Rodzina mojego chłopaka mnie nienawidzi.. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Rodzina mojego chłopaka mnie nienawidzi..

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Rodzina mojego chłopaka mnie nienawidzi..

Zacznę od tego że nie jest mi łatwo tu pisać, wiem że takich tematów pełno ale każdy przypadek jest inny, nie wiem co już robić.


Jestem z moim chłopakiem od roku, mieszkamy razem od 7 miesięcy dlatego że mieliśmy do siebie zbyt daleko, żeby codziennie jeździć, tak było po prostu wygodniej. Od samego początku kiedy poznałam jego rodzinę, znajomych, czułam że coś jest nie tak. Jego matka niby miła, ale ciekawska od razu robiła ze mną wywiad, o szkole, pracy blablabla.. dodam że aktualnie nie pracuje, bo wciąż się uczę. Jego matka ciągle gada tylko o pracy, pieniądzach, wykształceniu i ciągle to samo.. słuchać już się tego nie da. Od siostry chłopaka dowiedziałam się po czasie że ona obgaduje mnie i moją rodzinę, chociaż ich nie zna. Powiedziała że wiecznie nic nie robię, wstyd że siedzę w domu bez pracy, że nawet szkoły nie mam jeszcze. Jego babcia stwierdziła że stać go na lepszą dziewczynę, że ze mnie nic dobrego, (dlatego że dowiedziała się że gotował obiad) nie wiem co w tym dziwnego..
Kuzyn powiedział mu że zmienił się odkąd mnie poznał, że jestem dziwna. Nawet koleżanka jego matki mnie obgaduje że jestem sztywniara. Nie wiem już co robić z tym, co oni wszyscy do mnie mają? Jego matka wiecznie zazdrosna o wszystko. Prosze, dajcie mi jakieś rady.. czasami myślę nawet o rozstaniu, jak mam w przyszłości dzieci mieć, i żeby one w takiej rodzinie dorastały? Ciągle będą na mnie najeżdżać przy nich? Nie mam już siły..

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Rodzina mojego chłopaka mnie nienawidzi..
juuusiax5 napisał/a:

Zacznę od tego że nie jest mi łatwo tu pisać, wiem że takich tematów pełno ale każdy przypadek jest inny, nie wiem co już robić.


Jestem z moim chłopakiem od roku, mieszkamy razem od 7 miesięcy dlatego że mieliśmy do siebie zbyt daleko, żeby codziennie jeździć, tak było po prostu wygodniej. Od samego początku kiedy poznałam jego rodzinę, znajomych, czułam że coś jest nie tak. Jego matka niby miła, ale ciekawska od razu robiła ze mną wywiad, o szkole, pracy blablabla.. dodam że aktualnie nie pracuje, bo wciąż się uczę. Jego matka ciągle gada tylko o pracy, pieniądzach, wykształceniu i ciągle to samo.. słuchać już się tego nie da. Od siostry chłopaka dowiedziałam się po czasie że ona obgaduje mnie i moją rodzinę, chociaż ich nie zna. Powiedziała że wiecznie nic nie robię, wstyd że siedzę w domu bez pracy, że nawet szkoły nie mam jeszcze. Jego babcia stwierdziła że stać go na lepszą dziewczynę, że ze mnie nic dobrego, (dlatego że dowiedziała się że gotował obiad) nie wiem co w tym dziwnego..
Kuzyn powiedział mu że zmienił się odkąd mnie poznał, że jestem dziwna. Nawet koleżanka jego matki mnie obgaduje że jestem sztywniara. Nie wiem już co robić z tym, co oni wszyscy do mnie mają? Jego matka wiecznie zazdrosna o wszystko. Prosze, dajcie mi jakieś rady.. czasami myślę nawet o rozstaniu, jak mam w przyszłości dzieci mieć, i żeby one w takiej rodzinie dorastały? Ciągle będą na mnie najeżdżać przy nich? Nie mam już siły..

A jak Twój chłopak się do tego odnosi?

Bo ja myślę, że sama nic nie zdziałasz - to on powinien ich usadzić, to w końcu jego rodzina.

3

Odp: Rodzina mojego chłopaka mnie nienawidzi..

Mój chłopak mówi żebym się nie przejmowala, bo on mnie kocha i nie obchodzi go to, co myśli jego rodzina. Tylko łatwo mu mówić, moja rodzina bardzo go lubi, nie ma czegoś takiego że ktoś kogoś obgaduje. Ale wydaje mi się że fałszywi ludzie po prostu tak mają. Tylko ciężko mi z tym, staram się ale nie będę komuś  za przeproszeniem dupy lizać. Połowy rzeczy chłopak mi nie mówi, aby nie było mi już przykro.. wczoraj znów dowiedziałam się od jego siostry kilku nowych rzeczy.

Reklama

4

Odp: Rodzina mojego chłopaka mnie nienawidzi..

Twój chłopak powinien to uciąć.
Jeśli tego nie zrobi, to ewakuuj się z tej relacji.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

5

Odp: Rodzina mojego chłopaka mnie nienawidzi..

Autorko, czyli z jego siostrą masz dobry kontakt? Moze warto poszukac w jego rodzinie sprzymierzencow.

Reklama

6

Odp: Rodzina mojego chłopaka mnie nienawidzi..
Benita72 napisał/a:

Autorko, czyli z jego siostrą masz dobry kontakt? Moze warto poszukac w jego rodzinie sprzymierzencow.

Moim zdaniem to kiepski pomysł.
Dojdą zarzuty, że jeszcze próbuje rodzinę skłócić.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

7

Odp: Rodzina mojego chłopaka mnie nienawidzi..

Wiążesz się chyba z chłopakiem, a nie jego rodziną. Jeżeli on mówi, że powinnaś to olać to tak powinnaś zrobić. Niewykluczone, że z czasem Cię zaakceptują taka jak jesteś.

8

Odp: Rodzina mojego chłopaka mnie nienawidzi..

Najwazniejsze zeby z chlopakiem dobrze ci sie ukladało, zebyscie sie dogadywali. Niech on porozmawia ze swoja rodzina, z siostra takze bo moim zdaniem nie powinna mowic ci co kto na cb gada. To nie jest miłe, przez to sie smucisz i potem zastanawiasz. Badzie dobrze smile

9

Odp: Rodzina mojego chłopaka mnie nienawidzi..
Malgos26 napisał/a:

Wiążesz się chyba z chłopakiem, a nie jego rodziną..

No jednak nie tylko z chłopakiem. Jeśli mieliby się pobrać, to zwiąże się z chłopakiem i z rodziną - z całym dobrodziejstwem inwentarza.

Kochać jej nie muszą, ale szacunek by nie zaszkodził. Takie traktowanie może trwać latami - moja mama miała taki problem, na który mój tata nie reagował. Skończyło się dopiero jak stare cioteczki pomarły. Dlatego właśnie jej facet powinien to ukrócić, powiedzieć im, że nie życzy sobie, by traktowano jego dziewczynę w taki sposób i by nie wtryniali się w ich sytuację z pracą/finansami. Co to w ogóle jest za chłopak, że na to pozwala?

10

Odp: Rodzina mojego chłopaka mnie nienawidzi..
CatLady napisał/a:

Co to w ogóle jest za chłopak, że na to pozwala?

Sądząc po pozostałych wątkach Autorki - taki se tongue A i Autorka do zbyt dojrzałych nie należy, sorry, Autorko, ale niestety takie mam wrażenie.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
gg 63442251

11

Odp: Rodzina mojego chłopaka mnie nienawidzi..

Nie tobie oceniać moja dojrzałość, ważne że ty jesteś wystarczająco dojrzała smile nie musisz komentowac, nikt Cię do tego nie zmusza a jeśli już komentujesz, zachowaj swoją "dojrzalosc" dla siebie.


Mój chłopak wiele razy kłócił się z matką z tego powodu, ale to nic nie daje. Ciągle pojawia się ten sam problem obgadywania. Przestałam do nich przyjeżdżać a i tak nic się nie zmienia.

12 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2017-09-14 18:21:56)

Odp: Rodzina mojego chłopaka mnie nienawidzi..

Zaciekawiona, zajrzałam i przeczytałam. smile
Mimo takiej opinii

juuusiax5 napisał/a:

Nie tobie oceniać moja dojrzałość, ważne że ty jesteś wystarczająco dojrzała smile nie musisz komentowac, nikt Cię do tego nie zmusza a jeśli już komentujesz, zachowaj swoją "dojrzalosc" dla siebie. (...)

zaryzykuję i napiszę swoje zdanie, podejrzewam jednak, że nie przypadnie Ci do gustu.


Zastanawiasz się nad dalszym związkiem z człowiekiem, którego część rodziny żywi wobec Ciebie niezbyt przyjemne uczucia. Tymczasem to Twoje słowa (tak, tak, też przeglądam inne wątki napisane przez tę samą osobę) o tym mężczyźnie:

juuusiax5 2017-07-31 18:42:51 napisał/a:

(...) Nie doklada mi się do rachunków, czasem tylko zrobi sam od siebie zakupy i myśli że to wystarczy. Wkurza mnie to że ciągle siedzimy w domu (...)

wydaje mi się że życie z skąpcem jestem najgorszym na co można trafić. A co gdybym w przyszłości straciła pracę? Albo zostałabym w domu z dzieckiem? Wyliczalby mi każdy grosz? Kazał przynosić rachunnek? A może nic nie dawał?
Ciągle się tylko wścieka że musi mnie gdzieś zawozić, że nie ma na paliwo, czemu autobusem nie jadę.. Auto stoi pod domem a ja mam się włóczyć autobusem szczególnie teraz w takie upały? Ostatnio mam problemy z zdrowiem a on mam wrażenie w ogóle się tym nie interesuje. (...)

z tego co słyszę od innych trafiłam chyba w jedno wielkie bagno.  Z nim się nawet nie da porozmawiać, od razu sobie żartuje, albo obraca to wszystko jakoś dziwnie, jak mnie gdzieś zawozi nie ma humoru, i czuję jakby robił to z przymusu. Jego matka jest taka sama, ciągle tylko praca, pieniądze.. wydaje mi się że ona wychowała go na takiego (...)

Warto wiązać swe plany z człowiekiem, o którym (o zdaniu na temat jego rodziny nie wspomnę) masz takie zdanie?

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Rodzina mojego chłopaka mnie nienawidzi..

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016