Zdrobnienia wobec faceta - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Zdrobnienia wobec faceta

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 35 ]

Temat: Zdrobnienia wobec faceta

hej drogie Panie, zalozylem konto tutaj poniewaz meczy mnie jedna kwestia. otoz wiekszosc moich kolezanek czy to z pracy czy ze studiow co jakis czas zdrobniają moje imie. zaczelo mnie to nurtowac, ale wydaje sie tez byc mile momentami. czy jest to raczej zlosliwosc z ich strony czy kobiety mowia tak kiedy czuja sympatie? Nurtuje mnie to ehh

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zdrobnienia wobec faceta

Jak bardzo zdrabniają Twoje imię? W większości przypadków to wygoda, po co mówić Aleksandra jak można Ola.

3

Odp: Zdrobnienia wobec faceta

Szukasz drugiego dna tam gdzie go nie ma.

Reklama

4

Odp: Zdrobnienia wobec faceta

cos typu marcin - marcinek albo pawel pawelek nie jest to imie ktore brzmi niewygodnie bez zdrobnienia. wlasnie moze byc jakies drugie dno dlatego tu napisalem

5

Odp: Zdrobnienia wobec faceta
worgulec napisał/a:

hej drogie Panie, zalozylem konto tutaj poniewaz meczy mnie jedna kwestia. otoz wiekszosc moich kolezanek czy to z pracy czy ze studiow co jakis czas zdrobniają moje imie. zaczelo mnie to nurtowac, ale wydaje sie tez byc mile momentami. czy jest to raczej zlosliwosc z ich strony czy kobiety mowia tak kiedy czuja sympatie? Nurtuje mnie to ehh

Te które tak robia na pewno chca zaciagnac Cie przed oltarz, albo conajmniej do lózka. Zatem do dziela smile

Reklama

6

Odp: Zdrobnienia wobec faceta

dodam ze jestesmy juz dorosli i czasami nie pasuje mi to jak tak mowia, oczywiscie nie juest to naganne tylko od czasu do czasu zdrobnia imie i tyle, ale nie czuje ze to jakis negatywny sposob, tylko nigdy nikt tak nie robil i to od dluzszego czasu a od jakichs 2 lat czesto jakas kolezanka to robi big_smile

7

Odp: Zdrobnienia wobec faceta

Pytanie: podoba Ci sie jak tak do Ciebie mówia czy nie?

8

Odp: Zdrobnienia wobec faceta

z tym przed oltarz i do lozka sadze, ze lekka przesada - zapewne zwykla sympatia - jesli dobrze to odbieram big_smile

9

Odp: Zdrobnienia wobec faceta

roznie, sa momenty, ze milo to odbieram jak o cos np poprosza jakas pomoc czy cos, ale sa momenty ze niezrecznie sie z tym czuje jak mowia to przy wiekszym towarzystwie tongue

10

Odp: Zdrobnienia wobec faceta

A te koleżanki może urodziły ostatnio? Zauważyłem, że często jak kobieta urodzi to później wszystko zdrabnia i "guguje" wink

See, madness, as you know, is like gravity: all it takes is a little push!

Here I Am - 4329923

11

Odp: Zdrobnienia wobec faceta
Harvey napisał/a:

A te koleżanki może urodziły ostatnio? Zauważyłem, że często jak kobieta urodzi to później wszystko zdrabnia i "guguje" wink

niee są zbyt mlode, chociaz ciekawa teoria przyznam big_smile

12

Odp: Zdrobnienia wobec faceta

To zrób tak... kto mieczem wojuje od miecza ginie wink - zdrabniaj jeszcze bardziej ich imiona i zobacz co się wydarzy big_smile

See, madness, as you know, is like gravity: all it takes is a little push!

Here I Am - 4329923

13

Odp: Zdrobnienia wobec faceta

Autorze, a nie możesz po prostu poprosić, żeby nie zdrabniali Twojego imienia?

Ja jestem z tych zdrabniających, ale tylko i wyłącznie, jak kogoś darzę sympatią, niezależnie od płci.
Oczywiście nie robię tego nagminnie.

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

14

Odp: Zdrobnienia wobec faceta

hehe big_smile maja raczej takie imiona, ze nie da sie ich za bardzo zdrobnic

15

Odp: Zdrobnienia wobec faceta
worgulec napisał/a:

hehe big_smile maja raczej takie imiona, ze nie da sie ich za bardzo zdrobnic

O ile nie mają na imię Gerwazy... to powinno się dać wink Daj jakieś to się zdrobni dla przykładu tongue

See, madness, as you know, is like gravity: all it takes is a little push!

Here I Am - 4329923

16

Odp: Zdrobnienia wobec faceta

Asia - Asieńko :DDD

17

Odp: Zdrobnienia wobec faceta

Dostanie mi się za to od netfacetów, ale trudno ... Worguleczyku a znasz dorosłego i jednocześnie dojrzałego mężczyznę, by nie zmiękczać imionek?

Zaręczam ci, że zmiękczanie imienia jest to sposób, w jaki widzą cię kobiety lol big_smile lol

18

Odp: Zdrobnienia wobec faceta
Averyl napisał/a:

Dostanie mi się za to od netfacetów, ale trudno ... Worguleczyku a znasz dorosłego i jednocześnie dojrzałego mężczyznę, by nie zmiękczać imionek?

Zaręczam ci, że zmiękczanie imienia jest to sposób, w jaki widzą cię kobiety lol big_smile lol

czyli sugerujesz, ze maja mnie za chlopca nie za faceta? oO bo tak to zrozumialem

19

Odp: Zdrobnienia wobec faceta
worgulec napisał/a:

Asia - Asieńko :DDD

Asiu, Asiuniu, Asiuleńko, Asieczko, Juśiu... a jak chcesz pojechać po bandzie to powiedz kilka razy Joanno. Z pewnością zapyta czy się obraziłeś wink

See, madness, as you know, is like gravity: all it takes is a little push!

Here I Am - 4329923

20

Odp: Zdrobnienia wobec faceta

Teoria z mamuśkami to możliwe, jeszcze dochodzi teoria babć i kobiet lubiących matkować. Zdrobnić się wszystko da, w pracy mam specjalistkę od zdrabniania i zdrabnia nawet zdrobnienia wink . Proponuję jak piszą wyżej: poprosić o niezdrabnianie, bo czujesz się nieswojo, jak dziecko itp. Jeśli nie pomoże, zacząć zdrabniać ich imiona.
P.S. Gerwazy też sie zdrobni... Gerwazuniu lub Gerwazuś wink .

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu

21

Odp: Zdrobnienia wobec faceta
worgulec napisał/a:
Averyl napisał/a:

Dostanie mi się za to od netfacetów, ale trudno ... Worguleczyku a znasz dorosłego i jednocześnie dojrzałego mężczyznę, by nie zmiękczać imionek?

Zaręczam ci, że zmiękczanie imienia jest to sposób, w jaki widzą cię kobiety lol big_smile lol

czyli sugerujesz, ze maja mnie za chlopca nie za faceta? oO bo tak to zrozumialem


No dobra żartowałam, jesteś facetem... ale to tak przypadłość zwłaszcza tych ludzi, co mają małe dzieci. Jak posłuchasz dzieciatych facetów, to okaże się, że oni też tak gadają, też zmiękczają - podaj mi tę książeczkę, zakładamy kurteczkę,...

22

Odp: Zdrobnienia wobec faceta

no tak tak, ale nie slysze zeby zdrabnialy imiona innych facetow - chyba ze nie mialem okazji, ale moje czesto  - i wcale, nie jest az tak zle czasami to wrecz mile big_smile zastanawiajace jest to co maja na celu te piekne stworzenia

23 Ostatnio edytowany przez Averyl (2017-02-17 15:13:14)

Odp: Zdrobnienia wobec faceta

Jak się przyjmie w pracy, na uczelni, że mówią do ciebie Pawełku, albo Marcinku to potem nawet faceci tak będą do ciebie się zwracać. Masz dwie opcje
- przyjąć, że cię lubią i dlatego starają się w tak miły sposób zwracać do ciebie (rekomendowana)
- że jednak jesteś dzieciakiem, co widać i słychać, i czuć (raczej niezalecana, grozi poważnym uszczerbkiem na własnym ego)

24

Odp: Zdrobnienia wobec faceta
Averyl napisał/a:

Jak się przyjmie w pracy, na uczelni, że mówią do ciebie Pawełku, albo Marcinku to potem nawet faceci tak będą do ciebie się zwracać. Masz dwie opcje
- przyjąć, że cię lubią i dlatego starają się w tak miły sposób zwracać do ciebie (rekomendowana)
- że jednak jesteś dzieciakiem, co widać i słychać, i czuć (raczej nie zalecana, grozi poważnym uszczerbkiem na własnym ego)

ciekawa hipoteza big_smile

25 Ostatnio edytowany przez Averyl (2017-02-17 15:15:22)

Odp: Zdrobnienia wobec faceta

To jak masz na imię?
Worguleczyku - słabo się zmiękcza, może Alanek?, albo Geraldzik? Stefcio?
wink

26

Odp: Zdrobnienia wobec faceta

Marcin - Marcinek sad

27

Odp: Zdrobnienia wobec faceta

jak mój M. ale katastrofa

28

Odp: Zdrobnienia wobec faceta
worgulec napisał/a:

dodam ze jestesmy juz dorosli i czasami nie pasuje mi to jak tak mowia, oczywiscie nie juest to naganne tylko od czasu do czasu zdrobnia imie i tyle, ale nie czuje ze to jakis negatywny sposob, tylko nigdy nikt tak nie robil i to od dluzszego czasu a od jakichs 2 lat czesto jakas kolezanka to robi big_smile

No bo na starość się dziecinnieje...

|---------------|------>

29

Odp: Zdrobnienia wobec faceta

widze, ze nie otrzymam zadnej trafnej odpowiedzi tu. swoja droga swietne sarkazmy pozdrawiam! big_smile

30

Odp: Zdrobnienia wobec faceta

Są zdrobnienia i zdrobnienia.
Ja z reguły zdrabniam imię żartobliwie, jak z kimś się doskonale dogaduję i rozumiemy się pomiędzy wierszami. Nawet w towarzystwie. Nie oznacza to, że kogoś uważam za chłopczyka. Tu zdrobnienia typu właśnie Pawełek, Marcinek itd. Przeważnie właśnie w żartach, ale zdarza się i w poważniejszej rozmowie.
Natomiast, jeśli ktoś mnie wkurza i zachowuje się jak chłoptaś - to może polecieć np. "ojojoj, Pawełeczku" z przekąsem...

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

31

Odp: Zdrobnienia wobec faceta
santapietruszka napisał/a:

Są zdrobnienia i zdrobnienia.
Ja z reguły zdrabniam imię żartobliwie, jak z kimś się doskonale dogaduję i rozumiemy się pomiędzy wierszami. Nawet w towarzystwie. Nie oznacza to, że kogoś uważam za chłopczyka. Tu zdrobnienia typu właśnie Pawełek, Marcinek itd. Przeważnie właśnie w żartach, ale zdarza się i w poważniejszej rozmowie.
Natomiast, jeśli ktoś mnie wkurza i zachowuje się jak chłoptaś - to może polecieć np. "ojojoj, Pawełeczku" z przekąsem...

dziekuje za powazne podejscie do sprawy smile

32

Odp: Zdrobnienia wobec faceta

Przecież można wyczuć czy ktoś zdrabnia imię z sympatii, czy raczej w formie ironii. Zwróć uwagę na ton głosu w chwili, kiedy wypowiadane jest Twoje zdrobiniałe imię - on wiele potrafi powiedzieć o celu takiego zabiegu. Istotną informacją jest także czy jesteś "wybrańcem", czy być może dana osoba taki ma po prostu styl bycia i do wszystkich bliższych znajomych zwraca się jak do dziecka.
Przede wszystkim jednak, jeśli tego nie lubisz, to powiedz i poproś, by zwracano się do Ciebie bez zdrobnienia. Zapewniam, że można to zrobić w takiej formie, aby dana osoba absolutnie nie poczuła się urażona.

Edit:
Miałam kiedyś w pracy Mariusza, do którego wszystkie mówiłyśmy "Mariuszku", ale to wyłącznie dlatego, że go... uwielbiałyśmy big_smile. Naprawdę świetny z niego facet, przy czym pomimo wielu niezaprzeczalnych zalet, żadna nie widziała w nim prawdziwego mężczyzny.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

33 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2017-02-17 16:36:07)

Odp: Zdrobnienia wobec faceta

Marcinie> mogą mówić żartobliwie i z przekąsem- jak sugeruje pietruszka. Mogą mieć taki styl. Np. w pracy mam kobietę, która wszystkim zdrabnia imiona i wszystko zdrabnia podwójnie (faktura-fakturka-faktureczka). Czasem mam wrażenie, że ma jakieś niezaspokojone potrzeby, jakieś braki z dzieciństwa czy coś... .
Stara się być nad wyraz miła i narzucać się z pomocą. Chyba musisz inteligentnie wyczuć sytuację. Zaobserwować w jakich okolicznościach tak mówią.
Chcą coś od Ciebie, więc się przymilają. Moze traktują Cię jak chłopca, bo dajesz im ku temu powody. Może takie po prostu są i to ich problem, nie Twój.
Jeśli zmierzasz do tego, czy chcą w ten sposób Cię poderwać... to nie wiem. Raczej wątpię. W każdym razie ja bym w ten sposób nie szukała chłopaka... noooo chyba, ze miałabym nature mamuśki i szukałabym takiego, którym należy się opiekować wink .
Powodzenia w rozszyfrowywaniu zamiarów smile .

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu

34

Odp: Zdrobnienia wobec faceta
Olinka napisał/a:

Przecież można wyczuć czy ktoś zdrabnia imię z sympatii, czy raczej w formie ironii. Zwróć uwagę na ton głosu w chwili, kiedy wypowiadane jest Twoje zdrobiniałe imię - on wiele potrafi powiedzieć o celu takiego zabiegu. Istotną informacją jest także czy jesteś "wybrańcem", czy być może dana osoba taki ma po prostu styl bycia i do wszystkich bliższych znajomych zwraca się jak do dziecka.
Przede wszystkim jednak, jeśli tego nie lubisz, to powiedz i poproś, by zwracano się do Ciebie bez zdrobnienia. Zapewniam, że można to zrobić w takiej formie, aby dana osoba absolutnie nie poczuła się urażona.

Edit:
Miałam kiedyś w pracy Mariusza, do którego wszystkie mówiłyśmy "Mariuszku", ale to wyłącznie dlatego, że go... uwielbiałyśmy big_smile. Naprawdę świetny z niego facet, przy czym pomimo wielu niezaprzeczalnych zalet, żadna nie widziała w nim prawdziwego mężczyzny.

tak jak mowie nie slyszalem kiedykolwiek zeby te osoby do kogos innego zwracaly sie poprzez zdrobnienia, raczej nie poczulem sie urażony

35

Odp: Zdrobnienia wobec faceta
tajemnicza75 napisał/a:

Marcinie> mogą mówić żartobliwie i z przekąsem- jak sugeruje pietruszka. Mogą mieć taki styl. Np. w pracy mam kobietę, która wszystkim zdrabnia imiona i wszystko zdrabnia podwójnie (faktura-fakturka-faktureczka). Czasem mam wrażenie, że ma jakieś niezaspokojone potrzeby, jakieś braki z dzieciństwa czy coś... .
Stara się być nad wyraz miła i narzucać się z pomocą. Chyba musisz inteligentnie wyczuć sytuację. Zaobserwować w jakich okolicznościach tak mówią.
Chcą coś od Ciebie, więc się przymilają. Moze traktują Cię jak chłopca, bo dajesz im ku temu powody. Może takie po prostu są i to ich problem, nie Twój.
Jeśli zmierzasz do tego, czy chcą w ten sposób Cię poderwać... to nie wiem. Raczej wątpię. W każdym razie ja bym w ten sposób nie szukała chłopaka... noooo chyba, ze miałabym nature mamuśki i szukałabym takiego, którym należy się opiekować wink .

trafne spostrzezenia big_smile roznie moze byc, tolku nie dojde z tym po prostu to zaakceptuje

Posty [ 35 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Zdrobnienia wobec faceta

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016