Dziwny nauczyciel - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Dziwny nauczyciel

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Dziwny nauczyciel

Cześć, mam 18 lat i jestem w III technikum a moim problemem jest nauczyciel. Młody, przystojny powiedzmy, że uczy geografii. Przyszedł do szkoły rok temu i zastąpił naszą byłą wychowawczynię.  Po kilku pierwszych lekcjach zaczął ciągle mi się przyglądać i dziwnie zachowywać. Niestety nie jest to mój wymysł bo często od koleżanek słyszę :Ej zobacz, Pan B znowu się na ciebie gapi. Na każdej przerwie czy lekcji kiedy na niego spojrzę to widzę jego wzrok skierowany na mnie, zawsze kiedy mnie widzi uśmiecha się, czasem powie coś zboczonego pod nosem. Na lekcjach traktuje mnie łagodniej od innych, nie wpisuje nieprzygotowań, moje oceny są podejrzanie zbyt wysokie itp. Pod koniec poprzedniego roku, wystawiał wszystkim oceny na koniec, zatrzymał się przy moimi imieniu i kazał zostać po lekcji, żeby omówić moje oceny, ponieważ było kilka projektów do zrobienia których ja nie oddałam. Chłopakowi który jest kilka numerów po mnie w dzienniku nie kazał zostać ,tylko z miejsca wpisał mu 1 za te projekty których też nie oddał. Spodziewałam się tego samego, kiedy już wszyscy wyszli z sali, podeszłam do niego a on zaczął rozmowę zupełnie o czymś innym. Pytał mi się jakiej muzyki słucham, opowiadał też dużo o sobie, o swoich znajomych. Trwało to dobrze 15min a kiedy w końcu zapytałam czy też dostanę 1 odpowiedział bez zastanowienia, że da mi 6. Powiedział też wtedy zdanie które nadal pamiętam... to było coś w stylu :
- No to dostaniesz 6 i za pierwszy projekt i za drugi ok?
- Ok, dziękuje Panu bardzo
- Możesz mówić mi po imieniu, bardzo Cię lubię, chyba nawet za bardzo...
- Yyy, ok ale za bardzo w sensie?
- Ehh, już nie ważne, możesz isć
Po zakończeniu roku szkolnego kiedy wychodziłam już ze szkoły spotkałam go na korytarzu, oczywiście zatrzymał mnie na chwilę i gratulował mi świadectwa z paskiem, na koniec powiedział, że pewnie zobaczymy się w czasie wakacji, przytulił mnie i pocałował w policzek...No i skończyłam jako jedyna osoba w klasie z 6 na koniec. Pan B mieszka dość blisko mnie, wiem to bo bardzo często spotykam go w sklepach i widziałam kilka razy jak wchodzi do domu. Przy każdym spotkaniu poza szkołą zachowuje się jakby bardzo chciał się do mnie przybliżyć, nigdy nie kończy się na zwykłym cześć (już klika razy wypominał mi, że nie chce słyszeć ode mnie żadnego dzień dobry) ale zaczyna jakąś rozmowę. Niestety po kilku takich sytuacjach zaczęły się w klasie domysły, że brzydko mówiąc daję dupy za dobre oceny. Nie jestem szarą myszką i należę raczej do osób pewnych siebie więc kilka ostrych słów i nie było już na nasz temat żadnych rozmów. Ten rok przebiegł bardzo podobnie jak poprzedni, oczywiście znów 6 na koniec pomimo kilku nie napisanych sprawdzianów. Tylko, że w tym roku Pan B stał się odważniejszy, mówi mi komplementy przy całej klasie, na lekcjach wychowawczych kiedy np. wybieramy jaki film będziemy oglądać żartuje sobie i mówi, że chyba włączy nam jakieś pornole, spogląda na mnie i puszcza mi oczko. Klasa już się do tego przyzwyczaiła więc raczej nikt nie jest zdziwiony takimi sytuacjami. Spotkałam go wczoraj będąc z przyjaciółkami na mieście, oczywiście podszedł do nas, pogadał i zaprosił mnie na dziś na kawę hmm Powiedziałam, że niestety nie mam dziś czasu a on odpowiedział, że no trudno, może następnym razem. Na prawdę go lubię i w sumie to nawet mi się podoba ale jakoś przeraża mnie wizja bycia w związku z nauczycielem. Nie wiem już kompletnie co mam z tym zrobić. Pomożecie?

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dziwny nauczyciel

Co, już się wakacje zaczęły..?

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

3

Odp: Dziwny nauczyciel

Nom, najwidoczniej Cyngli smile
W każdym bądź razie ostatni tydzień, przed pomysłowymi gimbazami jeszcze tylko lanie, i wakacje !

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.
Reklama

4

Odp: Dziwny nauczyciel

ok, nie chcecie wierzyć nie moja sprawa ale serio sądziłam, że będzie tu ktoś kto mi chociaż doradzi sad

5

Odp: Dziwny nauczyciel

no w końcu kreatywny troll smile

Reklama

6

Odp: Dziwny nauczyciel

Przy świadkach powiedz dosadnie, że nie życzysz sobie, żeby cię zaczepiał. Nie mów mu cześć, tylko dzień dobry i po prostu go zbywaj. (Oczywiście, jeśli nie chcesz, bo może ci się to nawet podoba).

"Nie proś o miłość. O prawdziwą nie musisz. O fałszywą nie warto."

"Miłość to spotkanie dwóch świadomych, pelnych i zaspokojonych uczuciowo osób, które szukają towarzyszy w rozwoju a nie powerbanków do emocjonalnego ładowania" (Tokarz)

7 Ostatnio edytowany przez klische (2017-06-20 08:46:22)

Odp: Dziwny nauczyciel

... moze sie uda na innym forum wink

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Dziwny nauczyciel

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016