Nie wiem czy w dobrym dziale założyłam temat, ale potrzebuje pomocy. Najdłuższe wakacje w życiu zamieniły się w koszmar. Zakochał się we mnie o 6 lat starszy chłopak, a raczej facet. Znalazł mnie na fb, ale ciągle pisał do mnie, przeglądał moje zdjęcia, więc zablokowałam go. Wie gdzie mieszkam. Niekiedy potrafi siedzieć w aucie pod moim domem. Robi mi zdjęcia z ukrycia. Czai się na mnie. Dowiedział się jakim autem jeżdżę. Raz zauważył mnie na rondzie i jechał za mną, a ja jechałam do chłopaka, więc musiałam jeździć w kółko, żeby gdzieś go zgubić. Prosiłam, żeby dał mi spokój, ale nic nie pomaga. Mam dość, nie wiem co robić, boję się zostać sama w domu.
To jest stalking i w Polsce jest przestępstwem.
Zapisuj wiadomości, któe wysyła na fb, zapisuj smsy, załóż kalendarz i zapisuj daty, godziny, kiedy go widzisz, co wtedy robi, np 14.07 o godz. 19 siedział po domem, robił zdjęcia. Jak już będziesz trochę miała, to idź na policję.
Nie odpisuj na maile ani na smsy, jak dzwoni, rozłączaj się. Nie odpowiadaj, nie mów nawet, że nie chcesz z nim gadać, bo jakakolwiek Twoja odpowiedź go nakręci.
Wiadomości już nie wysyła, bo jest zablokowany, ale wszystko jest zapisane. Z kalendarzem bardzo dobry pomysł. Na nowy sposób na kontakt, bo drugi dzień z rzędu rodzice wyciągają list od niego do mnie. Dzisiaj napisał ,,Widzę kochanie, że lubisz malinki i jagody." Chłopak przyjechał z malinami i borówkami amerykańskimi do mnie. Musiał widzieć.
Idź na policję z tymi listami, mam nadzieję, że nie wyrzuciłaś...
Idź na policję z tymi listami, mam nadzieję, że nie wyrzuciłaś...
Wczorajszy wyrzuciłam pod wpływem złości, ale dzisiejszy mam. Tylko z niego nic nie wynika.
Wynika, wynika. Że ktoś Cię obserwuje. Zbieraj w takim razie, bo z jednym faktycznie nie masz po co iść... Tak samo smsów nie kasuj, wiadomości na FB itd.
Tak jak napisała CatLady - to przestępstwo. Zbieraj dowody, bo tu akurat nikt ich za Ciebie nie pozbiera...
Chciałbym mieć już spokój. Moi rodzice dużo pracują, a ja boję się być sama w domu. Rolety opuszczone, pies na zewnątrz.
Jeżeli coś Cię zaniepokoi w okolicy domu, to po prostu zadzwoń na policję. Aczkolwiek natychmiastowego efektu nie gwarantuję, znając nasze służby... W każdym razie, zapisz, kiedy dzwoniłaś, zawsze to jakiś ślad...
Na stronie Kancelarii Adwokackiej Klisz i Wspólnicy aplikant adwokacki Eryk Trybuliński podaje kilka rad, którymi można się kierować, kiedy czujemy zagrożenie ze strony stalkera:
Ofiara stalkingu – przestępstwa z art 190a k.k.
Stalking to inaczej uporczywe nękanie, prześladowanie ofiary. Każdy może stać się jego ofiarą. Dobrze żebyś wiedziała, że jest to przestępstwo, za które sprawcy grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Jeżeli następstwem prześladowania jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku nawet do lat 10 więzienia. Wszystkiego o przestępstwie stalkingu dowiesz się z mojego wpisu, do którego lektury gorąco Cię zachęcam.
W tym wpisie opowiem Ci co powinnaś zrobić jeżeli stałaś się ofiarą stalkingu.
1. Po pierwsze i najważniejsze, jeżeli istnieje bezpośrednie zagrożenie dla Twojego życia i zdrowia, jeżeli stalker jest w pobliżu, idzie za Tobą, śledzi Cię, stoi pod Twoim domem i nie wiesz, czy nie dojdzie do bezpośredniego ataku – natychmiast wezwij Policję. Zadzwoń pod numer 112 lub 997, opowiedz co się dzieje i gdzie jesteś. Nie bój się tego zrobić. Twoje bezpieczeństwo jest najważniejsze.
2. Nie ignoruj zagrożenia! Nie akceptuj niechcianych działań stalkera. Jeżeli ktoś prześladuje Cię wysyłając niechciane smsy, maile, komunikując się uporczywie poprzez komunikatory internetowe czy listy – jasno i stanowczo poinformuj stalkera, że nie godzisz się na takie zachowania, nie chcesz aby do Ciebie więcej pisał. W ten sposób dajesz mu sygnał, że jego działania nie będą tolerowane.
3. Nie wchodź w żadne kontakty ze stalkerem. Nie dyskutuj z nim, nie spotykaj. Chcesz, żeby przestał Cię prześladować i to on ma się do tego dostosować. Pamiętaj, żeby nie grozić stalkerowi i nie podjudzać go.
4. Jeżeli stalker nachodzi Cię w domu poinformuj o swoich obawach sąsiadów. Poproś żeby nie wpuszczali obcych na klatkę schodową i zwracali uwagę na osoby, które się kręcą w okolicy. Niech oni również reagują. Mogą oni być także ważnym źródłem dowodowym.
5. Gromadź wszelkie dowody stalkingu! Zachowuj smsy, zrób zrzuty ekranu wiadomości na facebooku i innych komunikatorach. Nagrywaj rozmowy. Znajdź świadków! Świadkami mogą być członkowie Twojej rodziny, znajomi i sąsiedzi, którzy widzieli jak stalker Cię nachodził. Udokumentuj także Twoje działania – np.: wiadomość, że nie zgadasz się na wysyłanie Ci wiadomości.
6. Zgłoś się do adwokata. Jako pokrzywdzona masz prawo mieć zawodowego pełnomocnika! Korzystaj z tego prawa. Wynajęcie adwokata to koszt, który się jednak opłaca. Adwokat pomoże Ci ocenić posiadane przez Ciebie dowody, przygotuje zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. W toku sprawy adwokat będzie Ci towarzyszył we wszystkich czynnościach z Twoim udziałem, a na rozprawie w sądzie będzie Cię reprezentował i podnosił wszystkie istotne dla Ciebie okoliczności. Jeżeli dojdzie do skazania Sąd zasądzi na Twoją rzecz od oskarżonego zwrot kosztów adwokata – może to nie być pełny zwrot, jednakże koniec końców okaże się, że Twój wydatek wcale nie będzie duży.
7. Jeżeli nie chcesz skorzystać z pomocy adwokata – zgłoś się na Policję. Złóż zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, pokaż im wszystkie dowody oraz wnieś o ściganie sprawcy. Stalking jest przestępstwem ściganym jedynie na wniosek pokrzywdzonego. (...)
Punkt 6 niewątpliwie ma służyć reklamie kancelarii, decyzja czy z niego skorzystasz oczywiście należy do Ciebie, za to na pewno powinnaś przynajmniej zebrać dowody i zgłosić się na Policję. Bądź ostrożna, bo nie wiesz z kim masz do czynienia.
Ze swojej strony proponuję także, abyś kiedy zauważysz, że jest gdzieś w pobliżu, na przykład kręci się pod Twoim domem, zrobiła zdjęcia, które to udokumentują - one będą dodatkowym dowodem.
Idź na policję. Po co się bać? a teraz nigdy nie bądź sama.