fakty i mity na temat Świadków Jehowy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » fakty i mity na temat Świadków Jehowy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 36 ]

1 Ostatnio edytowany przez pianosa (2017-06-13 22:27:30)

Temat: fakty i mity na temat Świadków Jehowy

Witam! tak sobie poprzeglądałam to forum i spotkałam się tutaj z różnymi pogłoskami i mylnymi poglądami na temat ŚJ i pomyślałam, że może warto by niektóre sprawy nieco rozjaśnić, żeby łatwiej było można zrozumieć, o co chodzi...nie cytuje użytkowników od których zaczerpnęłam te poglądy, bo nie chce żeby zostało to odebrane jako atak personalny, poza tym wiele osób może mieć podobne odczucia....złośliwości pomijam, bo nie mam zamiaru się z nikim przegadywać wink .....przybywam w pokoju big_smile

Co mi się rzuciło w oczy, np:


1. ....że ŚJ chodzą i nawracają na siłę:

to nie jest prawda, wręcz ŚJ uważają, że zmuszanie kogoś do zmiany wiary jest złe, poza tym wiara na siłę tak na prawdę nic nie daje, więc już taka teoria sama w sobie dla chwalców Boga jest bez sensu....tylko wiara z serca ma sens, poza tym przecież Jezus jak głosił nigdy nie wywierał na ludzi presji, by przyjęli głoszone przez niego orędzie, bo wiedział, że zareaguje na nie stosunkowo niewiele osób (Mateusza 7:13, 14), kiedy niektórzy uczniowie zgorszyli się tym, co powiedział, pozwolił im odejść i nie zatrzymywał ich za wszelką cenę (Jana 6:60-62, 66-68), ŚJ proponują ale nie zmuszają, jeśli ktoś chce poznać Biblię, czy jej proroctwa które miały czy będą mieć wpływ na nasze życie, czy prawdę o nadchodzącym Królestwie, to jest tylko i wyłącznie wybór i wolna wola tej osoby....to nie krucjaty

a co do zostania Świadkiem Jehowy .....można zostać tylko na własne życzenie, z własnej woli, nikt nie może nikogo zmusić i z reguły to nie następuje od razu tylko po czasie, więc od pogawędki na tematy religijne czy nawet studium Biblii z ŚJ, nie zostaje się automatycznie jednym z nich - także bez strachu wink


2.... że są namolni bo chodzą od domu do domu:

żeby zrozumieć, dlaczego tak robią trzeba wrócić do korzeni chrześcijaństwa i poczytać, co nakazał i co sam robił Jezus (głowa zboru ŚJ), polecił on swoim naśladowcom: „Czyńcie uczniów z ludzi ze wszystkich narodów” (Mateusza 28:19, 20), kiedy wysyłał do tej działalności swoich pierwszych uczniów, powiedział im, żeby odwiedzali ludzi w ich domach (Mateusza 10:7, 11-13), po jego śmierci chrześcijanie w I wieku kontynuowali to dzieło, głosząc „publicznie i od domu do domu” (Dzieje 5:42; 20:20), więc Świadkowie Jehowy trzymają się tego wzorca i też głoszą od domu do domu bo to skuteczny sposób, żeby dotrzeć do ludzi z Dobrą Nowiną, miłość do Boga skłania ŚJ do posłuszeństwa wobec Jego Syna Jezusa, który polecił swoim naśladowcom „dawać dokładne świadectwo” (Dzieje 10:42; 1 Jana 5:3) i dlatego starają się docierać do innych z orędziem Bożym nieraz nawet wielokrotnie, a że niektórzy uważają to za namolne....może to trochę wyolbrzymione odczucie.....tak samo można by powiedzieć, że będąc na statku który tonie, osoby które chcą ci wskazać drogę na szalupę są namolne....może i trochę są, ale temu że im zależy na twoim życiu, chcą dla ciebie jak najlepiej, aczkolwiek wybór i tak jest twój, możesz iść na tą szalupę albo możesz utonąć ze statkiem.....nie wszyscy ludzie przeżyją "wielki ucisk" i Armagedon który przed nami...to wszystko jest przepowiedziane w Biblii

Ta dobra nowina o królestwie będzie głoszona po całej zamieszkanej ziemi na świadectwo wszystkim narodom; a potem nadejdzie koniec” (Mateusza 24:14).

„Idźcie więc i czyńcie uczniów z ludzi ze wszystkich narodów, (...) ucząc ich” (Mateusza 28:19, 20)

„Nałożono na mnie konieczność. Doprawdy, biada mi, gdybym nie oznajmiał dobrej nowiny!” (1 Koryntian 9:16).



3..... że ŚJ są sektą:

nie, Świadkowie Jehowy nie są sektą, formalnie są wyznaniem, chrześcijanami, którzy starają się naśladować przykład dany przez Jezusa Chrystusa i żyć zgodnie z jego naukami, nie wymyślili sobie jakiejś swojej nowej religii tylko trzymają się wzoru pozostawionego przez pierwszych chrześcijan, których postępowanie i nauki zostały opisane w Biblii (2 Tymoteusza 3:16, 17), poza tym sekty mają "guru" a ŚJ nie mają żadnego ani guru ani człowieczego przywódcy, to Jezus jest dla ŚJ przywódcą - jak to pisze w Biblii: „Jeden jest wasz Wódz, Chrystus” (Mateusza 23:10)


4.....że ŚJ uważają że tylko oni będą zbawieni:

nie do końca prawda, bo np. zmartwychwstaną osoby które żyły w przeszłości i nie były Świadkami Jehowy, Biblia wyjaśnia, że w obiecanym przez Boga nowym świecie „nastąpi zmartwychwstanie zarówno prawych, jak i nieprawych” (Dzieje 24:15), osądzanie, kto zasługuje na zbawienie, a kto nie, nie należy do ŚJ, prawo do takiego osądu otrzymał wyłącznie Jezus - ale możemy się domyślać studiując Biblię, kto nie będzie zbawiony, popatrzmy na te wersety:

Obj. 21:8 (Bw): „Udziałem zaś bojaźliwych i niewierzących, i skalanych, i zabójców, i wszeteczników, i czarowników, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców będzie jezioro płonące ogniem i siarką. To jest śmierć druga”. - z drugiej śmierci nie ma zmartwychwstania, to śmierć na zawsze


Mat. 7:13, 14 (Bw): „Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. A ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; i niewielu jest tych, którzy ją znajdują”.


Hebr. 10:26, 27 (Bw): „Jeśli otrzymawszy poznanie prawdy, rozmyślnie grzeszymy, nie ma już dla nas ofiary za grzechy, lecz tylko straszliwe oczekiwanie sądu i żar ognia, który strawi przeciwników”.


Mat. 7:21-23 „Nie każdy, kto do mnie mówi: ‚Panie, Panie’, wejdzie do królestwa niebios, lecz tylko ten, kto wykonuje wolę mego Ojca, który jest w niebiosach. Wielu mi powie w owym dniu [w dniu sądu Bożego]: ‚Panie, Panie, czyśmy w twoim imieniu nie prorokowali i w twoim imieniu nie wypędzali demonów, i w twoim imieniu nie dokonywali wielu potężnych dzieł?”. 23 Ale ja wtedy im wyznam: Nigdy was nie znałem! Odstąpcie ode mnie, czyniciele bezprawia. "


Jak. 2:14, 26 (Bw): „Cóż to pomoże, bracia moi, jeśli ktoś mówi, że ma wiarę, a nie ma uczynków? Czy wiara może go zbawić? Bo jak ciało bez ducha jest martwe, tak i wiara bez uczynków jest martwa”.


1 Kor 6:9 "A czyż nie wiecie, że nieprawi nie odziedziczą królestwa Bożego? Nie dajcie się wprowadzić w błąd. Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani mężczyźni utrzymywani do celów sprzecznych z naturą, ani mężczyźni kładący się z mężczyznami, 10 ani złodzieje, ani chciwcy, ani pijacy, ani rzucający obelgi, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego.


Malachiasza 4:1„Oto bowiem nadchodzi dzień palący jak piec i wszyscy zuchwali oraz wszyscy, którzy popełniali niegodziwość, staną się jak ścierń. I pochłonie ich ten nadchodzący dzień — rzekł Jehowa Zastępów — tak iż nie pozostawi im ani korzenia, ani gałęzi. 2 A wam, bojącym się mego imienia, zaświeci słońce prawości z uzdrowieniem w swoich skrzydłach, wy zaś wyruszycie, tupocząc jak tuczne cielęta”. 3 „I podepczecie niegodziwych, ponieważ staną się jak pył pod spodami waszych stóp w dniu, w którym będę działał” — rzekł Jehowa Zastępów.


ci którzy lekceważą Boga, stają się Jego nieprzyjaciółmi (Jakuba 4:4). „Poniosą [oni] karę sądową wiecznej zagłady” (2 Tesaloniczan 1:7-9)


a kto zostanie zbawiony wg Biblii:

„Szukajcie Jehowy, wszyscy potulni ziemi (...). Szukajcie prawości, szukajcie potulności. Zapewne będziecie mogli zostać ukryci w dniu gniewu Jehowy” (Sofoniasza 2:3)

Rzym. 10:13: „Każdy, kto wzywa imienia Jehowy, będzie wybawiony”.

Ps. 37:34: „Pokładaj nadzieję w Jehowie i trzymaj się jego drogi, a on cię wywyższy, byś posiadł ziemię. Zobaczysz, jak niegodziwcy zostaną wytraceni”.


Obj. 7:9, 10, 14: „Ujrzałem, a oto wielka rzesza, której żaden człowiek nie zdołał policzyć, ze wszystkich narodów i plemion, i ludów, i języków, stojąca przed tronem i przed Barankiem, ubrana w białe długie szaty; a w rękach ich gałęzie palmowe. I wołają donośnym głosem, mówiąc: ‚Wybawienie zawdzięczamy naszemu Bogu, który zasiada na tronie, i Barankowi’. (...) ‚Są to ci, którzy wychodzą z wielkiego ucisku’”.

- i m.in. na tym ŚJ opierają swoją nadzieje na zbawienie i właśnie to głoszą


5. ...że zrywają kontakty z byłymi Świadkami Jehowy?

....różne są sytuacje, ale z reguły jest tak, że tylko jeśli taka osoba świadomie postępuje źle (wg. norm Biblijnych, np.: niemoralnie), czyli "wie że źle robi, nie powinna ale dalej tak robi na bezczelnego" i nic do niej nie dociera, wtedy zostaje wykluczona, Biblia mówi wyraźnie: „Usuńcie niegodziwego spośród siebie” (1 Koryntian 5:13), w ten sposób zbór utrzymuje czystość.....aczkolwiek gdy wykluczony zostaje np. mąż, natomiast jego żona i dzieci w dalszym ciągu są Świadkami Jehowy to mimo, że łącząca ich więź duchowa uległa zmianie, to nadal stanowią rodzinę, darzą się uczuciami i utrzymują ze sobą stosunki rodzinne...


6..... że brak im pokory

prawda jest taka, że brak pokory u ŚJ to grzech, więc raczej każdy stara się ją pielęgnować i przejawiać, bo bez tego nie można się podobać Bogu Jehowie....fakt jest, że różnie to może poszczególnym jednostkom wychodzić, ludzie są niedoskonali i czasem popełniają błędy, ale to są "jednostki" a nie od razu "wszyscy", za pokorą przemawia fakt że np: ŚJ nie wywyższają się - osoby które mają jakieś funkcje w zborze nie noszą szumnych tytułów, nie nakazują się kłaniać swoim współwyznawcom albo całować im ręki, nie noszą jakiś specjalnych strojów które podkreślały by ich pozycję, tak samo ich sale gdzie się spotykają są skromne - bez przepychu i złota, poza tym potrafią się przyznać do błędu odnośnie interpretacji jakiś fragmentów Biblii, czy to nie jest przejaw pokory? a czy chociażby samo głoszenie od domu do domu, czy nie jest przejawem pokory i uniżenia umysłu? nieraz muszą się nasłuchać wyzwisk itp.....czy gdyby nie mieli pokory (i miłości do bliźniego) to czy nie dali by sobie spokój?

druga kwestia, czy uważanie, że ŚJ zostaną zbawieni jest aroganckie? nie, bo to obiecuje Biblia każdemu kto wykonuje wole Bożą tak jak On sobie tego życzy (ale nie po swojemu)


7...... nie przyjmują żadnych grzecznych odmów

też nie prawda, apostoł Paweł jak spotkał się z sprzeciwem powiedział: „Krew wasza na wasze głowy. Ja jestem czysty.” (Dzieje 18:6) ....ten werset jest aktualny do dziś


8..... nie szanują człowieka 

Biblia mówi: „Szanujcie ludzi wszelkiego pokroju” (1 Piotra 2:17), toteż ŚJ szanują wszystkich bez względu na ich poglądy religijne


9.....że są bardzo oddani swojej sekcie, wytrwali, podporządkowani

a czy to że ktoś jest oddany swojej wierze (ŚJ nie są sektą) jest czymś negatywnym? czy jeśli ktoś to robi z wytrwałością i podporządkowuje swoje życie Słowu Bożemu jest czymś złym?

bycie ŚJ nie ogranicza się tylko do wpisania kogoś na "listę parafialną" bez względu na to, co ta osoba sobą reprezentuje, czy i w co wierzy....bycie ŚJ to przestrzeganie Słowa Bożego i dostosowanie do niego swojego życia, czego z reguły brak w innych religiach podających się za chrześcijańskie, temu Jezus mówił: „Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą."

...wielu dzisiejszych chrześcijan niestety idzie tą wygodną, szeroką drogą wiodącą na zagładę, robią co chcą nie zważając na nic, niby są chrześcijanami ale tak na prawdę nie wiedzą wiele o Bogu, nie wiedzą co np. w Jego oczach jest dobre o co złe, nie znają Jego zamierzenia co do Ziemi, a nieraz to nawet w ogóle w Niego nie wierzą..... niby chrześcijanie ale tak na prawdę Biblia to dla nich jakaś starodawna bajeczka do postawienia ładnie na półce....a nie mają świadomości, że to wszystko będzie miało wpływ na ich życie a nawet będzie decydować o ich zbawieniu.....do tego nie mogą liczyć na pomoc od swoich "pasterzy", bo oni albo sami nie wiedzą, co im powiedzieć i tuszują to słowami w stylu "to tajemnica Pańska", duchowa ciemność jest oznaką religii fałszywej a Biblia podaje, że marny jej los...chyba lepiej o tym wiedzieć


10. idealizują siebie a innych potępiają


wszyscy ludzie są niedoskonali i popełniają błędy - tak jak u ŚJ tak i w innych religiach, ale różnice są takie że u ŚJ złe postępowanie nie jest zamiatane pod dywan, tylko jest ganione a jeśli się nie przestanie, jest się wykluczonym, tego nieraz brak w innych religiach chrześcijańskich a robiąc źle nie można się Bogu podobać... większość Świadków jeśli nawet popełni grzech, to wyraża skruchę i żałuje swego czynu, robią co mogą żeby się Bogu Jehowie jednak podobać i przynosić mu chwałę a nie wstyd

poza tym ŚJ nie tyle skupiają się na błędach ludzi innych wyznań, co raczej na ich przywódcach duchowych, którzy prowadzą swoje owce na manowce, ich wyznawcy tak naprawdę są ofiarami, tkwią w duchowych ciemnościach, Biblia nazywa takie osoby "owcami bez pasterza", są pozostawieni sami sobie albo są karmieni nieprawdą, to poniekąd nie ich wina, to wina religii fałszywej która mami ludzi takimi kłamstwami jak choćby: że Bóg akceptuje każdy sposób oddawania mu czci, albo że wszystko jedno jak ma na imię, albo że kara ludzi klęskami żywiołowymi, albo że umieramy, bo Bóg chce mieć w niebie te osoby, albo że można się modlić do "wszystko jedno kogo" i zostanie się wysłuchanym, albo że Bóg o nas zapomniał bo tyle zła się dzieje, albo że organizacje polityczne zapewnią światu pokój....itp

a jak rozpoznać religię fałszywą? po owocach jakie wydaje: „Każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, ale złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo rodzić złych owoców, ani złe drzewo rodzić dobrych owoców” (Mateusza 7:17, 18, Bw).



11. ŚJ uważają się za jedyną prawdziwą religię

po co praktykować jakąś religię, skoro nie jest się przekonanym, że to ta jedyna? tak, ŚJ są przekonani, że znaleźli tą jedyną drogę ale nie wierzą ślepo i naiwnie, tylko opierają swoje wierzenia na Piśmie Świętym, które wręcz ostrzega przed dawaniem wiary „każdemu słowu” (Przysłów 14:15) i zachęca do "sprawdzania natchnionych wypowiedzi, czy pochodzą od Boga" (1 Jana 4:1).

w dniach ostatnich nastaną krytyczne czasy trudne do zniesienia.ludzie będą rozmiłowani w samych sobie.rozmiłowani w pieniądzach.zarozumiali.bluźniercy.nieposłuszni rodzicom.wyzuci z naturalnego uczucia.nieskłonni do jakiejkolwiek ugody.oszczercy.nie panujący nad sobą.zajadli.miłujący bardziej rozkosze niż miłujący Boga.zachowujący formę zbożnego oddania ale sprzeniewierzający się jego mocy
Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy

12. Ś.J. nie prowadzą żadnej działalności charytatywnej.

Prawda, czy mit?
Ksiądz na religii, w czasach kiedy chodziłem do liceum przedstawiał nam tezę, że zbiorowość Ś.J. nie splami się pomaganiem potrzebującym. O tym, jak jest postrzegana wśród nich indywidualna działalność w tym zakresie, nie wspominał.

3

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy
Mirko_81 napisał/a:

12. Ś.J. nie prowadzą żadnej działalności charytatywnej.

Prawda, czy mit?
Ksiądz na religii, w czasach kiedy chodziłem do liceum przedstawiał nam tezę, że zbiorowość Ś.J. nie splami się pomaganiem potrzebującym. O tym, jak jest postrzegana wśród nich indywidualna działalność w tym zakresie, nie wspominał.

mit....przecież pomaganie innym to przejaw miłości do bliźniego swego! smile jakby mogli nie pomagać?

ŚJ pomagają w własnym zakresie (nie robią zbiórek pieniędzy "na ulicy") zarówno swoim współwyznawcom jak i ludziom z innych religii, zgodnie z biblijnym poleceniem z Listu do Galatów 6:10: „Wyświadczajmy dobro wszystkim, a zwłaszcza tym, którzy są z nami spokrewnieni w wierze”.... i to nie tylko pomoc materialną ale też duchową....finansowanie takiej pomocy jest pokrywane z dobrowolnych datków poszczególnych zborów w różnych krajach, w zależności jaka to jest potrzeba i na ile kto może pomóc, ci co pomagają nie dostają za to żadnego wynagrodzenia, temu więcej pieniędzy można przekazać potrzebującym ...ŚJ pomagali po wielu kataklizmach np. tsunami w Japonii czy powodziach w Tajlandii, przykłady można by mnożyć

w dniach ostatnich nastaną krytyczne czasy trudne do zniesienia.ludzie będą rozmiłowani w samych sobie.rozmiłowani w pieniądzach.zarozumiali.bluźniercy.nieposłuszni rodzicom.wyzuci z naturalnego uczucia.nieskłonni do jakiejkolwiek ugody.oszczercy.nie panujący nad sobą.zajadli.miłujący bardziej rozkosze niż miłujący Boga.zachowujący formę zbożnego oddania ale sprzeniewierzający się jego mocy
Reklama

4 Ostatnio edytowany przez Mirko_81 (2017-06-13 22:40:46)

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy
pianosa napisał/a:

ŚJ pomagali po wielu kataklizmach np. tsunami w Japonii czy powodziach w Tajlandii, przykłady można by mnożyć

Choć jednocześnie te przykłady nie przebiły się do masowej świadomości, w Polsce raczej mało kto jest w stanie coś o tym powiedzieć, np. czy istnieją jakieś fundacje charytatywne Ś.J., co konkretnego tu zrobili

13. "Ciało Kierownicze Ś.J. zgromadziło ogromny majątek, ściągając daniny z wyznawców, co pozwala niewielkiej garstce ludzi opływać w niesamowite luksusy"
Tak mówią osoby nieprzychylne Ś.J., zarzucając im jeszcze sprawniejsze od n.p. hierarchii kościelnej "strzyżenie owieczek".
Co myśleć o takich tezach?

5 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2017-06-14 10:37:41)

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy

Swego czasu spotykałam się ze SJ z ciekawości, żeby posłuchać i pogadac z nimi, ale oni jakoś drętwo rozmawiają, nie potrafią normalnie wyjaśnić czy odnieść się do kwestii tylko na każda watpliwosc cytują fragmenty Pisma. Przeczytać to ja sobie mogę sama, co tam jest napisane.  Raz też byłam na ich spotkaniu, odpowiedniku naszej mszy. O masturbacji m.in pastor mówił. To juz chyba w naszym kościele takich gluposci ksiądz nie wygaduje publicznie smile
Ale jedno muszę przyznać uczciwie - są bardzo mili.

Reklama

6

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy

Do wiary SJ sie nie odniose bo nigdy sie w to nie zaglebialem. Jak chodzi o punkty 1 i 2 to teraz SJ nieco sie uspokoili, ale swego czasu przyjalem jakas gazetke od nachalnej, namolnej jechowki. Pozbycie sie tej bandy komiwojazerow trwalo potem chyba z rok. Tydzien w tydzien przylazila kolejna lajza ktora chciala porozmawiac o przyszlosci.
Pomogly dopiero bardzo oblesnie propozycje ktore zlozylem ostatniej pani ktora mnie usilowala odwiedzic.
Przez rok, moze troche wiecej mialem ze trzydziesci wizyt i za kazdym razem mowilem ze nie chce ich wiecej znac, nie chce z nimi rozmawiac itd.

7 Ostatnio edytowany przez pianosa (2017-06-14 19:47:18)

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy
Mirko_81 napisał/a:

Choć jednocześnie te przykłady nie przebiły się do masowej świadomości, w Polsce raczej mało kto jest w stanie coś o tym powiedzieć, np. czy istnieją jakieś fundacje charytatywne Ś.J., co konkretnego tu zrobili

bo ŚJ się nie przechwalają big_smile ....jak to Jezus mówił: „Kiedy więc dajesz dary miłosierdzia, nie dmij przed sobą w trąbę, jak to czynią obłudnicy w synagogach i na ulicach, żeby ludzie ich wychwalali. Zaprawdę wam mówię: W pełni odbierają swą nagrodę” (Mat. 6:2).

„Ale gdy ty dajesz dary miłosierdzia, niech nie wie twa lewica, co czyni twa prawica, żeby twe dary miłosierdzia pozostały w ukryciu; wtedy odpłaci tobie twój Ojciec, który się przygląda w ukryciu” (Mat. 6:3, 4).

ŚJ nie zakładają żadnych fundacji, sami pomagają na tyle na ile mogą


co zrobili? .....choćby to....to ze strony jw.org - tam można znaleźć więcej, ja statystyk nie prowadzę ale pamiętam, że jak były powodzie w Polsce w 97 roku czy w ostatnich latach, to też pomagali......


"Poniżej wymieniono niektóre z akcji niesienia pomocy od połowy 2011 do połowy 2012 roku. Lista nie obejmuje wsparcia duchowego i emocjonalnego, które zawsze towarzyszy takim działaniom. Większość tych akcji zorganizowały Komitety Pomocy Doraźnej wyznaczone przez nasze Biura Oddziałów. Ponadto regularnie brały w nich udział miejscowe zbory.

Japonia: 11 marca 2011 roku północną Japonię nawiedziło trzęsienie ziemi oraz tsunami. Kataklizm dotknął setki tysięcy ludzi. Świadkowie Jehowy z całego świata szczodrze ofiarowali pieniądze, niezbędne rzeczy, a także swoje umiejętności, wspierając akcję niesienia pomocy.

Brazylia: Powodzie i osuwiska spowodowały śmierć setek osób. Świadkowie Jehowy dostarczyli na zniszczone obszary 42 tony artykułów żywnościowych, 20 000 butelek wody, 10 ton ubrań, 5 ton środków czystości oraz lekarstwa i inne rzeczy.

Republika Konga: Kiedy doszło do wybuchu składu amunicji, domy czterech Świadków Jehowy zostały zniszczone, a domy 28 innych — uszkodzone. Tym, którzy ucierpieli, rozdano żywność i ubrania, a miejscowi Świadkowie przyjęli pod swój dach całe rodziny.

Demokratyczna Republika Konga: Chorzy na cholerę otrzymali lekarstwa. Poszkodowanym w powodzi wywołanej ulewnymi deszczami dostarczono odzież. A przebywającym w obozach dla uchodźców zapewniono pomoc medyczną, nasiona do wysiewu oraz tony ubrań.

Wenezuela: Obfite opady doprowadziły do powodzi i osuwisk błotnych. Komitety Pomocy Doraźnej udzieliły wsparcia 288 poszkodowanym Świadkom. Wybudowano ponad 50 nowych domów. Komitety pomagają także tym, których domy są zagrożone z powodu rosnącego poziomu wody w jeziorze Valencia.

Filipiny: Wskutek tajfunów część kraju znalazła się pod wodą. Biuro Oddziału wysłało potrzebującym artykuły żywnościowe i ubrania, a gdy powódź ustąpiła, miejscowi Świadkowie pomagali w pracach porządkowych.

Kanada: Po wielkim pożarze lasu w prowincji Alberta zbór Świadków Jehowy w Slave Lake otrzymał od okolicznych współwyznawców znaczną pomoc finansową na usunięcie skutków żywiołu. Ponieważ nie wykorzystał całej kwoty, przeszło połowę pieniędzy przekazał na pomoc poszkodowanym przez kataklizmy w innych częściach świata.

Wybrzeże Kości Słoniowej: W trakcie wojny w tym kraju, jak również przed nią i po niej zapewniano potrzebującym niezbędne artykuły, dach nad głową i opiekę medyczną.

Fidżi: Wskutek powodzi wywołanej ulewnymi deszczami większość ze 192 poszkodowanych rodzin Świadków straciła farmy — źródło pożywienia i dochodów. Rodzinom tym dostarczono artykuły żywnościowe.

Ghana: Powodzianie we wschodniej części kraju otrzymali żywność, nasiona i schronienie.

USA: W wyniku tornad 66 domów Świadków w trzech stanach zostało uszkodzonych, a 12 — kompletnie zniszczonych. Chociaż większość domów była ubezpieczona, przekazano środki na ich naprawę i odbudowę.

Argentyna: Zbory Świadków Jehowy pomogły współwyznawcom z południa kraju, których domy zostały uszkodzone przez pył wulkaniczny.

Mozambik: Ponad 1000 osób dotkniętych skutkami suszy otrzymało żywność.

Nigeria: Przeszło 20 Świadkom poszkodowanym w poważnym wypadku autokaru udzielono pomocy finansowej. Ponadto pomoc zapewniono wielu osobom na północy kraju, które straciły domy z powodu konfliktów na tle etnicznym.

Benin: Powodzianie otrzymali lekarstwa, ubrania, moskitiery, wodę pitną i zakwaterowanie.

Dominikana: Po przejściu huraganu Irene miejscowe zbory pomagały w naprawie domów i udzielały wsparcia materialnego.

Etiopia: Przeznaczono środki finansowe dla osób, które w dwóch rejonach ucierpiały na skutek suszy i w jednym na skutek powodzi.

Kenia: Osoby poszkodowane w wyniku suszy otrzymały pomoc materialną.

Malawi: Udzielono wsparcia mieszkańcom obozu dla uchodźców Dzaleka.

Nepal: Osuwisko uszkodziło dom kobiety będącej Świadkiem Jehowy. Zapewniono jej tymczasowe zakwaterowanie, a miejscowy zbór pośpieszył jej z pomocą.

Papua-Nowa Gwinea: Podpalonych zostało osiem domów należących do Świadków. Podjęto starania, by je odbudować.

Rumunia: Niektórzy Świadkowie stracili domy w wyniku powodzi. Udzielono im pomocy w odbudowie.

Mali: Z sąsiedniego Senegalu przekazano fundusze dla osób, którym brakowało żywności z powodu suszy.

Sierra Leone: Świadkowie z Francji będący lekarzami pośpieszyli z pomocą medyczną współwyznawcom mieszkającym na terenach, gdzie wcześniej toczyła się wojna.

Tajlandia: Katastrofalne powodzie wyrządziły mnóstwo szkód w kilku prowincjach. Brygady ochotników naprawiły i wysprzątały 100 domów i 6 Sal Królestwa.

Czechy: Świadkowie z sąsiedniej Słowacji nieśli pomoc osobom, których domy ucierpiały na skutek powodzi.

Sri Lanka: Udzielono pomocy po przejściu tsunami. Większość związanych z tym działań dobiegła już końca.

Sudan: Świadkom Jehowy przesiedlonym z powodu zamieszek wysłano żywność, ubrania, buty i plastikowe prześcieradła.

Tanzania: 14 rodzin straciło w powodzi cały dobytek. Okoliczne zbory podarowały poszkodowanym ubrania i przedmioty codziennego użytku. Jeden dom odbudowano.

Zimbabwe: W jednym rejonie kraju susza spowodowała klęskę głodu. Potrzebującym przekazano żywność i pieniądze.
Burundi: Pomoc, między innymi opiekę medyczną, zapewniano uchodźcom."

Mirko_81 napisał/a:

13. "Ciało Kierownicze Ś.J. zgromadziło ogromny majątek, ściągając daniny z wyznawców, co pozwala niewielkiej garstce ludzi opływać w niesamowite luksusy"
Tak mówią osoby nieprzychylne Ś.J., zarzucając im jeszcze sprawniejsze od n.p. hierarchii kościelnej "strzyżenie owieczek".
Co myśleć o takich tezach?

myśleć sobie można różne rzeczy, ale ważne jest, jaka jest prawda.....a w tym wypadku te zarzuty to zwykłe kłamstwo....

prawda jest taka, że potrzeby finansowe ŚJ nie są jakoś bardzo wygórowane....główne potrzeby to m.in: drukowanie i rozprowadzanie Biblii i publikacji które są na niej oparte, budowę i utrzymanie sal w których się zgromadzają, pomoc w utrzymaniu misjonarzy którzy podróżują do różnych krajów, żeby tam głosić dobrą nowinę, czy właśnie pomoc dla poszkodowanych w klęskach żywiołowych czy innych tragediach.... nikt nie bierze pieniędzy za głoszenie czy za przewodzenie w zborze, czy za szkolenia biblijne - „Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie” (Mateusza 10:8) ....poza tym wykorzystanie datków dobrowolnych w lokalnych zborach nie jest tajne, wydatki są nieraz omawiane na forum publicznym, żeby było wiadomo, na co są wykorzystywane (rachunki, remonty itp.)


poza tym u ŚJ każdy daje tyle, ile może, wedle rady Biblijnej z Listu 2 do Koryntian 9:7: „Niech każdy czyni tak, jak postanowił w sercu, nie z ociąganiem się albo pod przymusem, gdyż Bóg miłuje dawcę rozradowanego”


co do "garstki pławiącej się w luksusach"  ......ŚJ nie mają "płatnej klasy duchownej" która żyłaby za ich pieniądze zebrane na tacę, więc to zwykły kit wink i raczej nie ma sensu więcej strzępić języka w tym temacie .... oszczercy się zawsze znajdą, szkoda na nich czasu smile



adiaphora napisał/a:

Swego czasu spotykałam się ze SJ z ciekawości, żeby posłuchać i pogadac z nimi, ale oni jakoś drętwo rozmawiają, nie potrafią normalnie wyjaśnić czy odnieść się do kwestii tylko na każda watpliwosc cytują fragmenty Pisma. Przeczytać to ja sobie mogę sama, co tam jest napisane.

ŚJ cytują wersety z Biblii bo swoją wiarę opierają właśnie na niej, a nie na swoich teoriach, a poprzez cytowanie fragmentów PŚ  właśnie to podkreślają.....Jezus jak głosił też cytował pisma

drętwo?....no cóż, nie każdy jest urodzonym mówcą, czasem ktoś może też być nieśmiały albo skrępowany, trochę więcej wyrozumiałości wink


adiaphora napisał/a:

Raz też byłam na ich spotkaniu, odpowiedniku naszej mszy. O masturbacji m.in pastor mówił. To juz chyba w naszym kościele takich gluposci ksiądz nie wygaduje publicznie 
Ale jedno muszę przyznać uczciwie - są bardzo mili.

zebranie to nie jest odpowiednik mszy, ma zupełnie inną formę.....pastorów tez nie mamy....
nie sądzę, że cały wykład (40min) był o masturbacji - to raczej "krótki epizod" który ci się akurat zapamiętał, raczej pewnie ogólnie o niemoralności i jak się jej wystrzegać jak już, u ŚJ seks i tym podobne tematy nie są tabu....

....ksiądz nie porusza kwestii wystrzegania się niemoralności w kościele? szkoda....

w dniach ostatnich nastaną krytyczne czasy trudne do zniesienia.ludzie będą rozmiłowani w samych sobie.rozmiłowani w pieniądzach.zarozumiali.bluźniercy.nieposłuszni rodzicom.wyzuci z naturalnego uczucia.nieskłonni do jakiejkolwiek ugody.oszczercy.nie panujący nad sobą.zajadli.miłujący bardziej rozkosze niż miłujący Boga.zachowujący formę zbożnego oddania ale sprzeniewierzający się jego mocy

8

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy

Autorko, od jak dawna nalezysz do SJ?

Nic tu nie ma ;P

9

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy

14.....mają swoją "zmodyfikowaną" Biblię którą dopasowali do swoich wierzeń

nie, ŚJ nie zmienili Biblii, co więcej w swojej działalności kaznodziejskiej nieraz korzystają z wielu przekładów Biblii, tak samo zanim powstał Przekład Nowego Świata przez długi czas używali różnych przekładów i na ich opierali swoje wierzenia..... nie dopasowują Biblii do swoich wierzeń, wręcz przeciwnie, swoje wierzenia dopasowują do Biblii

więc czym się różni PNŚ wydany przez ŚJ? najważniejszym, imię Boże wróciło na swoje miejsce, tak jak miało to miejsce w starożytnych manuskryptach, w Przekładzie Nowego Świata z roku 2013 imię Boże występuje 7216 razy, dla prawdziwych chrześcijan to nie jest błaha sprawa, pomijanie imienia Bożego świadczy o braku szacunku dla samego Autora.



15. że ŚJ są kreacjonistami

....nie, nie są.... wierzą, że Bóg wszystko stworzył, ale nie zgadzają się z teoriami, że dni stwarzania opisane w Biblii były literalnymi, 24-godzinnym dniami, w Biblii słowo „dzień” może oznaczać znacznie dłuższy okres (Rodzaju 2:4; Psalm 90:4), co wydaje się bardziej logiczne;
druga rzecz - ustalenie wieku Ziemi, zdaniem kreacjonistów Ziemia powstała zaledwie kilka tysięcy lat temu, jednak według sprawozdania biblijnego Ziemia i wszechświat istniały już przed rozpoczęciem sześciu dni stwarzania (Rodzaju 1:1), dlatego też ŚJ nie kwestionują wiarygodnych badań naukowych, z których wynika, że nasza planeta może liczyć sobie nawet miliardy lat

w dniach ostatnich nastaną krytyczne czasy trudne do zniesienia.ludzie będą rozmiłowani w samych sobie.rozmiłowani w pieniądzach.zarozumiali.bluźniercy.nieposłuszni rodzicom.wyzuci z naturalnego uczucia.nieskłonni do jakiejkolwiek ugody.oszczercy.nie panujący nad sobą.zajadli.miłujący bardziej rozkosze niż miłujący Boga.zachowujący formę zbożnego oddania ale sprzeniewierzający się jego mocy

10 Ostatnio edytowany przez Iceni (2017-06-14 19:59:40)

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy

Skoro "dzien" moze oznaczac znacznie dluzszy okres czasu to co stoi na przeszkodzie, zeby kazde inne slowo "tłumaczyć" sobie w taki, pasujacy do teorii, sposob?

I dlaczego nie odpowiedziałaś na moje pytanie? Wstyd sie przyznać, ze jestes neofitka, i jak kazdy neofita probujesz tłumaczyć innym, by latwiej bylo uwierzyc tobie?  wink

Dla mnie bylabys wiarygodna gdybys byla SJ od powiedzmy lat 20 i znala cala hierarchię od podszewki i potrafila podac KONKRETNE przypadki, a nie sypala ogolnikami i cytatami z Biblii.

W tym wypadku to dla mnie SJ i muzułmanie to ta sama kategoria wyznawców - pranie mózgu i zastapienie SAMODZIELNEGO myslenia cytatami ze "swietej ksiegi".

Caaale szczescie, ze SJ nie maja w statusie swietych wojen i nawracania niewiernych mieczami big_smile

Nic tu nie ma ;P

11 Ostatnio edytowany przez pianosa (2017-06-14 20:48:18)

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy
Iceni napisał/a:

Skoro "dzien" moze oznaczac znacznie dluzszy okres czasu to co stoi na przeszkodzie, zeby kazde inne slowo "tłumaczyć" sobie w taki, pasujacy do teorii, sposob?


„Niech ten jeden fakt nie uchodzi waszej uwagi, umiłowani, że u Jehowy jeden dzień jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat — jak jeden dzień. Jehowa nie jest powolny w sprawie swej obietnicy, jak to niektórzy uważają za powolność, lecz jest cierpliwy względem was, ponieważ nie pragnie, żeby ktokolwiek został zgładzony, ale pragnie, żeby wszyscy doszli do skruchy” (2 Piotra 3:8, 9)

może lepiej więcej czytaj Biblię .....

Iceni napisał/a:

potrafila podac KONKRETNE przypadki, a nie sypala ogolnikami i cytatami z Biblii.

ŚJ głoszą Dobrą Nowinę a nie "życiowe przypadki"!

Iceni napisał/a:

I dlaczego nie odpowiedziałaś na moje pytanie?

....bo nie muszę big_smile .....poza tym już widzę, że nie mamy o czym gadać......pisałam w 1 poście, że nie mam się zamiaru przegadywać "niemerytorycznie" big_smile


Miłego Dnia smile

w dniach ostatnich nastaną krytyczne czasy trudne do zniesienia.ludzie będą rozmiłowani w samych sobie.rozmiłowani w pieniądzach.zarozumiali.bluźniercy.nieposłuszni rodzicom.wyzuci z naturalnego uczucia.nieskłonni do jakiejkolwiek ugody.oszczercy.nie panujący nad sobą.zajadli.miłujący bardziej rozkosze niż miłujący Boga.zachowujący formę zbożnego oddania ale sprzeniewierzający się jego mocy

12 Ostatnio edytowany przez Mirko_81 (2017-06-14 20:23:10)

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy

16. "Ś.J. doprowadzili do śmierci wielu współwyznawców, w tym dzieci, poprzez przeszkadzanie w transfuzjach krwi"

Przedstawioną tezę słyszę od kiedy tylko usłyszałem o istnieniu Ś.J. Była po tysiąckroć powtarzana również przez tych ludzi, którzy nie mają wielkiego pojęcia o jakiejkolwiek religii, czy wyznaniu. Wiecie, rozumiecie: na straganie, w dzień  targowy, takie słyszy się rozmowy wink .
Czy rzeczywiście restrykcyjnie trzymacie się tego starożytnego, semickiego zakazu "spożywania krwi"?
Czy to prawa z tą niemałą [choć nieokreśloną] liczbą zgonów?
Statystycznie wśród ponad ośmiu milionów wiernych na całym świecie musi być podobnie dużo wypadków, krwotoków, urazów i operacji co w podobnie licznej miejskiej metropolii, czyli raczej dość dużo [zwróćcie uwagę, ile szpitali i SOR-ów jest w każdym dużym mieście], więc codziennie sporo ludzi to spotyka i zapewne najczęściej rodzina lub nawet sam zainteresowany robi lekarzom problemy.
Zatem codziennie ktoś bezsensownie schodzi z tego świata doczesnego tylko i wyłącznie przez archaiczne przekonania.
Prawda, czy fałsz?

13

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy

Pianosa... jak długo jesteś SJ ?

14

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy
barbasia7 napisał/a:

Pianosa... jak długo jesteś SJ ?

wystarczająco długo żeby wiedzieć co piszę big_smile na forach też wystarczająco długo żeby wiedzieć kogo sobie odpuścić big_smile

w dniach ostatnich nastaną krytyczne czasy trudne do zniesienia.ludzie będą rozmiłowani w samych sobie.rozmiłowani w pieniądzach.zarozumiali.bluźniercy.nieposłuszni rodzicom.wyzuci z naturalnego uczucia.nieskłonni do jakiejkolwiek ugody.oszczercy.nie panujący nad sobą.zajadli.miłujący bardziej rozkosze niż miłujący Boga.zachowujący formę zbożnego oddania ale sprzeniewierzający się jego mocy

15

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy

Pinosa ... może dzisiaj już nie zajrzysz na forum, więc dodam. SJ nie czytają i nie rozmyślają nad Słowem Bożym, oni poszukują odpowiedzi na pytania niewolnika, za to bardzo, bardzo starannie czytają Strażnicę.Swoje doktryny zmieniają co kilka lat a twierdzą, że niewolnik jest jedynym kanałem przkazu od Boga.
Słowo Boże mówi :
            jedynym pośrednikiem między Bogiem a człowiekiem jest Jezus
            to Jezus otworzył przed ludżmi szansę na wieczność
            to na imię Jezus zegnie się każde kolano
            Jezus przyjdzie tak jak odszedł, w chwale i zobaczą Go wszyscy, bo Jego przyjście będzie jak błyskawica  ( a wy ogłaszacie,że przyszedł ponad sto lat temu)

16

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy
Mirko_81 napisał/a:

16. "Ś.J. doprowadzili do śmierci wielu współwyznawców, w tym dzieci, poprzez przeszkadzanie w transfuzjach krwi"

Przedstawioną tezę słyszę od kiedy tylko usłyszałem o istnieniu Ś.J. Była po tysiąckroć powtarzana również przez tych ludzi, którzy nie mają wielkiego pojęcia o jakiejkolwiek religii, czy wyznaniu. Wiecie, rozumiecie: na straganie, w dzień  targowy, takie słyszy się rozmowy wink .
Czy rzeczywiście restrykcyjnie trzymacie się tego starożytnego, semickiego zakazu "spożywania krwi"?
Czy to prawa z tą niemałą [choć nieokreśloną] liczbą zgonów?

Statystycznie wśród ponad ośmiu milionów wiernych na całym świecie musi być podobnie dużo wypadków, krwotoków, urazów i operacji co w podobnie licznej miejskiej metropolii, czyli raczej dość dużo [zwróćcie uwagę, ile szpitali i SOR-ów jest w każdym dużym mieście], więc codziennie sporo ludzi to spotyka i zapewne najczęściej rodzina lub nawet sam zainteresowany robi lekarzom problemy.
Zatem codziennie ktoś bezsensownie schodzi z tego świata doczesnego tylko i wyłącznie przez archaiczne przekonania.
Prawda, czy fałsz?

bezpodstawny zarzut tak na prawdę......nikt nigdy jakoś nie przedstawił tych domniemanych statystyk zgonów z tego powodu....nie można powiedzieć, że ktoś na pewno umrze, bo nie przyjął transfuzji...... albo na pewno będzie żył bo ją przyjął.....

poza tym niektórzy nie zdają sobie chyba sprawy z tego, że ŚJ przyjmują zamiast krwi środki zastępcze, które spełniają tą samą funkcję a nawet są lepsze, bo pacjent nie zarazi się chorobami które są przenoszone przez krew..... taki bank krwi to nieraz bulion z chorobami tongue

w dniach ostatnich nastaną krytyczne czasy trudne do zniesienia.ludzie będą rozmiłowani w samych sobie.rozmiłowani w pieniądzach.zarozumiali.bluźniercy.nieposłuszni rodzicom.wyzuci z naturalnego uczucia.nieskłonni do jakiejkolwiek ugody.oszczercy.nie panujący nad sobą.zajadli.miłujący bardziej rozkosze niż miłujący Boga.zachowujący formę zbożnego oddania ale sprzeniewierzający się jego mocy

17

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy
barbasia7 napisał/a:

Pinosa ... może dzisiaj już nie zajrzysz na forum, więc dodam. SJ nie czytają i nie rozmyślają nad Słowem Bożym, oni poszukują odpowiedzi na pytania niewolnika, za to bardzo, bardzo starannie czytają Strażnicę.Swoje doktryny zmieniają co kilka lat a twierdzą, że niewolnik jest jedynym kanałem przkazu od Boga.
Słowo Boże mówi :
            jedynym pośrednikiem między Bogiem a człowiekiem jest Jezus
            to Jezus otworzył przed ludżmi szansę na wieczność
            to na imię Jezus zegnie się każde kolano
            Jezus przyjdzie tak jak odszedł, w chwale i zobaczą Go wszyscy, bo Jego przyjście będzie jak błyskawica  ( a wy ogłaszacie,że przyszedł ponad sto lat temu)

barbasiu.... przecież pisałam ci, że wiem kogo sobie odpuścić, a ty mi tu "kit objawiony" próbujesz wmówić...no błagam cię! big_smile

Dobranoc smile

w dniach ostatnich nastaną krytyczne czasy trudne do zniesienia.ludzie będą rozmiłowani w samych sobie.rozmiłowani w pieniądzach.zarozumiali.bluźniercy.nieposłuszni rodzicom.wyzuci z naturalnego uczucia.nieskłonni do jakiejkolwiek ugody.oszczercy.nie panujący nad sobą.zajadli.miłujący bardziej rozkosze niż miłujący Boga.zachowujący formę zbożnego oddania ale sprzeniewierzający się jego mocy

18

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy

Pianosa, bardzo ładnie w swoim pierwszym poście wymieniłaś tych, którzy nie pójdą do nieba.

Ale zapomniałaś o jednym ważnym przypadku! A to przecież bardzo ważna przestroga dla chłopaków w tego forum, i oby o niej nie zapomnieli tongue

Mianowicie - cytat z Biblii, autentyk tongue :

"Nikt, kto ma zgniecione jądra lub odcięty członek, nie wejdzie do zgromadzenia Pana."

Pianosa, naprawdę nie widzisz - Ty i Tobie podobni - tego całego absurdu, który głosicie?? Naprawdę, really??? Trudno uwierzyć...

19 Ostatnio edytowany przez Mirko_81 (2017-06-14 22:04:36)

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy
pianosa napisał/a:

.nie można powiedzieć, że ktoś na pewno umrze, bo nie przyjął transfuzji

Przy pewnych operacjach można tak powiedzieć z całą pewnością, bo przy ich okazji leje się więcej krwi niż jest  ustroju człowieka,
tak samo w wypadkach z amputacjami, jakich mnóstwo np. w rolnictwie w rejonach z mniej rozwiniętą mechanizacją

pianosa napisał/a:

poza tym niektórzy nie zdają sobie chyba sprawy z tego, że ŚJ przyjmują zamiast krwi środki zastępcze, które spełniają tą samą funkcję a nawet są lepsze, bo pacjent nie zarazi się chorobami które są przenoszone przez krew..... taki bank krwi to nieraz bulion z chorobami tongue

Nie zawsze syntetyki zastąpią naturę, inaczej ludzka krew już dawno wyszłaby z użycia w krajach technicznie przodujących, a tak się nie dzieje,
poza tym są znane od niedawna, a chirurgia radzi sobie całkiem nieźle od ponad 100 lat, więc poprzednie pokolenia Ś.J. musiały mieć z tym jeszcze większy problem, wynikły z bezrefleksyjnego przestrzegania dogmatów spisanych w starożytności. Trochę to barbarzyństwem zalatuje, jeżeli cierpi nieświadome dziecko, bo ktoś z dorosłych jedzie ślepo na swoich poglądach jak ten tramwaj po szynach i nie ominie przeszkody, tylko w nią świadomie przywali.

20 Ostatnio edytowany przez Zorija (2017-06-14 22:19:06)

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy
Mirko_81 napisał/a:
pianosa napisał/a:

.nie można powiedzieć, że ktoś na pewno umrze, bo nie przyjął transfuzji

Przy pewnych operacjach można tak powiedzieć z całą pewnością, bo przy ich okazji leje się więcej krwi niż jest  ustroju człowieka,
tak samo w wypadkach z amputacjami, jakich mnóstwo np. w rolnictwie w rejonach z mniej rozwiniętą mechanizacją

pianosa napisał/a:

poza tym niektórzy nie zdają sobie chyba sprawy z tego, że ŚJ przyjmują zamiast krwi środki zastępcze, które spełniają tą samą funkcję a nawet są lepsze, bo pacjent nie zarazi się chorobami które są przenoszone przez krew..... taki bank krwi to nieraz bulion z chorobami tongue

Nie zawsze syntetyki zastąpią naturę, inaczej ludzka krew już dawno wyszłaby z użycia w krajach technicznie przodujących, a tak się nie dzieje,
poza tym są znane od niedawna, a chirurgia radzi sobie całkiem nieźle od ponad 100 lat, więc poprzednie pokolenia Ś.J. musiały mieć z tym jeszcze większy problem, wynikły z bezrefleksyjnego przestrzegania dogmatów spisanych w starożytności. Trochę to barbarzyństwem zalatuje, jeżeli cierpi nieświadome dziecko, bo ktoś z dorosłych jedzie ślepo na swoich poglądach jak ten tramwaj po szynach i nie ominie przeszkody, tylko w nią świadomie przywali.

Tak, to też mi się rzuciło w oczy - próba robienia z innych głąbów - co to nie wiedzą, że krew już dziś niepotrzebna... a i niezdrowa, bo niebadana przecież, pełna syfu... i w ogóle po co to komu? Dziwne, że jeszcze jakieś apele o oddawanie krwi się gdzieś pojawiają, skoro już ją tak skutecznie i zdrowo! można zastąpić.

Ideologia ponad wszystko. Ponad zdrowy rozsądek, myślenie, logikę.
Jak się nie da naciągnąć, to trzeba po swojemu zinterpretować i będzie git.
Albo cichaczem pominąć. Wiele niewygodnych fragmentów Biblii jest zwyczajnie pomijanych... wyznawcy udają, że ich nie ma tongue

21

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy
Mirko_81 napisał/a:
pianosa napisał/a:

.nie można powiedzieć, że ktoś na pewno umrze, bo nie przyjął transfuzji

Przy pewnych operacjach można tak powiedzieć z całą pewnością, bo przy ich okazji leje się więcej krwi niż jest  ustroju człowieka,
tak samo w wypadkach z amputacjami, jakich mnóstwo np. w rolnictwie w rejonach z mniej rozwiniętą mechanizacją

pianosa napisał/a:

poza tym niektórzy nie zdają sobie chyba sprawy z tego, że ŚJ przyjmują zamiast krwi środki zastępcze, które spełniają tą samą funkcję a nawet są lepsze, bo pacjent nie zarazi się chorobami które są przenoszone przez krew..... taki bank krwi to nieraz bulion z chorobami tongue

Nie zawsze syntetyki zastąpią naturę, inaczej ludzka krew już dawno wyszłaby z użycia w krajach technicznie przodujących, a tak się nie dzieje,
poza tym są znane od niedawna, a chirurgia radzi sobie całkiem nieźle od ponad 100 lat, więc poprzednie pokolenia Ś.J. musiały mieć z tym jeszcze większy problem, wynikły z bezrefleksyjnego przestrzegania dogmatów spisanych w starożytności. Trochę to barbarzyństwem zalatuje, jeżeli cierpi nieświadome dziecko, bo ktoś z dorosłych jedzie ślepo na swoich poglądach jak ten tramwaj po szynach i nie ominie przeszkody, tylko w nią świadomie przywali.

No nie, akurat to jest jedna z rzeczy, za ktore mozemy byc wdzieczni SJ.  Cale mnostwo operacji wykonuje sie z przetoczeniami krwi, bo tak jest... taniej tongue nie "lepiej" , ale wlasnie taniej. Niektore badania prowadzone w zakresie naduzywania przetoczen krwi szacuja, ze mozna by je znacznie ograniczyc. ale staly sie o e tak popularne, ze chirurgow nawet sie nie uczy metod oszczedzajacych krew.

I to wlasnie ludzie tacy jak SJ, sprzeciwiajacy sie przetoczeniom popychaja tę dziedzine medycyny do przodu zmuszajac lekarzy do szukania niekonwencjonalnych rozwiazan.

Nic tu nie ma ;P

22

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy
Zorija napisał/a:

Pianosa, bardzo ładnie w swoim pierwszym poście wymieniłaś tych, którzy nie pójdą do nieba.

Ale zapomniałaś o jednym ważnym przypadku! A to przecież bardzo ważna przestroga dla chłopaków w tego forum, i oby o niej nie zapomnieli tongue

Mianowicie - cytat z Biblii, autentyk tongue :

"Nikt, kto ma zgniecione jądra lub odcięty członek, nie wejdzie do zgromadzenia Pana."

Pianosa, naprawdę nie widzisz - Ty i Tobie podobni - tego całego absurdu, który głosicie?? Naprawdę, really??? Trudno uwierzyć...


i te jądra cię tak bulwersują?! /facepalm/ .....troche mi ręce opadły..... wink

widzisz, tobie to się wydaje absurdem, bo po prostu nie rozumiesz (bez obrazy), o czym jest mowa.... lepiej było by najpierw sprawdzić, o co chodzi zamiast powielać to na forach jako "przaśny hit" - w swoim mniemaniu smile ....podobnie jest, jak ktoś przeczyta sobie jakiś przypadkowy fragment z Biblii i zonk! .....pół biedy, jak nie zacznie od końca (od Objawienia) bo wtedy to już istne fantasy.... XD

Żegnam smile



dla zainteresowanych o co chodzi w fascynującym "autentycznym" wersecie z jądrami....


fragmencie z Kapłańskiej 21 .....

"zgromadzenie Pana" w tym fragmencie oznacza świątynię (w tych czasach - narodu Izraelskiego - funkcję tą spełniał namiot) nie chodzi o "iście do nieba" jak to zostało błędnie zinterpretowane....po prostu w tych czasach w Świątyni Boga nie mogli usługiwać mężczyźni z wadami fizycznymi takimi jak np.: ślepota, kulawość, garbatość, chorobę skóry, oczu czy nawet złamana kończyna, no i te zgniecione jądra!.....takie było Prawo Mojżeszowe, które już dziś nie obowiązuje tak na marginesie....i tyle....gdzie tu absurd? sama historia.....autentyczna smile

w dniach ostatnich nastaną krytyczne czasy trudne do zniesienia.ludzie będą rozmiłowani w samych sobie.rozmiłowani w pieniądzach.zarozumiali.bluźniercy.nieposłuszni rodzicom.wyzuci z naturalnego uczucia.nieskłonni do jakiejkolwiek ugody.oszczercy.nie panujący nad sobą.zajadli.miłujący bardziej rozkosze niż miłujący Boga.zachowujący formę zbożnego oddania ale sprzeniewierzający się jego mocy

23

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy
Mirko_81 napisał/a:
pianosa napisał/a:

.nie można powiedzieć, że ktoś na pewno umrze, bo nie przyjął transfuzji

Przy pewnych operacjach można tak powiedzieć z całą pewnością, bo przy ich okazji leje się więcej krwi niż jest  ustroju człowieka,
tak samo w wypadkach z amputacjami, jakich mnóstwo np. w rolnictwie w rejonach z mniej rozwiniętą mechanizacją

pianosa napisał/a:

poza tym niektórzy nie zdają sobie chyba sprawy z tego, że ŚJ przyjmują zamiast krwi środki zastępcze, które spełniają tą samą funkcję a nawet są lepsze, bo pacjent nie zarazi się chorobami które są przenoszone przez krew..... taki bank krwi to nieraz bulion z chorobami tongue

Nie zawsze syntetyki zastąpią naturę, inaczej ludzka krew już dawno wyszłaby z użycia w krajach technicznie przodujących, a tak się nie dzieje,
poza tym są znane od niedawna, a chirurgia radzi sobie całkiem nieźle od ponad 100 lat, więc poprzednie pokolenia Ś.J. musiały mieć z tym jeszcze większy problem, wynikły z bezrefleksyjnego przestrzegania dogmatów spisanych w starożytności. Trochę to barbarzyństwem zalatuje, jeżeli cierpi nieświadome dziecko, bo ktoś z dorosłych jedzie ślepo na swoich poglądach jak ten tramwaj po szynach i nie ominie przeszkody, tylko w nią świadomie przywali.


nie zgodzę się, bo wszelkiego rodzaju powikłania po operacjach z użyciem krwi też zagrażają życiu pacjentów, poza tym to ile krwi straci pacjent jest też zależne od tego jak szybko trafi na stół operacyjny i od doświadczenia chirurga... odnośnie "wyjścia krwi z użycia" to raczej właśnie jest odwrotnie.... wielu lekarzy po prostu nie chce zmienić swych metod leczenia albo nie zna strategii alternatywnych, i to nie tylko w dziedzinie chirurgii.....tak się nauczyli więc tak będą robić do grobowej deski..... historia chirurgii to raczej rzeźnia, więc nie wiem skąd ten zachwyt.... temat rzeka ..... a co więcej to myślę, że się w tym temacie nie dogadamy....ja będę pisać swoje racje, ty swoje, ja nie zrozumie ciebie, ty mnie..... ¯\_(ツ)_/¯  .....na szczęście każdy ma wolną wolę i decyduje o sobie; i nie martw się o dzieci ŚJ bo mają się dobrze, dbaj o swoje jak masz smile Pozdrawiam

ps..widzę, że to ulubiony temat antyfanów ŚJ na tym forum....

w dniach ostatnich nastaną krytyczne czasy trudne do zniesienia.ludzie będą rozmiłowani w samych sobie.rozmiłowani w pieniądzach.zarozumiali.bluźniercy.nieposłuszni rodzicom.wyzuci z naturalnego uczucia.nieskłonni do jakiejkolwiek ugody.oszczercy.nie panujący nad sobą.zajadli.miłujący bardziej rozkosze niż miłujący Boga.zachowujący formę zbożnego oddania ale sprzeniewierzający się jego mocy

24 Ostatnio edytowany przez Zorija (2017-06-14 23:42:17)

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy

Nie, nie bulwersują mnie jądra, tylko ABSURD.
I powoływanie się na księgę, która takie absurdy zawiera.
Bulwersuje mnie również dowolna interpretacja --> wtedy, gdy to wygodne, "wyznawcy" powołują się na zapisy w sposób dosłowny, każde słowo ma znaczenie i jest brane 1 : 1. Na tą samą Księgę Mojżeszową powoływałaś się także Ty Autorko, w drugim swoim temacie. Skoro już nie obowiązuje, to czemu?
Natomiast wówczas, gdy trudno byłoby uzasadnić pewne wpisy w Biblii, to okazuje się....... że to trzeba INTERPRETOWAĆ,  nie brać dosłownie.

Słuchaj, a te teksty, które Ty wkleiłaś, te gdzie wymienione są osoby, które nie pójdą do nieba, np. "mężczyzna, który kładzie się obok innego mężczyzny" może też znaczą coś innego niż znaczą? tongue

Dodam jeszcze, że wpadasz tu robić swoją małą wojenkę. Taką na swoim poziomie. Rozprawiasz się z ludźmi, którzy piszą. Z jednymi nie będziesz dyskutować. Innych "żegnasz". To ma być dobre w oczach Boga?
A wiesz, że z takich małych wojenek, atakowania innych, nawracania na siłę, podziałów na "my" i "wy", bycia lepszym, mądrzejszymi i posiadania słuszności (w przeciwieństwie do tych drugich) brała się (i bierze) większość wojen?

Na koniec pytanie ---> po to założyłaś temat? Żeby na niewygodne odpowiedzi reagować ironicznie, szyderczo i "żegnać"?
Idź, dziecko, z tym swoim bogiem.... a innych zostaw lepiej w spokoju.
A jak chcesz rozkminiać kwestie religijne bez ataków i jątrzenia, to masz przecież od groma for religijnych.

25

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy

A już najbardziej bulwersuje mnie coś takiego (cytat, który Ty sama wkleiłaś w swoim pierwszym poście):

"Mat. 7:13, 14 (Bw): „Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. A ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; i niewielu jest tych, którzy ją znajdują”.

Znaczy się, że tylko świadkowie jehowy są ok??
A reszta do piekła?
Tylko garstka będzie w niebie, a reszta będzie się smażyć? tongue
Wiesz, ja nie należę do żadnej religii, jednak uważam, że WSZYSCY ludzie są wartościowi, nikogo nie dyskryminuję, staram się wszystkich rozumieć i nie ważyłabym się nikogo skrzywdzić. A ten Twój bóg nie ma takich dylematów, co?

26 Ostatnio edytowany przez pianosa (2017-06-15 01:44:25)

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy

....sorry, nie chciałam wywoływać tyle negatywnych emocji....skoro tak wszystkich irytuje to faktycznie nic tu po mnie smile

w dniach ostatnich nastaną krytyczne czasy trudne do zniesienia.ludzie będą rozmiłowani w samych sobie.rozmiłowani w pieniądzach.zarozumiali.bluźniercy.nieposłuszni rodzicom.wyzuci z naturalnego uczucia.nieskłonni do jakiejkolwiek ugody.oszczercy.nie panujący nad sobą.zajadli.miłujący bardziej rozkosze niż miłujący Boga.zachowujący formę zbożnego oddania ale sprzeniewierzający się jego mocy

27

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy
Zorija napisał/a:

A już najbardziej bulwersuje mnie coś takiego (cytat, który Ty sama wkleiłaś w swoim pierwszym poście):

"Mat. 7:13, 14 (Bw): „Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. A ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; i niewielu jest tych, którzy ją znajdują”.

No nie rozumiem Twojego bulwersa. Przecież nikt nie obiecywał, że w życiu będzie łatwo. No i nikt CI nie zakazuje wybierać "ciasną" bramę. Robisz jak uważasz.

Nie czynię dobra którego chce, ale czynię to zło, którego nie chcę.

28

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy
pianosa napisał/a:

....sorry, nie chciałam wywoływać tyle negatywnych emocji....skoro tak wszystkich irytuje to faktycznie nic tu po mnie smile

Jak każdy kontrowersyjny temat, Ś.J. zawsze będą wywoływać pewną ilość negatywnych emocji, zwłaszcza w naszym, raczej religijnie zmonopolizowanym kraju.
Ale jak mogłoby być inaczej? W końcu to grupa będąca wszędzie[!] w mniejszości, w mnóstwie aspektów odróżniająca się od większości, trzymająca ortodoksyjnie pewnych przekonań, znana głównie z zawracania głowy, bo tak powszechnie odbierane jest "głoszenie" - tak jak mnie dzisiaj, ale nie mam chęci, ani czasu wdawać się w dyskusje, gdy ktoś dobija się do mnie do domu w niedzielny poranek.
Mało kto w Polsce coś więcej o nich wie, poza tym co ksiądz powie, a jak sobie poczyta, to od razu uderzają go takie fakty: ponad1800 lat po Jezusie nagle kogoś tam oświeca i on jeden wie, jak jest prawda...  dziś siedmiu facetów żyje sobie gdzieś tam, w USA, uważani są za wybrańców, zarządza poczynaniami kilku milionów... niewielu to przekonuje. I tyle.

29 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2017-06-18 18:24:43)

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy
pianosa napisał/a:

 

adiaphora napisał/a:

Raz też byłam na ich spotkaniu, odpowiedniku naszej mszy. O masturbacji m.in pastor mówił. To juz chyba w naszym kościele takich gluposci ksiądz nie wygaduje publicznie 
Ale jedno muszę przyznać uczciwie - są bardzo mili.

zebranie to nie jest odpowiednik mszy, ma zupełnie inną formę.....pastorów tez nie mamy....
nie sądzę, że cały wykład (40min) był o masturbacji - to raczej "krótki epizod" który ci się akurat zapamiętał, raczej pewnie ogólnie o niemoralności i jak się jej wystrzegać jak już, u ŚJ seks i tym podobne tematy nie są tabu....

....ksiądz nie porusza kwestii wystrzegania się niemoralności w kościele? szkoda....

nie przez 40 minut, przecież napisałam "m.in", czytaj uważnie smile 
A co ma niemoralność wspólnego z masturbacją? Na szczęście księża nie gadają na mszy o masturbacji, bo wierni ryknęliby śmiechem i podniosła atmosfera ulotniłaby się jak kamfora smile A na tym świadkowym spotkaniu ten "pastor" (nie znam waszej nomenklatury jehowickiej) tak śmiertelnie serio perrorował o tej okropnej masturbacji jakby conajmniej chodziło o morderstwo. A cała sala słuchała w nabożnym skupieniu. Patrząc na nich pomyślałam, że wszyscy pewnie trzepią wacusia, łącznie z "pastorem" ale trzeba udawać, że jest inaczej. Czyli nihil novi.

30

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy
pianosa napisał/a:

poza tym niektórzy nie zdają sobie chyba sprawy z tego, że ŚJ przyjmują zamiast krwi środki zastępcze, które spełniają tą samą funkcję a nawet są lepsze

No nie, akurat to jest jedna z rzeczy, za ktore mozemy byc wdzieczni SJ.  Cale mnostwo operacji wykonuje sie z przetoczeniami krwi, bo tak jest... taniej tongue nie "lepiej" , ale wlasnie taniej. Niektore badania prowadzone w zakresie naduzywania przetoczen krwi szacuja, ze mozna by je znacznie ograniczyc. ale staly sie o e tak popularne, ze chirurgow nawet sie nie uczy metod oszczedzajacych krew. I to wlasnie ludzie tacy jak SJ, sprzeciwiajacy sie przetoczeniom popychaja tę dziedzine medycyny do przodu zmuszajac lekarzy do szukania niekonwencjonalnych rozwiazan.

Nie ma nic lepszego od krwi (nie ma preparatu,ktory ma nosniki tlenu).Podaje cytat ze strony Instytutu Hematologii i Transfuzjologii -"Badania nad stworzeniem sztucznej krwi trwają od wielu lat i napotykają na liczne trudności (problemy techniczne, działania niepożądane obserwowane po przetoczeniu, krótki czas działania). Trudno w tej chwili przewidzieć, kiedy któryś z badanych obecnie lub w przyszłości preparatów zostanie dopuszczony do rutynowego stosowania w krajach Unii Europejskiej.

Pomiędzy opublikowaniem pierwszego opisu zasad krążenia krwi w ludzkim ciele i rutynowym zastosowaniem leczenia krwią upłynęło ponad 300 lat. Najwyraźniej dla opracowania bezpiecznego i skutecznego substytutu krwi potrzeba jeszcze więcej czasu. Jeszcze przez długi czas ofiarność honorowych krwiodawców będzie więc niezbędna dla ratowania życia i zdrowia wielu chorych.

Błogosławiony ten, który śmieje się z samego siebie, albowiem będzie miał ubaw do końca życia <rotfl>
"Dziewczyny,miejcie troche empatii.A co to jest empatia?Ja cos slyszalam,to taka zupa z Azji" Lejdis

31

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy

Dzisiaj czytałem artykuł, że polscy naukowcy są na drodze do wyprodukowania "sztucznej krwi", ale zanim to wejdzie w powszechne użycie to minie jeszcze wiele czasu. Preparat, który jest w fazie testów ma na celu dostarczenie tlenu organizmowi. Nie będzie miał funkcji np. wspierających odporność. Ale póki co to i tak spory postęp w nauce.
Pianosa kłamie o "środkach zastępczych". Do tej pory nikomu nie udało się zastąpić krwi czymś innym. Krew jest w medycynie środkiem deficytowym i gdyby ją można było skutecznie zastąpić to już dawno by to robiono. Równie dobrze mogłaby pisać, że ŚJ korzystają ze specjalnie hodowanych organów.

32

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy
wilczysko napisał/a:

Dzisiaj czytałem artykuł, że polscy naukowcy są na drodze do wyprodukowania "sztucznej krwi", ale zanim to wejdzie w powszechne użycie to minie jeszcze wiele czasu. Preparat, który jest w fazie testów ma na celu dostarczenie tlenu organizmowi. Nie będzie miał funkcji np. wspierających odporność. Ale póki co to i tak spory postęp w nauce.
Pianosa kłamie o "środkach zastępczych". Do tej pory nikomu nie udało się zastąpić krwi czymś innym. Krew jest w medycynie środkiem deficytowym i gdyby ją można było skutecznie zastąpić to już dawno by to robiono. Równie dobrze mogłaby pisać, że ŚJ korzystają ze specjalnie hodowanych organów.

Nie ma preparatu, ktory moglby krew zastapic w kazdym  aspekcie,  nikt nie twierdzi, że krew mozna zastapic calkowicie  niemniej jednak ilosc operacji, w ktorej mozna uniknac przetoczwn jest ogromna. Niektorzy specjalisci twierdza, ze nawet polowa przetoczen jest zbedna, a w pozostalych, koniecznych przypadkach czasem przynpsi wiecej szkody zcpowodu powiklan potransfuzyjnych.

Bardzo czesto tez przypadki smiertelne to nie wynik braku zgody na transfuzje tylko przedluzanie procedur by pacjent jednak te zgode wyrazil w wyniku czego pacjent umiera nie z powodu niedpboru krwi ale zbyt pozno wykonanego zabiegu.

Wbrew pozorom przypadki smiertelne wsrod SJ w USA, gdzie ich jest wielu i wiecej jest lekarzy potrafiących przeprowadzac operacje oszczedzajace krew zdarzaja sie znacznie rzadziej nizby to wynikalo z kalkulowanego ryzyka.

Niemniwj jesnak poniewaz lekarze sa nauczeni rutynowo korzystac z przetoczen prowadzi sie badania nad substytutami krwi. Troche to dziwne, jak wielkie naklady finansowe poswieca sie na cos, co w rzeczywistosci moze byc potrzebne cztery razy rzadziej niz obecne procedury nakazuja.

Operacje oszczedzajace krew znane sa "od zawsze" bo kiedys lekarze nie mieli dostepu do bankow krwi i uxzyli sie jak sobie bez tej krwi radzic. Teraz to jest postepowanie rutynowe.
Rutyna, ktora czasem zabija rownie skutecznie.

Poszukaj w sieci, mozesz byc zaskoczony. W dzisiejszyxh czasach banki krwi to olbrzymi biznes. I jak w kazdym biznesie - tak naprawde chodzi o zyski, a nie o dobro pacjenta smile

Nic tu nie ma ;P

33

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy

Nie bardzo wiem po co założyłaś temat? Nie chce się chodzić i głosić? Czy w wolnych chwilach zależy Ci na "nawróceniu" kogokolwiek? smile
Ja znam i bazują wyłącznie na faktach na temat ŚJ.Siostra mej mamy jest od 20 lat świadkiem.
Faktem jest,że ŚJ nie mogą zadawać "niewygodnych" pytań np. po co ściemniać,że zbawieni będą ci co wierzą w Jehowę skoro wiadomo-że zbawionych będzie 144 tysiące i ba-oni już są wybrani-to najważniejsi członkowie sekty.
I celowo piszę-sekty-bo ich podejście jest iście sekciarskie.
Pamiętam Małgorzatę-siostrę-bo tak ją nazywają Swiadkowie-która przychodziła do mojej ciotki gdy była mama.Próbowała rozmawiać z mamą-żeby ją nawrócić.Ale że moja mama znała biblię lepiej wtedy niż moja ciotka i zadawała trudne pytania to Małgorzata z przesłodkiej osóbki zmieniała się we wrzeszczącą,wściekła babę.A przecież nikt na nią nie krzyczał a mama tylko pytała i drążyła.
Wiem od ludzi,którzy odeszli z sekty,że ich rodzina wciąż w sekcie będąca ma NAKAZANE by nie kontaktować się z bliskimi,którzy ze zboru odeszli.I nie ściemniaj,że jest inaczej bo jak chcesz to mogę tu sprowadzić parę osób co to udowodnią smile

"Brak seksu flustruje" smile
z cyklu: mądrości forumowe smile

34 Ostatnio edytowany przez kwadrad (2017-06-24 00:10:42)

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy

Jak ktoś wymyśla  bardzo duży  zbiór zasad i regulacji to czasami cześć zasad może być  ignorowana przez jakiś czas.
Często z różnych powodów.

To prowadzi do poczucie winy albo może wstydu.

Czyli : daj dużo zasad, wiedz że i tak ktoś się potknie.
Konsekwentnie czekaj i wypominaj.


Obarczony zasadami jest wdzięczny za możliwość kontynuowana współpracy pomimo przewin.
Dziwne , a jednak.
Następuje przyjęcie reszty zasad jako aksjomatów bez względu na ich sens , miedzy innymi dlatego że obarczony zasadami ma już dług "wdzięczności".


Tak sobie myślę że :
- nie przetaczać krwi
- nie jedz nic ze świniaka
- jeść tylko koszer

To chyba też dobre przykłady myśli twórczej zarządców w organizowaniu życia "wiernych".

Ech tyle lat razem ,pora wreszcie się rozstać i powiedzieć sobie idź w cholerę,  to będzie bolesne. Pora rzucić palenie.

35

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy

mnie do tej religii  nic raczej nie przekona, a co do  samej namolności, to nawet ktoś mi mówił,  że potrafią normalnie zadzwonić na domowy telefon niczym jacyś telemarketerzy.

36

Odp: fakty i mity na temat Świadków Jehowy
gojka102 napisał/a:

Nie bardzo wiem po co założyłaś temat? Nie chce się chodzić i głosić? Czy w wolnych chwilach zależy Ci na "nawróceniu" kogokolwiek? smile
Ja znam i bazują wyłącznie na faktach na temat ŚJ.Siostra mej mamy jest od 20 lat świadkiem.
Faktem jest,że ŚJ nie mogą zadawać "niewygodnych" pytań np. po co ściemniać,że zbawieni będą ci co wierzą w Jehowę skoro wiadomo-że zbawionych będzie 144 tysiące i ba-oni już są wybrani-to najważniejsi członkowie sekty.
I celowo piszę-sekty-bo ich podejście jest iście sekciarskie.
Pamiętam Małgorzatę-siostrę-bo tak ją nazywają Swiadkowie-która przychodziła do mojej ciotki gdy była mama.Próbowała rozmawiać z mamą-żeby ją nawrócić.Ale że moja mama znała biblię lepiej wtedy niż moja ciotka i zadawała trudne pytania to Małgorzata z przesłodkiej osóbki zmieniała się we wrzeszczącą,wściekła babę.A przecież nikt na nią nie krzyczał a mama tylko pytała i drążyła.
Wiem od ludzi,którzy odeszli z sekty,że ich rodzina wciąż w sekcie będąca ma NAKAZANE by nie kontaktować się z bliskimi,którzy ze zboru odeszli.I nie ściemniaj,że jest inaczej bo jak chcesz to mogę tu sprowadzić parę osób co to udowodnią smile

Nie wiesz slaczego? Technika idzie do przodu to i nowe metody sie pojawiaja. Teraz SJ glosza swoje nauki rowniez w ten sposob, zwlaszcza ludzie mlodzi. To jest jedynie inna wersja chodzenia po domach. Chodzi glownie o werbowanie ludzi mlodych, ktorzy latwiej przyjmuja "slowo" przez siec niz face to face. Raczej zaden 20-latek nie bedzie mial ochoty wpuszczac nawiedzonych do domu, a tak, to moze kogos sie da zlapac ;P

Nic tu nie ma ;P

Posty [ 36 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » fakty i mity na temat Świadków Jehowy

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016