Olał mnie a był zachwycony - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

Temat: Olał mnie a był zachwycony

Zacznę od tego że już od dawna nie miałam problemów z facetami i nie pisałam durnych postów... No ale teraz stało się coś .. czego ja zwyczajnie nie rozumiem i chce zobaczyć.. spojrzenie innym okiem

Poznałam chłopaka w internecie... Nie mógł uwierzyć od początku że taka fajna dziewczyna tam była i jakby na sile szukał mi wad.
Umówiłam.sie z nim na randkę.. miał zrobić na niej jedną rzecz .. naprawić coś elektronicznego.
Będę szczera.. nie powalił mnie z nóg.. spotykałam się z dużo przystojniejszymi ale byłam miła.. pojechaliśmy do niego po barze bo miał mi coś naprawić
Nie będę klapamac. Z wdzięczność go pocalowalam.. ale tylko do tego doszło.
Zostałam na noc.. ale spałam jak mops.. odwiózł mnie i opowiadal po drodze jak to mi się podobam itp.. i że dużo by zrobił dla mnie.. trochę się wystraszyłam.
Ale tutaj jest hit.. jakoś dziwnie się zachowywal jakby mi było głupio.. zaprosił mnie do siebie ale ja odmówiłam i zarpoponowalam spotkanie w inny dzień.. i wybrałam się z koleżanką do klubu
... No i się zaczęło.. uznał że go olalam że przeprasza mnie że mnie skrzywdził.. itp.. nie będę kłamać chciałam wyjaśnić sytuację bo mimo że nie był w moim typie polubilam go.
Ale.q nerwach wykasowałam.go że znajomych na  na fb.. on się nie odzywajm olał mnie totalnie.. nie rozumiem.zbytnio dlaczego .. czy to dlatego że zostałam na noc.. czy koleś po prostu miał jeden cel do którego na szczęście nie doszło.. czy mog kłamać że mu się podobam.

Pytałam się go nie udziela żadnej odpowiedzi sensownej... A mnie już dawno nikt nie olał.. nawet to sprawiło że się nim bardziej Zainteresowalam.. i powoli zaczynam działać jak desperactka.. przepraszam za błędy.. komórka źle działa.

"Akceptujemy taką miłość na jaką w naszym mniemaniu zasługujemy."
Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Olał mnie a był zachwycony

Czy dobrze rozumiem?
1) spodobałaś mu sie
2) nie spodobał Ci sie i mu to zakomunikowałaś, mniej bądź bardziej jasno
3) zablokowałaś go
4) on się nie odzywa
5) pomimo wystąpienia 2) i 3) , masz problem z 4)
Czy tak?

3

Odp: Olał mnie a był zachwycony

Nie no chyba na początku mu się spodobałam przynajmniej dałam takie znaki.. nic mu nie mówiłam... Usunęłam go ze znajomymych w nerwach bo się zaczal dziwnie zachowywać... Jakbt żałował.. czegoś.. i mnie olał.. no i źle zareagował na wiadomośc że idę do klubu zamiast do Niego... To był impuls..

"Akceptujemy taką miłość na jaką w naszym mniemaniu zasługujemy."
Reklama

4 Ostatnio edytowany przez Karola_23 (2017-08-16 22:13:41)

Odp: Olał mnie a był zachwycony

Dodam że próbowałam się dowiedzieć o co mu chodzi ale powiem szczerze.. mało pamiętam.. co odpisywał tam.. a wiadomości usunęłam... Byłam wtedy w klubie.. i niestety mogłam mu coś naciskać urażona

"Akceptujemy taką miłość na jaką w naszym mniemaniu zasługujemy."

5

Odp: Olał mnie a był zachwycony

Nie ma co doradzać dopóki nie dorośniesz emocjonalnie.

"A mnie już dawno nikt nie olał.. nawet to sprawiło że się nim bardziej Zainteresowalam"

"nie powalił mnie z nóg.. spotykałam się z dużo przystojniejszymi ale byłam miła"

"Ale tutaj jest hit.. jakoś dziwnie się zachowywal jakby mi było głupio"

"Ale.q nerwach wykasowałam.go że znajomych na  na fb"

Sapere Aude
Reklama

6

Odp: Olał mnie a był zachwycony

Czyli jednak. Księżniczka ma ból, bo odtrącony piesek nie chce na dwóch łapkach za nią...

7

Odp: Olał mnie a był zachwycony

Chłopaki .. ja go nie odtrącilam...nie dawałam mu żadnych negatywnych sygnałów.. chodzi o to.. że nagle.. po moim wyjściu do klubu zmienił się ...
Wiem. Mam problem z byciem księżyczka.. pracuje nad tym już od dawna.. chodzi o to .. że nie chce kończyć z tym chłopakiem znajomości.. a chce zrozumiec go.

"Akceptujemy taką miłość na jaką w naszym mniemaniu zasługujemy."

8

Odp: Olał mnie a był zachwycony

Nie wiem zbytnio jak się dowiedzieć o co chodzi.. żeby nie wyjść za upierdliwa desperatke.. bo wiem że to bardziej odstrasza..niz księzniczka

"Akceptujemy taką miłość na jaką w naszym mniemaniu zasługujemy."

9

Odp: Olał mnie a był zachwycony

Facet to istota prosta. Jak go wywalasz ze znajomych na fejsie, to odbiera to w ten spsoób, że nie chcesz go znać i dajesz mu to do zrozumienia. I jeśli nie ma zwyczaju się narzucać, to sobie pójdzie w cholerę.

Fejs to w ogóle dziwna sprawa. Kiedyś poznałem jedną dziewczynę, coś próbowaliśmy, ale ona cały czas była zakochana w innym, więc nic nie wyszło. Poszedłem sobie, nie odzywaliśmy sie do siebie. Po 3 miesiącach wyrzuciła mnie ze znajomych na fejsie. I tak mnie z ciekawości nawet zastanawiało, czy z jakiegoś powodu nie chce widzieć, co u mnie słychać (sama u siebie prawie nic nie zamieszczała, ja zamieszczałem sporo) czy też próbuje zwrócić na siebie uwagę. Ale że już latałem za inną, to temat olałem i się nie odezwałem. Ale nawet jakbym nie poznał innej, to też bym się nie odezwał, bo jak ktoś mnie wywala z fejsa, to nie będę wypytywał, czemu. Wywalił to wywalił, żyje się dalej.

10

Odp: Olał mnie a był zachwycony

T28 dziękujemy ty jako jedyny tutaj próbowałeś udzielić sensownej odpowiedzi i trochę zrozumiałam..
Może pomyślał że go na prawdę olalam bo wykasowałam na fb.. a ja to zrobiłam w złości w stanie lekko alkoholowym .. pół świadomie... Nawet nie wypada się przed nim tłumaczyć no bo jak.

"Akceptujemy taką miłość na jaką w naszym mniemaniu zasługujemy."

11

Odp: Olał mnie a był zachwycony
Karola_23 napisał/a:

T28 dziękujemy ty jako jedyny tutaj próbowałeś udzielić sensownej odpowiedzi i trochę zrozumiałam..
Może pomyślał że go na prawdę olalam bo wykasowałam na fb.. a ja to zrobiłam w złości w stanie lekko alkoholowym .. pół świadomie... Nawet nie wypada się przed nim tłumaczyć no bo jak.

Ależ oczywiście, że wypada. Wyślij mu ponownie zaproszenie do znajomych i właśnie wytłumacz mu, czemu go wykasowałaś, że byłaś pijana, nie byłaś sobą i takie tam. To nie jest desperacja, tylko normalne zachowanie. Czy facetowi dalej zależy na znajomości, tego nie wiemy, ale jeśli zależy, to po Twoim odezwaniu się samemu powinien pociągnąć temat.

12

Odp: Olał mnie a był zachwycony

Jeśli znasz jego adres, to do niego pójdź. Jeśli nie, to napisz mu, że chciałabyś się spotkać, porozmawiać z nim w cztery oczy, na spokojnie. Pokażesz mu, że naprawdę Ci zależy, aby to wyjaśnić, że na nim Ci zależy. No i że nie jesteś dziecinną księżniczką, która ważne sprawy załatwia przez internet. Jeśli się spotkać nie będzie chciał, to wtedy mu napisz to co nam. Jak zrozumie, to fajnie, jak nie, to niech to będzie lekcją dla Ciebie na przyszłość, żeby nawet w nerwach nie odtrącać kogoś, bo potem można tego żałować.

Widzi się tylko sercem, najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.

13

Odp: Olał mnie a był zachwycony
Karola_23 napisał/a:

Zacznę od tego że już od dawna nie miałam problemów z facetami i nie pisałam durnych postów... No ale teraz stało się coś .. czego ja zwyczajnie nie rozumiem i chce zobaczyć.. spojrzenie innym okiem

Poznałam chłopaka w internecie... Nie mógł uwierzyć od początku że taka fajna dziewczyna tam była i jakby na sile szukał mi wad.
Umówiłam.sie z nim na randkę.. miał zrobić na niej jedną rzecz .. naprawić coś elektronicznego.
Będę szczera.. nie powalił mnie z nóg.. spotykałam się z dużo przystojniejszymi ale byłam miła.. pojechaliśmy do niego po barze bo miał mi coś naprawić
Nie będę klapamac. Z wdzięczność go pocalowalam.. ale tylko do tego doszło.
Zostałam na noc.. ale spałam jak mops.. odwiózł mnie i opowiadal po drodze jak to mi się podobam itp.. i że dużo by zrobił dla mnie.. trochę się wystraszyłam.
Ale tutaj jest hit.. jakoś dziwnie się zachowywal jakby mi było głupio.. zaprosił mnie do siebie ale ja odmówiłam i zarpoponowalam spotkanie w inny dzień.. i wybrałam się z koleżanką do klubu
... No i się zaczęło.. uznał że go olalam że przeprasza mnie że mnie skrzywdził.. itp.. nie będę kłamać chciałam wyjaśnić sytuację bo mimo że nie był w moim typie polubilam go.
Ale.q nerwach wykasowałam.go że znajomych na  na fb.. on się nie odzywajm olał mnie totalnie.. nie rozumiem.zbytnio dlaczego .. czy to dlatego że zostałam na noc.. czy koleś po prostu miał jeden cel do którego na szczęście nie doszło.. czy mog kłamać że mu się podobam.

Pytałam się go nie udziela żadnej odpowiedzi sensownej... A mnie już dawno nikt nie olał.. nawet to sprawiło że się nim bardziej Zainteresowalam.. i powoli zaczynam działać jak desperactka.. przepraszam za błędy.. komórka źle działa.



Ależ masakra. Sama sobie jesteś winna. Najpierw proponujesz inny termin spotkania a potem olewasz go i idziesz do klubu ? Czy tak było ? Poszłaś do klubu w ten sam termin co miało być z nim spotkanie ? Jeśli tak to chujowo się zachowałaś.
Kolejna kwestia a mianowicie uznał, że go olałaś a potem przepraszał że Ciebie skrzywdził ? What the fuck ? Gdzie tu logika. 
Jeszcze w nerwach na dokładkę go wykasowałaś z FB. Nie dziw się, że Cię olał. Widocznie trafił się tutaj szanujący siebie kulturalny facet. Masz "bul dupy" bo księżniczkę ktoś pierwszy raz olał. Chciałaś go sfriendzonować " mimo, że nie był w moim typie polubiłam go" i się nie udało. I dlatego twoja podświadomość zaczyna rozkminiać co i jak oraz dlaczego. 

Po prostu zaczynasz powolutku czuć do niego pożądanie ponieważ miał czelność Ciebie olać. A ty sobie to racjonalziujesz, że niby chcesz wyjaśnić sytuację.  A jeszcze mówisz, że mu naciskałaś będąc pod wpływem w klubie. Nie licz na to, że się do Ciebie odezwie. Zapomnij o nim bo to koniec relacji.

14

Odp: Olał mnie a był zachwycony

Jak dla mnie most pomiędzy Wami jest spalony. Uraziłaś jego duma/ego/samoocena ( a w tym przypadku tak to wygląda) to nie zdziw się, że może i wysłucha Twoich "tłumaczeń" ale i tak nie zmieni to już relacji między Wami.

15

Odp: Olał mnie a był zachwycony

Caly watek jak i Autorka prezentuje sie beznadziejnie. Ksiezniczka ktora na wszystkich patrzy z gory i jest mega zdziwiona ze ktos potem odplaca jej tym samym. Zabolalo prawda? Ale bardzo dobrze Ci zrobi ten kubel zimnej wody na glowe i to jeszcze od nieatrakcyjnego faceta. Moze nauczy Cie to odrobine pokory w relacjach z ludzmi. Bo zachowalas sie niegrzecznie zarowno w stosunku do tego chlopaka jak i ludzi tu na forum. Przeczytaj pierwsze slowa swojego tematu. "Dawno nie mialam problemow z facetami i nie pisalam durnych postow". Skoro jestes tak bardzo ponad takimi sprawami to po co zawracasz sobie glowe pisaniem durnych postow i czytaniem durnych odpowiedzi na nie.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016