
Jak staram się na spokojnie rozmawiać to on mówi ,że po co znowu o tym samym musze "nawijać" tak samo wczoraj zapytałam o coś czego nie rozumiałam a on do mnie "mówiłaś ,że nie będziesz mi truła dupy a zadajesz takie pytania"
On jest dla mnie miły,czuły gdy wie ,że ma dojść do seksu w danym dniu i nie wiem co myśleć właśnie o tym .

Reklama
Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Przecież w poprzednim wątku z nim zerwałaś?

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
gg 63442251

5

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
santapietruszka napisał/a:

Przecież w poprzednim wątku z nim zerwałaś?

Ale nie potraktował tego poważnie .

Reklama

6

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
eh23 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Przecież w poprzednim wątku z nim zerwałaś?

Ale nie potraktował tego poważnie .

A Ty potraktowałaś to poważnie?

7

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
eh23 napisał/a:


On jest dla mnie miły,czuły gdy wie ,że ma dojść do seksu w danym dniu i nie wiem co myśleć właśnie o tym .

Jeśli tylko wtedy jest miły i czuły to dobrze wiesz co myśleć.
Zmień plany i zobaczysz co będzie.

8 Ostatnio edytowany przez eh23 (2017-09-20 18:09:17)

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Lady Loka napisał/a:
eh23 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Przecież w poprzednim wątku z nim zerwałaś?

Ale nie potraktował tego poważnie .

A Ty potraktowałaś to poważnie?


Szczerze?też nie i nie będę Was tu kłamać ,po prostu nie wiem co robić .
Zmieniłam się ,przestałam się czepiać go ,zrozumiałam ,że jest zmęczony po pracy ale chciałabym jak każda kobieta ,żeby facet się postarał powiedział coś miłego , a on tak jakby boi się być uczuciowym . Woli sobie siedzieć na facebooku a mi odpisywać po 5 min to mnie tak drażni

9

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

No to po co mu mówisz, że zrywasz skoro nie zrywasz?

Każdemu tutaj wypowiadającemu się polecam odkopać drugi temat założony przez autorkę, tam doskonale wyjaśnia dlaczego facet ma jej dość.

Tam Ci źle powiedzieli, że przyszłaś narzekać tutaj? Nic nowego się nie dowiesz.

10

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Lady Loka napisał/a:

No to po co mu mówisz, że zrywasz skoro nie zrywasz?

Każdemu tutaj wypowiadającemu się polecam odkopać drugi temat założony przez autorkę, tam doskonale wyjaśnia dlaczego facet ma jej dość.

Tam Ci źle powiedzieli, że przyszłaś narzekać tutaj? Nic nowego się nie dowiesz.



Tak doradziły mi bardzo dobrze ,ale życzyć komuś rozstania nie jest miłe wink
Nie pytam jak uratować ten związek .
Chciałabym się dowiedzieć jak sprawdzić czy mu naprawdę zależy .

11

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Lady Loka napisał/a:

(...) Każdemu tutaj wypowiadającemu się polecam odkopać drugi temat założony przez autorkę, tam doskonale wyjaśnia dlaczego facet ma jej dość. (...)

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.

12

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

To ja tylko wtrącę big_smile
Po przeczytaniu tego posta jawi mi się taki obraz sytuacji.
On - stara się godzić pracę, pasje (siłownia) i dziewczynę. Jest mistrzem opanowania i cierpliwości, bo wciąż wytrzymuje z takim babiszonem (mam na myśli paskudny charakter).
Ona - cały czas się do niego przypie....la o o wszystko. Że to źle powiedział, że tamtego nie powiedział, że źle na nią spojrzał, że ktoś tam był niemiły dla niej (jego wina na pewno), że za nią nie lata jak na początku itp.
Wnioski - jeśli ona nie zmieni swojego postępowania to on w końcu zasadzi jej kopa w cztery litery. Ot tak, dla świętego spokoju. Ile można słuchać takich wiecznych pretensji, histerycznych akcji i jakichś dziwacznych pretensji. I to po zaledwie roku z kawałkiem.
Zmień się dziewczyno bo go stracisz i dopiero będzie ryk na forum.

13

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
eh23 napisał/a:

(...) Chciałabym się dowiedzieć jak sprawdzić czy mu naprawdę zależy .

Jeśli jest jeszcze z Tobą, mimo Twego zachowania, to znaczy, że mu zależy. Jeszcze.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.

14

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
zmartwiony86 napisał/a:

To ja tylko wtrącę big_smile
Po przeczytaniu tego posta jawi mi się taki obraz sytuacji.
On - stara się godzić pracę, pasje (siłownia) i dziewczynę. Jest mistrzem opanowania i cierpliwości, bo wciąż wytrzymuje z takim babiszonem (mam na myśli paskudny charakter).
Ona - cały czas się do niego przypie....la o o wszystko. Że to źle powiedział, że tamtego nie powiedział, że źle na nią spojrzał, że ktoś tam był niemiły dla niej (jego wina na pewno), że za nią nie lata jak na początku itp.
Wnioski - jeśli ona nie zmieni swojego postępowania to on w końcu zasadzi jej kopa w cztery litery. Ot tak, dla świętego spokoju. Ile można słuchać takich wiecznych pretensji, histerycznych akcji i jakichś dziwacznych pretensji. I to po zaledwie roku z kawałkiem.
Zmień się dziewczyno bo go stracisz i dopiero będzie ryk na forum.




Słuchaj doskonale rozumiem ,że ma pracę i siłownie i wszystko on umie godzić .
Ale mi jest przykro nie z tego powodu ,że on coś źle robi czy coś źle powie ,a z tego że jak wraca z Pracy i ma czas to tylko spyta co u mnie i to wszystko i nie odpowiada przez dłuższy czas . Jak się ma kobietę to chyba trzeba z nią troszkę popisać troszkę się nią zainteresować smile

15

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
eh23 napisał/a:

Słuchaj doskonale rozumiem ,że ma pracę i siłownie i wszystko on umie godzić .
Ale mi jest przykro nie z tego powodu ,że on coś źle robi czy coś źle powie ,a z tego że jak wraca z Pracy i ma czas to tylko spyta co u mnie i to wszystko i nie odpowiada przez dłuższy czas . Jak się ma kobietę to chyba trzeba z nią troszkę popisać troszkę się nią zainteresować smile

Myślę, że waszemu związkowi najlepiej by zrobiło gdybyś Ty też poszła do pracy i zobaczyła jak to jest.

16

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Wielokropek napisał/a:
eh23 napisał/a:

(...) Chciałabym się dowiedzieć jak sprawdzić czy mu naprawdę zależy .

Jeśli jest jeszcze z Tobą, mimo Twego zachowania, to znaczy, że mu zależy. Jeszcze.


A może liczy na seks ?

17

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
zmartwiony86 napisał/a:
eh23 napisał/a:

Słuchaj doskonale rozumiem ,że ma pracę i siłownie i wszystko on umie godzić .
Ale mi jest przykro nie z tego powodu ,że on coś źle robi czy coś źle powie ,a z tego że jak wraca z Pracy i ma czas to tylko spyta co u mnie i to wszystko i nie odpowiada przez dłuższy czas . Jak się ma kobietę to chyba trzeba z nią troszkę popisać troszkę się nią zainteresować smile

Myślę, że waszemu związkowi najlepiej by zrobiło gdybyś Ty też poszła do pracy i zobaczyła jak to jest.




Szukam pracy ciągle ,wiem że może też było by lepiej ,no ale kurcze ... takie zachowanie "wylewne" też nie jest dobre w związku .
Piszemy ,a nagle mija 30 minut i cisza i odpiszę kiedy mu się zachce . Przecież to normalne że za nim tęsknie ,a widocznie on nie

18

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
ósemka napisał/a:
eh23 napisał/a:


On jest dla mnie miły,czuły gdy wie ,że ma dojść do seksu w danym dniu i nie wiem co myśleć właśnie o tym .

Jeśli tylko wtedy jest miły i czuły to dobrze wiesz co myśleć.
Zmień plany i zobaczysz co będzie.


Bardzo się boję tego ,że wyjdzie ze jest ze mną dla seksu

19

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Wygląda na to, że to jedyne co go przy Tobie trzyma patrząc na to jak zachowujesz się w stosunku do niego.

20

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Lady Loka napisał/a:

Wygląda na to, że to jedyne co go przy Tobie trzyma patrząc na to jak zachowujesz się w stosunku do niego.


Ale facet który chcę tylko seksu czekałby tylko na sob i niedz ? nie chce w to wierzyć jakoś hmm

21

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Po tym co przeczytałam, rzeczywiście jest coś, co go trzyma przy Tobie - możliwe, że to właśnie seks.
Ale czy to coś zmieni i tak będziesz z nim, i tak będziesz się oszukiwać - więc nie rozumiem, czemu ma służyć ta analiza.

22 Ostatnio edytowany przez eh23 (2017-09-20 18:57:19)

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
ósemka napisał/a:

Po tym co przeczytałam, rzeczywiście jest coś, co go trzyma przy Tobie - możliwe, że to właśnie seks.
Ale czy to coś zmieni i tak będziesz z nim, i tak będziesz się oszukiwać - więc nie rozumiem, czemu ma służyć ta analiza.


Pytałam się go czy jest ze mną dla seksu powiedział ,że nie ze jakby był tylko dlatego to by nie przyjeżdżał do mnie na noc bo u mnie sie nie kochamy,nie wychodziłby ze mna nigdzie i nie tracił kasy i powtarza ze sobie wkrecam

23

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
eh23 napisał/a:
ósemka napisał/a:

Po tym co przeczytałam, rzeczywiście jest coś, co go trzyma przy Tobie - możliwe, że to właśnie seks.
Ale czy to coś zmieni i tak będziesz z nim, i tak będziesz się oszukiwać - więc nie rozumiem, czemu ma służyć ta analiza.


Pytałam się go czy jest ze mną dla seksu powiedział ,że nie ze jakby był tylko dlatego to by nie przyjeżdżał do mnie na noc bo u mnie sie nie kochamy,nie wychodziłby ze mna nigdzie i nie tracił kasy i powtarza ze sobie wkrecam

A gdyby tego wszystkiego nie robił bylby seks?

24 Ostatnio edytowany przez zmartwiony86 (2017-09-20 19:31:34)

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

No tak, bo jakby był z Tobą dla seksu to by Ci to powiedział big_smile big_smile big_smile

A tak już na serio. Masz jakieś wyobrażenie tego jak powinien zachowywać się Twój facet wobec Ciebie. On się tak nie zachowuje. A Ty na siłę próbujesz go zmusić by jednak w te Twoje ramy się dopasował. Ja bym na Twoim miejscu usiadł, poważnie porozmawiał, powiedział - nie pasuje mi to, to i to i poszukałbym jakichś rozwiązań. Może on by mógł robić coś więcej, może Ty byś mogła spuścić z tonu w pewnych kwestiach. Pewnie byście znaleźli porozumienie. Ale zamiast tego ciągle mu trujesz i marudzisz.

25

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Daj mu żyć. Też bym się wkurzała jakby mi ktoś w kółko międlił jedno i to samo.

26

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Ja myślę, że jakby ten facet powiedział wreszcie, co jemu nie pasuje, to autorka prawdopodobnie przeryczałaby tydzień. A potem ochrzaniła jego, że śmie jej coś mówić.

Kobieto droga. Najpierw popatrz na siebie i zastanów się co robisz. Czy komuś normalnemu chce się starać w momencie, kiedy Ty go ochrzaniasz przy każdej możliwej okazji? Nie. I to jest całkowicie normalne. Zmień siebie, a może on wróci do tego, co było kiedyś. Albo daj chłopakowi spokój, żeby mógł sobie poszukać takiej co będzie lubić seks i nie będzie mu truć nad głową o wszystko.

27

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
zmartwiony86 napisał/a:

No tak, bo jakby był z Tobą dla seksu to by Ci to powiedział big_smile big_smile big_smile

A tak już na serio. Masz jakieś wyobrażenie tego jak powinien zachowywać się Twój facet wobec Ciebie. On się tak nie zachowuje. A Ty na siłę próbujesz go zmusić by jednak w te Twoje ramy się dopasował. Ja bym na Twoim miejscu usiadł, poważnie porozmawiał, powiedział - nie pasuje mi to, to i to i poszukałbym jakichś rozwiązań. Może on by mógł robić coś więcej, może Ty byś mogła spuścić z tonu w pewnych kwestiach. Pewnie byście znaleźli porozumienie. Ale zamiast tego ciągle mu trujesz i marudzisz.



Wielokrotnie rozmawialiśmy.Mu nie pasuję to ,że się czepiam i że ma wrażenie ,że musi być ze mną 24/7 . A mi nie pasuję w nim to,że jeszcze miesiąc temu pisał dużo ,z taką czułością,z chęcią a teraz nasze rozmowy są bardzo krótkie i w każdej rozmowie daje jakieś śmiejące się minki i mnie to już drażni . Pytałam czemu taki jest powtarza ciągle to samo ,że on ma dość mojego zachowania ,że chce spokoju ,luzu a ja ciągle narzekam i gadam o tym samym .
Wróciliśmy z wakacji i zrobił się obojętny -bo się czepiałam po tym właśnie się zmienił . Kiedyś umiał przepraszać ,a teraz jak mnie mocno zrani słowem to i tak tego nie powie . Nasze rozmowy teraz wyglądają tak .
P- to on
E-to ja

P-Dzień dobry miłego dzionka malutka kocham cię mocno <3
E- Dzień dobry miłego dnia ja Ciebie też kocham :*
P-ja wracam do domu ale jeszcze jade koła zrobić bo powietrze schodzi :*
P-Ja w domu jak coś i jem :*
P- A ty się dalej nie odzywasz jak tam dzień ?
E-spałam dzien w porzadku ,a jak w pracy ?
P-dzisiaj spoko ,fajna trsasa i szybko wyjazd o 15 koniec paczek tylko rozliczenie i zbiory i wg  i te koła a ty co robiłaś dziś :*?
E-o to super ,sprzatalam ,gotowałam ,czytałam ksiazke i spalam
P-spałaś? to az dziwne mnie gardło boli cos złapalo i łeb bez siły troche
E-to odpoznij
P- po prostu moze bede chory
E-no moze,ja ide jak cos do potem
P-bo normalnie padam a powinienem miec sily to spie sie zle czuje co teraz robisz i jaka ksiazke przeczytalas?
E-ja nie mam sily kotek zle sie czuje ciagle spie brzuch boli
P- gdzie idziesz?
E-no polozyc sie a ty co robisz?
P-nic nie robie nic mi sie nie chce moze pojde spac zaraz tez cie cos zlapalo kurde (i tu ta minka smiejaca sie )
E-no złapało
P - wszystkich na raz to ide sie tez polozyc moze cos obejrze
E-oki
P- kocham cie spij dobrze jak zaniesz
E-ja Ciebie też




I w tej rozmowie mi chodzi ,że jak facet się martwi o swoją dziewczyne gdy jest chora to co robi ? martwi się . Takie ja mam załozenie . A ten wiecznie wysyla jakies minki smiejące sie ,nie wiem czy on po prostu beke ze mnie ma czy coś  ?:D czy ja naprawdę przesadzam ? I skoro jesteś mężczyzną to o coś Cię zapytam jeśli mogę i powiesz co o tym sądzisz . Na początku związku ok 3 miesięcy dowiedziałam się że robił sobie dobrze przy zdjęciach na facebooku instagramie koleżanek z okolic jego domu i z naszej szkoły kilku ,tych dziewczyn wyszlo sporo mnie to bardzo zabolało wszystko ,wybaczyłam mu to ,ale wraca to czasem do mnie bo nie rozumiem dlaczego ? dlaczego mi to zrobił ? bo był prawiczkiem  ? Wcześniej mnie tulił mówił ze jestem tylko ja przepraszał za to ,ja wielokrotnie mu to wypominałam aż powiedział że mam przestać go osadzać i przypominać a jedyne czego chce to zeby sie postarał i dał pewnosc ze dalej jestem tlyko ja a teraz się obraża ,stad moje pisanie na forum bo niby mu ufam ale boje się ze moze mnie zdradzić hmm

28

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
aekia napisał/a:

Daj mu żyć. Też bym się wkurzała jakby mi ktoś w kółko międlił jedno i to samo.

daje mu żyć

29

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Lady Loka napisał/a:

Ja myślę, że jakby ten facet powiedział wreszcie, co jemu nie pasuje, to autorka prawdopodobnie przeryczałaby tydzień. A potem ochrzaniła jego, że śmie jej coś mówić.

Kobieto droga. Najpierw popatrz na siebie i zastanów się co robisz. Czy komuś normalnemu chce się starać w momencie, kiedy Ty go ochrzaniasz przy każdej możliwej okazji? Nie. I to jest całkowicie normalne. Zmień siebie, a może on wróci do tego, co było kiedyś. Albo daj chłopakowi spokój, żeby mógł sobie poszukać takiej co będzie lubić seks i nie będzie mu truć nad głową o wszystko.


Ale czy ja wymagam od niego czegoś niestworzonego  ? Chce chwili uwagi gdy wraca z pracy ,żeby zajął się też mną nie tylko w sobotę i niedzielę smile

30

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Lady Loka napisał/a:

Ja myślę, że jakby ten facet powiedział wreszcie, co jemu nie pasuje, to autorka prawdopodobnie przeryczałaby tydzień. A potem ochrzaniła jego, że śmie jej coś mówić.

Kobieto droga. Najpierw popatrz na siebie i zastanów się co robisz. Czy komuś normalnemu chce się starać w momencie, kiedy Ty go ochrzaniasz przy każdej możliwej okazji? Nie. I to jest całkowicie normalne. Zmień siebie, a może on wróci do tego, co było kiedyś. Albo daj chłopakowi spokój, żeby mógł sobie poszukać takiej co będzie lubić seks i nie będzie mu truć nad głową o wszystko.


Ale czy ja wymagam od niego czegoś niestworzonego  ? Chce chwili uwagi gdy wraca z pracy ,żeby zajął się też mną nie tylko w sobotę i niedzielę smile

31

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
ósemka napisał/a:
eh23 napisał/a:
ósemka napisał/a:

Po tym co przeczytałam, rzeczywiście jest coś, co go trzyma przy Tobie - możliwe, że to właśnie seks.
Ale czy to coś zmieni i tak będziesz z nim, i tak będziesz się oszukiwać - więc nie rozumiem, czemu ma służyć ta analiza.


Pytałam się go czy jest ze mną dla seksu powiedział ,że nie ze jakby był tylko dlatego to by nie przyjeżdżał do mnie na noc bo u mnie sie nie kochamy,nie wychodziłby ze mna nigdzie i nie tracił kasy i powtarza ze sobie wkrecam

A gdyby tego wszystkiego nie robił bylby seks?



Co masz na myśli ?

32

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Popatrz, to jest Twój cytat:

"Wielokrotnie rozmawialiśmy.Mu nie pasuję to ,że się czepiam i że ma wrażenie ,że musi być ze mną 24/7 . A mi nie pasuję w nim to,że jeszcze miesiąc temu pisał dużo ,z taką czułością,z chęcią a teraz nasze rozmowy są bardzo krótkie i w każdej rozmowie daje jakieś śmiejące się minki i mnie to już drażni . Pytałam czemu taki jest powtarza ciągle to samo ,że on ma dość mojego zachowania ,że chce spokoju ,luzu a ja ciągle narzekam i gadam o tym samym ."

Przecież on Ci powiedział o co chodzi, to dlaczego Ty go nie słuchasz. Czepiasz się go o jakieś niestworzone rzeczy zupełnie. On się próbuje zdystansować i dobrze robi, niema innej opcji. Daj mu luz. Napisali Ci w poprzednim temacie, że jesteś bluszczem. Jesteś.

Moim zdaniem ta Wasza rozmowa jest całkowicie normalna. To facet, nie koleżanka. I swoją drogą też gorzej się czuł, a Ty jakoś niespecjalnie się martwiłaś zajęta tym, że on nie martwi się o Ciebie. Nie zlał Cię, nie powiedział, że przesadzasz, że przeginasz, przyjął do wiadomości. Miał lecieć do Ciebie na skrzydłach z kubkiem herbaty kiedy oznajmiłaś, że kończysz rozmowę, bo idziesz leżeć?
Ja to podziwiam go, że jeszcze z Tobą wytrzymuje, serio.

A teraz podsumowując: to z Tobą jest problem, a nie z nim. I jeżeli nie zmienisz siebie, to możesz tu stworzyć i 100 tematów, a nikt Ci nie pomoże, bo nikogo z nas nie słuchasz.

33

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Lady Loka napisał/a:

Popatrz, to jest Twój cytat:

"Wielokrotnie rozmawialiśmy.Mu nie pasuję to ,że się czepiam i że ma wrażenie ,że musi być ze mną 24/7 . A mi nie pasuję w nim to,że jeszcze miesiąc temu pisał dużo ,z taką czułością,z chęcią a teraz nasze rozmowy są bardzo krótkie i w każdej rozmowie daje jakieś śmiejące się minki i mnie to już drażni . Pytałam czemu taki jest powtarza ciągle to samo ,że on ma dość mojego zachowania ,że chce spokoju ,luzu a ja ciągle narzekam i gadam o tym samym ."

Przecież on Ci powiedział o co chodzi, to dlaczego Ty go nie słuchasz. Czepiasz się go o jakieś niestworzone rzeczy zupełnie. On się próbuje zdystansować i dobrze robi, niema innej opcji. Daj mu luz. Napisali Ci w poprzednim temacie, że jesteś bluszczem. Jesteś.

Moim zdaniem ta Wasza rozmowa jest całkowicie normalna. To facet, nie koleżanka. I swoją drogą też gorzej się czuł, a Ty jakoś niespecjalnie się martwiłaś zajęta tym, że on nie martwi się o Ciebie. Nie zlał Cię, nie powiedział, że przesadzasz, że przeginasz, przyjął do wiadomości. Miał lecieć do Ciebie na skrzydłach z kubkiem herbaty kiedy oznajmiłaś, że kończysz rozmowę, bo idziesz leżeć?
Ja to podziwiam go, że jeszcze z Tobą wytrzymuje, serio.

A teraz podsumowując: to z Tobą jest problem, a nie z nim. I jeżeli nie zmienisz siebie, to możesz tu stworzyć i 100 tematów, a nikt Ci nie pomoże, bo nikogo z nas nie słuchasz.




Eh . Co mam w sobie zmienić ? Naprawdę się już nie czepiam tylko tutaj się żale bo mi lepiej lżej . Mam Was i pomagacie mi ,a jak zostaje z tym same to mi strasznie przykro . Nie wiem co ze mną jest nie tak ciągle mam podejrzenia ,ze mnie zdradza lub że jest tylko dla seksu albo że się bawi , Pani psycholog mi powiedziała ,że boje się rozstania ale nie takiego normalnego rozstania że to zaakcpetuje tylko ,że on mnie tym mocno z rani np.znajdzie inną i z dnia na dzień odejdzie . Zawsze jak miałam chłopaków chcieli mnie tylko wykorzystać ,a jak im nie wyszło odchodzili ,przestawali się interesować ,spotykać . Widzę ,że mam problem i przyznaje się do tego .

34

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Jak się nie czepiasz, jak dalej się czepiasz. Nawet tutaj się go czepiasz.
Daj mu czas. Przestań naciskać. Niech ma przestrzeń. Dusisz go niepotrzebnie. Pokaż mu, że naprawdę nie jesteś już marudna i nie warczysz o każdą rzecz.

35

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Lady Loka napisał/a:

Jak się nie czepiasz, jak dalej się czepiasz. Nawet tutaj się go czepiasz.
Daj mu czas. Przestań naciskać. Niech ma przestrzeń. Dusisz go niepotrzebnie. Pokaż mu, że naprawdę nie jesteś już marudna i nie warczysz o każdą rzecz.


Tutaj się czepiam,w wiadomościach nie . 3 h i brak kontaktu dalej , po prostu chyba zawsze tak będzie ,nigdy nie poświęci mi czasu

36

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Ty dalej nic nie rozumiesz smile

życzę Twojemu chłopakowi, żeby znalazł siły do podjęcia dobrej decyzji. A Tobie zrozumienia.
Dobrej nocy.

37

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Żałuję tego ,że na nim wszystko wymuszałam ,teraz nawet zdjęć nie doda na portal bo się pewnie wstydzi .
Napisalam mu wczoraj Kocham Cię całym serduszkiem odpowiedział " yyy uważaj tam bo serduszko zgubisz u mnie :* "
nie wiem o co Chodzi tłumaczył ,że niby ze te serce zawsze będzie jego ,ale wątpie

38

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Lady Loka napisał/a:

Ty dalej nic nie rozumiesz smile

życzę Twojemu chłopakowi, żeby znalazł siły do podjęcia dobrej decyzji. A Tobie zrozumienia.
Dobrej nocy.


Czemu tak uważacie ? Nie czepiam się go ,nawet do niego nie piszę dałam mu luz jakiego chciał ,ma przestrzeń .
Staram się to naprawić .

Posty [ 1 do 38 z 776 ]

Strony 1 2 3 21 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016