Wyznania faceta po alkoholu. Czy dobrze postąpiłam ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Wyznania faceta po alkoholu. Czy dobrze postąpiłam ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Wyznania faceta po alkoholu. Czy dobrze postąpiłam ?

Cześć Wszystkim,

do założenia wątku ''zainspirowała'' mnie pewna sytuacja związana ze mna i (już byłm) kolegą. Mianowicie z racji odległości utrzymywaliśmy kontakt internetowy, ale już planowaliśmy spotkanie na stopie koleżeńskiej  (jest z mojej rodzinnej miejscowości) Pewnego razu napisał do mnie w dziwnym stylu niepodobnym do siebie (od razu to wyczułam)- zaczął być odważny, komplementować mnie w sposób bardzo odważny jak na jego osobę. Byłam zaskoczona,domyślałam się że coś sobie łyknął na odwagę dlatego nie odpisywałam na jego wiadomości. Nastepnego dnia napisał z przeprosinami iż rzeczywiście wypił sobie trochę i żebym się nie gniewała. Ogólnie dałam mu do zrozumienia i powiedziałam że to słabe i jak ma coś do mnie wole rozmawiać a trzeźwo bo po %% to każdy mądry- ogólnie był spokój przez jakiś czas, po czym przyjechałam do domu i już niemal się umówiliśmy gdy znów pewnego wieczoru zaczął swoje pijańskie wywody dodając do pennów na moją cześć   użalanie nad sobą, nad swoją pracą itede. Dostałam autentycznie wtedy szału , napisałam by pozałatwiał swoje problemy osobiste a póżniej mi zawracał głowę a póki co żegnam go i nie mam zamiaru się z nim spotykać nigdzie. On jeszcze wielokrotnie pisał do mnie, na co ja zdecydowanie ignorowałam jego wiadomości. Sytuacja trwała niemal tydzień, na co w końcu odpisałam mu by dał mi święty spokój i po tym już chyba ''kolega'' skapitulował.

Czy Waszym zdaniem dobrze zrobiłam kończąc w ten sposób znajomośc ? Czasem nachodzą mnie myśli że trochę za ostro zareagowałam, jednak ten kolega zaczął mnie irytować tym, iż sam nie chciał zmienić swojego życia, polepszyć swoją sytuację na którą tak narzekał i zachowywał się trochę jak wampir energetyczny (co sam mi raz powiedział,że jestem dla niego pewnego rodzaju inspiracją i napędem tylko nie zdaje sobie z tego sprawy). Ja nie jestem ideałem, jestem zwykłą dziewczyną , no może czasem zbytnia odwaga daje o sobie znać:)) ale poza tym on mnie praktycznie nie znał a wytworzył sobie na podstawie kilku rozmów jakiś nieprawdziwy obraz mnie i go zbytnio wyidealizował (no i ta odwaga poalkoholowa, dostaje gęsiej skórki ;/)

Dziękuję za opinie.

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Wyznania faceta po alkoholu. Czy dobrze postąpiłam ?

Jak dla mnie sensownie postapilas, pod wplywem napisal Ci to co mu siedzi w glowie i moglas sie przestraszyc. Ja sam osobiscie staram sie unikac rozmów pod wplywem alkoholu, i tez bez sensu jest tak poznawac ludzi - zwykle okazuje sie ze na trzezwo jest nudno smile

3

Odp: Wyznania faceta po alkoholu. Czy dobrze postąpiłam ?

Pić to trzeba umieć! wink

Moim zdaniem dobrze zrobiłaś, a skoro to był początek znajomości (jakiejkolwiek) i już się ten kolega tak popisał to szkoda na niego czasu. Owszem, można mieć gorszy dzień, wypić piwko i zadzwonić tak zwyczajnie pogadać ale nawalić się w szpadel i pisać poematy miłosne pokazują w jakim on rozkroku emocjonalnym się znajduje.

See, madness, as you know, is like gravity: all it takes is a little push!

Here I Am - 4329923
Reklama

4

Odp: Wyznania faceta po alkoholu. Czy dobrze postąpiłam ?
Harvey napisał/a:

Pić to trzeba umieć! wink

Moim zdaniem dobrze zrobiłaś, a skoro to był początek znajomości (jakiejkolwiek) i już się ten kolega tak popisał to szkoda na niego czasu. Owszem, można mieć gorszy dzień, wypić piwko i zadzwonić tak zwyczajnie pogadać ale nawalić się w szpadel i pisać poematy miłosne pokazują w jakim on rozkroku emocjonalnym się znajduje.


wiesz, smutne jest to że to facet 30stka w tym roku...

5

Odp: Wyznania faceta po alkoholu. Czy dobrze postąpiłam ?
PeachMelba napisał/a:

wiesz, smutne jest to że to facet 30stka w tym roku...

A mało to takich? Pełno jest wątków na forum z 30latkami w roli głównej, którzy są nadal niedojrzałymi i niestabilnymi emocjonalnie chłopcami smile

Nie ma co płakać nad nim, jak sam się nie ogarnie to nie rób mu za "mamusię" co go za rączkę wszędzie prowadza.

See, madness, as you know, is like gravity: all it takes is a little push!

Here I Am - 4329923
Reklama

6

Odp: Wyznania faceta po alkoholu. Czy dobrze postąpiłam ?
Harvey napisał/a:
PeachMelba napisał/a:

wiesz, smutne jest to że to facet 30stka w tym roku...

A mało to takich? Pełno jest wątków na forum z 30latkami w roli głównej, którzy są nadal niedojrzałymi i niestabilnymi emocjonalnie chłopcami smile

Nie ma co płakać nad nim, jak sam się nie ogarnie to nie rób mu za "mamusię" co go za rączkę wszędzie prowadza.

ostatnia wiadomośc od niego  z błaganiem o kontakt wykastrowała go totalnie w moich oczach, więc aż chce mi się zaśpiewać Jennifer Lopez '' I ain't your mama...'' wink

a jeśli Ty i kolega Szkot piszecie że nie ma co płakać to cycki w górę ;D

dzięki wink

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Wyznania faceta po alkoholu. Czy dobrze postąpiłam ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016