Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

Temat: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.

W wieku 16 - 18 lat chorowałem na trądzik piorunujący. Jeżeli ktoś myśli, że mam na myśli jakąś głupią wysypkę to niech spojrzy na zdjęciach w google. Okres, w którym ludzie poznają nowych znajomych, znajdują dziewczyny, przeżywają swój pierwszy raz... ja spędziłem nie mogąc patrzyć na siebie w lustro. W kompletnej samotności, depresji, płacząc co noc w poduszkę.

Obecnie mam 22 lata i wprawdzie trądzik udało mi się wyleczyć całkowicie izotekiem, za to całe plecy i klatkę piersiową mam w ogromnych, ohydnych bliznach. Twarz jakoś się uchowała i chyba tylko dlatego ze sobą nie skończyłem. Mam także ogromne blizny na psychice. Chyba nikogo nie zaskoczy to, że od tamtej pory nie miałem dziewczyny, znajomych. Egzystuje z dnia na dzień. Jestem na studiach, ale codziennie zastanawiam po co to wszystko.

Sam nie wiem dlaczego to piszę. Czy ktoś miał podobne doświadczenia? Jak wam udało się wyjść na prostą.

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.
patryk.trier napisał/a:

W wieku 16 - 18 lat chorowałem na trądzik piorunujący. Jeżeli ktoś myśli, że mam na myśli jakąś głupią wysypkę to niech spojrzy na zdjęciach w google. Okres, w którym ludzie poznają nowych znajomych, znajdują dziewczyny, przeżywają swój pierwszy raz... ja spędziłem nie mogąc patrzyć na siebie w lustro. W kompletnej samotności, depresji, płacząc co noc w poduszkę.

Obecnie mam 22 lata i wprawdzie trądzik udało mi się wyleczyć całkowicie izotekiem, za to całe plecy i klatkę piersiową mam w ogromnych, ohydnych bliznach. Twarz jakoś się uchowała i chyba tylko dlatego ze sobą nie skończyłem. Mam także ogromne blizny na psychice. Chyba nikogo nie zaskoczy to, że od tamtej pory nie miałem dziewczyny, znajomych. Egzystuje z dnia na dzień. Jestem na studiach, ale codziennie zastanawiam po co to wszystko.

Sam nie wiem dlaczego to piszę. Czy ktoś miał podobne doświadczenia? Jak wam udało się wyjść na prostą.

Nie miałam nigdy trądziku, ale zakochałam się w facecie, który miał tę postać trądziku na twarzy. Zupełnie w niczym mi to nie przeszkadzało, ale pamiętam, że moja matka miała problem z tym, jak on wygląda. Nic sobie z tych blizn nie robiłam, bo uwierz lub nie - nie dla każdej osoby taki wygląd będzie problemem, jeśli pod innymi względami się dopasują.

Come on, ludzie mają trądzik. Ludzie mają rozstępy. Ludzie mają blizny po wypadkach. Ludzie rodzą się z niepełnosprawnościami.

Twoim problemem nie jest trądzik - choć nie wątpię, że jest trudno z nim żyć i że nie ułatwia spraw. Problemem jest to, że ty sam nie akceptujesz swojego wyglądu. Powiem ci, że ten facet, o którym pisałam miał takie normalne poczucie własnej wartości, że po prostu przez większość czasu nawet nie widziałam, że coś z jego cerą jest nie tak.

Czyli - masz trądzik czy nie, będzie ci trudno w relacjach z ludźmi, jeśli nie zbudujesz poczucia własnej wartości na innym, solidnym i niezmiennym fundamencie.

Są osoby, które mogą ci w tym pomóc.

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone

3

Odp: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.

Pozatym masz o tyle "łatwiej" że jesteś facetem. Ogólnie przyjelo się że facet nie musi wyglądać idealnie, może być nawet nie zadbany i i tak znajdzie sporo adoratorek, bo sporo dziewczyn nawet taki zadbany facet kręci bo jest taki męski wink
Jakbyś był kobietą miałbyś o wiele bardziej pod górkę gdyż niestety kobieta w mniemaniu większości facetów przdewszystkim musi wyglądać wink
Widzisz ja np.jestem po chemioterapi i moŻesz sobie wyobrazić jak wyglądam. Ja natomiast zamiast przejmować się wyglądem wolę się cieszyć że jeszcZe żyje smile
Pozatym "nie wyjściowy" wygląd ma swoje zalety dla mnie bardzo istotne.
Ja np.jeżeli znalazlabym chłopaka ze swoim wyglądem to wiedzialabym że to fajny i wartościowy człowiek, a nie taki co tylko liczy się wygląd bo jak to będzie w łóżku.
Zatem pomyśl sobie że wychodząc do ludzi masz większą szansę poznać wartościową dziewczynę, która cię pokocha za to kim jesteś, a nie jak wygladasz, ile masz kasy itd.
Ograniczenia są tylko w naszych głowach i pomimo że ty tak strasznie siebie postrzegasz to inni wcale cię tak nie muszą widzieć. Na szczęście pojęcie piękna i normalności to pojęcia bardZo względne.
Największy problem miałbyś gdybyś był upośledzony psychicznie, fizycznie itd. Znam faceta nieziemsko przystojnego(uroda jak z filmu), bogatego itd. Niestety jest zaburzony psychicZnie i przez to właśnie stale jest sam, zatem widzisz wygląd to nie wszystko, a raczej jest niczym smile
Trzymaj się dzielnie i chwytaj życie, baw się nim, korzystaj, doceniaj każdy dzień i nie wymagaj zbyt wiele, bo jakieś problemy każdy z nas musi mieć. Zwycięsko z nich wyjdziesz tylko wtedy jak skupisz się na pozytywnych stronach swojego życia, osobowości itd.a nie tylko tych, których nie akceptujesz smile smile

Wsłuchaj się w te słowa i zapamiętaj je, następnie wstań i wykrzycz je temu, który  uczynił je tobie! Życie jest tylko jedno i albo je przeżyjesz godnie, albo przeminie w tle piekła bezpowrotnie. Zatem powstań-walcz-tańcz i ciesz się życiem! smile
https://m.youtube.com/watch?v=d9FnreOC5uY
Reklama

4

Odp: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.
Hadar napisał/a:

Ja np.jeżeli znalazlabym chłopaka ze swoim wyglądem to wiedzialabym że to fajny i wartościowy człowiek, a nie taki co tylko liczy się wygląd bo jak to będzie w łóżku.
Zatem pomyśl sobie że wychodząc do ludzi masz większą szansę poznać wartościową dziewczynę, która cię pokocha za to kim jesteś, a nie jak wygladasz, ile masz kasy itd.
Ograniczenia są tylko w naszch głowach i pomimo że ty tak strasznie siebie postrzegasz to inni wcale cię tak nie muszą widzieć. Na szczęście pojęcie piękna i normalności to pojęcia bardZo

Weź sobie poważnie te słowa do serca. Sama byłam szczęśliwą wink posiadaczką trądziku. Wiesz co? Również stronię od płci przeciwnej, ale z innego powodu - teraz moja twarz wygląda o niebo lepiej i nie wiem z jakiego powodu podchodzą do mnie mężczyźni. Chcą poznać dziewczynę o takiej osobowości, czy o takim wyglądzie. Czasami było lepiej z trądzikiem, bo nie żyłam we wstrętnej iluzji stworzonej przez świat. Gdy nie masz standardów jak z przerobionych fotek to poznajesz prawdziwe oblicze wielu ludzi. Masz co dopiero 22 lata smile. Życie przed tobą, a ty myślisz o najgorszym? Patryku może w internecie poszukaj blogów/fora z ludźmi, którzy borykają się z podobnymi problemami jak ty?

5

Odp: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.

Czy ty pytałeś lekarzy o możliwość usunięcia tych blizn? Wiem, że są kuracje kolagenowe, które pomagają w tym, choć trzeba je szybko zacząc po wyleczeniu. Jest też laserowe usuwanie blizn. Być może jeszcze jakieś inne terapie.

Reklama

6

Odp: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.
Swanen napisał/a:

Czy ty pytałeś lekarzy o możliwość usunięcia tych blizn? Wiem, że są kuracje kolagenowe, które pomagają w tym, choć trzeba je szybko zacząc po wyleczeniu. Jest też laserowe usuwanie blizn. Być może jeszcze jakieś inne terapie.

Chyba na stan obecny najlepsza jest mezoterapia (uszkodzenie skóry i zmuszenie jej do regeneracji) włącznie z terapią odbudowy kolagenu (witamina c i te sprawy), a w ostateczności laser.

7 Ostatnio edytowany przez Potrafić Dostrzec Piękno (2017-03-25 03:59:59)

Odp: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.

Ten kto nie przechodzil choroby jaka jest tradzik nie zrozumie tego,jak bardzo cierpia osoby zmagajace sie z ta choroba.
A i wiadomo ze znajda sie zlosliwi biedni ludzie,chcacy dokuczyc,obnizyc samoocene takiej osoby.
Poczytaj ten watek na netkobietach pt "Bardzo trudno mi z tym żyć... Jak zaakceptować blizny na twarzy???? "
Dodam jeszcze ze blizny potradzikowe nawet bardzo glebokie da sie juz usunac calkowicie,
dla obecnej medycyny estetcznej to juz pikus.
Czyli polaczenie dwoch zabiegow,w dwoch seriach:

-Fraktionierte CO-2 Lasertherapie ( laser frakcyjny CO2) + Nadel Radiofrequentz Methode ( Mikroigłowy RF frakcyjny) na  necie jest nawet filmik pokazujacy caly przebieg zabiegu i wyniki po 2 miesiacach.Poszukaj u wujka google.
Wiem ze nie kazdy ma tyle sily by zyc z bliznami.

  ** Szczęśliwy ten, kto POTRAFI DOSTRZEC piękno tam, gdzie inni niczego nie widzą.** 

8 Ostatnio edytowany przez Fioł (2017-03-26 18:10:08)

Odp: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.
Hadar napisał/a:

Pozatym masz o tyle "łatwiej" że jesteś facetem. Ogólnie przyjelo się że facet nie musi wyglądać idealnie, może być nawet nie zadbany i i tak znajdzie sporo adoratorek, bo sporo dziewczyn nawet taki zadbany facet kręci bo jest taki męski wink
Jakbyś był kobietą miałbyś o wiele bardziej pod górkę gdyż niestety kobieta w mniemaniu większości facetów przdewszystkim musi wyglądać wink

Pamiętam kiedyś, kiedy byłem jeszcze młody i piękny, wink krótkie zdarzenie, które zapadło mi w pamięć. Ot zwykła sytuacja, dziewczyna mijana na ulicy... Jej policzki całe w bliznach po trądziku, a w oczach... NIEBO, w którym chciałoby się zatonąć.

Nie mam zamiaru twierdzić, że wygląd nie ma znaczenia, wszak "soma" jest po to by wyrażać piękno ludzkiej "psyche". I ten system jest piękny; żebyśmy tylko wszyscy rodzili się zdrowi i nigdy nie zapadali na choroby. Niemniej piękno, które wyziera z "wnętrza duszy" jest przynajmniej połową całego ludzkiego piękna. Czy wiesz, że starożytni grecy używali słów "dobro" oraz "piękno" naprzemiennie?

Miłość wiele barier potrafi "przeskoczyć", choć czasem trudno w to wierzyć, szczególnie jeśli w przeszłości doznało się krzywd od ludzi.
Kojarzycie takiego człowieka, Nicka Vujicica?

https://www.youtube.com/watch?v=OEpOyHfcYyg

9

Odp: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.
Leśny_owoc napisał/a:
Swanen napisał/a:

Czy ty pytałeś lekarzy o możliwość usunięcia tych blizn? Wiem, że są kuracje kolagenowe, które pomagają w tym, choć trzeba je szybko zacząc po wyleczeniu. Jest też laserowe usuwanie blizn. Być może jeszcze jakieś inne terapie.

Chyba na stan obecny najlepsza jest mezoterapia (uszkodzenie skóry i zmuszenie jej do regeneracji) włącznie z terapią odbudowy kolagenu (witamina c i te sprawy), a w ostateczności laser.

Popieram. Jest kilka możliwości, na pewno znajdziesz coś, co Ci pomoże.
Ale też pamiętaj o tym, co ktoś napisał- nie wszystkie kobiety zwracają uwagę na tego typu niedoskonałości u faceta wink

10

Odp: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.

Mogę  powiedzieć, że z mojej perspektywy, to w ogóle nie ma znaczenia. Naprawdę, zaakceptuj to jaki jesteś, a będziesz o wiele szczęśliwszy. A takie blizny w niczym nie przeszkadzają. Sama zakochałam się bardzo mocno w chłopaku, który ma problemy skórne i na jego ciele w różnych miejscach są zmiany. Być może gdzieś tam inni będą zwracać na to uwagę, ale każdy ma jakieś defekty na które ludzie zwracają uwagę, bo tak już jest. Zauważamy to, co jest inne i tyle ; )

11 Ostatnio edytowany przez Bogini Wrazliwosci (2017-03-30 23:54:37)

Odp: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.

Autorze,czy ktos Ci dokuczal z powodu problemow ze skora ?
Zastanawia mnie dlaczego niektorym tak zalezy by wpedzic kogos  w kompleksy,
by obnizyc danej osobie samoocene,by poczul sie gorszy itd.
Widzialem nieraz jak tacy biedni ludzie potrafili kpic,wysmiewac/nabijac sie wrecz,z wygladu drugiego czlowieka,
jak mozna byc takim ograniczonym,pustym bez uczuc czlowiekiem ?
A jak to Ty bys byl na miejscu tego czlowieka,jakbys sie czul.
Naprawde do dzis nie moge tego zjawiska zrozumiec ... To naprawde sprawia radosc ?



Pamietaj ze Czlowiek ktory lubi siebie akceptuje,nie potrzebuje kogos wysmiewac/nabijac sie z kogosc,ponizac drugiego czlowieka itp
Taki czlowiek stara sie wyszukiwac w ludziach to co dobre,pozytywne,a nie negatywow,niedoskonalosci.
Bo i tak kazdemu mozna cos wytknac,ale nie na tym zycie polega by wiecznie sobie wytykac,wyszukiwac niedoskonalosci.
Ludzie toksyczni wyszukuja niedoskonalosci w innych,wytykaja innym ludziom.



Szukaj ludzi pozytywnych,ktorzy potrafia zauwazac to co dobre w innych,w ludziach w przyrodzie swiecie,
a bedziesz szczesliwy,
a odetnij sie od toksycznych ludzi ktorzy wiecznie plotkuja,wytykaja innym niedoskonalosci/wyszukuja w innych niedoskonalosci,wysmiewaja innych itp
tacy ludzie niszcza ... sa TOKSYCZNI.

Szukaj ludzi POZYTYWNYCH,ktorzy potrafia zauwazac to co dobre w innych,w ludziach w przyrodzie swiecie,
a bedziesz szczesliwy,
a odetnij sie od toksycznych ludzi ktorzy wiecznie plotkuja,wytykaja innym niedoskonalosci/wyszukuja w innych niedoskonalosci,wysmiewaja innych itp
tacy ludzie niszcza ... sa TOKSYCZNI.

12

Odp: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.

wiem co przeżywasz, ja po przygodzie  z trądzikiem też miałam spore problemy z samooceną ale również poznałam się na kilku osobach i mój związek został przetestowany, koniec końców okazało się ,  że jestem szczęściarą i do tego teraz już bez wyprysków.

couse all I want is a moon upon a stick

13 Ostatnio edytowany przez Bogini Wrazliwosci (2017-04-01 01:24:36)

Odp: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.
genialna napisał/a:

wiem co przeżywasz, ja po przygodzie  z trądzikiem też miałam spore problemy z samooceną ale również poznałam się na kilku osobach i mój związek został przetestowany, koniec końców okazało się ,  że jestem szczęściarą i do tego teraz już bez wyprysków.

Jak w ogole mozna sie z kogos smiac/wysmiewac kogos z powodu choroby, jaka jest tradzik ...
Osoba ktora cierpi z powodu tradziku zaawansowanego,pewnie cierpi,chodz moze tego az tak nie okazywac,to jeszcze dowalac takiej osobie ?

Szukaj ludzi POZYTYWNYCH,ktorzy potrafia zauwazac to co dobre w innych,w ludziach w przyrodzie swiecie,
a bedziesz szczesliwy,
a odetnij sie od toksycznych ludzi ktorzy wiecznie plotkuja,wytykaja innym niedoskonalosci/wyszukuja w innych niedoskonalosci,wysmiewaja innych itp
tacy ludzie niszcza ... sa TOKSYCZNI.

14

Odp: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.

Patryk.trier, może ty właśnie będziesz dla jakieś dziewczyny idealnym facetem. Dlatego właśnie, że masz cenne w życiu przeżycia i nie rzucisz dziewczyny, bo przytyła trochę po ciąży. Nie będziesz zaraz kombinował z kim ją tu zdradzić, kiedy do związku przyjdzie trochę nudy.
Jeśli będziesz kochał i szanował swoją kobietę, to blizny będą ostatnią rzeczą, która będzie jej przeszkadzała.

15

Odp: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.

wiem co czujesz, co prawda miałam ,,zwykły" trądzik, ale zawsze...jak byłam nastolatką to miałam idealnie gładką cerę i dopiero na koniec studiów mi wyrzuciło na twarzy sad też chodziłam do dermatologów, brałam leki, maści, aż w końcu udało mi się to zwalczyć, teraz zostały mi jeszcdze blizny sad

[tu był niedozwolony link]

16

Odp: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.

Rady typu 'zaakceptuj siebie' są świetne, sam nie wiem czemu o tym nie pomyślałem przez ostatnie 5 lat. Jestem uzdrowiony.

17

Odp: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.
patryk.trier napisał/a:

Rady typu 'zaakceptuj siebie' są świetne, sam nie wiem czemu o tym nie pomyślałem przez ostatnie 5 lat. Jestem uzdrowiony.

Nic innego tobie nie zostało jak zaakceptować ten stan. Poza tym da się to skorygować, wyznacz sobie cel że będziesz ciężko pracował żeby uciułać na ten zabieg i dąż do niego. Jak byś miał 155 wzrostu wtedy mógłbyś powiedzieć że na dzień dzisiejszy nie ma innych możliwości.

His body is made out of swords, His blood is of iron and his heart of glass, He survived through countless battles, Not even once retreating, Not even once being understood, He was always alone, Intoxicated with victory in a hill of swords, Thus, his life has no meaning, That body was certainly made out of swords

18

Odp: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.
patryk.trier napisał/a:

Rady typu 'zaakceptuj siebie' są świetne, sam nie wiem czemu o tym nie pomyślałem przez ostatnie 5 lat. Jestem uzdrowiony.

A rozmawiałeś z jakims chirurgiem plastykiem czy dermatologiem o ich usunięciu? Nawet jeśli nie jest możliwe osiągnięcie stanu idealnego, to zawsze poprawi to jednak i stan twojej skóry i twoje samopoczucie.

19

Odp: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.

Mój trądzik zaczął się pod koniec gimnazjum. No tak mi strasznie wysypało, że miałam wieeelkie diody na polikach i czole. Chodziłam do dermatologa, do kosmetyczki, ale po miesiącu wszystko wracało. Miałam po tym spore blizny, ale właśnie jestem po 3cim zabiegu Mobilift (taki zabieg na lifting i na blizny) w Gdańsku (to jest budynek Clinica Cosmetologica) i szczerze polecam, bo skora jest ujedrniona, a blizny sa o wiele mniej widoczne.

Faster, stronger, harder...

20

Odp: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.

JAko osoba z historią trądziku (dziękować izotekowi że już koniec) doskonale rozumiem autora postu i NIENAWIDZĘ jak ktoś kto nie zna problemu radzi takiej osobie żeby poszedł do psychologa (jakby to miało zmieść problem pod dywan)  wprawiając go jeszcze bardziej w zakłopotanie i poczucie winy. Psychologowie raczej nie pomagają przy zaburzeniach dysmorfofobicznych (dość świeże odkrycie w psychologii) a działąjąc schematycznie analizują więzi z rodzicami stawiajac tezę że coś poszło nie tak w przeszłości.

21

Odp: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.
Monoceros napisał/a:

come on, ludzie mają trądzik. Ludzie mają rozstępy. Ludzie mają blizny po wypadkach. Ludzie rodzą się z niepełnosprawnościami.

Dokładnie tak.
Są też dziewczyny, które cierpią na łysienie. Sama należę do takich osób, a mam niecałe 30 lat. I co? Gówno. Trzeba to zaakceptować. Zawsze można się też pocieszać, że mogło być gorzej.

22 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2018-02-01 20:04:10)

Odp: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.

Nya - a nie da sie tego u Ciebie zmienic/naprawic np. Vitapilem? To jakas choroba?

23

Odp: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.
patryk.trier napisał/a:

Obecnie mam 22 lata i wprawdzie trądzik udało mi się wyleczyć całkowicie izotekiem, za to całe plecy i klatkę piersiową mam w ogromnych, ohydnych bliznach. Twarz jakoś się uchowała i chyba tylko dlatego ze sobą nie skończyłem. Mam także ogromne blizny na psychice.

Nie wiem, co masz ma myśli pisząc "ogromne" blizny. One są głębokie, czy raczej rozległe ? Z tymi płytszymi gdzie ubytek tkanki jest mniejszy zdecydowanie łatwiej się uporać.  Niemniej jednak nawet wygląd głębokich blizn można znacznie poprawić. Oczywiście wymaga to czasu, ale...

Na Twoim miejscu zaczęłabym od znalezienia sobie jakiejś dorywczej roboty, żeby zdobyć środki na walkę z tym defektem, bo nie ma co się czarować, że tanio nie będzie wink zważywszy na obszar  jaki wymaga leczenia. Trudno jest cokolwiek konkretnego radzić kiedy nie widzi się "jakości"  blizn, ale w ich przypadku złuszczanie to podstawa. Im blizny głębsze tym intensywniej złuszczające zabiegi będą Ci potrzebne. Zainteresuj się mikrodermabrazją ( ale wykonywaną porządnym sprzętem), zabiegami z wykorzystaniem średnio lub wysoko stężonych kwasów (peelingi chemiczne), możesz się wspomóc zabiegami z użyciem derma pena lub też poszukać dobrego zakładu kosmetycznego, który wykonuje (ale porządnie !) peeling neoderma. Neoderma jest peelingiem mało przyjemnym delikatnie pisząc , ale moim zdaniem efekt złuszczania rekompensuje  dyskomfort wink Na początek wybierz się do kilku gabinetów kosmetycznych, mam ma myśli takie, które wykonują zabiegi o których wspomniałam wyżej i skonsultuj się na ile będą w stanie Ci pomóc. W razie czego w zanadrzu pozostaje jeszcze dermatologia estetyczna... smile

"Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,  nie obleka tego faktu w słowa"

24

Odp: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.

Z kremami możesz się pożegnać, chyba że jako uzupełnienie do pięlęgnacji po zabiegach. Ja miałam bardzo głębokie blizny ale znacznie je spłyciłam dzieki zabiegowi Palomar Emerge. Możesz próbować kwasami peelingami ale nie wiem czy to da taki sam efekt jak laser

25 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-04-23 12:25:29)

Odp: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.

Witam przyłączam się .   problem niestety też mnie dotyczy. Niestety wszystko co tu możliwe z opcji chyba było testowane przeze mnie ale pomagało tylko na krótko tzn wtedy gdy brałam antybiotyk lub inne leki Tetralysal, Azycyna, przepisane przez dermatologa, poprawa była.  maści robione gotowe Epiduo, Duac, Metronidazol, Benzacne, picie bratka, drożdży, rumianku i innych ziół  itp - mnóstwo wszystkiego że juz nie pamietam nazw. Przyszedl czas na  IZOTEK ... tak brałam,  podczas kuracji cera przepiękna dosłownie nigdy takiej nie miałam i bym chciała zatrzymać ją na zawsze. Ale niestety czar prysł jak je odstawiłam poł roku efekty jeszcze w miarę się utrzymywały że byłam zadowolona , ale po poł roku z dnia na dzien obserwowałam pogorszenie cery. Potem wizyta u dermatologa kolejny cudowny lek AZYCYNA dawkowanie raz na tydzien. No i była poprawa nie taka jak przy IZOTEK ale byłam w stanie to zaakceptować byle tylko po zakończeniu kuracji nie było nawrotu. Tu efekt trwał dłużej byłam pełna nadziei że wreszcie to koniec mojej walki w trądzikiem. Pamiętam to uczucie jak sie cieszyłam ze to koniec moich męczarni. JEDNAK ŁUDZIŁAM SIE. Cera była dłuższy czas jako tako do zaakceptowania. Minęło około półtora roku że juz nie mogłam znieść że znowu jest coraz gorzej. Depresja TAK juz w nią popadałam albo i popadłam jak to mama powiedziała  , po pracy zamykałam sie w pokoju i nie wychodziłam wcale. Życie towarzyskie ZERO.  Maseczki temat maseczek Rzeka... ale czy pomogły  .NIE nie pomagają jedynie co mogą to może oczyszcza skorę z zanieczyszczen zewnetrznych takie odczucia miałam. ale czy zahamowały to co pojawiało się na mojej twarzy, Wcale nie zauważyłam takiej poprawy- maseczki z drozdzy , miodu, jogurtu naruralnego, ogórka, teraz z kurkumy i wielu innych wcześniej. Parówki tez robiłam nic nic lepiej. Mogłabym pisać i pisać bez końca co ja stosowałam . Do tej pory zmagam sie z tym dziadostwem, i dochodzę do wniosku że przyczyna leży wewnątrz organizmu.   Wątroba uszkodzona, staram się ją wspomóc, no i zaczęłam pić chlorofil żeby oczyścić organizm ja kupiłam taki :wklejanie linków jest niezgodne z regulaminem. No i od 3 tyg  wspomagam organizm wyciągami z roślin. Znajoma niedawno na jednym z portali społecznościowych pod tematem Trądziku wystawiła zdjęcia jak zaczęła naturalnymi metodami walczyć z Tradzikiem, zdjęcia mnie zachęciły bo widoczna jest u niej poprawa dlatego postanowiłam że spróbuje- tonący brzytwy się chwyta. Antybiotyki i rożne mazidła nie pomogły wiec co mam poddać sie i nic nie robić ,muszę spróbować. Nic innego mi nie pozostało wiąże z tym wielkie nadzieje ze przyjdzie czas że i u siebie będę mogła zaobserwować poprawę. Pozdrawiam wszystkich zmagających się z trądzikiem. Dieta ...tak myślałam ze pomoże ale na mnie nie działa, odstawiłam nabiał, mało miesa, duzo warzyw, zero cukru a efektów brak, sad

26

Odp: Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.

CZy komuś udało się w podobny sposób wygrać walkę z trądzikiem? Wiem na jednego lepiej działają leki na innych gorzej, lepsze i gorsze efekty, niektórzy sa bardziej zadowoleni z kuracji Izo tekiem inny maja mnóstwo skutków ubocznych, ale czy po zakończeniu można powiedzieć: trądzik mnie nie dotyczy. JA TEGO NIE MOGĘ POWIEDZIEĆ

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Trądzik doszczętnie zniszczył mi życie.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018